Włodzimierz Bednarski

Niebiblijna terminologia i nazewnictwo w nauce i zwyczajach Świadków Jehowy

dodane: 2023-07-03
Świadkowie Jehowy od dawna stosują zarzut wobec chrześcijan różnych denominacji, że posiadają nauki lub słownictwo niebiblijne. A jak to jest w Towarzystwie Strażnica? Czy wszystkie ich wykładnie Biblii i terminologia występują w wydanym przez nich Piśmie Świętym w Przekładzie Nowego Świata? Artykuł nasz stara się odpowiedzieć na to pytanie.

 

Niebiblijna terminologia i nazewnictwo w nauce i zwyczajach Świadków Jehowy

 

         Na początku informujemy, że artykuł nasz składa się z następujących rozdziałów, których tytuły wskazują omawiane w nich tematy:

 

Bóg; Jezus Chrystus; Duch Święty; Archanioł Michał

Pogański i falliczny krzyż; Pogańska niedziela, Wielkanoc i Boże Narodzenie

Ciało Jezusa rozbite na atomy; Powrót Jezusa jak przylot niewidzialnego samolotu

Organizacja; Korporacje; Towarzystwo Strażnica i inne nazwy; Prezes

Ciało Kierownicze; Dyrektorzy w korporacjach Towarzystwa Strażnica

Biuro Główne i Biura Oddziałów; Nadzorca obwodu

Koordynator grona starszych; Pionierzy; Sala Królestwa; Przywileje

Transfuzja i składniki krwi; Transplantacja, przeszczepy

Teokracja; Rząd Boży; Świadkowie Jehowy; Komitet sądowniczy

Emblematy, symbole i Pamiątka; „Pełni szacunku obserwatorzy”

Studium Strażnicy i książki; Skrzynka na datki

Czasopisma, „publikacje ratujące życie”, filmy i wizytówki

„Pokolenie roku 1914”l „Zazębianie się” grup pomazańców

Różne daty, które nie występują w Biblii

„Miliony obecnie żyjących nigdy nie umrą”

Chrzest w różnych zbiornikach, okolicznościach i ‘w imię organizacji’

„Raj duchowy”

 

         Świadkowie Jehowy twierdzą, że wszystkie ich nauki, które ogłaszają ludziom, mają uzasadnienie w Biblii. W związku z tym także stosowane przez nich nazewnictwo i terminologia są ponoć biblijne.

         Ale to nie wszystko, bo Towarzystwo Strażnica oskarża całe chrześcijaństwo o ‘niebiblijność’. Na płytce Watchtower Library (Biblioteka Strażnicy) słowo niebiblijn* występuje prawie 500 razy i w większości kierowane jest ono wobec Kościoła Katolickiego.

         Biblijność naszych nauk ukazaliśmy między innymi w książce pt. W obronie wiary i do niej odsyłamy zainteresowanych tym zagadnieniem.

         Tu przedstawiamy przede wszystkim niebiblijną terminologię i nazewnictwo Świadków Jehowy.   Warto by zainteresowani tą kwestią mieli pod ręką taki zbiór słów i terminów związanych z naukami Towarzystwa Strażnica.

Nie każdy wtedy pozwoli Świadkom Jehowy wmawiać sobie, że ich wykładnia i zwyczaje są oparte „jedynie” na Biblii. Wiele terminów, których używają, nie występuje nawet w wydawanym przez tę organizację od roku 1950Piśmie Świętym w Przekładzie Nowego Świata.

         W artykule naszym będziemy wymieniać zazwyczaj nowe określenia, które występują w publikacjach Świadków Jehowy. Wiele bowiem starszych określeń już wycofano. Skupimy się na czasie od roku 1980, gdyż ta terminologia albo nadal obowiązuje, albo nie została odwołana (wyjątkowo przytaczamy teksty z lat 70. XX w.). We wcześniejszych latach używanych było tak wiele różnych nazw, że nie sposób wszystkich zebrać. Zresztą do roku 1950 Towarzystwo Strażnica nie miało własnej Biblii i korzystało z innych przekładów, w których mogło znaleźć odpowiednie słówka dla siebie.

         Jeszcze tylko przypomnijmy, co się dzieje z ludźmi, którzy nie akceptują zmian nauk, zwyczajów i nazewnictwa Towarzystwa Strażnica:

 

         „Niewłaściwe poglądy, wierzenia i praktyki są stopniowo zarzucane, a kto decyduje się przy nich obstawać, odchodzi razem z nimi” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 641).

 

„Kiedy nasze zrozumienie pewnych zagadnień biblijnych jest korygowane, niektórzy się gorszą i odłączają od ludu Bożego” (Strażnica Nr 19, 1997 s. 22).

 

„»Przyjęcie tej czy innej zmiany i dostosowanie się do niej może być trudne« – przyznał pewien wieloletni starszy. Co mu pomogło zaakceptować modyfikacje, które obserwował w ciągu 48 lat, odkąd został głosicielem Królestwa? On sam tak to ujął: »Najważniejsze jest właściwe nastawienie. Kto nie chce się pogodzić z usprawnieniami, zostaje w tyle za organizacją. Gdy zmiany wydają się trudne do zaakceptowania, przypominam sobie słowa, które Piotr wyrzekł do Jezusa: ‘Panie, do kogo odejdziemy? Ty masz wypowiedzi życia wiecznego’. Potem zadaję sobie pytanie: ‘Gdzie miałbym pójść – do tonącego w mrokach świata?’ Takie myślenie pomaga mi trzymać się mocno organizacji Bożej«” (Strażnica Nr 4, 2006 s. 30).

 

„Być może i ty miałeś mieszane uczucia, kiedy w zborze wprowadzano jakieś zmiany organizacyjne. Może uważałeś, że jest ich zbyt wiele, i czułeś się przytłoczony. Albo podobały ci się pewne wcześniejsze ustalenia i wolałeś, żeby się nie zmieniały. Jakkolwiek było, mogłeś czuć, że twoja cierpliwość jest wystawiona na próbę. I pewnie potrzebowałeś czasu, żeby oswoić się z nową sytuacją. Jeśli jednak starasz się reagować w odpowiedni sposób, z pewnością zobaczysz, że Jehowa ci błogosławi” (Strażnica czerwiec 2020 s. 31).

 

         Poniżej zamieszczamy wiele rozdziałów, które omawiają tytułowe zagadnienie.

 

Bóg

 

         Towarzystwo Strażnica nadaje Bogu wiele określeń, których nie zawiera Biblia lub nie odnoszą się do Niego.

 

         Bóg jako elektrownia

 

„Elektrownia stoi w określonym miejscu w mieście lub gdzieś w pobliżu, ale wytwarzany przez nią prąd elektryczny jest rozprowadzany po całej okolicy. Podobnie ma się rzecz z Bogiem. Mieszka w niebiosach” (Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi 1990 s. 37).

 

         Bóg Teokrata

 

„Służąc Wielkiemu Teokracie, Jehowie, powinniśmy pamiętać o różnicach między procedurą demokratyczną a teokratyczną” (Strażnica Nr 2, 2001 s. 13).

 

         Bóg Dyspozytor Czasu

 

„Jehowa jest dokładnym Dyspozytorem Czasu” (Przebudźcie się! Nr 9, 1998 s. 20).

 

         Bóg Dziadek, Grandfather

 

         „Dla dzieci, które codziennie słyszą, jak rodzice mówią o Jehowie i modlą się do Niego, Bóg staje się realną Osobą. Pewien młodzieniec powiedział: »Kiedy zamykałem oczy i modliłem się do Jehowy, widziałem kogoś w rodzaju dziadka. Rodzice pomogli mi zrozumieć, że we wszystkim, co czynimy i mówimy, trzeba uwzględniać Jehowę«” (Strażnica Nr 23, 1996 s. 12).

 

         „W taki sposób niebiański Ojciec Jezusa Chrystusa stanie się niebiańskim Dziadkiem odnowionej ludzkiej rodziny” (In such a way the heavenly Father of Jesus Christ will become the heavenly Grandfather of the restored human family.Worldwide Security Under the “Prince of Peace” 1986 s. 169);

 

         „Słusznie więc nazywają Boga »Ojcem«, ponieważ przez »Ojca na wieki«, Jezusa Chrystusa, istotnie stanie się On ich Dziadkiem” (Therefore, they properly address God as “Father” because he will, in effect, be their Grandfather through the “Eternal Father,” Jesus Christ. – ang. Strażnica 01.08 1995 s. 13).

[polski odpowiednik nie zamieszcza słowa „Dziadek”: „Słusznie więc nazywają Boga »Ojcem«, ponieważ przez »Ojca na wieki«, Jezusa Chrystusa, istotnie stanie się On ich Wspaniałym Ojcem” (Strażnica Nr 15, 1995 s. 13)]

 

Bóg senior

 

„Bóg jest seniorem, a Jezus juniorem pod względem czasu istnienia, pozycji, potęgi i wiedzy” (Czy wierzyć w Trójcę? 1989 s. 16).

 

         Inne niebiblijne tytuły i określenia Boga

 

„Organizator”: „doskonały Organizator” – Strażnica 01.06 2011 s. 13; „Najwyższy Organizator”, „Największy Organizator” – Strażnica Nr 17, 1989 s. 19.

 

„Ewangelizator”: „Jehowa był pierwszym Ewangelizatorem, czyli tym, kto przynosi pomyślną wieść” (Strażnica Rok CIV [1983] Nr 12 s. 6).

 

„Akumulator”: „Tymczasem Biblia wspomina o duchu świętym w kontekście działania, co przywodzi na myśl prąd płynący z akumulatora podczas pracy (Rodzaju 1:2). A zatem święty duch Boży to Jego energia w działaniu, Jego czynna siła” (Przebudźcie się! Nr 1, 1999 s. 26).

Por. Wnikliwe poznawanie Pism 2006 t. 1, s. 498; Strażnica Nr 14, 1994 s. 24.

 

         „Szef (...) warsztatu”: „Więzy łączące Jehowę z Synem można przyrównać do stosunków między właścicielem i zarazem szefem jakiegoś warsztatu a jego potomkiem, pomagającym przy produkcji wyrobów zaprojektowanych przez ojca” („Oto wszystko nowe czynię” 1987 s. 12-13).

 

         Patrz też rozdział Duch Święty: Jehowa jako Większy Abraham.

 

Jezus Chrystus

 

         Towarzystwo Strażnica nadaje Chrystusowi wiele określeń, których nie zawiera Biblia lub nie odnoszą się do Niego.

 

„Pomyślmy, jakież to cudowne udogodnienie, że nie potrzeba składać naprzód żadnych zgłoszeń, ale o każdej porze i w każdym miejscu można się zwrócić do Boga z krótką prośbą lub słowem dziękczynnym, korzystając z pośrednictwa kanału, jakim jest Chrystus Jezus!” (Strażnica Rok XCIV [1973] Nr 9 s. 8).

 

„Ufając w pełni Władcy Wszechświata, Jehowie Bogu, oraz Jego Marszałkowi Polnemu, Jezusowi” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 18 s. 27).

 

„Bóg jest seniorem, a Jezus juniorem pod względem czasu istnienia, pozycji, potęgi i wiedzy” (Czy wierzyć w Trójcę? 1989 s. 16).

 

         „Za naszych czasów zaopatrzenie duchowe dostarczane przez Większego Zbieracza, Jezusa Chrystusa, znacznie przewyższa to, czym pod panowaniem królów izraelskich cieszył się starożytny lud Boży (Mateusza 12:42)” (Strażnica Nr 24, 1990 s. 26).

 

         „W tym celu razem ze swym Hetmanem, Jezusem Chrystusem, wykona wyrok na materialistycznych narodach w decydującej wojnie w Armagedonie...” (Strażnica Nr 7, 1991 s. 7).

 

         „Więzy łączące Jehowę z Synem można przyrównać do stosunków między właścicielem i zarazem szefem jakiegoś warsztatu a jego potomkiem, pomagającym przy produkcji wyrobów zaprojektowanych przez ojca” („Oto wszystko nowe czynię” 1987 s. 12-13).

 

„Wyznaczony przez Jehowę Mściciel Krwi, Jezus Chrystus, wkrótce przystąpi do ataku” (Strażnica Nr 22, 1995 s. 15).

 

         „Poinformowano również, że tego niegodziwca ‛usunie i unicestwi’ wyznaczony przez Boga niebiański Egzekutor, Jezus Chrystus” (Strażnica Nr 3, 1990 s. 20).

 

         „Tak więc Tomasz mógł powiedzieć do Jezusa »mój Bóg« właśnie w tym sensie – uznał, że jest on przedstawicielem i rzecznikiem prawdziwego Boga” (Wnikliwe poznawanie Pism 2006 t. I, s. 976).

 

         Można tu zadać pytanie: do kogo porównywali Chrystusa chrześcijanie, gdy nie było jeszcze pełnomocników prezesów i innych zawodów?

         Patrz też rozdział Duch Święty: Jezus jako Większy Izaak.

 

Duch Święty

 

         Towarzystwo Strażnica nadaje Duchowi Świętemu określenia, których nie zawiera Biblia lub nie odnoszą się do Niego.

 

„Imię Eliezer znaczy »Bóg mój wspomożycielem«. Człowiek ów z uwagi na swe imię, jak też postępowanie trafnie wyobraża świętego ducha, którego Większy Abraham, Jehowa Bóg, wysłał do odległej krainy, to znaczy na naszą ziemię, by wybrać odpowiednią partnerkę dla Większego Izaaka, Jezusa Chrystusa (Jana 14:26; 15:26)” (Strażnica Nr 13, 1989 s. 27).

 

„Nazywanie ducha świętego mocą Bożą nie jest zupełnie ścisłe. (...) A zatem święty duch Boży to Jego energia w działaniu, Jego czynna siła” (Przebudźcie się! Nr 1, 1999 s. 26).

 

         „A święty duch Boży Jego czynna moc  potrafi obdarzyć cię »mocą wykraczającą poza to, co normalne«...” (Gdy umrze ktoś bliski 2007 [ang. 2005] s. 19).

 

Można go więc przyrównać do fal radiowych, które przekazują głos na odległość; dzięki nim czyjeś słowa skierowane do mikrofonu docierają do odległego słuchacza poprzez głośnik radiowy. Bóg za pośrednictwem swojego ducha przekazuje swe orędzia i swą wolę do umysłów i serc ziemskich sług, którzy z kolei mogą powtarzać Jego wypowiedzi innym ludziom” (Wnikliwe poznawanie Pism 2006 t. 1, s. 498).

 

„Z biblijnego użycia wyrazu »duch święty« wynika, że jest to kontrolowana moc, którą Jehowa Bóg posługuje się do urzeczywistniania różnorodnych zamierzeń. Można go poniekąd przyrównać do elektryczności, a więc siły, którą się wykorzystuje do wykonywania najróżniejszych zadań.” (Czy wierzyć w Trójcę? 1989 s. 20).

 

Ducha świętego można porównać do prądu elektrycznego, który ładuje akumulatory, a moc – do energii zgromadzonej w nich w trakcie tego ładowania”(Strażnica 15.01 2011 s. 22).

 

„Chrzest ‛w imię ducha świętego’ świadczy o uznawaniu świętego ducha, czyli czynnej siły Jehowy, za narzędzie...” (Wiedza, która prowadzi do życia wiecznego 1995 s. 176).

 

         Można tu zadać pytanie: do czego porównywali chrześcijanie Ducha Świętego, zanim odkryto fale radiowe i elektryczność?

 

Archanioł Michał

 

         Towarzystwo Strażnica nadaje archaniołowi Michałowi określenia, których nie zawiera Biblia lub nie są odnoszone one w niej do niego, co samo potrafiło przyznać:

 

„(...) w Biblii nie powiedziano wprost, iż archanioł Michał to Jezus...” (Przebudźcie się! Nr 3, 2002 s. 17).

 

Jezus Archaniołem Michałem

 

„Najpotężniejszym aniołem pod względem mocy i władzy jest archanioł, Jezus Chrystus, zwany też Michałem (1 Tesaloniczan 4:16; Judy 9)” (Strażnica Nr 21, 1995 s. 8).

 

Jezus jako archanioł Michał »miał zatarg z Diabłem i toczył spór co do ciała Mojżesza«” (Strażnica 15.02 2015 s. 6).

 

         Dodajmy, że jeszcze w roku 1927, a prawdopodobnie aż do roku 1930, tekstu z Ap 12:7 o Michale nie odnoszono, jak dziś, do Jezusa, ale do papieża:

 

         „I stała się bitwa na niebie. [Ap 12:7] – Pomiędzy dwiema kościelnymi władzami, pogańskim Rzymem i papieskim Rzymem.

         Michał. – »Który jako Bóg«, papież. – (...).

         I Aniołowie jego. – Biskupi...” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917, 1927] s. 225).

Por. ang. Strażnica grudzień 1879 s. 2 (s. 55, reprint); ang. Strażnica grudzień 1879 s. 55, reprint; ang. Strażnica grudzień 1881 s. 306, reprint; The Revelation of Jesus Christ – According to the Sinaitic Text 1918 s. 114.

 

Pogański i falliczny krzyż

 

         Towarzystwo Strażnica krzyż Jezusa nazywa „pogańskim” i „fallicznym”, choć Biblia go tak nie określa:

 

„Jak w takim razie Jehowa zapatruje się na adorowanie krzyża, którego – jak się dowiedzieliśmy – używano w starożytności jako symbolu w kulcie fallicznym?” (Prowadzenie rozmów na podstawie Pism 2001, 2010 s. 156).

 

„Całą tę sprawę jeszcze dodatkowo pogarsza okoliczność, że krzyż wywodzi się z pogaństwa” (Strażnica Nr 9, 1989 s. 26).

 

Pogańska niedziela, Wielkanoc i Boże Narodzenie

 

         Towarzystwo Strażnica niedzielę zmartwychwstania Jezusa nazywa „pogańskim” dniem. Tak samo ma się rzecz z Wielkanocą i Bożym Narodzeniem: Jednak w Biblii nie znajdziemy potwierdzenia tych zarzutów:

 

         „Ale niedziela nie jest ani chrześcijańska, ani żydowska. W gruncie rzeczy jest świętem pogańskim, obchodzonym ku czci boga słońca...” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 16 s. 10).

 

         „Kościół rzymski wprowadził więc celebrowanie święta wielkanocnego w pogańską niedzielę” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 9 s. 6).

 

„Jehowa badał serca uczestników świąt obchodzonych w Izraelu (...). Podobnie dzisiaj patrzy z odrazą na pogańskie święta obchodzone w chrześcijaństwie, takie jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc” (Strażnica Nr 22, 2004 s. 22).

 

Ciało Jezusa rozbite na atomy

 

         Towarzystwo Strażnica twierdzi, że ciało Jezusa podczas zmartwychwstania zostało rozłożone na „atomy”, choć Biblia tak nie mówi.

 

„Gdy rankiem w pierwszym dniu tygodnia po śmierci Jezusa uczniowie zajrzeli do grobowca, nie znaleźli tam ciała, a jedynie bandaże, w które było zawinięte; jego martwe ciało, choć nie uległo procesowi naturalnego rozkładu, już wtedy nie istniało. Najwyraźniej Jehowa Bóg usunął je w znany sobie sposób (np. rozbijając je na atomy, z których się składało)” (Wnikliwe poznawanie Pism 2006 t. 1, s. 386).

 

Powrót Jezusa jak przylot niewidzialnego samolotu

 

         Towarzystwo Strażnica twierdzi, że niewidzialny powrót Jezusa można przyrównać do samolotu w chmurach, choć Biblia tak nie uczy:

 

Co to znaczy, że „przychodzi z obłokami, a ujrzy go wszelkie oko”? Obj. 1:7: (...) Na co wskazują „obłoki”? Na niewidzialność. Gdy samolot znajduje się w gęstej chmurze albo ponad chmurami, ludzie na ziemi zwykle go nie widzą, choć mogą słyszeć odgłos silników” (Prowadzenie rozmów na podstawie Pism 2001, 2010 s. 254).

 

         Do czego przyrównywali chrześcijanie powrót Jezusa, zanim skonstruowano pierwszy samolot?

 

Organizacja

 

         Termin „organizacja” nie istnieje nawet w Biblii Świadków Jehowy. Został on wymyślony w latach 20. XX wieku i ogłoszony w jadalni domu Betel:

 

„Czy mamy prawo twierdzić, że Bóg posiada swoją organizację, albo mówić o organizacji Bożej, skoro w Biblii nie występuje słowo »organizacja«, nawet w językach oryginalnych?” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 24 s. 23).

 

„Niektórzy ociągają się teraz z używaniem wyrażenia »organizacja Boża«, wręcz boją się tego, ponieważ zauważyli, że w ich przekładach Biblii słowo »organizacja« nie występuje w powiązaniu z Bogiem albo też wcale go tam nie ma” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 24 s. 6).

 

„W Biblii nie występuje słowo »organizacja«, a wyrażenie »organizacja Boża« było w latach dwudziestych czymś zupełnie nowym” (Strażnica Nr 17, 1998 s. 8).

 

»ORGANIZACJA BOŻA« tego określenia ponad 60 lat temu użył członek zespołu redakcyjnego Towarzystwa Strażnica podczas codziennych rozważań biblijnych w jadalni Domu Betel. Jakże poruszyło to rodzinę pracowników bruklińskiego biura głównego w Nowym Jorku! To niezwykłe wyrażenie, »organizacja Boża«, z czasem nadało kierunek całemu sposobowi myślenia owych badaczy Pisma Świętego, przyjęło się też w ich mowie i piśmiennictwie” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 18 s. 8).

 

Korporacje

 

         Świadkowie Jehowy posiadają kilka korporacji religijnych lub wydawniczych, czy prawnych, jak to różnie nazywają. Czy Biblia uczy o korporacjach?

 

„Właśnie dlatego Towarzystwo Strażnica, jako korporacja wydawnicza i administracyjna Świadków Jehowy, nie poprzestaje na samym drukowaniu Biblii. Systematycznie też publikuje podręczniki biblijne, aby ułatwić czytelnikom pełniejsze zrozumienie Pisma Świętego” (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 14 s. 19).

 

„Brat Barr oznajmił obecnym, że niedawno pewni członkowie Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy dobrowolnie zrezygnowali z funkcji członków zarządu i prezydiów wszystkich korporacji, którymi posługuje się »niewolnik wierny i roztropny« w USA. Na ich miejsce wybrano godnych zaufania braci z klasy drugich owiec” (Strażnica Nr 2, 2001 s. 31).

 

Towarzystwo Strażnica i inne nazwy

 

         Świadkowie Jehowy mają wiele korporacji, których nazwy nie zostały wzięte z Biblii. Oto trzy najważniejsze i zmiany ich nazw:

 

Towarzystwo Traktatowe – Strażnica Syjońska. Założone w roku 1881, a 15 grudnia 1884 roku prawnie zarejestrowane w stanie Pensylwania. W 1896 roku zmieniło nazwę na Towarzystwo Biblijne i Traktatowe – Strażnica. Od roku 1955 znane jako Pensylwańskie Towarzystwo Biblijne i Traktatowe – Strażnica” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 229).

 

Stowarzyszenie Kazalnicy Ludowej. Założone w roku 1909 w związku z przeprowadzką głównych biur Towarzystwa do Brooklynu w Nowym Jorku. W 1939 roku zmieniło nazwę na Zarejestrowane Towarzystwo Biblijne i Traktatowe Strażnica. Od roku 1956 znane jako Zarejestrowane Nowojorskie Towarzystwo Biblijne i Traktatowe Strażnica” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 229).

 

Międzynarodowe Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego. Zarejestrowane w Londynie 30 czerwca 1914 roku” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 229).

 

         Dodajmy, że kiedyś termin Towarzystwo miał szersze znaczenie niż dziś, bo oznaczał „organizację Jehowy”, a nie tylko korporację:

 

„Przez wyrażenie »Towarzystwo« jest wyrażana myśl, że zorganizowane ciało według prawa stanowego tworzy widzialną organizację Bożą. (...) Taka grupa jest Jego widzialną organizacją na ziemi. Inne czynniki używane w pracy tego ciała są jego sługami. Kto może zaprzeczyć temu określeniu?” (Strażnica 15.01 1927 s. 19 [I.B.S.A.Year Book 1927 s. 28-29]).

 

         „Wniosek ten jest w zupełnej harmonji ze znanemi dowodami. Jehowy organizacja [ang. The Lord’s organization] na ziemi zwana jest Towarzystwem. W organizacji tej znajdują się ludzie pilnie zajęci sprawami królestwa i przynoszący tegoż owoc...” (Strażnica 15.01 1932 s. 24 [ang. 15.11 1931 s. 344]).

 

         „(...) uznajemy Watch Tower and Tract Society jako widzialną organizację Jehowy na ziemi; że uważamy Towarzystwo jako kanał czyli przyrząd, przez który Jehowa i Chrystus Jezus dają instrukcję i pokarm słuszny domownikom wiary” (Strażnica 15.06 1939 s. 189 [ang. 15.04 1939 s. 125]).

 

Prezes

 

         Towarzystwo Strażnica używa niebiblijnego określenia „prezes”.

 

         Prezes (w ang. President)

 

„Pamiętają czasy, gdy w zborach zamiast grona starszych był sługa zboru, w poszczególnych krajach zamiast Komitetu Oddziału – sługa oddziału, a kierunek działalności był wytyczany nie przez ogólnie znane Ciało Kierownicze Świadków Jehowy, ale przez prezesa Towarzystwa Strażnica” (Strażnica 15.07 2015 s. 9).

 

         Ten sam tekst po angielsku:

 

They remember when congregations had a congregation servant rather than a body of elders, when countries had a branch servant rather than a Branch Committee, and when direction was given by the president of the Watch Tower Society rather than by a clearly established Governing Body of Jehovah’s Witnesses(ang. Strażnica 15.07 2015 s. 9).

 

Ciało Kierownicze

 

         Towarzystwo Strażnica używa określenia „Ciało Kierownicze”, którego nie ma nawet w Biblii Świadków Jehowy.

 

„Samego określenia »ciało kierownicze« nie znajdziemy w Piśmie świętym” (Strażnica Rok XCIV [1973] Nr 5 s. 23).

 

Określenie »ciało kierownicze« zaczęło się pojawiać w naszych publikacjach w latach czterdziestych” (Strażnica luty 2017 s. 26).

 

Dyrektorzy w korporacjach Towarzystwa Strażnica

 

         Świadkowie Jehowy często nie wiedzą, że wysokiej rangi urzędnicy w Towarzystwie Strażnica są „dyrektorami”, choć ich Biblia o nich nie wspomina:

 

„Nikomu też nie wolno czerpać korzyści za pośrednictwem Towarzystwa, gdyż paragraf V jego statutu mówi: »Nie przewiduje ono [Towarzystwo] osiągania korzyści finansowych, czyli zysków, ani ubocznie, ani w inny sposób, przez swych członków, dyrektorów czy personelu«” (Przebudźcie się! Rok LXVI [1985] Nr 7 s. 2).

 

         W nowszych polskich publikacjach Towarzystwo Strażnica stara się ukryć słowo „dyrektorzy” zastępując je innymi terminami. Oto przykład i książka pt. Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego – edycja polska i angielska:

 

Członkowie zarządu Pensylwańskiego Towarzystwa Biblijnego i Traktatowego — Strażnica w połowie lat pięćdziesiątych (od lewej): Lyman A. Swingle, Thomas J. Sullivan, Grant Suiter, Hugo H. Riemer, Nathan H. Knorr, Frederick W. Franz, Milton G. Henschel” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 100).

 

Board of directors of the WatchTower Bible and Tract Society of Pennsylvania, in mid-1950’s. (From left to right) Lyman A. Swingle, Thomas J. Sullivan, Grant Suiter, Hugo H. Riemer, Nathan H. Knorr, Frederick W. Franz, Milton G. Henschel (ang. Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1993 s. 100).

 

Biuro Główne i Biura Oddziałów

 

         Świadkowie Jehowy mają rozbudowane struktury administracyjne, których nazwy nie nawiązują do Biblii:

 

„‛Wierny niewolnik’ został ‛ustanowiony nad całym mieniem swego pana’. Obejmuje ono obiekty Biura Głównego w amerykańskim stanie Nowy Jork oraz 110 biur oddziałów rozsianych po całym świecie” (Strażnica Nr 2, 2001 s. 30).

 

„Ponadto Jezus Chrystus ustanowił niewolnika wiernego i roztropnego »nad całym swoim mieniem« – nad wszystkimi ziemskimi sprawami Królestwa (Mat. 24:47). Do tego mienia zaliczają się obiekty Biura Głównego Świadków Jehowy, a także biura oddziałów, Sale Zgromadzeń i Sale Królestwa na całym świecie. Obejmuje ono również dzieło głoszenia o Królestwie i czynienia uczniów. Któż powierzyłby swój majątek komuś, komu by nie ufał?” (Strażnica 15.02 2009 s. 26).

 

Nadzorca obwodu

 

         Określenie „nadzorca obwodu” nie występuje w Piśmie Świętym. Nie znajdziemy tam również takiej funkcji. Zresztą było ono wiele razy zmieniane:

 

„W latach 1894-1927 tych podróżujących mówców nazywano najpierw przedstawicielami Towarzystwa Traktatowego Strażnica, a następnie pielgrzymami. W latach 1928-1936, kiedy zaczęto przykładać jeszcze większą wagę do służby polowej, zwani byli rejonowymi kierownikami służby [ang. regional service directors]. Począwszy od lipca 1936 roku w celu podkreślenia właściwego charakteru ich stosunków z miejscowymi braćmi nadano im miano sług rejonowych. W latach 1938-1941 wyznaczano sług stref, którzy mieli współpracować z określoną liczbą zborów według ustalonej kolejności, dzięki czemu odwiedzali te same grupy w regularnych odstępach czasu. Mniej więcej po rocznej przerwie działalność tę podjęli w roku 1942 tak zwani słudzy dla braci. W roku 1948 wprowadzono określenie sługa obwodu, a obecnie braci tych nazywa się nadzorcami obwodu. [od 1972 r.]

W latach 1938-1941 słudzy rejonowi otrzymali nowy przydział pracy, związany z regularnym udziałem w zgromadzeniach, na których spotykali się Świadkowie z wyznaczonego obszaru (strefy), żeby skorzystać ze specjalnego programu. Kiedy w roku 1946 wznowiono tę działalność, owi nadzorcy podróżujący zostali nazwani sługami okręgu; obecnie określa się ich mianem nadzorców okręgu” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 223).

 

         Wspomnianą funkcję „nadzorcy okręgu” zlikwidowano w roku 2014.

 

Koordynator grona starszych

 

         Towarzystwo Strażnica używa od roku 2009 w stosunku do dawniejszego „nadzorcy przewodniczącego” określenia „koordynator grona starszych”, którego nie ma w Biblii.

 

„Od 1 stycznia 2009 roku przestaniemy się posługiwać określeniem »nadzorca przewodniczący«. Brat sprawujący tę funkcję będzie odtąd nazywany »koordynatorem grona starszych«.” (Nasza Służba Królestwa Nr 11, 2008 s. 3).

 

Pionierzy

 

         Towarzystwo Strażnica od wielu lat używa terminu „pionierzy”, i to różnej kategorii. Słowo to nie występuje w ich Biblii:

 

Pionier to ktoś, kto poświęca na działalność ewangelizacyjną dużo czasu.Wszyscy Świadkowie Jehowy są głosicielami dobrej nowiny. Jednak niektórzy tak poukładali swoje sprawy, że mogą być pionierami stałymi i głosić 70 godzin miesięcznie. Wielu z nich ograniczyło czas pracy i zatrudniło się na niepełny etat. Inni są wyznaczani na pionierów specjalnych i działają na terenach, gdzie potrzeba więcej głosicieli. W każdym miesiącu spędzają w służbie co najmniej 130 godzin. (...) Ci, którzy nie są w stanie tyle głosić, mogą zostać pionierami pomocniczymi i przeznaczać na to 30 lub 50 godzin miesięcznie” (Kto dzisiaj spełnia wolę Jehowy? 2018 lekcja 13).

 

Sala Królestwa

 

         Towarzystwo Strażnica od roku 1935 używa niebiblijnego określenia „Sala Królestwa” (ang. Kingdom Hall):

 

         „Nazwę »Sala Królestwa« [w ang. Kingdom Hall] zaproponował w roku 1935 J. F. Rutherford, ówczesny prezes Towarzystwa Strażnica. Kiedy przygotowywano obiekty Biura Oddziału w Honolulu na Hawajach, zalecił zbudować salę, w której można by urządzać zebrania. James Harrub zapytał go, jak nazwać ów budynek, a wówczas brat Rutherford odparł: »Czy nie sądzisz, że skoro zajmujemy się głoszeniem dobrej nowiny o Królestwie, powinniśmy go nazwać ‘Salą Królestwa’?«” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 319).

 

Przywileje

 

         U Świadków Jehowy każda funkcja w zborze i każda wyznaczona praca dla głosiciela nazywana jest „przywilejem”. Jednak słowa tego nie ma w ich Biblii z roku 2018.

 

Każde zadanie od Jehowy traktujemy jak przywilej (Ps. 27:4; 84:10). Jeśli brat chętnie podejmuje się odpowiedzialnych zadań w organizacji Jehowy, jest to godne pochwały” (Strażnica lipiec 2020 s. 4).

 

„Skromność nie oznacza, że nie powinniśmy się ubiegać o dodatkowe przywileje ani ich przyjmować” (Strażnica styczeń 2017 s. 21).

 

Transfuzja i składniki krwi

 

         Jednym z głównych zakazów dla Świadków Jehowy jest przyjmowanie przez nich transfuzji krwi, a także czterech jej głównych składników.

         Biblia nic nie mówi o tych kwestiach, a jednak jest to dla nich na tyle istotne, że osoby przyjmujące transfuzję lub składniki krwi nie mogą być Świadkami Jehowy. Ogłasza się, że takie osoby odłączyły się od zboru:

 

„Obecnie na ogół nie przetacza się krwi pełnej, lecz jeden z jej podstawowych składników: 1) krwinki czerwone; 2) krwinki białe; 3) krwinki płytkowe; 4) osocze, czyli płynną część krwi. Zależnie od stanu pacjenta lekarze podają krwinki czerwone, krwinki białe, płytki lub osocze. Transfuzja tych głównych składników krwi pozwala na wykorzystanie danej jednostki krwi w leczeniu kilku pacjentów. Świadkowie Jehowy uważają, że przyjęcie krwi pełnej bądź któregoś z jej czterech podstawowych składników stanowi pogwałcenie prawa Bożego” (Strażnica Nr 12, 2004 s. 29-30).

 

Transplantacja, przeszczepy

 

         Przez wiele lat, powołując się na Biblię, Świadkowie Jehowy odrzucali przeszczepy. Pomimo że Biblia ani tak nie uczy, ani nie zawiera tego słowa.

         Dopiero w roku 1980 Towarzystwo Strażnica zaakceptowało transplantacje (w literaturze polskiej w 1982 r.), choć podaje, że nadal niektórzy jego głosiciele uważają je za „ludożerstwo”:

 

„Zabranie określonej tkanki lub kości jednemu człowiekowi i przeszczepienie jej drugiemu jest sprawą, którą każdy Świadek Jehowy musi rozstrzygnąć zgodnie z własnym sumieniem. Niektórzy chrześcijanie mogą uważać, że przyjęcie do swego organizmu jakiejkolwiek tkanki bądź części ciała innej osoby przypomina ludożerstwo. (...) Inni szczerzy chrześcijanie doby dzisiejszej uważają, że Biblia nie wyklucza jednoznacznie transplantacji organów. (...) Można by też argumentować, że transplantacja różni się od kanibalizmu, gdyż dawca nie musi być uśmiercony dla dostarczenia pożywienia. (...) Podczas gdy Biblia stanowczo zabrania spożywania krwi, nie ma w niej jednak wyraźnego zakazu przyjmowania cudzych tkanek ludzkich. (...) Zborowy komitet sądowniczy nie zastosuje środków dyscyplinarnych, choćby ktoś dał sobie przeszczepić jakiś organ” (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 2 s. 24 [ang. 15.03 1980 s. 31]).

 

Teokracja

 

         Świadkowie Jehowy od lat 40. XX w. nauczają, że panuje u nich „teokracja”, czyli rządy Jehowy. Termin ten nie występuje w ich Biblii:

 

„Czy Szatanowi udaje się uciszyć sług Bożych? Nic podobnego! Teokracja kwitnie, co można wytłumaczyć tylko w jeden sposób – Jehowa nadal jest schronieniem, »prawdziwym mieszkaniem« dla swojego ludu, i to zwłaszcza w obecnych dniach ostatnich” (Strażnica 15.03 2013 s. 21).

 

„Ogólnoświatowa organizacja naszego Wspaniałego Stwórcy jest naprawdę wyjątkowa – ma charakter teokratyczny. Oznacza to, że jest kierowana przez Jehowę, który sprawuje najwyższą władzę” (Zorganizowani do spełniania woli Jehowy 2020 s. 6).

 

Rząd Boży

 

         Świadkowie Jehowy nawet nie zauważają, że określenie „rząd Boży” nie występuje w ich Biblii. Mówi ona o Królestwie Bożym, a nie o rządzie. W USA nigdy nie było królestwa, więc twórcy Towarzystwa Strażnica od początku uczyli przede wszystkim o rządzie:

 

„Rząd Boży wyeliminuje głęboko zakorzenione przyczyny wojen, takie jak samolubstwo, korupcja, patriotyzm i religia fałszywa, a także usunie samego Szatana” (Strażnica listopad 2017 s. 24).

 

Świadkowie Jehowy

 

         Głosicielom Towarzystwa Strażnica wydaje się, że termin „Świadkowie Jehowy” występuje w Biblii. Oni złożyli to określenie z dwóch słów „świadkowie” i „Jehowa” biorąc tekst Iz 43:10:

 

„Na przykład w roku 1931 przyjęliśmy opartą na Biblii nazwę Świadkowie Jehowy, która utożsamia nas z imieniem naszego niebiańskiego Ojca (Izaj. 43:10-12)” (Strażnica lipiec 2022 s. 11-12).

 

Komitet sądowniczy

 

         Wielu Świadków Jehowy nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że ich Biblia nie zawiera określenia „komitet sądowniczy”, czy „komitet odwoławczy”. Osądzeniu podlegają też nieletnie dzieci, o czym w Biblii nie ma wzmianek:

 

„GDY GRZECH POPEŁNI OCHRZCZONE DZIECKO

O poważnych wykroczeniach niepełnoletnich ochrzczonych dzieci należy powiadamiać starszych zboru. Wskazane jest, żeby takie sprawy rozpatrywano w obecności ochrzczonych rodziców. Powinni oni współpracować z komitetem sądowniczym i nie próbować zapobiec temu, by dziecko otrzymało niezbędne skarcenie. Członkowie komitetu starają się pomóc takiej młodej osobie, żeby zmieniła swoje postępowanie i naprawiła swoje relacje z Jehową. Jeżeli jednak nie przejawia ona skruchy, podejmują decyzję o wykluczeniu” (Zorganizowani do spełniania woli Jehowy 2020 s. 154).

 

Komitet odwoławczy sam nie powinien poruszać kwestii dalszego odwołania się. Gdyby jednak dana osoba obstawała przy tym, że w ocenie sprawy popełniono poważny błąd, komitet odwoławczy powinien ją powiadomić, że w ciągu siedmiu dni może przedstawić swoje zastrzeżenia na piśmie. Jeśli wyraża ona chęć napisania takiego listu, należy wstrzymać się z ogłoszeniem wykluczenia. Komitet odwoławczy powinien przesłać do Działu Służby swój krótki opis sprawy, opis sporządzony przez komitet sądowniczy oraz list danej osoby.” (‘Paście trzodę Bożą(1 Piotra 5:2) 2019 2020 rozdz. 17:10).

 

Emblematy, symbole i Pamiątka

 

         Świadkowie Jehowy chleb i wino używane podczas uroczystości Pamiątki, a także nie spożywane przez nikogo, nazywają „emblematami” lub „symbolami”. Słowa te nie występują w ich Biblii. Również samo słowo „Pamiątka” nie pojawia się w niej, a jedynie występują słowa „Czyńcie to na moją pamiątkę” (Łk 22:19).

         Oto fragmenty dotyczące wskazanych słów:

 

„Używane podczas Pamiątki emblematy, chleb i wino, przypominają, że Jezus oddał za nas swoje życie i że obecnie jest Królem w niebie” (Strażnica styczeń 2019 s. 21).

 

„Przaśny chleb i wino to trafne symbole bezgrzesznego ciała Jezusa i jego przelanej krwi” (Strażnica Nr 6, 2004 s. 6).

 

„Pełni szacunku obserwatorzy”

 

         Świadkowie Jehowy często nawet nie wiedzą, że ich Biblia nic nie mówi o „pełnych szacunku obserwatorach” podczas ich uroczystości Pamiątki. Są to osoby, które nie są Świadkami Jehowy („osoby postronne”, zainteresowani, nieochrzczeni głosiciele) i ochrzczeni głosiciele należący do „drugich owiec”:

 

„Wszyscy inni obecni na dorocznych obchodach Pamiątki są pełnymi szacunku obserwatorami, którzy nie spożywają emblematów” (Strażnica 15.03 2010 s. 27).

 

„Wszyscy inni oddani Bogu chrześcijanie oraz osoby postronne przychodzą na Wieczerzę Pańską w charakterze obserwatorów” (Zorganizowani do spełniania woli Jehowy 2020 s. 70).

 

Studium Strażnicy i książki

 

         Świadkom Jehowy wmawia się, że studiowanie Strażnicy i książki, to studium Biblii. Takich określeń nie znajdziemy nawet w ich przekładzie:

 

Studium Strażnicy to studium Biblii. Zwracaj więc uwagę na wersety, szczególnie te, które będą odczytane na zebraniu” (Strażnica maj 2019 s. 28).

 

„Począwszy od 1 stycznia 2009 roku zborowe studium książki będzie się odbywać razem z teokratyczną szkołą służby kaznodziejskiej i zebraniem służby. Nazwa »zborowe studium książki« zostanie zmieniona na »zborowe studium Biblii«” (Nasza Służba Królestwa Nr 10, 2008 s. 1).

 

Skrzynka na datki

 

         Świadkowie Jehowy zazwyczaj krytykują wszelkie formy zbierania ofiar pieniężnych w różnych kościołach (taca, skarbonki). Tymczasem sami mają u siebie „skrzynki na datki”, o których nie mówi nawet ich Biblia:

 

„W każdej Sali Królestwa powinny się znajdować w dogodnym miejscu dwie skrzynki na datki. Jedną należy oznaczyć napisem: Datki na potrzeby zboru, a drugą – Datki na ogólnoświatową działalność Towarzystwa (Mat. 24:14). Do pierwszej wrzucamy datki na zaspokojenie potrzeb miejscowego zboru, a do drugiej to, co przekazujemy na wsparcie ogólnoświatowego dzieła, w tym także na budowę Domu Betel, oraz wszystkie datki otrzymane podczas służby kaznodziejskiej. Zawartość drugiej skrzynki należy w całości przekazywać do Towarzystwa” (Nasza Służba Królestwa Nr 12, 1991 s. 3).

 

Czasopisma, „publikacje ratujące życie”, filmy i wizytówki

 

         Świadkowie Jehowy zapewne zdają sobie sprawę z tego, że ich Biblia nie mówi o żadnych czasopismach, a tym bardziej o publikacjach „ratujących życie”. Czasopismo Strażnica, a nie Biblia jest „głównym kanałem” pokarmu duchowego. W roku 2018 wprowadzono odtwarzanie krótkich filmów podczas głoszenia „od domu do domu”. Niedawno nawet wizytówki otrzymały wyjątkową rangę dotyczącą nauczania:

 

     „Rodzice przekonują się, że teraz ich dzieci bardziej się angażują w studium tego czasopisma, będącego głównym kanałem udostępniania pokarmu duchowego” (Strażnica 15.03 2015 s. 8).

 

„Warto się nad tym zastanowić, zanim rozpowszechnimy jakąś publikację. Gdyby była wyblakła, zabrudzona, miała rozdarcia czy też pozaginane rogi, źle świadczyłoby to o naszej organizacji i mogłoby odwrócić uwagę czytelnika od pięknej i ratującej życie treści naszych publikacji” (Nasza Służba Królestwa Nr 10, 2011 s. 7).

 

Pierwsze odwiedziny – film (5 min): Po odtworzeniu filmu omówcie go” (Chrześcijańskie życie i służba program zebrań styczeń 2018 s. 3).

 

Które z naszych publikacji to podstawowe narzędzia do nauczania?

Zaliczają się do nich: wizytówki i zaproszenia, osiem ciekawie skonstruowanych traktatów, czasopisma StrażnicaPrzebudźcie się!, kilka broszur, dwie podstawowe książki do studium oraz cztery praktyczne filmy, między innymi Dlaczego warto studiować Biblię?” (Strażnica grudzień 2018 s. 9).

 

         Zauważmy, że w powyższym wyliczeniu nie wymieniono Biblii!

 

„Pokolenie roku 1914”

 

         W Biblii występuje określenie „to pokolenie”, ale frazy „pokolenie roku 1914” nie ma nawet w przekładzie Świadków Jehowy. Oni zdają się o tym nie wiedzieć:

 

„Fakty dowodzą, że pokolenie roku 1914 jest akurat tym, o którym mówił Jezus, na co od lat zwraca uwagę swych czytelników niniejsze czasopismo. Zatem właśnie »to pokolenie żadną miarą nie przeminie, aż się wydarzą wszystkie te rzeczy«, łącznie z apokalipsą” (Strażnica Rok CVII [1986] Nr 14 s. 4).

 

„Zanim więc wymrze pokolenie roku 1914, sąd Boży musi być przeprowadzony. Żyje jeszcze dość dużo przedstawicieli tego pokolenia. Na przykład w roku 1980 naliczono się w Republice Federalnej Niemiec 1 597 700 osób urodzonych w roku 1900 lub wcześniej” (Strażnica Rok CVII [1986] Nr 6 s. 2).

 

„W takim razie niejeden człowiek z pokolenia roku 1914, który na własne oczy oglądał początek tych »znaków«, będzie jeszcze żył, gdy Królestwo Boże przejmie pełną władzę nad całą ziemią (Łuk. 21:32)” (Przebudźcie się! Rok LXVI [1985] Nr 12 s. 7).

 

„Zazębianie się” grup pomazańców

 

         Gdy nic nie wydarzyło się za czasów „pokolenia roku 1914”, Towarzystwo Strażnica wymyśliło, że jest to pokolenie składające się z pomazańców dawnych i dzisiejszych, którzy „zazębiają się”. Takie określenie nie pada nawet w Biblii Świadków Jehowy:

 

„Jak zatem rozumieć słowa Jezusa o »tym pokoleniu«? Składa się ono z dwóch zazębiających się grup pomazańców: tych, którzy oglądali początki spełnienia się znaku w roku 1914, oraz tych, którzy będąc już namaszczeni, przez jakiś czas żyli jednocześnie z tą pierwszą grupą. Przynajmniej niektórzy z drugiej grupy pomazańców doczekają początku nadchodzącego wielkiego ucisku” (Królestwo Boże panuje! 2014 s. 11).

 

Różne daty, które nie występują w Biblii

 

         Świadkowie Jehowy tak są zaangażowani w wyliczanie i wyznaczanie różnych dat i wydarzeń, że nawet nie zdają sobie sprawy, iż żadna ich data, nawet początkowa, nie występuje w Biblii. Towarzystwo Strażnica samo nawet to napisało:

 

W Biblii nie podano bezpośrednio żadnego punktu, od którego później datowano by wszystkie wydarzenia. Nie oznacza to jednak, że nie było sposobu na poprawne umiejscowienie minionych zdarzeń w strumieniu czasu” (Wnikliwe poznawanie Pism 2006 t. 1, s. 349).

 

         Poniżej zamieszczamy najważniejsze daty, którymi Świadkowie Jehowy posługiwali się dawniej i takie, które obowiązują do dziś. Dla niektórych dat dopasowywano z czasem inne wydarzenia, niż te, które nadawano im pierwotne:

 

607 r. p.n.e., 537 r. p.n.e., 1914 r., 1918 r., 1919 r., 1925 r., 1931 r., 1935 r., 1975 r.

 

         Rok 607 p.n.e. i 1914 n.e.

 

         „Ówcześni Badacze Pisma Świętego opatrznościowo nie zdawali sobie sprawy, że między okresem »P. Chr.« (przed Chrystusem, czyli przed naszą erą) a »R. P.« (roku Pańskiego, czyli naszej ery) nie było roku zerowego. Kiedy w wyniku późniejszych badań zaszła konieczność przesunięcia początku »Czasów Pogan« z roku 606 na 607 p.n.e., wyeliminowano również rok zerowy i zapowiedź dotycząca roku 1914 dalej była trafna (Zobacz książkę »Prawda was wyswobodzi«, wydaną przez Towarzystwo Strażnica w roku 1943 [wydanie polskie – rok 1946, strony 223 i 224])” (Wspaniały finał Objawienia bliski! 1993 s. 105).

 

         Rok 537 p.n.e.

 

„Przeciwnie, proroctwa te, urzeczywistnione w ograniczonym zakresie na Żydach powracających w roku 537 p.n.e. z niewoli babilońskiej, spełniają się na większą skalę od roku 1919, kiedy to Izrael duchowy został wyzwolony i odrodzony, czego wynikiem są dobrodziejstwa raju duchowego, jakimi obecnie rozkoszują się prawdziwi słudzy Jehowy” (Strażnica Nr 10, 1995 s. 19-20).

 

         Rok 1918

 

„Z wyjaśnienia tego oraz ze wszelkich dostępnych dowodów wynika, że wierni pomazańcy, którzy pomarli, od roku 1918 dostępują zmartwychwstania i zajmują przyobiecane im miejsce w niebiańskim sanktuarium” (Strażnica Nr 3, 1989 s. 12).

 

         Rok 1919

 

„(...) wspaniała pomyślność duchowa, jakiej od roku 1919 w coraz większej mierze zaznaje duchowy Izrael, stanowi dowód, że w roku tym Babilon Wielki upadł” (Wspaniały finał Objawienia bliski! 1993 s. 206).

 

„W roku 1919, trzy lata po śmierci brata Russella, Jezus ustanowił »niewolnika wiernego i roztropnego«” (Strażnica luty 2017 s. 25).

 

         Rok 1931

 

         „Przez długi czas wierzono, że w roku 1931 powoływanie ludzi do niebiańskiego Królestwa się zakończyło i że osoby wybrane na współdziedziców Chrystusa w latach 1930 i 1931 były ostatnimi z tego grona (Mateusza 20:6-8). Jednakże w roku 1966 opublikowano zrewidowane wyjaśnienie tej przypowieści i nadmieniono, iż nie dotyczy ona końca powoływania pomazańców” (Strażnica Nr 9, 2007 s. 30).

 

„W roku 1931 dla odróżnienia się od nominalnego chrześcijaństwa przybrano nazwę Świadkowie Jehowy, opartą na Księdze Izajasza 43:10-12” (Świadkowie Jehowy. Kim są? W co wierzą? 2001 s. 7).

 

         Rok 1935

 

„Okoliczność, że identyfikowały się z wielką rzeszą drugich owiec, wskazuje, iż do roku 1935 zgromadzanie grona 144 000 namaszczonych chrześcijan zostało w zasadzie zakończone” (Strażnica Nr 10, 2001 s. 15).

 

„W roku 1935 na zjeździe w Waszyngtonie Joseph Rutherford wygłosił historyczne przemówienie pod tytułem »Lud wielki«. Wyjaśnił w nim, kim jest »lud wielki« (Biblia gdańska), czyli »wielka rzesza«, z Księgi Objawienia 7:9. Wcześniej uważano, że chodzi o drugorzędną klasę niebiańską, składającą się z osób mniej wiernych Bogu. Na podstawie Pisma Świętego brat Rutherford wykazał, że członkowie wielkiej rzeszy nie pójdą do nieba, ale że należą do drugich owiec Chrystusa, przeżyją »wielki ucisk« i będą żyć wiecznie na ziemi (Obj. 7:14)” (Codzienne badanie Pism2022, tekst na 16 marca).

 

Rok 1925 i 1975

 

„Badacze Pisma Świętego, od 1931 roku znani jako Świadkowie Jehowy, czekali też na rok 1925, który ich zdaniem miał przynieść spełnienie cudownych proroctw biblijnych. Snuli przypuszczenia, iż rozpocznie się wtedy ziemskie zmartwychwstanie, w wyniku którego powrócą do życia wierni mężowie z dawnych czasów, tacy jak Abraham, Dawid i Daniel. Potem wielu Świadków mniemało, że wydarzenia związane z początkiem Tysiącletniego Panowania Chrystusa nastąpią w roku 1975. Ich oczekiwania wynikały ze zrozumienia, iż zacznie się wtedy siódme tysiąclecie w dziejach człowieka” (Przebudźcie się! Nr 7, 1995 s. 9).

 

„Miliony obecnie żyjących nigdy nie umrą”

 

         Slogan „miliony obecnie żyjących nigdy nie umrą” już w latach 1918-1926 ośmieszył głosicieli Towarzystwa Strażnica. Od tego czasu zmarło wiele milionów ludzi, a podczas wojny (1939-1945) zginęły kolejne miliony. Jednak na tym haśle Świadkowie Jehowy nadal budują obietnice dla swych członków i innych ludzi, których chcą nauczać. To hasło nie występuje w Biblii:

 

„Miliony obecnie żyjących nigdy nie umrą. Twierdzenie to bynajmniej nie jest absurdalne. Istnieją uzasadnione powody, żeby w nie uwierzyć” (Przebudźcie się! Nr 10, 1989 s. 32).

 

         Od roku 1989 minęło wiele lat i miliony ludzi zdążyło umrzeć, a Świadkowie Jehowy znów obiecują:

 

„Pomyśl tylko, jak wyjątkową perspektywę mają przed sobą członkowie wielkiej rzeszy. W przeciwieństwie do miliardów żyjących dotąd ludzi mogą nigdy nie umrzeć!” (Strażnica styczeń 2021 s. 17).

 

Chrzest w różnych zbiornikach, okolicznościach i ‘w imię organizacji’

 

         Świadkom Jehowy wydaje się, że ich zwyczaje chrzcielne zawsze były i są biblijne. Tymczasem nie znamy z Biblii poniższych rodzajów chrztu, a i chrzty w basenach na stadionach nie były znane w dawnych czasach:

 

         „Po paru latach mama przyjęła prawdy biblijne, które poznała, i w roku 1925 została ochrzczona; odbyło się to wkoryciedopojeniakoni” (Strażnica Nr 17, 1989 s. 23).

 

„Kiedy Raoul postanowił usymbolizować chrztem swe oddanie się Bogu, potrzebny był odpowiedni zbiornik z wodą. Z pomocą przyszedł kapelan więzienny, udostępniając na ten cel czarną trumnę. Wypełniono ją po brzegi wodą. Ale wyglądało na to, że Raoul się w niej nie zmieści. Dlatego obaj starsi musieli wspólnym wysiłkiem dopilnować, by zgodnie z biblijnym wymaganiem został całkowicie zanurzony” (Przebudźcie się! Nr 22, 2001 s. 19-20).

 

         „Ochrzczony w leju po bombie” (Przebudźcie się! Nr 24, 2005 s. 13).

 

„Zostałem ochrzczony w beczce na śmieci” (Rocznik Świadków Jehowy 2003 s. 126).

 

„Chrzest w beczce po rybach, Zenica, rok 1994” (Rocznik Świadków Jehowy 2009 s. 204).

 

„Ileż radości sprawił nam widok siedmiu osób ochrzczonych w dużej kadzi służącej do dezynfekowania owiec, a teraz wypełnionej ciepłą wodą przyniesioną bańkami na mleko!” (Strażnica Nr 23, 1988 s. 23).

 

„Po okolicznościowym wykładzie w dziesięciominutowych odstępach szliśmy pojedynczo wąską dróżką do pralni i tam w betonowej kadzi nas ochrzczono” (Przebudźcie się! Nr 3, 2003 s. 17).

 

„»(…) Po wykładzie udałem się z dwoma braćmi do jadalni, gdzie stała wielka kadź do mycia garnków i patelni«. Ten »basen do chrztu« wypełniała zimna woda, co Norberto pamięta do dziś, bo była wtedy zima” (Rocznik Świadków Jehowy 2001 s. 182).

 

„Przedtem udzielano chrztu w miarę potrzeby, wszędzie i o każdej porze. Pamiętam, jak w Oregonie ochrzciłem pewnego mężczyznę w lodowatym górskim potoku, zasilanym wodą z roztopów, a kiedy indziej zanurzyłem drugiego w poidle na jego własnym podwórzu” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 21 s. 22).

 

         Poniżej podajemy dwa pytania chrzcielne z roku 2020. Nie ma w nich słów o Duchu Świętym, o którym mowa była jeszcze w roku 2017: „do organizacji Bożej kierowanej Jego duchem” (Strażnica kwiecień 2017 s. 11).

Zamiast tego pytania te zawierają termin „organizacja”, którego nie ma w Biblii:

 

„Pod koniec okolicznościowego przemówienia mówca prosi osoby, które zgłosiły się do chrztu, żeby wstały i głośno odpowiedziały na dwa pytania:

1. Czy okazałeś skruchę za swoje grzechy, oddałeś się Jehowie i uznałeś, że wybawienie jest możliwe tylko dzięki ofierze Jezusa Chrystusa?

2. Czy rozumiesz, że twój chrzest identyfikuje cię jako Świadka Jehowy należącego do organizacji Jehowy?” (Zorganizowani do spełniania woli Jehowy 2020 s. 206).

 

         Przez wiele lat podkreślano ważność „ducha świętego” podczas chrztu, którego usunięto z powyższych pytań:

 

„Duch święty rzeczywiście odgrywa istotną rolę w życiu osób należących do drugich owiec. Swoje oddanie się Jehowie symbolizują one chrztem »w imię Ojca i Syna, i ducha świętego« (Mateusza 28:19)” (Strażnica Nr 3, 2002 s. 21).

 

         Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że bywały czasy, gdy żadnych pytań nie zadawano chrzczonym Świadkom Jehowy:

 

Możliwe, że w niektórych wypadkach organizowania chrztu nie zadano w przeszłości kandydatom specjalnych pytań, na które by mogli wyraźnie odpowiedzieć w dowód swojej wiary, swego posłuszeństwa i oddania. Niemniej jednak pominięcie tych pytań przez mówcę, wskutek czego kandydaci nie mogli dać głośno swych twierdzących odpowiedzi, nie ujmuje ważności chrztu przeprowadzonego przy takiej okazji” (Strażnica Nr 8, 1967 s. 9).

 

„Raj duchowy”

 

         Słowa „raj” i „duchowy” występują w Biblii, ale tworzenie z nich jakichś konstrukcji jest wprowadzaniem nowych interpretacji i nazewnictwa. To tak jakbyśmy połączyli słowa „Judasz” i „święty”, oba występujące w Piśmie Świętym.

Termin „duchowy raj” wprowadzono w roku 1955 w jednej z angielskich książek (You May Survive Armageddon Into God’s New World 1955 s. 296, 349-350).

Natomiast w języku polskim użyto go w Strażnicy w roku 1958 (Strażnica Nr 24, 1958 s. 17 – „(...) uczestnicy Kongresu z wielkim zainteresowaniem czekali na przemówienie brata Knorra pt. »Zachowywanie naszego raju duchowego« (...) Przywracanie raju duchowego zaczęło się w roku 1919” [ang. 01.10 1958 s. 590]).

         Wcześniej, w roku 1949, użyto innego sformułowania: „ziemski stan dzieci Syjonu jest teraz rajskim stanem duchowym” (Strażnica Nr 20, 1949 s. 15 [ang. 15.06 1949 s. 189]).

         Świadkowie Jehowy używają określenia „raj duchowy” w stosunku do swej organizacji, a także w innym znaczeniu, na przykład dla nazwania Domów Betel:

 

„W roku 1919 w raju duchowym* znaleźli się chrześcijanie namaszczeni duchem. Z biegiem czasu dołączyły do nich »drugie owce« – chrześcijanie mający nadzieję ziemską. (...)

*DODATKOWE WYJAŚNIENIE: „Raj duchowy” to bezpieczne środowisko, w którym możemy w jedności wielbić Jehowę. Korzystamy w nim z obfitości pokarmu duchowego wolnego od kłamstw religijnych. Mamy tam mnóstwo satysfakcjonującej pracy związanej z dziełem głoszenia o Królestwie Bożym. Cieszymy się bliską więzią z Jehową. Żyjemy też w pokojowych relacjach z naszymi kochającymi współwyznawcami, którzy pomagają nam z radością okazywać wytrwałość mimo różnych wyzwań. Wchodzimy do raju duchowego, kiedy zaczynamy wielbić Jehowę we właściwy sposób i z całych sił staramy się Go naśladować” (Strażnica listopad 2022 s. 12).

 

Betel wyjątkowy raj duchowy

(...) Jestem głęboko przekonany, że jeśli jakikolwiek dom zasługuje na określenie »Teraz raj«, to jest nim Betel – »Dom Boży«. Prawdziwy raj to przecież przede wszystkim raj duchowy, a właśnie nim cieszymy się w Betel” (Strażnica Nr 7, 1999 s. 27).

 

         Jak widzimy na wielu przykładach z ostatnich lat Świadkowie Jehowy używają często niebiblijnej terminologii i nazewnictwa w swoich naukach i zwyczajach.

         Wybraliśmy, jak się wydaje, najistotniejsze słowa i określenia, choć podobnych jest o wiele więcej (np. sekretarz w zborze, kongres, traktat itd.). Kolejne niebiblijne terminy można wskazać w publikacjach z dawnych lat, choć zostały one z czasem porzucone. Przykładowo nazwanie Jezusa i Jehowy „Dyktatorami”:

 

„Jehowa jest jedynym prawowitym dyktatorem” (ZłotyWiek 01.11 1934 s. 7).

 

„Te słowa psalmisty znajdą zupełne zastosowanie z chwilą, gdy rząd Boży obejmie władzę nad ziemią. Wówczas nie będzie tyranów, którzy by według swego widzimisie mogli przeprowadzić podział ziemi. Dyktatorami świata będą Jehowa Bóg i jego Król, Chrystus Jezus” (Złoty Wiek 15.12 1935 s. 11).

 

         Na zakończenie przypomnijmy, że nomenklatura Świadków Jehowy ciągle się zmienia i tak będzie zapewne w przyszłości. W roku 2018, wydając swoją nową Biblię (poprzednia z 1997 r.), usunęli z niej „przestarzałe słowa” (np. niewiasta). Napisano tak o przekładzie angielskim, ale dotyczy to wszystkich języków:

 

„Zrezygnowano z przestarzałych angielskich wyrażeń oraz dołożono szczególnych starań, by tekst był jasny i łatwy do zrozumienia, a zarazem dokładny” (Strażnica 15.12 2015 s. 12).

         Patrz też podobne słowa o polskiej edycji: Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata 2018 s. 1786.

 

         Składam podziękowanie J. Romanowskiemu i K. Kozakowi za pomoc w tworzeniu tego tekstu.

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane