Jan Lewandowski

Współczesne i masowe publiczne objawienia Matki Bożej w Egipcie obalają ateizm

dodane: 2026-08-30
Jednym z najgłupszych ateistycznych twierdzeń, z którym się spotkałem, jest twierdzenie, że nie ma żadnych przesłanek na istnienie Boga. W niniejszym artykule obalamy kolejne ateistyczne potoczne mity z tym związane.

    Jednym z najgłupszych ateistycznych twierdzeń, z którym się spotkałem, jest twierdzenie, że nie ma żadnych przesłanek na istnienie Boga. W niniejszym artykule obalamy kolejne ateistyczne potoczne mity z tym związane.


    Największe ateistyczne kłamstwo internetowe (i nie tylko internetowe) głosi, że nie ma żadnych przesłanek na istnienie Boga. Ależ są. Jest ich cała masa, spokojnie możemy mówić nie tylko o przesłankach na istnienie Boga, ale również o argumentach i dowodach. Dość obszernie omówiłem je w wielu tekstach:


https://www.apologetyka.info/ateizm/ateisci-nigdy-nie-obalili-dowodow-na-istnienie-boga,1730.htm


https://www.apologetyka.info/ateizm/sztuczna-inteligencja-twierdzi-ze-klasyczne-dowody-na-istnienie-boga-nigdy-nie-zostay-obalone,1748.htm


https://www.apologetyka.info/ateizm/cud-odrosniecia-amputowanej-konczyny-jednak-zdarzy-sie-cud-z-calandy-ostatecznie-obala-ateizm,1801.htm


https://www.apologetyka.info/ateizm/cuda-eucharystyczne-w-lanciano-buenos-aires-sokoce-i-legnicy-cuda-eucharystyczne-obalaja-ateizm,1807.htm


https://www.apologetyka.info/ateizm/ateisci-nigdy-nie-obalili-cudu-sonca-w-fatimie,1812.htm


https://www.apologetyka.info/_a/ateizm/ateisci-nigdy-nie-obalili-dowodow-na-istnienie-boga-dowod-ontologiczny-swietego-anzelma-z-canterbury,1815.htm


https://www.apologetyka.info/_a/ateizm/cudowne-uzdrowienia-w-lourdes-obalaja-ateizm,1816.htm


    W niniejszym tekście, kolejnym z tej serii, omówię historię współczesnych objawień Matki Bożej w Egipcie. Objawienia te widziało łącznie miliony osób, były one publiczne, retransmitowane przez telewizje egipskie i szeroko komentowane w tamtych mediach i nie tylko. Uznał je też pośrednio Watykan. Współczesne masowe i publiczne objawienia Matki Bożej bezpośrednio obalają ateizm.


    Dokładnie 58 lat temu w Egipcie rozpoczęły się objawienia Matki Bożej na kopule Bazyliki w dzielnicy Kairu Zeitoun, których świadkami było łącznie co najmniej ćwierć miliona osób. Sprawę tych niezwykłych, spektakularnych wydarzeń badał nie tylko Watykan i kościół prawosławny, ale również egipskie władze.


    2 kwietnia 1968 mechanik autobusowy, wyznawca islamu, zauważył w pewnej chwili, że coś dziwnego unosi się nad kościołem koptyjskim pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny w Zeitoun. Początkowo sądził, że to próba samobójcza, jednak podszedłszy bliżej przekonał się, że nad kościołem unosiła się postać przypominająca kobietę. Było około godziny 20:30. Dokładnie nazywał się on Farouk Mohammed Ata i przyjechał do miasta na czekającą go nazajutrz operację. Przechodząc ulicą ujrzał świetlistą, ubraną w białe szaty postać, klęczącą w postawie modlitewnej ponad kopułą koptyjskiej Bazyliki poświęconej Świętej Rodzinie. Jak podawał 21 kwietnia 1968 roku egipski dziennik „Watani”, Farouk Mohammed Ata dowiedział się potem w szpitalu, że jest zupełnie zdrowy.


    Widząc wyraźnie białą formę początkowo wierzyli, że znaleźli się w obecności siostry zakonnej odzianej w biały habit. Ponieważ stała na zaokrąglonej, śliskiej powierzchni, krzyczeli, żeby uważała i czekała. Jeden człowiek, obawiając się, że kobieta chce popełnić samobójstwo, zaalarmował policję. Inny zapukał do drzwi kościoła, które zostały otwarte przez syna jednego z księży, ojca Youssefa Ibrahima. 18-latek zobaczył postać i powiadomił swojego ojca, który natychmiast zawiadomił przełożonego, ojca Konstantyna Moussa. W tym czasie tak duży tłum zgromadził się przed kościołem na ulicy Tomanbay, że ruch na niej został zatrzymany. Proboszcz napisał oficjalny raport.


    To właśnie w tym miejscu według tradycji mieli zatrzymać się, by odpocząć w drodze, Maryja i Józef z Dzieciątkiem Jezus, uciekający do Egiptu przed dzieciobójczymi zbrodniami żydowskiego króla Heroda.


    Objawienie to, choć trwało zaledwie kilka chwil, zgromadziło pod świątynią wielki tłum.


    Matkę Bożą na kopule Bazyliki jako jedni z pierwszych zauważyło też kilku egipskich mechaników samochodowych z pobliskiego warsztatu.


    Na ulicy przed Bazyliką zaczęło robić się zbiegowisko. Przechodnie tłumnie zatrzymywali się i wpatrywali w świetlistą postać. Ludzie płakali ze wzruszenia i krzyczeli: „Najświętsza Maryja Panna!”. Ruch uliczny został wstrzymany.


    W następnym tygodniu wydarzenie powtórzyło się, a później następowało 2 lub 3 razy w tygodniu przez okres trzech lat, aż do 1971 roku. Była to ewidentnie postać przyodzianej w światło Maryi Dziewicy.


    Objawienie Maryi w Zeitoun było obserwowane przez ludzi wszystkich wyznań, zarówno muzułmanów, jak i chrześcijan. Głowa Kościoła koptyjskiego przeprowadziła dochodzenie w sprawie tego zjawiska, uznając je za cudowne i autentyczne objawienie maryjne.


    W mieście był także klasztor rzymskokatolickiego zakonu, którego członkowie przesłali do Watykanu raport opisujący to niezwykłe zjawisko. Podczas gdy papież Paweł VI odłożył przekazanie swojego stanowiska do czasu publicznego zaprezentowania oświadczenia przywódcy Kościoła koptyjskiego, wysłannik Watykanu przybył do Kairu i przedłożył własny raport. Obaj byli świadkami objawienia się światła i złożyli formalne oświadczenie, w którym napisali:


„Objawienia mają miejsce wielokrotnie nocami i występują w różnych formach. Najświętsza Maryja Panna ukazywała się czasami w pełnej postaci, a czasami tylko do połowy, otoczona świetlistą aureolą. Widziano ją czasami na otworach kopuł na dachu kościoła, czasami ponad kopułami, poruszającą się i chodzącą po dachu kościoła i nad kopułami. Kiedy klęczała z szacunkiem przed krzyżem, krzyż świecił jasnym światłem. Poruszając rękami i skłaniając głowę, postać błogosławiła ludzi, którzy zebrali się, aby obserwować cud. Pojawiała się czasami w postaci cielesnej, jako bardzo jasna chmura, a czasami jako świetlista postać poprzedzona ciałami niebieskimi w kształcie gołębi poruszających się z dużą prędkością. Objawienia trwały przez dłuższe chwile, nawet 2 godziny i 15 minut, na przykład we wtorek 30 kwietnia 1968 (22. dnia miesiąca Barmoudy w koptyjskim kalendarzu, 1684 AM), kiedy postać była widoczna nieprzerwanie od 2:45 do 5:00 rano. Objawienia obserwowały tysiące ludzi różnych wyznań i religii, Egipcjanie i goście z zagranicy, duchowni i naukowcy, przedstawiciele różnych klas i zawodów. Opisy każdego objawienia pod względem czasu, miejsca i formy były identyczne u wszystkich świadków, co czyni to objawienie wyjątkowym i wzniosłym”.


    Świadkowie opisywali ponadto, w jaki sposób objawienia przyczyniły się do cudownego ożywienia wiary chrześcijańskiej – wielu mieszkańców miasta nawróciło się oraz potwierdzono wiele uzdrowień, które miały miejsce w pobliżu miejsca objawień.


    Objawienia w Zeitoun badał także rząd Egiptu. Prezydent kraju Gamal Abdel Nasse był naocznym świadkiem objawienia, a egipska policja nie znalazła naturalnego wyjaśnienia tego zjawiska. Wszyscy byli pod wielkim wrażeniem tego, co widzieli, a na co nie było żadnego naukowego wyjaśnienia.


    Świadkiem objawień był też inny posługujący w koptyjskiej świątyni duchowny.


    Matka Boża od tego dnia objawiała się w tym miejscu nawet kilka razy w tygodniu wieczorami przez następne ponad trzy lata - aż do 29 maja 1971 roku.


    Dochodziło do licznych nawróceń i uzdrowień na duszy i ciele, udokumentowanych i poświadczonych przez specjalne lekarskie komisje. Jeden z muzułmanów został uzdrowiony ze ślepoty, a jedna z kobiet z raka piersi.


    Maryja błogosławiła zebranym tłumom, modliła się, uśmiechała, przyklękała przed krzyżem, machała gałązką oliwną.


    Objawienia były wielokrotnie fotografowane, filmowane, relacjonowały je media, a ich naocznym świadkiem był nawet prezydent Egiptu Gamal Abdel Naser. W Internecie i na YouTube można znaleźć materiały filmowe i fotograficzne, dokumentujące te i późniejsze objawienia Matki Bożej w Egipcie.


    Egipska policja okazała się bezradna w próbie zbadania i wyjaśnienia naturalnych przyczyn objawień w kairskiej dzielnicy.


    Pewna kilkunastoletnia muzułmanka widząc Maryję według relacji świadków wręcz „skakała z radości”, mówiąc, że widzi „Panią w koronie ze świateł, całą jasną, stojącą w jaskrawym świetle”.


    Po ponad miesiącu od rozpoczęcia objawień z Zeitoun oraz pracach specjalnie powołanej w tym celu komisji, 4 maja 1968 roku Koptyjski Kościół prawosławny oficjalnie uznał objawienia maryjne w stolicy Egiptu.


    28 kwietnia 1968 roku do Kairu przyjechał również specjalny wysłannik ówczesnego papieża Pawła VI, który był świadkiem objawień na kopule Bazyliki z Zeitoun i wysłał specjalny raport o tych wydarzeniach do Watykanu.


    Nocne objawienia Maryi w Egipcie uchodziły i nadal uchodzą za spektakularne. Zachowały się zdjęcia i filmy ukazujące Ją nad dachem koptyjskiego kościoła w Zeitoun, w miasteczku na peryferiach Kairu, i na wyspie Warraq el-Hadar. Tutejsze objawienia wywołały nie lada sensację, a doszło do nich na oczach tłumów.


    To egipscy chrześcijanie, koptowie, postawili w Zeitoun kościół świętego Marka. Nie przypuszczali, że stanie się on miejscem objawień Matki Bożej, którą ujrzą miliony ludzi rozmaitych wyznań oraz ateiści.


    Maryja pojawiała się w tym samym miejscu przez trzy lata. Widziano Ją klęczącą (postawę tę postrzegano jako zachętę do modlitwy) lub stojącą, niekiedy w całej postaci, to znów w popiersiu. Widziano także unoszące się ponad Jej głową gołębie, mimo iż objawienia odbywały się w nocy, a więc w porze, kiedy ptaki śpią. Owe świetliste ptaki tworzyły czasem znak krzyża. Objawienia trwały od kilku minut do kilku godzin. Przyglądał się im także ówczesny prezydent Egiptu, Gamal Abd el-Naser. Doszło też do licznych nawróceń i uzdrowień. Wielu wyznawców innych religii prosiło o chrzest w Kościele katolickim lub koptyjskim. Matka Boża przestała pojawiać się w Zeitoun 29 maja 1971.


    Objawienia w Zeitoun były niezwykłe pod każdym względem. Trudno je nawet nazwać prywatnymi. Objawienia prywatne ma jedna osoba, najwyżej kilka. Tymczasem w Zeitoun Matkę Bożą widywano przez ponad dwa lata, dwa-trzy razy w tygodniu. Widziały ją miliony ludzi różnych wyznań. Zrobiono tysiące zdjęć, a objawienie transmitowała nawet telewizja! Zeitoun jest miasteczkiem na peryferiach stolicy Egiptu, Kairu.


    Świadkami objawień były tłumy ludzi. W ciągu następnych trzech lat w tym samym miejscu zjawiała się ta sama postać. Postać zawsze otoczona była niezwykłym blaskiem. Objawienia trwały od kilku minut do kilku godzin. 30 kwietnia 1968 postać była widoczna 2 godziny i 15 minut (od 2:45 do 5:00 nad ranem). Postać nie poruszała się, ani nie przemawiała, jedynie pozycję klęczącą interpretowano jako zachętę do modlitwy. Miliony ludzi różnych wyznań, a także ateistów były świadkami tego niezwykłego zjawiska. Kiedy objawienia stały się głośne, w okolicy gromadziło się czasem nawet 250 tysięcy ludzi. Przybył też ówczesny prezydent Egiptu, Gamal Abd el-Naser. Zjawisko było wielokrotnie filmowane i fotografowane. Prasa całego świata o tym pisała. Zanotowano w tym miejscu wiele nawróceń i uzdrowień.


    Nadprzyrodzone zjawisko zobaczyły przez ten czas rzesze ludzi. Świetlista postać została nawet sfotografowana. Ponieważ do objawień doszło w kraju głównie muzułmańskim i nad kościołem koptyjskim, większość katolików nic o tym nie słyszała. Objawienia zignorowały też media.


    Wśród setek tysięcy świadków ukazania się Matki Bożej byli koptowie, katolicy, protestanci, muzułmanie, a nawet marksiści, do których zaliczał się były prezydent Egiptu Gamal Abdel Naser. Jak zauważa autor artykułu w NCR, doświadczenie to w znacznym stopniu miało wpłynąć na tego egipskiego polityka, rzutując na jego stosunek do chrześcijan. W tym czasie, po przegranej wojnie z Izraelem, wyznawcy Chrystusa byli w Egipcie dyskryminowani i stanowili cel politycznych ataków. Był to także czas szybkiego wzrostu fundamentalizmu islamskiego.


    Na zachowanych czarno-białych fotografiach widać jasno świecącą istotę, Najświętszą Maryję Pannę na szczycie koptyjskiego kościoła. Jak relacjonują świadkowie, objawienia zaczynały się od kuli światła, która stopniowo przyjmowała formę postaci Matki Boskiej. Szybko zaczęto ją nazywać Matką Bożą Światła. Towarzyszyły temu również inne zjawiska. Jednocześnie unosił się w powietrzu słodki zapach kadzidła. Wielu świadków wspominało niewytłumaczalne świetlne zjawiska na nieboskłonie.


    Doszło również do wielu cudownych fizycznych uzdrowień: od ślepoty, polio, paraliżu, kalectwa, raka i choroby nieuleczalnej. Nastąpiły nawrócenia muzułmanów i innych na chrześcijaństwo.


    Ówczesny zwierzchnik Kościoła koptyjskiego – jednego z przedchalcedońskich Kościołów wschodnich – patriarcha Cyryl VI polecił zbadanie objawienia. Uznano, że zjawisko jest autentyczne. Sprawę śledziły także władze cywilne. W pewnym momencie szukały one urządzeń elektronicznych, które, ich zdaniem, były źródłem całego zjawiska. Odcięto prąd na obszarze kilkudziesięciu kilometrów wokół miejsca, gdzie dochodziło do niewyjaśnionych zjawisk. Ale również wtedy Maryja pojawiała się.


    Choć objawienia trwały przez tyle lat, Matka Boża nie przekazała żadnego wyrażonego słowem orędzia. Dostrzec można było jej postać w postawie modlitewnej. Kłaniała się krzyżowi i błogosławiła ludzi. Niekiedy, jak twierdzą świadkowie, uśmiechała się do tłumu zgromadzonych, innym razem trwała przez kilka godzin w tym samym miejscu otoczona niebiesko-białym światłem, z aureolą na głowie. Czasami świadkowie widzieli ją z Dzieciątkiem Jezus, innym razem z dwunastoletnim Jezusem albo ze świętym Józefem. Widziano ją niosącą krzyż lub gałązkę oliwną – symbol pokoju i jedności.


    Koptyjski biskup Marek relacjonował, że kiedy Maryja spojrzała na tłum, pomimo ogromnej liczby osób, czuło się osobisty i indywidualny charakter tego spojrzenia.


    Świetlista postać była widoczna 12 metrów nad ziemią. Objawienia w Zeitoun były niezwykłe pod każdym względem.


    Cynthia Nelson, profesor antropologii na Uniwersytecie Amerykańskim w Kairze, odwiedziła kościół kilka razy. Zobaczyła „przerywane błyski światła”, a później blask o niejednoznacznym kształcie lśniący przez palmy. Przyznała, że „źródło światła jest tajemnicą, ponieważ latarnie uliczne w okolicy kościoła były odłączone przez kilka dni”.


    W pierwszych miesiącach każde objawienie było zwykle dłuższe. W nocy 8 czerwca 1968 ludzie byli świadkami objawienia trwającego bez przerwy od 21:00 do 4:30 rano.


    Na początku objawienia odbywały się prawie co noc. Do końca roku średnia ich częstotliwość to były trzy noce w tygodniu. Nie można było przewidzieć, w którą noc zjawi się Matka Boża i goście, zwłaszcza ci, którzy przybywali z daleka, zbierali się kilka nocy z rzędu, aby uczestniczyć w jednym lub nawet kilku objawieniach.


    Objawienie Matki Bożej zwykle zapowiadane było przez tajemnicze światła na różne sposoby. Czasami była to świetlista kula tak olśniewająca, że oko przez kilka minut nie mogło odróżnić postaci Dziewicy, która się z niej wyłaniała. Innym razem odbywało się to podczas cichych wyładowań atmosferycznych, a nawet tego, co wydawało się być spadającymi gwiazdami lub deszczem diamentów.


    Dość często światło wydawało się wychodzić z jednej z kopuł, potem oświetlało cały dach i szczyty samych kopuł. Zdarzyło się nawet, że Dziewica była widziana jak stopniowo wyłaniała się z kopuły, mimo że wszystkie jej okna są bez zawiasów i nie można ich otworzyć.


    Objawienie przypominało Maryję z Cudownego Medalika, wykonanego przez świętą Katarzynę Labouré na prośbę Matki Bożej (która objawiła się jej w Paryżu, w 1830 roku). Ten obraz był bardzo popularny w Egipcie dzięki szkołom i misjom katolickim.


    Błogosławiona Dziewica objawiała się głównie w naturalnej wielkości, w kolorze białym z może lekkim odcieniem niebieskiego. Najświętsza Panna milczała; mogła być uznana za posąg, ale w żaden sposób tak się nie zachowywała. Jej stopy nie spoczywały na dachu, ale w powietrzu, jakieś pięć, dziesięć lub więcej stóp powyżej niego. Nosiła tradycyjny welon i długie szaty. Jej stóp nie można było zobaczyć, były całkowicie zakryte Jej długą sukienką. Jej ramiona i ręce, z dłońmi do góry, były łaskawie wyciągnięte.


    Podczas tych objawień Maryja nie powiedziała ani słowa, ale nie była nieruchoma. Jak tylko się pojawiała, tłumy głośno wiwatowały. Zwracała powitanie, kłaniając się od pasa w ciszy, błogosławiąc zebranych obiema rękami, chyba że miała gałązkę oliwną w jednej ręce lub gdy trzymała Dzieciątko Jezus, jak to się czasem zdarzało. W takich przypadkach dawała błogosławieństwo wolną ręką. Tłum cisnął się ze wszystkich stron kościoła i objawienia Matki Bożej przesuwały się z jednej strony na drugą, aby mogła być widziana przez wszystkich i wszystkim błogosławić. Fałdy Jej ubrania unosiły się delikatnie tam i z powrotem, gdy się poruszała.


    Matka Boża często się uśmiechała, czasami miała smutną minę, ale zawsze wyglądała bardzo miło. Biała aureola wokół głowy dawała Jej wielki majestat. W niektórych objawieniach nosiła koronę, w innych nie. Styl nie zmieniał się w czasie tego samego objawienia, ale mógł się różnić w zależności od objawienia, nawet gdy następowały one kolejno w ciągu tej samej nocy. To samo dotyczyło Dzieciątka Jezus, gdy było z Nią. Mogło być z koroną lub bez niej. Była też widziana przynajmniej raz ze świętym Józefem i Jezusem, który wtedy wydawał się mieć około 12 lat.


    Kolejnym zjawiskiem szczególnym dla tych Maryjnych objawień była obecność stworzeń podobnych do ptaków, większych od gołębi, ale smukłych jak gołębice. Były tam inne różnice: ptaki „latały” bez trzepotania skrzydłami, szybując raczej niż lecąc, ale często dość szybko. Nie tylko były olśniewająco białe, ale same emitowały światło. Widziano je przed, w czasie i po objawieniach, czasem nawet w noce, kiedy nie było objawień. Skąd one przybywały i dokąd odlatywały, nikt nie mógł powiedzieć. Pojawiały się nagle i równie nagle znikały.


    Czasem był to tylko jeden ptak, częściej kilka razem, następnie tworzyły formację, którą utrzymywały podczas całego ich objawienia. Czasami tworzyły trójkąt; innym razem krzyż. Było ich 12, w dwóch równoległych liniach po sześć, z zachowaniem równej odległości niezmienionej przez cały ich lot.


    Nie można się dziwić, że tłumy ludzi gromadziły się wokół Matki Bożej z Zeitoun podczas objawień i w oczekiwaniu na nie. Średnio 50 000 osób było obecnych każdej nocy w 1968 roku, od pierwszych nocy kwietnia do końca roku; w niektóre noce zbierało się nawet 250 000 ludzi lub więcej.


    Dziedziniec kościoła był dość mały, a okalający go płot został wkrótce rozebrany. Miasto Kair uznało za konieczne usunięcie swojego garażu i kilku domów w pobliżu, aby zrobić miejsce dla tłumów. Okoliczne ulice zostały odgrodzone linami, by nie dopuszczać samochodów.


    Mimo to często było tak wielu ludzi, że poruszanie się było bardzo trudne. Ojciec Palmer, przesłuchując dwóch muzułmanów w temacie tego, co widzieli, zapytał, czy widząc Matkę Bożą, nie czuli chęci, by upaść na kolana. Otrzymał odpowiedź: „Klękanie było wręcz wykluczone w tak gęstym tłumie; zrobienie tego oznaczałoby zmiażdżenie na miejscu bez szansy na ponowne powstanie”.


    Tłum krzyczał entuzjastycznie przy każdym objawieniu niebiańskiej postaci. Wszyscy żarliwie się modlili.


    Muzułmanie odmawiali wersety Koranu. Koptowie śpiewali hymny po arabsku. Inni modlili się po grecku. Księża, zarówno prawosławni, jak i katoliccy oraz pastorzy protestanccy potwierdzali jednogłośnie oznaki odnowy wiary w ich wspólnotach, o czym świadczyły: większa frekwencja w kościołach, nawrócenia i spowiedzi. Odnotowano również dużą liczbę uzdrowień fizycznych.


    Oficjalna deklaracja Kyrillosa VI z 5 maja 1968 została opublikowana w głównej prasie egipskiej i w prasie zagranicznej („The London Times”, „New York Times” etcetera). Zawierała opis głównych zjawisk i wnioski:


„Patriarchat oświadcza z pewną ufnością, z głęboką radością i przepełniony podziękowaniami łasce niebiańskiej, że Dziewica Maryja, Matka Światłości, objawiała się wyraźnie i systematycznie przez wiele nocy. Wizja trwała przez różne okresy czasu, niekiedy nieprzerwanie ponad dwie godziny. Objawienia rozpoczęły się we wtorek 2 kwietnia 1968 roku, i nadal trwają w koptyjskim kościele prawosławnym Matki Bożej w Zeitoun wzdłuż ulicy Mataria w Kairze, drogi, którą, co jest historycznie uznane, Święta Rodzina przemierzała podczas jej pobytu w Egipcie. Niech Bóg uczyni z tego znak pokoju dla świata, dla naszej drogiej ziemi i naszego błogosławionego ludu”.


    Godne uwagi jest to, że powyższe oświadczenie stwierdza, iż objawienia Matki Bożej w Zeitoun wciąż trwają. Każdy mógł więc tam udać się i samemu sobie to potwierdzić. Takie oświadczenie nie miałoby sensu, gdyby było to jedynie wymysłem lub bezpodstawną fantazją.


    Mniej więcej w tym samym czasie kardynał Stephanos I. Sidarouss, Patriarcha koptyjskiego Kościoła katolickiego, w jedności z Rzymem, przyłączył się do tego oficjalnego uznania, stwierdzając:


„To bez wątpienia prawdziwe objawienie potwierdzone przez wielu katolickich Koptów, którzy są w pełni godni zaufania. Widzieli objawienie Najświętszej Maryi Panny i przedstawili mi pełne szczegóły i opisy zjawisk błogosławionego objawienia na kopule kościoła w Zeitoun. Siostra Paula de Mofalo, rzymskokatolicka zakonnica, znana ze swej dokładności i precyzji, zaręczyła mnie o pewności objawienia się Dziewicy na kopule kościoła Zeitoun. Była tak podekscytowana i poruszona błogosławionym objawieniem, że drżała i dygotała. Mówi, że nie była jedynym świadkiem, ale znalazła się wśród tysięcy obserwatorów, którzy wszyscy widzieli objawienie. Ten wyjątkowy cud uosabia życzliwe przesłanie, które sprawi, że kościół Zeitoun będzie miejscem pielgrzymek z całego świata”.


    Papież Paweł VI wysłał również na miejsce dwóch obserwatorów, a pronuncjusz katolicki, ks. Lino Zanini, zadeklarował, że Stolica Apostolska szanuje autorytet Kościoła lokalnego w tej sprawie i polega na jego osądzie.


    Wielebny dr Ibrahim Said, głowa Kościoła ewangelickiego i rzecznik wszystkich Kościołów protestanckich Egiptu również wystąpił na korzyść autentyczności objawień Zeitoun, podobnie jak różne osobistości Kościołów greko-katolickiego i greko-prawosławnego.


    Już w 1969 roku cerkiew koptyjska włączyła do swojego kalendarza liturgicznego Święto Przemienienia Najświętszej Maryi Panny w Zeitoun, obchodzone każdego roku 2 kwietnia.


    Dyrektor Departamentu Informacji Ogólnej i Skarg przedłożył ministrowi Hafezowi Ghanemowi szczegółowy raport potwierdzający zeznania pracowników warsztatu i poświadczenie 27 objawień Najświętszej Maryi Panny od 2 kwietnia 1968 do tamtej daty, dodając, że jakakolwiek możliwość oszustwa została wykluczona po skrupulatnym dochodzeniu.


    Prezydent Gamal Abdel Nasser, głowa Egiptu od 1958 roku do śmierci w 1970 roku, również był świadkiem objawień i nie potrafił wyjaśnić ich pochodzenia. Policja zbadała Kościół Objawień i jego otoczenie w promieniu 15 mil i nie znalazła jakiegokolwiek urządzenia lub innych środków, które mogłyby wyświetlać wizerunki Matki Bożej na kopułach kościoła. Miasto odcięło nawet prąd w okolicy na pewien czas w nocy, aby sprawdzić, czy objawienia nie pochodziły ze źródła elektrycznego, ale Dziewica nadal pojawiała się mimo wszystko.


    Z czasem kościół Mariacki o powierzchni 250 metrów kwadratowych w Zeitoun nie mógł już pomieścić rosnącego zgromadzenia i ogromnej rzeszy pielgrzymów, którzy przybywali na to miejsce. Prezydent Gamal Abdel-Nasser zdecydował przenieść parking autobusowy naprzeciwko kościoła w inne miejsce i przydzielić tę ziemię Kościołowi koptyjskiemu, aby zbudować katedrę. Kamień węgielny pod nową katedrę został położony przez papieża Shenoudę III 25 marca 1976. Kościół jest obecnie drugim co do wielkości na Bliskim Wschodzie i jest znany jako Katedra Najświętszej Maryi Panny z Zeitoun; pierwotny kościół znany jest jako kościół Najświętszej Maryi Panny z Zeitoun lub po prostu kościół Objawienia.


    Zeitoun oznacza po arabsku „oliwki”, a drzewo oliwkowe, którego gałąź trzymała Matka Boża podczas niektórych z jej objawień, jest mile widzianym symbolem pokoju w czasie, gdy mniejszość koptyjska była zagrożona silnym uciskiem ze strony Anwara el-Sadata, prezydenta Egiptu od 1970 roku do jego zabójstwa w 1981 roku.


    Nigdy żadna inna religia nie ujawniła porównywalnej nadprzyrodzonej manifestacji i takie niezwykłe wiadomości, które dostarczają dowodów prawdziwości wiary chrześcijańskiej powinny były oczywiście okrążyć świat, prowokować wiele nawróceń i być nieustannie znane i powtarzane, gdyby serca nie były zamknięte przez tyle uprzedzeń i gdyby media przedstawiały chrześcijaństwo uczciwie. Nadprzyrodzone objawienia Zeitoun nie mają odpowiednika w żadnej innej religii.


    Objawienia maryjne w Warraq el-Hadar i Asjucie


    Do objawień maryjnych w Egipcie doszło także w latach 2000-2001 oraz w 2006 roku w Asjucie – najbardziej wysuniętym na południe punkcie, do którego Święta Rodzina miała dotrzeć podczas ucieczki. Kolejne objawienie miało miejsce na leżącej na Nilu wyspie Warraq el-Hadar w grudniu 2009. Wydają się one kontynuacją objawień Matki Bożej z Zeitoun.


    Ale po kolei. Jest grudzień 2009 roku – następuje ukazanie się Najświętszej Maryi Dziewicy w Koptyjskim Kościele Ortodoksyjnym w Kairze (Egipt) na wyspie Warraq el-Hadar. Warraq el-Hadar jest małą wyspą położoną na rzece Nil, przepływającej przez Kair i należy do Gizy, która jest częścią Kairu Większego. Jest to dzielnica raczej biedna. Dotychczas ponad 200 000 osób (w tym chrześcijan i Muzułmanów) było świadkami objawień Matki Bożej, które miały miejsce w grudniu 2009, ponad kopułami cerkwi koptyjskiej pod wezwaniem świętego Archanioła Michała w Warraq el-Hadar (działo się to także 22 grudnia 2009). Światła na ciemnym, nocnym niebie, związane z objawieniami, były też obserwowane i widziane przez wielu świadków w odległości kilku kilometrów od kościoła. Ludzie używali telefonów komórkowych, by nakręcić te sceny na video i uwiecznić zjawisko, a następnie by dzielić się nimi poprzez łącza bluetooth, a potem na bardzo znanej stronie internetowej YouTube. Tutaj jeden z takich filmików amatorskich z brzegu, nakręcony wyposażonym w odpowiednie jak na tamte czasy możliwości techniczne telefonem komórkowym, dokumentującym objawienie Matki Bożej 16 grudnia 2009 w Warraq, nad wspomnianym już Koptyjskim Kościołem Ortodoksyjnym w Kairze:


https://youtu.be/OOCQeYECWU0?si=X1TEZRWjXhVA0gA_


    Warto obejrzeć ten filmik do końca, bo w pewnym momencie gdzieś w drugiej połowie widać, jak świetlista postać Matki Bożej nad kościołem nagle gaśnie, rozpływając się w powietrzu. Jest to zgodne z wieloma niezależnymi relacjami świadków i powtarzało się to również wcześniej w egipskim Zeitoun. Na YouTube można też znaleźć wiele reportaży z lokalnych telewizji egipskich, które analizują i omawiają inne takie nagrania. Nie jest to więc żaden wymysł lub fantazja. To naprawdę się zdarzyło.


    Mamy nawet nagrania świetlistych gołębi nad wspomnianym przed chwilą kościołem w Warraq, co też jest zgodne z wieloma relacjami świadków, począwszy już od objawień w Zeitoun, gdzie też świadkowie donosili o świetlistych gołębiach (o czym pisałem już wcześniej). Tutaj jedno z takich nagrań z 15 grudnia 2009:


https://youtu.be/WpgIJReD0aI?si=dkglbYATm6PQyWnt


    Pełna sylwetka Najświętszej Maryi Dziewicy była wyraźnie widziana nad kopułami kościoła między krzyżami na zwieńczeniach kopuł.


    Objawienia odbiły się szerokim echem w mediach, w egipskich gazetach i arabskich kanałach telewizyjnych. Nadprzyrodzone zjawiska rozpoczęły się w koptyjskim miesiącu Kiahk (czyli w grudniu 2009), w miesiącu Maryjnym, miesiącu narodzenia Chrystusa w kalendarzu koptyjskim. W tym czasie, w tym właśnie miesiącu Kościół Koptyjski celebruje o północy specjalne nabożeństwo oddające chwałę Matce Bożej i Tajemnicy Wcielenia. 


    Stanowisko Koptyjskiej Ortodoksyjnej Kurii Biskupiej w Gizie zostało wystosowane za panowania Jego Świątobliwości Shenouda III i Dumadiusa Anba, arcybiskupa Gizy. Biskupstwo Giza ogłosiło, że Matka Boża ukazała się w Swojej postaci w kościele w Warraq al-Hadar, w dzielnicy Giza, we wczesnych godzinach 11 grudnia 2009, w piątek, o 1:00 po północy. Matka Najświętsza ukazała się jako postać pełnego wzrostu, w świetlistych, jaśniejących szatach, ponad średnią kopułą kościoła, w zwyczajnej, białej sukni z królewskim niebieskim pasem. Miała koronę na głowie, znad korony wyłaniał się krzyż znajdujący się na szczycie kopuły. Krzyże na szczytach kopuł kościoła i wieże żarzyły się jasnym światłem. Matka Boża poruszała się między kopułami i nad szczytem wejścia do kościoła, usytuowanym pomiędzy jego dwoma bliźniaczymi wieżami. Widzieli Ją wszyscy mieszkańcy miejscowości. Objawienie trwało od 1:00 do 4:00 rano w piątek i zarejestrowano je przy użyciu aparatów fotografcznych i telefonów komórkowych. Około 3000 osób z sąsiednich rejonów, z obszarów otaczających to miejsce i przechodniów zebrało się na ulicy przed kościołem, by zobaczyć rzeczone zjawisko. Od piątku ogromne tłumy zbierały się w pobliżu kościoła, aby oglądać śnieżnobiałe gołębie wznoszące się ponad kościołem w różnych okresach nocy. Obserwowali również gwiazdę, która pojawiała się nagle na niebie i po przemierzeniu około 200 metrów znikała.


    Ogromne tłumy zbierały się dookoła kościoła nieustannie, wyśpiewując hymny pochwalne ku czci Matki Bożej. Maryja widoczna była na nocnym niebie z odległości kilku kilometrów od świątyni, ponad nią i między krzyżami jej kopuł.


    Matkę Bożą z Warraq el-Hadar opisuje się jako postać pełnego wzrostu, w świetlistych, jaśniejących szatach: w białej sukni z niebieskim pasem oraz w koronie wieńczącej Jej skronie. Także krzyże na kopułach i wieże żarzyły się jasnym światłem. Również i te objawienia, w których postać Maryi poruszała się między kopułami i ponad wejściem do kościoła, uwieczniono aparatami fotograficznymi i telefonami.


    Kompilując niniejszy tekst korzystałem z różnych źródeł, między innymi Aleteia.org, Marypages.com, Idziemy.pl, Niezależna.pl, Fronda.pl i inne. Opierałem się też na samodzielnych poszukiwaniach w zakresie dokumentacji video.


    Jan Lewandowski, sierpień 2026.

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane