Włodzimierz Bednarski

Atenagoras z Aten a Towarzystwo Strażnica

dodane: 2021-02-23
W cyklu kilku artykułów ukazujemy, jak nauki pisarzy wczesnochrześcijańskich odbiegają od nauk Towarzystwa Strażnica i Świadków Jehowy. Dziś Atenagoras z Aten z II wieku.

 

 

 

Atenagoras z Aten a Towarzystwo Strażnica

 

         Towarzystwo Strażnica niewiele uwagi poświęca w swych publikacjach Atenagorasowi z Aten (II w.). Przykładowo dwa znane u nas skorowidze tematyczne tej organizacji ani razu nie wymieniają tej osoby (patrz „Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000” 2003; „Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 2001-2005” 2007).

 Właściwie dopiero angielski skorowidz obejmujący lata 1930-1985 zawiera hasło Athenagoras (Watch Tower Publications Index 1930-1985 1986 s. 50). W nim odsyła się zainteresowanych do kwestii celibatu, który omówimy poniżej (patrz Strażnica Rok CIV [1983] Nr 4 s. 10), aborcji (patrz jw. s. 22) i walk gladiatorów (patrz Strażnica Rok CI [1980] Nr 8 s. 8). Do tych dwóch ostatnich spraw oczywiście Atenagoras ustosunkowywał się negatywnie. Kwestię walk gladiatorów według relacji Atenagorasa poruszyła też inna publikacja, ale jej nie wskazał już żaden skorowidz (patrz Przebudźcie się! Nr 2, 1989 s. 20).

         Jak zauważymy poniżej, Towarzystwo Strażnica porusza tylko te nauki naszego apologety, które są mu wygodne i potrzebne. Inne raczej przemilcza.

         Ponieważ Świadkowie Jehowy nie omawiają życiorysu Atenagorasa wypada napisać kilka słów o nim, zanim przedstawimy jego nauki.

         Otóż Atenagoras z Aten żył w II wieku. Urodził się w pogańskiej rodzinie. Studiował filozofię grecką, a zgłębiwszy Pismo Święte został chrześcijaninem. W roku 177 skierował do cesarzy Marka Aureliusza i Kommodusa apologię pt. „Prośba za chrześcijanami”, zawierającą 37 rozdziałów. Napisał też on dziełko pt. „O zmartwychwstaniu umarłych” posiadające 25 rozdziałów. W pierwszym piśmie zwalcza on przede wszystkim trzy zarzuty pogańskie stawiane chrześcijanom, tzn. że są ateistami, ludożercami a zarazem kazirodcami. Uczy też w nim o istnieniu trzech osób w Bogu. Drugie dzieło zbija argumenty przeciw zmartwychwstaniu oraz ukazuje naukę o duszy nieśmiertelnej i sądzie, a także o karze za grzeszne życie (patrz „Patrologia” ks. prof. dr J. Czuj, Poznań 1953, s. 51-52).

 

         Poniżej przedstawimy najważniejsze z wierzeń Atenagorasa, o których publikacje Świadków Jehowy w większości nie wspominają.

         Oto tematy, które omówimy w poszczególnych rozdziałach:

         Trójca Święta, Bóstwo Chrystusa i osobowość Ducha Świętego

         Imię Boże

         Dusza nieśmiertelna

         Życie w niebie

         Piekło

         Celibat

         Księgi deuterokanoniczne

         Platonizm.

 

Trójca Święta, Bóstwo Chrystusa, osobowość Ducha Świętego

 

         Zagadnienia ukazane w tytule tego rozdziału opisaliśmy już w przeszłości w artykule pt. „Atenagoras, Arystydes, Hymny Gloria i Phos Hilaron oraz apokryfy o Bogu w Trójcy Świętej”. Nie będziemy tu tego materiału powtarzać, z racji jego obszerności. Zainteresowanych odsyłamy do artykułu zamieszczonego na stronie www.piotrandryszczak.pl.

https://piotrandryszczak.pl/ojcowie-kosciola-trojca-swieta/atenagoras-arystydes-hymny-gloria-i-phos-hilaron-oraz-apokryfy-o-bogu-w-trojcy-swietej.html

 

Imię Boże

 

         Atenagoras nie używa w swoich pismach hebrajskiego imienia Jahwe. Septuaginta, z której korzysta i którą cytuje, nie zawierała tetragramu lecz terminy Pan lub Bóg. Oto przykłady z jego pism:

         „Jeśli zaś powodowani waszą nadzwyczajną inteligencją pragniecie rozważyć, kim jest Syn, powiem krótko: jest On pierwszym potomkiem Ojca, nie jako istota stworzona (Bóg bowiem od początku będąc wiecznym Rozumem posiadał w sobie Słowo-Logos, bo odwiecznie jest istotą rozumną), lecz jako byt, który od Ojca się wywodzi, aby stać się ideą i energią wszystkich rzeczy materialnych, które znajdowały się w spoczynku jako pozbawiona przymiotów natura i bezużyteczna ziemia, i w których cząstki cięższe przemieszane były z lżejszymi. Z teorią taką współbrzmią słowa proroczego Ducha: ‘Pan bowiem - powiada on - stworzył mnie jako początek dróg swoich dla dzieł swoich’ [Prz 8:22]’. A przecież powiadamy ponadto, że Duch Święty, który działał w prorokach, jest emanacją Boga, bo emanuje z Niego i powraca doń jak promień słońca (...) Bóg, za pośrednictwem Słowa (Logosu), które od Boga pochodzi, ustanowił je i rozmieścił [dotyczy aniołów]” („Prośba za chrześcijanami” 10);

 

         „otóż jak wam, ojcu i synowi, podlega wszystko, ponieważ od Boga otrzymaliście władzę: ‘Dusza króla bowiem znajduje się w ręku Boga’ [Prz 21:1] - stwierdza duch proroczy” (jw. 18).

 

         W innym fragmencie, Atenagoras przytaczając fragmenty z Księgi Izajasza, także nie używa imienia Jahwe:

         „nieobce są wypowiedzi Mojżesza, Izajasza, Jeremiasza i pozostałych proroków, którzy w uniesieniu, dzięki inspiracji Ducha Bożego głosili w swoich pismach to, czym zostali natchnieni, bo Duch posługiwał się nimi jak flecista, który dmie we flet. Cóż więc oni mówili? ‘Pan jest Bogiem naszym i nikt inny nie może się z nim równać’ [Ba 3:36] oraz ‘Ja jestem pierwszym i ostatnim Bogiem i nie ma Boga poza mną’ [Iz 44:6] i podobnie: ‘Nie było innego Boga przede mną, ani po mnie nie będzie; ja jestem Bogiem i nie ma innego poza mną’ [Iz 43:10-11]. I o Jego wielkości: ‘Niebo jest moim tronem, a ziemia podnóżkiem stóp moich. Jakiż dom możecie mi wystawić i jakie miejsce dać mi na mieszkanie?’ [Iz 66:1]” („Prośba za chrześcijanami” 9).

 

Dusza nieśmiertelna

 

         „Jeśli bowiem cała w ogóle natura ludzka zbudowana jest z nieśmiertelnej duszy i z ciała, które zostało zespolone z duszą w akcie stworzenia, i jeśli Bóg nie udzielił oddzielnie tego stworzenia (...) to - skoro człowiek stanowi zbudowaną z obu składników jedną istotę żywą, doznającą tego, czego doznaje dusza i ciało...” („O zmartwychwstaniu umarłych” 15);

 

         „Tym zaś, kto otrzymał umysł i rozum, jest cały człowiek, a nie sama dusza: a zatem człowiek zbudowany z obu elementów musi trwać zawsze, nie może jednak przetrwać jeśli nie zmartwychwstanie (...) z wiecznym trwaniem duszy musi koniecznie współistnieć wieczne trwanie ciała, zgodnie z jego własną naturą” (jw. 15);

 

         „ludzie zaś od momentu stworzenia mają nie podlegające zmianom trwanie tylko w zakresie duszy, natomiast w zakresie ciała otrzymują nieśmiertelność, która jest wynikiem przemiany. Wymaga tego sam sens zmartwychwstania...” (jw. 16).

 

Życie w niebie

 

         Atenagoras wbrew Towarzystwu Strażnica uczył o niebieskim życiu, a nie ziemskim, i nie cielesnym, choć pisał o ciałach:

         „jesteśmy przekonani, iż po wyzwoleniu od obecnego życia będziemy wieść inne życie, doskonalsze od obecnego, życie niebiańskie, a nie ziemskie, bo będziemy trwać z Bogiem i przy Bogu niezłomni i nie doznając namiętności duszy, nie jako istoty cielesne, chociaż ciało mieć będziemy, ale jako duch niebieski - albo że upadłszy wraz z innymi wieść będziemy gorsze życie pośród ognia; Bóg bowiem nie stworzył nas niedbale jak owce czy juczne zwierzęta byśmy mieli zginąć i zostać unicestwieni; a skoro takie są nasze przekonania, to nie jest prawdopodobne byśmy rozmyślnie popełniali zło i sami wydali siebie Wielkiemu Sędziemu na ukaranie” („Prośba za chrześcijanami” 31).

 

Piekło

 

         „Otóż rozbójnik, władca albo tyran, który niesprawiedliwie pozabijał tysiące ludzi, nie może jedną śmiercią zapłacić wystarczająco za te zbrodnie. A ten, kto żywi całkiem fałszywe poglądy na temat Boga, kto pędzi życie pośród rozpusty i wszelkiego bluźnierstwa, kto lekceważy sprawy Boże, kto obala prawa, kto zadał gwałt dzieciom i kobietom, kto zbrodniczo zburzył miasta, kto spalił domostwa wraz z ich mieszkańcami, kto spustoszył kraj i wymordował ludzi i cały naród, jakże w zniszczalnym ciele mógłby ponieść współmierną karę za zbrodnie? Śmierć przerywa zasłużoną pokutę, a śmiertelna natura nie wystarcza, żeby zapłacić choćby za jeden z popełnionych występków” („O zmartwychwstaniu umarłych” 19);

 

         „albo że upadłszy wraz z innymi wieść będziemy gorsze życie pośród ognia; Bóg bowiem nie stworzył nas niedbale jak owce czy juczne zwierzęta byśmy mieli zginąć i zostać unicestwieni; a skoro takie są nasze przekonania, to nie jest prawdopodobne byśmy rozmyślnie popełniali zło i sami wydali siebie Wielkiemu Sędziemu na ukaranie” („Prośba za chrześcijanami” 31).

 

Celibat

 

         „A spotkać można wśród nas wiele kobiet i mężczyzn, którzy postarzeli się w staniebezżennym żywiąc nadzieję, że dzięki temu ściślejzwiążąsięzBogiem. Skoro zaś trwanie w dziewictwie i bezżenności zbliża nas do Boga, a odciąga nas od Niego sama myśl czy pragnienie rozkoszy, to tym bardziej odrzucamy uczynki, o których nawet myśleć nie chcemy. Styl naszego życia polega nie na słownych deklaracjach, ale na praktyce i ćwiczeniu: każdy z nas ma pozostać takim, jakim się urodził, albo winien wytrwać w jednym związku małżeńskim” („Prośba za chrześcijanami” 33).

 

Księgi deuterokanoniczne

 

         Atenagoras cytuje księgę deuterokanoniczą Barucha, wymieniając słowa tego proroka, obok tekstów Izajasza:

         „nieobce są wypowiedzi Mojżesza, Izajasza, Jeremiasza i pozostałych proroków, którzy w uniesieniu, dzięki inspiracji Ducha Bożego głosili w swoich pismach to, czym zostali natchnieni, bo Duch posługiwał się nimi jak flecista, który dmie we flet. Cóż więc oni mówili? ‘Pan jest Bogiem naszym i nikt inny nie może się z nim równać’ [Ba 3:36] oraz ‘Ja jestem pierwszym i ostatnim Bogiem i nie ma Boga poza mną’ [Iz 44:6]” („Prośba za chrześcijanami” 9).

 

         Prócz tego Atenagoras czyni aluzje do słów z Księgi Mądrości 7:25 i 13:1 (patrz „Prośba za chrześcijanami” 10 i 16).

 

         Ciekawe, że Towarzystwo Strażnica przytacza Atenagorasa dla potwierdzenia np. Ewangelii Mateusza i 1 Listu do Koryntian (patrz „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 176 i 211), a nie przeszkadza mu to, iż on również księgi deuterokanoniczne potwierdza.

 

Platonizm

 

         Atenagoras w jednym swym piśmie przywołuje kilka razy Platona, który jest przez niego wykorzystywany przeciw poganom. Raz go chwali, innym razem go uzupełnia lub polemizuje z nim. Ukazuje w jego naukach nawet trzy osoby Boże. W publikacjach Towarzystwa Strażnica nie znaleźliśmy zarzutu wobec Atenagorasa, że uległ naukom Platona, choć ogólnie stwierdzają one iż Kościół skalał się platonizmem.

         Oto najważniejsze fragmenty z dzieła Atenagorasa:

         „Powiada zatem Platon: ‘Trudno znaleźć twórcę i ojca tego wszechświata, a znalazłszy mówić o nim do wszystkich - niepodobna’. Uznaje więc tutaj Boga za istotę jedną, nie stworzoną i wieczną. Jeśli zaś znał inne bóstwa, takie jak słońce, księżyc i gwiazdy, to znał je jako istoty stworzone: ‘Bogowie, dzieci bogów! Dzieła, których ja jestem twórcą i ojcem, nie ulegają rozkładowi, bo ja tak chcę. Wszystko więc, co złożone, może ulec rozkładowi’. Jeśli tedy nie jest ateistą Platon, który pojmuje Boga, Stwórcę wszechrzeczy, jako istotę jedną i nie stworzoną, to i my nie jesteśmy ateistami, skoro z całym przekonaniem za Boga uznajemy ową Istotę, która stworzyła wszystko swoim Słowem (Logosem) i która Duchem swoim wszystko ogarnia” („Prośba za chrześcijanami” 6);

 

         „Platon głosił, iż Minos i Radamantys będą sądzić i karać ludzi występnych. Co do nas, to choćby nawet istniał jakiś Minos i Radamantys oraz ich ojciec, powiadamy, że i on nie uniknie sądu Bożego” (jw. 12);

 

         „Jeśli według słów Platona świat jest sztuką Bożą, to podziwiam jego piękno, ale zwracam się do Artysty [por. Mdr 13:1]” (jw. 16);

 

         „Platon, powstrzymując się od wydania sądu na temat innych zagadnień, wyróżnia przecież niestworzonego Boga, byty stworzone przez Niestworzonego dla ozdoby nieba - to znaczy planety i gwiazdy stałe, oraz demony; o demonach sam nie chce się wypowiadać - radzi zaufać tym, którzy dawniej o nich opowiadali (...) i jak ‘do Króla wszechrzeczy odnosi się wszystko i ze względu na niego jest wszystko, i to jest praprzyczyną wszystkiego’, oraz o drugiej i trzeciej istocie stwierdził: ‘do ›Wtórego‹ odnoszą się rzeczy wtóre, a do ›Trzeciego‹ trzecie’, czyż on, powiadam, mógł uznać, że przekracza jego siły nauczyć się prawdy o tym, co, jak mówią, wywodzi się z rzeczy zmysłowych, z ziemi i z nieba?” (jw. 23);

 

         „Otóż wedle tezy Pitagorasa i Platona nic nie stoi na przeszkodzie, aby po rozkładzie ciał na elementy, z których na początku powstały, ciała te na nowo zostały ukształtowane z tych samych elementów. Odłóżmy jednak na inną okazję sprawę zmartwychwstania [zdanie to jest prawdopodobnie zapowiedzią drugiego dzieła Atenagorasa pt. „O zmartwychwstaniu umarłych”]” (jw. 36-37).

 

         Widzimy z powyższego, że Atenagoras doskonale zna naukę Platona. Potrafi ją wykorzystać przeciw poganom, ale i umie też być wobec niej krytyczny.

 

         Z powyższego widzimy, że słusznie Towarzystwo Strażnica nie przywołuje zbyt często Atenagorasa w swych publikacjach, gdyż nie mógłby być on zaliczony do Świadków Jehowy. Jego nauki i postawa wskazują, że był on wczesnym apologetą katolickim.

 

         Fragmenty z pism Atenagorasa cytowane według:

         „Prośba za chrześcijanami. O zmartwychwstaniu umarłych. Atenagoras z Aten” tłum. S. Kalinkowski, Warszawa 1985.

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane