Grzegorz Żebrowski

Czy Jezus jest stworzeniem?

dodane: 2004-09-10
Niniejszy artykuł jest poprawioną wersją mojego artykułu pod tym samym tytułem, który był polemiką z artykułami Arkadiusza Wiśniewskiego Początek Jezusa – Przyp. 8,22-31 i Początek Jezusa – Obj 3,14 zamieszczonymi na stronie www.thaleia.pl, a który ukazał się na naszej stronie w październiku 2003 roku. Z perspektywy czasu uświadomiłem sobie, że ten artykuł, który sięgał początków mojej kariery apologetycznej, zostawiał dość sporo do życzenia pod względem merytorycznym. Po pewnym czasie bardziej rozbudowaną polemikę na łamach naszej strony przedstawił Jan Lewandowski w Przysłów 8,22n. w ujęciu A. Wiśniewskiego - polemika i w Antytrynitarze a tekst z Ap 3,14, wobec czego postanowiłem opuścić niektóre argumenty, które z tej perspektywy czasu wydają mi się nietrafione, a które zostały dość dobrze opisane przez Jana Lewandowskiego we wskazanych wyżej artykułach, a skoncentrować się na kilku elementach tamtej pracy, które nie utraciły w moich oczach na atrakcyjności, a ponadto domagają się pewnego rozwinięcia.

 

 

Fakt bycia Jezusa dzieckiem zrodzonym z Boga, jest dla trynitarian czymś fundamentalnym. Każdy, kto się z kogoś rodzi, otrzymuje od niego jego naturę. Tak jak zwierze rodzi inne zwierze tego samego gatunku, jak człowiek rodzi człowieka, tak i Jezus będąc zrodzony z Boga otrzymał Jego Boską naturę. Nie dziwi fakt, że ta prawda stała się w sposób szczególny obiektem ataków ze strony antytrynitarian, którzy idąc za przykładem Ariusza (ok. 256-336), niemalże jednogłośnie twierdzą, że Jezus jest tylko stworzeniem swego Ojca.

 

Ich klasycznym argumentem jest ukazanie Jezusa, jako tego, którego można utożsamić ze stworzoną mądrością z Księgi Przysłów (Prz 8:22-31).

 

Prz 8,22-31

22. Pan stworzył mnie jako pierwociny swojego stworzenia, na początku swych dzieł, z dawna.

23. Przed wiekami byłam ustanowiona, od początków, przed powstaniem świata,

24. Gdy jeszcze nie było morza, zostałam zrodzona, gdy jeszcze nie było źródeł obfitujących w wody.

25. Zanim góry były założone i powstały wzgórza, zostałam zrodzona

26. Gdy jeszcze nie uczynił ziemi i pól, i pierwszych brył gleby.

27. Gdy budował niebiosa, byłam tam; gdy odmierzał krąg nad powierzchnią toni.

28. Gdy w górze utwierdzał obłoki i wyprowadzał z toni potężne źródła,

29. Gdy morzu wyznaczał granice, aby wody nie przekraczały jego rozkazu; gdy kładł podwaliny ziemi

30. Ja byłam u jego boku mistrzynią, byłam jego rozkoszą dzień w dzień, igrając przed nim przez cały czas,

31. Igrając na okręgu jego ziemi, rozkoszując się synami ludzkimi.

(BW)

 

W powyższym fragmencie zwrócili swoją szczególną uwagę na werset 22, w którym jest napisane, że ta mądrość została stworzona. Następnym krokiem w ich argumentacji jest ukazanie, że właśnie tą mądrością z księgi przysłów jest Jezus.

 

Pierwszym ich takim argumentem jest porównanie dwóch tekstów paralelnych:

 

(Wszystkie podkreślone słowa "mądrość" zostały przetłumaczone z greckiego słowa sophia).

 

Mt 23,34 Oto dlatego Ja posyłam do was proroków i mędrców, i uczonych w Piśmie, a z nich niektórych będziecie zabijać i krzyżować, innych znowu będziecie biczować w waszych synagogach i przepędzać z miasta do miasta.

 

Łk 11,49 Dlatego też i Mądrość Boża powiedziała: Poślę do nich proroków i apostołów, a z nich niektórych będą zabijać i prześladować, (BW)

 

Ewangelista Mateusz przekazuje nam słowa Jezusa, który wskazuje na siebie, jako tego, który posyła mędrców, proroków i uczonych w Piśmie. Natomiast wersja Łukaszowa zawiera słowa Jezusa, mówiącego, że to mądrość posyła tych proroków i apostołów. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że taka argumentacja jest jak najbardziej trafna, gdyż w oczywisty sposób wynika, że Jezus Chrystus i mądrość, to musi być to samo. Inne wsparcie biblijne dla tej koncepcji, znajdujemy w poniższych wersetach.

 

1 Kor 1,24,30

24. Natomiast dla powołanych - i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.

...

30. Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem,

(BW)

 

Za moment zajmiemy się każdym z tych fragmentów z osobna, ale na początku naszych rozważań zajmijmy się kwestią, czy Jezus w Nowym Testamencie jest faktycznie tożsamy z mądrością. Obserwując przeróżne środowiska antytrynitarian zauważam, że często Jezus jest bardzo literalnie utożsamiany przez nich z mądrością, co jest dość poważnym błędem w świetle nauczania Biblijnego, które w kilku wersetach wyraźnie odróżniają Go od tej mądrości, ukazując, że jest ona czymś, co Jezus posiada:

 

Łk 2,52 Jezusowi zaś przybywało mądrości (gr. sophia) i wzrostu oraz łaski u Boga i u ludzi, (BW)

 

Kol 2,2-3

2. Aby pocieszone były ich serca, a oni połączeni w miłości zdążali do wszelkiego bogactwa pełnego zrozumienia, do poznania tajemnicy Bożej, to jest Chrystusa,

3. W którym są ukryte wszystkie skarby mądrości (gr. sophia) i poznania.

(BW)

 

Ap 5,12 I mówili głosem donośnym: Godzien jest ten Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość (gr. sophia), i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo. (BW)

 

Nie ma wątpliwości, że niemalże cała pratrystyka, jak i wiele współczesnych kościołów, a w tym największy kościół trynitarny – Rzymsko-Katolicki utożsamiała tę mądrość z księgi przysłów z Jezusem. Jednakże jest to na zupełnie innej zasadzie. Nikt nie interpretuje tego w sposób tak dosłowny, jak to robią współcześni antytrynitarianie, którzy zdają się nie mieć lepszych argumentów na wykazanie tego, że Jezus został stworzony. Zarówno te kościoły jak i ojcowie rozpatrywali to na zasadzie pewnego podobieństwa, a nie nauki, którą należy odbierać literalnie w każdym jej miejscu. Dobrym tego przykładem jest Orygenes, który wyraźnie i jednoznacznie widział w tej mądrości Jezusa, a równocześnie nauczał, że Jezus był odwiecznie rodzony, zrodzony, a nie stworzony[1]! Jednakże najciekawsze jest to, że o ile patrystyka i współczesne kościoły odnoszą ten fragment z księgi przysłów do Jezusa, to (o zgrozo drodzy antytrynitarianie) nie czyni to sam Nowy Testament, co więcej, nie nazywa Jezusa mądrością w takim sensie, w jakim oni życzyliby sobie tego! Ten fakt powinien być szczególne bolesny dla tych antytrynitarian, dla których liczy się „tylko Biblia” (tzw. Sola scriptura). Aby to wykazać, przeanalizujmy te fragmenty podawane przez nich, które mają służyć im za dowód, że jednak NT wyraźnie nazywa Jezusa mądrością:

 

Mt 23,34 Oto dlatego Ja posyłam do was proroków i mędrców, i uczonych w Piśmie, a z nich niektórych będziecie zabijać i krzyżować, innych znowu będziecie biczować w waszych synagogach i przepędzać z miasta do miasta.

 

Łk 11,49 Dlatego też i Mądrość Boża powiedziała: Poślę do nich proroków i apostołów, a z nich niektórych będą zabijać i prześladować, (BW)

 

W pierwszym przypadku mowa jest o tym, że Jezus o sobie mówi, iż posyła proroków. Natomiast w drugim przypadku mowa jest o tym, że Jezus mówi, iż to Mądrość Boża powiedziała, że posyła proroków. Na tej podstawie wnioskują oni, iż Jezus jest tą mądrością. Ale czy na podstawie tekstów paralelnych możemy utożsamiać jedno z drugim? Czy zestawienia paralelne pozwalają nam wyciągać takie wnioski? Okazuje się, że nie! Aby się o tym przekonać, wystarczy prześledzić kilka innych zestawień paralelnych przedstawionych przez dwóch ewangelistów:

 

Mt 8,5-13

5. Gdy wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go,

6. mówiąc: Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi.

7. Rzekł mu Jezus: Przyjdę i uzdrowię go .

8. Lecz setnik odpowiedział: Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie.

9. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: Idź! - a idzie; drugiemu: Chodź tu! - a przychodzi; a słudze: Zrób to! - a robi.

10. Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary.

11. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim.

12. A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz - w ciemność; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów .

13. Do setnika zaś Jezus rzekł: Idź, niech ci się stanie, jak uwierzyłeś. I o tej godzinie jego sługa odzyskał zdrowie.

(BT)

 

i

 

Łk 7,2-6

2. Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci.

3. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę.

4. Ci zjawili się u Jezusa i prosili Go usilnie: Godzien jest, żebyś mu to wyświadczył - mówili -

5. miłuje bowiem nasz naród i sam zbudował nam synagogę.

6. Jezus przeto wybrał się z nimi. A gdy był już niedaleko domu, setnik wysłał do Niego przyjaciół z prośbą: Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój.

(BT)

 

Oraz:

 

Mt 20:20-21

20. Wtedy podeszła do Niego matka synów Zebedeusza ze swoimi synami i oddając Mu pokłon, o coś Go prosiła.

21. On ją zapytał: Czego pragniesz? Rzekła Mu: Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie.

(BT)

 

i

 

Mk 10,35-37

35. Wtedy podeszli do Niego synowie Zebedeusza, Jakub i Jan, i rzekli: Nauczycielu, chcemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy.

36. On ich zapytał: Co chcecie, żebym wam uczynił?

37. Rzekli Mu: Daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twej stronie.

(BT)

 

Z powyższych przykładów nie można twierdzić, że setnik i starszyzna żydowska to jest dokładnie to samo, jak i nie można twierdzić, że Matka synów Zebedeusza i synowie Zebedeusza to jest to samo. Nie można ich ze sobą utożsamiać. Podobne wnioski można wyciągnąć z wielu porównań paralelnych (np. Jn 12:1-5 i Mt 26:6-9, gdzie raz jest mowa o tym, że Jezusowi namaszczono nogi, a innym razem, że namaszczono Mu głowę). Widać, że utożsamianie Jezusa z mądrością w tym przypadku nie ma żadnego uzasadnienia.

 

Drugim ich sztandarowym fragmentem mającym wykazać tożsamość Jezusa z mądrością jest fragment z pierwszego listu do Koryntian:

 

1 Kor 1,24,30

24. Natomiast dla powołanych - i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.

...

30. Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem,

(BW)

 

Jednakże taka interpretacja tego fragmentu zdradza ich płyciznę interpretacyjną, tendencyjność, lekceważenie kontekstu i stylu natchnionego autora – św. Pawła. Kontekst tego fragmentu zaczyna się znacznie wcześniej, bowiem w wersecie 17:

 

1 Kor 1,17-30

17. Nie posłał mnie bowiem Chrystus, abym chrzcił, lecz abym zwiastował dobrą nowinę, i to nie w mądrości mowy, aby krzyż Chrystusowy nie utracił mocy.

18. Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.

19. Napisano bowiem: Wniwecz obrócę mądrość mądrych, a roztropność roztropnych odrzucę.

20. Gdzie jest mądry? Gdzie uczony? Gdzie badacz wieku tego? Czyż Bóg nie obrócił w głupstwo mądrości świata?

21. Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie.

22. Podczas gdy Żydzi znaków się domagają, a Grecy mądrości poszukują,

23. My zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, dla Żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo,

24. Natomiast dla powołanych - i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.

25. Bo głupstwo Boże jest mędrsze niż ludzie, a słabość Boża mocniejsza niż ludzie.

26. Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu,

27. Ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne,

28. I to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić,

29. Aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym.

30. Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem,

(BW)

 

Jak widać w tym fragmencie nie ma żadnej aluzji do mądrości z księgi przysłów! Św. Paweł porusza tutaj istotną kwestię postrzegania cierpienia, krzyża Chrystusowego, jak i samego Chrystusa z perspektywy Żydów jak i greków. Sama mowa o krzyżu jest dla jednych głupstwem, a dla drugich zgorszeniem (w. 18 i 23). Fragment ten kontrastuje mądrość ziemską i mądrość bożą oraz głupotą ziemską i głupotę bożą. Dla greków poszukujących mądrości mowa o Jezusie, który zginą na krzyżu dla zbawienia świata jest głupstwem nie do pojęcia z ich punktu widzenia. Lecz to, co dla ludzi głupie, dla Boga jest mądre (w. 20-21.25.27), dlatego ten Jezus, który dla greków stał się pewnego rodzaju głupotą, w oczach bożych w przeciwieństwie do nich uchodzi za mądrość, a wszelka próba powiązania tego fragmentu z księgą przysłów jest zwyczajną nadinterpretacją!

 

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na specyficzny styl św. Pawła, który podobnie jak Chrystusa nazywa mądrością, uświęceniem, odkupieniem, tak również w pewnym miejscu nazywa Go grzechem, a nas nazywa sprawiedliwością Bożą, co jest w pewien sposób równoznacznie stwierdzeniu „aby w nas była sprawiedliwość Boża”.

 

2 Kor 5,21 On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą. (BT)

 

Podobną sytuację obserwujemy u innych autorów natchnionych, którzy raz pisali, że Bóg jest miłością, a innym razem piszą o miłości Boga, o miłości Bożej i o miłości z Boga, więc słowa „Bóg” nie można bezwzględnie tłumaczyć jako „miłość”:

 

1 J 4,8 Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. (BT)

 

1 J 2,5 Kto zaś zachowuje Jego naukę, w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała. (BT)

 

1 J 3,17 Jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce, jak może trwać w nim miłość Boga? (BT)

 

1 J 4,7 Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. (BT)

 

 

Na sam deser przeanalizujmy teraz fragment z księgi przysłów. Interpretację antytrynitarną można podważyć na 1001 sposobów, co już zostało wielokrotnie uczynione w opracowaniach Jana Lewandowskiego i Włodzimierza Bednarskieo, więc postanowiłem i ja dorzucić się ze swoimi pomysłami. Przekonajmy się, do jakich niedorzeczności byśmy doszli, jakbyśmy zaczęli go interpretować w sposób dosłowny:

 

Prz 8:22-31

22. Pan stworzył mnie jako pierwociny swojego stworzenia, na początku swych dzieł, z dawna.

23. Przed wiekami byłam ustanowiona, od początków, przed powstaniem świata,

24. Gdy jeszcze nie było morza, zostałam zrodzona, gdy jeszcze nie było źródeł obfitujących w wody.

25. Zanim góry były założone i powstały wzgórza, zostałam zrodzona

26. Gdy jeszcze nie uczynił ziemi i pól, i pierwszych brył gleby.

 

S T O P

 

Porównajmy teraz ten werset z Hbr 1,10, gdzie mowa jest o Jezusie:

 

Hbr 1,10 Oraz: Tyś, Panie, na początku ugruntował ziemię, (...); (BW)

 

Dziwne by to było, gdyby mądrość z Prz 8,26 była Jezusem. Są te dwie postacie wyraźnie oddzielone od siebie. Z Hbr 1,10 wiadomo, że to Jezus stwarzał, a z Prz 8,26 widać, że mądrość mówi: "uczynił", wskazując na stwórcę, na jakiegoś "On".

 

27. Gdy budował niebiosa, byłam tam; gdy odmierzał krąg nad powierzchnią toni.

 

S T O P

 

Ten werset porównajmy z:

 

Hbr 1,10 Oraz: (...)I niebiosa są dziełem rąk twoich; (BW)

 

Z Hbr 1,10 wiadomo, że to Jezus stwarzał niebiosa Swoimi rękami, a z Prz 8,27 widać, że mądrość była przy nim. Znowu mamy bardzo wyraźne rozróżnienie. Porównajmy ten ostatni werset z księgi przysłów z fragmentem z księgi Izajasza:

 

Prz 8,27. Gdy budował niebiosa, byłam tam; gdy odmierzał krąg nad powierzchnią toni.

 

Iz 44,24 Tak mówi Pan, twój Odkupiciel i twój Stwórca jeszcze w łonie matki: Ja jestem Pan, Stwórca wszystkiego, Ja sam rozciągnąłem niebiosa, sam ugruntowałem ziemię - kto był ze mną? (BW)

 

Z fragmentu z księgi Izajasza Jahwe daje nam do zrozumienia, że nikogo z Nim nie było podczas stwarzania, podczas gdy ta mądrość z księgi przypowieści mówi, że z Nim była. Czy można na tej podstawie tejże mądrości nadawać cechy osobowe? Oczywiście, że nie! Widzimy, do jakich pułapek może nas doprowadzić zbyt dosłowne interpretowanie Biblii.

 

 

Powyższe przykłady utwierdzają nas w przekonaniu, że nie ma żadnych przesłanek ku temu, aby w sposób dosłowny utożsamiać tę mądrość z księgi Przysłów z Jezusem, a antytrynitarianie swoją płytką interpretacją tego fragmentu, wykazali się kompletnym brakiem zrozumienia natchnionej myśli autora.

 

Jednym z najdziwniejszych argumentów świadczących o tym, że Jezus został stworzony jest fragment z listu do Kolosan:

 

Kol 1,15 On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, (BW)

 

Antytrynitarze swoją argumentację opierają na tym, że Jezus został nazwany "pierworodnym wobec pierwszego stworzenia", a "pierworodny" znaczy "pierwszy". Wobec tego Jezus jest pierwszym stworzeniem Bożym. To jest trochę ciekawe, że dla antytrynitarian "pierworodny wszelkiego stworzenia" oznacza "pierwszy stworzony", a "jednorodzony" już nie oznacza "jedyny zrodzony", tylko "wyjątkowy". Wróćmy jednak do znaczenia słowa "pierworodny". Nasze rozważanie zacznijmy od przytoczenia wszystkich wersetów, w których występuje to słowo (gr. prototokos) (wszystkie wersety - Biblia Warszawska):

 

Łk 2,7 I porodziła syna swego pierworodnego, i owinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.

 

Rz 8,29 Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci;

 

Kol 1,15 On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia,

 

Kol 1,18 On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy,

 

Hbr 1,6 I znowu, kiedy wprowadza Pierworodnego na świat, mówi: Niechże mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży.

 

Hbr 11,28 Przez wiarę obchodził Paschę i dokonał pokropienia krwią, aby ten, który zabijał pierworodne, nie dotknął się ich.

 

Hbr 12,16 Żeby nikt nie był rozpustny lub lekkomyślny jak Ezaw, który za jedną potrawę sprzedał pierworodztwo swoje

 

Hbr 12,23 I zebrania pierworodnych, którzy są zapisani w niebie, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy osiągnęli doskonałość,

 

Ap 1,5 I od Jezusa Chrystusa, który jest świadkiem wiernym, pierworodnym z umarłych i władcą nad królami ziemskimi. Jemu, który miłuje nas i który wyzwolił nas z grzechów naszych przez krew swoją,

 

Jeśli się przypatrzymy kilku z tych podanych wersetów, to wyraźnie zauważymy, że w słowie "pierworodny" nie jest najważniejszy fakt pierwszeństwa w sensie czasowym. Bardzo ładnie nam to pokazuje poniższy werset:

 

Hbr 12,16 Żeby nikt nie był rozpustny lub lekkomyślny jak Ezaw, który za jedną potrawę sprzedał pierworodztwo swoje

 

Ezaw był pierwszym synem Izaaka w sensie czasowym, lecz sprzedał swoje pierworództwo Jakubowi. Odtąd to Jakub był pierworodnym, a przestał nim być Ezaw. Nie można powiedzieć, że po sprzedaniu swego pierworództwa Jakub stał się pierwszym zrodzonym w sensie czasowym! Pierworodny w Biblii to dziedzic! Podobne wnioski nasuwają nam się po przeczytaniu poniższych wersetów.

 

Rz 8,29 Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci;

 

Hbr 12,23 I zebrania pierworodnych, którzy są zapisani w niebie, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy osiągnęli doskonałość,

 

Bardzo ciekawą polemiką z antytrynitarnym podejściem do wersetu Kol 1:15, jest fragment z książki Włodzimierza Bednarskiego "W obronie wiary":

 

3) To, że Jezus jest "Pierworodnym wobec każdego stworzenia" (Kol 1:15) nie oznacza jak mówią ŚJ, że jest On stworzeniem. Pierworodny w Biblii to dziedzic, to ten, który dziedziczy po ojcu wszystko (Rdz 27:29, Hbr 12:16). Jezus jest więc "dziedzicem wobec każdego stworzenia" (Hbr 1:2 "Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy") por. Rz 8:29, Ps 89:28 ("A Ja Go ustanowiłem pierworodnym" tzn. dziedzicem bo On już był Synem Jedynym). Ciekawe, że Kol 1:15 jest oddawany inaczej przez niektórych biblistów np. ks.Kow. "Pierworodny przed wszelkim stworzeniem", ks.Rom. "jest pierworodnym w stosunku do każdego stworzenia". ŚJ liczą też na to, że nie przeczytamy dalszej części zdania "Pierworodny wobec każdego stworzenia". Tak się składa, że słowa "bo w Nim zostało wszystko stworzone" (Kol 1:16) są komentarzem tego wersetu. Gdyby termin "pierworodny" w Kol 1:15 oznaczał "pierwsze stworzenie" to konsekwentnie określenie "Pierworodny umarłych" (Ap 1:5) by musiało oznaczać pierwszego, który umarł. Tak jednak nie jest, bo pierwszy umarł Abel. Zauważmy absurd nauki ŚJ. Ich NT oddaje Kol 1:15: "pierworodny wszelkiego stworzenia", a "Będziesz mógł żyć..." (s.5 słowo "pierworodny" definiuje: "Nazwano go 'Pierworodnym' (...) To znaczy, że został stworzony...". Uzgadniając obie wypowiedzi otrzymujemy: "stworzony wszelkiego stworzenia". Wychodzi na to, że Jezus jest stworzony przez inne stworzenia!

 

Wszystkie podkreślenia dodane, a biblijne cytaty zostały wzięte z:

BT - Biblii Tysiąclecia - jeśli nie podano inaczej

BW - Biblii Warszawskiej.

Grzegorz Żebrowski, październik 2003, rewizja artykułu: maj 2005



[1] Zainteresowanych odsyłam do cyklu artykułów autorstwa Włodzimierza Bednarskiego poświęconych Orygenesowi, oraz wyżej wspomnianej polemice J. Lewandowskiego.

Licznik: 7435
Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane