Włodzimierz Bednarski

Aid to Bible Understanding a „Wnikliwe poznawanie Pism” (cz. 1)

dodane: 2013-05-11
Towarzystwo Strażnica wydało dotychczas dwa leksykony biblijne. Jeden (tylko w kilku językach; brak polskiego wydania) w roku 1971, a drugi w roku 1988 (po polsku w roku 2006). Tak jak zmieniały się w tym czasie nauki Świadków Jehowy, tak podlegały zmianie treści tych leksykonów, szczególnie w hasłach o charakterze doktrynalnym.

Aid to Bible Understanding a „Wnikliwe poznawanie Pism” (cz. 1)

 

         Do roku 1969 Świadkowie Jehowy nie mieli żadnego swojego słownika biblijnego. Chociaż krytykowali inne tego typu leksykony, encyklopedie czy komentarze, to jednak często korzystali z nich, choć były one wydawane przez kościoły zaliczane przez nich do Babilonu Wielkiego. Oczywiście publikacje Towarzystwa Strażnica tylko wybiórczo przytaczały czy cytują nawet dziś te różne słowniki, ograniczając się często do haseł potrzebnych tej organizacji.

         Ciekawe wspomnienie związane z korzystaniem z tego typu publikacji przywołuje Raymond Franz (1922-2010), były członek Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy (w latach 1971-1980). Oto jego słowa:

         „Wiceprezes Towarzystwa Fred Franz uchodził za najwybitniejszego uczonego biblistę organizacji. W wielu przypadkach udawałem się z pytaniami do jego biura. Ku mojemu zaskoczeniu często odsyłał mnie do komentarzy biblijnych, mówiąc: ‘Dlaczego nie spojrzysz, co mówi Adam Clarke albo Cooke?’ Gdy zaś przedmiot dotyczył głównie hebrajskiego tekstu Pisma Świętego, mówił: ‘Co mówią komentarze Soncino?’. Nasza biblioteka w Betel zawierała całe zestawy regałów wypełnione tego typu komentarzami. Ponieważ były one produktem pracy teologów i uczonych innych wyznań, nie przywiązywałem do nich zbyt wiele wagi i - podobnie jak innym ludziom z wydziału - towarzyszyła mi niepewność, a nawet nieufność, gdy miałem z nich korzystać. Karl Klein, długoletni pracownik Działu Redakcyjnego, mówił czasem o korzystaniu z tych komentarzy; w sposób dosadny wyrażał się, że jest to ‘ssanie mleka z sutek Babilonu Wielkiego’, czyli imperium religii fałszywej - zgodnie z interpretacją, jaką Towarzystwo nadawało symbolowi ‘wielkiej nierządnicy’ z Księgi Objawienia” („Kryzys Sumienia” R. Franz, 2006 s. 23).

 

         W drugiej połowie lat 60-tych XX wieku zapadła w Towarzystwie Strażnica decyzja o wydaniu swojego słownika biblijnego.

         Do tworzenia jego zaangażowany został między innymi wspomniany R. Franz, który właściwie przewodniczył komitetowi składającemu się z kilkunastu osób. Był w nim też członek Ciała Kierowniczego L. Swingle (zm. 2001) i E. Dunlap (zm. 1999), sekretarz Szkoły Gilead, którzy później dołączyli się do tej pracy (patrz jw. s. 22).

         Początkowo, bo w 1969 roku, wydano jakby pierwszą część tego angielskiego słownika, zawierającą hasła od litery A do słowa Exodus (patrz „Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000” 2003 s. 430). Później zmieniono zamiar i postanowiono opublikować te dzieło w całości, a nie w kilku tomach, i nie kontynuowano już serii wielotomowej w języku angielskim.

         Z wielkim entuzjazmem opisano to wydanie częściowe z roku 1969 w angielskiej Strażnicy z roku 1970, a w rok później po polsku (patrz Strażnica Tom XCII [1971] Nr 21 s. 3-14).

         W roku 1971 Świadkowie Jehowy wydali w końcu swój słownik w całości. Tak jak poprzedni tom, tak i teraz miał on tytuł Aid to Bible Understanding (jeden tom, 1696 stron), który nigdy nie ukazał się po polsku (wydano edycje niemiecką, francuską, włoską, holenderską, hiszpańską). W niektórych językach został on wydany w ośmiu tomach (np. po niemiecku), a po włosku aż w 47 tomikach.

         Kulisy powstawania tego podręcznika opisał szeroko wspominany R. Franz (patrz „Kryzys Sumienia” R. Franz, 2006 s. 22-30, 79, 189-190, 329).

         Niewielu polskich Świadków Jehowy wie o istnieniu tego słownika, bo np. w obszernej książce pt. „Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” (1995) wspomniano o nim zaledwie jeden raz, wymieniając jego tytuł po polsku: „Pomoc do zrozumienia Biblii” (s. 233). Czasem jednak w krajowych publikacjach odwoływano się do niego (np. Przebudźcie się! Nr 7, 1990 s. 27; „Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi” 1990 s. 138).

 

         Poniżej zamieszczamy kilka fragmentów opisujących omawiany słownik i nasze uwagi do nich.

         „Zespół pracujący nad wydaniem Pomocy do zrozumienia Biblii usilnie starał się o stosowanie rady biblijnej: ‘Upewniajcie się o wszystkim; co godne, tego mocno się trzymajcie’ (1 Tes. 5:21, NW). Dążył do odsiania pszenicy od plew w zakresie informacji zawartych w różnych podręcznikach, encyklopediach i słownikach” (Strażnica Tom XCII [1971] Nr 21 s. 7).

 

         Ciekawe, że Towarzystwo Strażnica tak ‘odsiewało’ te ‘plewy’ zachowując ‘pszenicę’, że po kilkunastu latach samo odrzuciło swój słownik, zmieniając wiele jego nauk i wydając nowy podręcznik pod zmienionym tytułem.

         Oto kolejny fragment:

         „Każdy z czytelników znających język angielski powinien dążyć do osiągnięcia pełnej korzyści z tej pomocy do studiowania Biblii, traktując ją jako dar zgotowany przez Jehowę Boga” (Strażnica Tom XCII [1971] Nr 21 s. 11).

 

         Ciekawe, że słownik, który był ‘darem’ od Boga Jehowy, Towarzystwo Strażnica odrzuciło i to tak szybko, wydając nowy zmieniony podręcznik.

 

         Następny fragment ukazuje nam to, że jednak ten słownik biblijny rangą jest mniej ważny od czasopisma Strażnica (!):

         „Jakie miejsce zajmie ona [Pomoc...] wśród pozostałej naszej literatury? Główny kanał doprowadzający pouczenia biblijne nadal znajdować będziemy w czasopiśmie Strażnica” (Strażnica Tom XCII [1971] Nr 21 s. 11).

 

         Zastrzeżenie Towarzystwa Strażnica zdaje się być zrozumiałe, gdyż w Strażnicach łatwo można zmieniać wykładnie lub wprowadzać nowe choćby co dwa tygodnie, zaś słownik pozostaje z takimi naukami z jakimi go wydano na całe lata. Później dopiero można go było odrzucić.

 

         Kolejny fragment ukazuje właśnie taki mechanizm. To znaczy, że w wydawanych czasopismach łatwiej można dostosowywać nowe nauki do konkretnych potrzeb i w danym czasie:

         „Z uwagi na obiektywne ujęcie tematu Pomoc do zrozumienia Biblii częstokroć wskazuje na wypełnienie proroctw w czasach starożytnych, ale na ogół nie omawia współczesnego spełnienia proroctw, jak wiele innych naszych publikacji. Może ona ułatwić czytelnikom wyłowienie zasad wplecionych w jakieś doniesienie lub życiorys postaci biblijnej; zazwyczaj jednak pozostawia czytelnikowi swobodę w zastosowaniu tych zasad do warunków dzisiejszych. Zatem Pomoc do zrozumienia Biblii nie zastępuje żadnej z naszych dotychczasowych publikacji” (Strażnica Tom XCII [1971] Nr 21 s. 11).

 

         Widzimy z tego, że z jednej strony ponoć słownik ten ‘odsiewał plewy od pszenicy’, a z drugiej ranga jego była tak niska (niższa od Strażnicy), że w roku 1988 zastąpiono go nowym podręcznikiem, a już wcześniej zmieniono wiele nauk, które on zawierał.

 

         Ciekawe wspomnienie z okresu powstawania omawianego podręcznika przytacza wspominany powyżej R. Franz. Dotyczy ono roku 607 przed Chr. Oto jego słowa:

         „Jak już powiedziałem w jednym z poprzednich rozdziałów, badania, które musiałem przeprowadzić w związku z książką Aid to Bible Understanding (Pomoc do zrozumienia Biblii) uświadomiły mi, że przyjęta przez Towarzystwo data - 607 rok p.n.e., to jest rok zburzenia Jerozolimy przez Babilon - jest sprzeczna z całym historycznym materiałem dowodowym. Nie bacząc na dowody, wciąż ufałem tej dacie w przeświadczeniu, że ma ona biblijne poparcie. Bez roku 607 p.n.e. podstawowa data - 1914 rok - zostałaby podana w wątpliwość. Przyjąłem więc założenie, że w historycznych dowodach może tkwić jakiś błąd. Tak też argumentowałem w książce Pomoc” („Kryzys Sumienia” R. Franz, 2006 s. 189-190).

 

         Oto zaś szersza relacja R. Franza na powyższy temat:

         „Jeśli chodzi o datę wyjściową - 607 rok p.n.e. - uważa się, że właśnie w tym roku nastąpiło zburzenie Jerozolimy przez babilońskiego króla Nebukadneccara. Wiedziałem, że data 607 r. p.n.e. jest datą szczególną dla naszych publikacji, ale nie uświadamiałem sobie do końca, dlaczego. Zbadanie tego jednego tematu ‘chronologia’ zajęło mi długie miesiące. Zaowocowały one najdłuższym artykułem w słowniku. Większą część tego długiego czasu spędziłem w poszukiwaniach jakiegokolwiek dowodu, jakiegokolwiek faktu w historii, który prowadziłby do daty 607 p.n.e. - tak ważnej dla naszych obliczeń wskazujących na rok 1914. Charles Ploeger, członek personelu Biura Głównego pracujący wówczas jako mój sekretarz, przeszukał biblioteki całego Nowego Jorku szukając czegokolwiek, co od strony historycznej mogłoby uzasadnić datę 607 rok p.n.e. Nie znaleźliśmy absolutnie nic, aby ją podtrzymać. Wszyscy historycy wskazywali na datę o dwadzieścia lat późniejszą (na 586/587 rok p.n.e. - przyp. tłum.). (...) Choć nie dawało mi to spokoju, pragnąłem wierzyć, na przekór wszystkim przeczącym temu dowodom, że nasza chronologia jest właściwa” (jw. s. 29).

 

         Wydawało się, że omawiany słownik będzie służył Świadkom Jehowy przez długie lata, nawet do samego Armagedonu. Taką sugestię wyrażono nawet w artykule opisującym go. Oto te słowa:

         „Toteż ‘nabywajcie mądrości; a ze wszystkim, co nabywacie, nabywajcie zrozumienia’. Kto tak uczyni, tego życie będzie pełniejsze i bogatsze. Nowa książka będzie mu w tym służyła pomocą. Nie wiemy dokładnie, ile lat jeszcze pozostało doczesnemu porządkowi rzeczy, ale jego czas wyraźnie dobiega końca. Obyśmy wszyscy mądrze wyzyskali pozostałe chwile, skupiając uwagę na pomnażaniu swego zrozumienia budującej treści Słowa Bożego!” (Strażnica Tom XCII [1971] Nr 21 s. 13-14).

 

         Z drugiej strony słownik ten wskazywał wielokrotnie na rok 1975 (lub 1974), w którym kończyło się 6000 lat od stworzenia Adama (patrz Aid to Bible Understanding 1971 s. 23, 33, 333, 387, 642, 1100). Wtedy zaś oczekiwano na szczęśliwe 1000-lecie, jak zapewniała jedna z publikacji:

         „Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam został stworzony jesienią roku 4026 p.n.e., co na rok 1975 n.e. wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa. Dlatego bez względu na dokładną datę końca tego systemu rzeczy jest rzeczą jasną, że pozostało niewiele czasu, bo do końca 6000 lat historii człowieka brakuje jeszcze około pięciu lat” (Strażnica Nr 23, 1970 s. 10).

 

         W roku 1971, gdy wydano omawiany słownik, R. Franz został powołany na członka Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy. Być może jego praca nad tym podręcznikiem przyczyniła się do tego awansu.

         Jednak w kilkanaście lat po roku 1975 Towarzystwo Strażnica opracowało nowy słownik. Miał on tytuł Insight on the Scriptures i został opublikowany w roku 1988.

         R. Franz uważa nowy słownik Świadków Jehowy za „zrewidowaną” wersję ‘starego’ i nawet wyraża zdziwienie, że nie wspomniano w nim o ‘poprzedniku’, tzn. o Aid to Bible Understanding (patrz „Kryzys Sumienia” R. Franz, 2006 s. 29). Towarzystwo Strażnica jednak zmieniło jego tytuł i rozbiło materiał na dwa tomy, choć treść obu leksykonów w większości pokrywa się.

         R. Franz podkreśla jednak, że np. w artykule o chronologii „wprowadzono daleko idącą zmianę, bowiem skrócono go do 20 stron [z 27 stron], przy czym nie przyznano się do żadnych problemów dotyczących daty 607 roku p.n.e.” („Kryzys Sumienia” R. Franz, 2006 s. 29).

 

         Wydaje się, że Towarzystwo Strażnica tylko jeden raz wspomniało o obu swych słownikach biblijnych razem:

         Insight on the Scriptures includes much of what was formerly in the book Aid to Bible Understanding and a great deal more. In what respects is it different? Scores of sections have been revised and updated. There are also many new articles as well as added features in Insight on the Scriptures. (ang. Strażnica 15.03 1989 s. 10 [brak polskiego odpowiednika]).

 

         W tym krótkim fragmencie choć wspomniano o pewnych „rewizjach” i „uaktualnieniach” tekstów, to jednak nie napisano o konkretnych „zmianach” w poszczególnych hasłach. Tym bardziej nie wymieniono odrzuconych nauk przez Towarzystwo Strażnica. Wszystko to pewnie po to, by nie zrazić swoich czytelników tym, że „słownik biblijny” może ulegać tak wielu modyfikacjom i korektom. A przecież ta organizacja, która wydała oba te podręczniki, zawsze twierdziła iż uczyła tak jak Apostołowie. Ktoś mógłby tu w związku z tym zapytać: a która wykładnia była apostolska, czy ta ze starszego słownika, czy ta z nowszego?

         Być może zmiana jego tytułu, jak i to, iż nie wspomniano w nowym podręczniku o starszym, miało za zadanie odwieść głosicieli od ewentualnego porównywania tej ‘zrewidowanej’ wersji z pierwowzorem. Może też to, że były członek Ciała Kierowniczego i zarazem były Świadek Jehowy miał kiedyś duży udział w opracowaniu ‘starego’ słownika stał się powodem odsunięcia tego podręcznika w cień, łącznie z jego tytułem, który zmieniono.

 

         Cytowany powyżej angielski fragment pochodził z artykułu pt. “Insight on the Scriptures”—A New Bible Encyclopedia, który omawiał to nowe dzieło, ale niestety nie ukazał się on w Strażnicy po polsku (ang. Strażnica 15.03 1989 s. 10-11).

         O wydaniu omawianego słownika ogłoszono zaś w artykule, będącym relacją z kongresu Świadków Jehowy w Montrealu, który odbył się latem 1988 r. Oto słowa z niego:

         „Szczytowym momentem dwuczęściowego sympozjum było oddanie do użytku dwutomowego dzieła pt. Insight on the Scriptures (Wnikliwe poznawanie Pisma Świętego), liczącego ponad 2500 stron; zawarte w nim pouczające wyjaśnienia i ilustracje pogłębią nasze docenianie spraw duchowych” (Strażnica Nr 5, 1989 s. 28).

         Po jakimś czasie, gdy wydano polską edycję tego leksykonu, zmieniono pierwotny zamiar dotyczący tytułu i zamiast „poznawanie Pisma Świętego” umiejscowiono na nim napis „poznawanie Pism”.

         Później o wydaniu jego angielskiej wersji poinformowano też w znanym podręczniku Świadków Jehowy pt. „Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 111, 123.

 

         Po dwóch latach Towarzystwo Strażnica zaczęło wydawać Insight on the Scriptures w innych językach (np. w roku 1990 po niemiecku i włosku). Później pojawiły się kolejne wersje np. hiszpańska, portugalska, japońska i holenderska.

         Natomiast w roku 2006 organizacja ta opublikowała słownik ten w języku polskim pod tytułem „Wnikliwe poznawanie Pism” (dwa tomy po 1278 stron każdy). Ukazał się on właściwie na początku roku 2007, choć widnieje w nim napis „Wydrukowano w roku 2006”. Wcześniej jednak kilka haseł z niego opublikowano w polskich Strażnicach w latach 1993-2002 (przeważnie z datą 15 lutego).

         W roku 2007 w wewnętrznym biuletynie Świadków Jehowy opublikowano artykuł o omawianym słowniku, który jest bardzo podobny do wspomnianego z angielskiej Strażnicy z roku 1989. Nosił on tytuł Wnikliwe poznawanie Pism - nasz leksykon biblijny („Nasza Służba Królestwa” Nr 9, 2007 s. 4-6).

 

         W związku z tym, iż ten leksykon ukazał się dopiero po 18 latach od wydania oryginału angielskiego, Towarzystwo Strażnica zmuszone było do dokonania w nim przynajmniej kilku ‘korekt’ doktrynalnych. Dotyczy to nauk, które uległy zmianie w ostatnim czasie. O tym jednak powiemy poniżej, gdy będziemy porównywać oba słowniki angielskie i ten polski.

         Postaramy się tu zestawić kilka tematów ze wspomnianych podręczników, aby ukazać jakiego typu ‘korekty’ wprowadzano do nowszych ich edycji. Oto poszczególne rozdziały z tym związane, z których pierwsze pięć przedstawimy w tej części artykułu:

         Lata 4027 oraz 1974 i 1975

         Grzech Adama i stworzenie Ewy

         Pokolenie roku 1914

         7000 lat

         Zmartwychwstanie Sodomitów

         Spirytysta Greber

         Wielbienie i hołd

         Piotr w Babilonie

         Klucze Piotra

         Boże Narodzenie

         Sąd owiec i kozłów

         Ciało Kierownicze

         Jubileusz

         Wieczerza Pańska i symboliczne spożywanie Ciała i Krwi

         Transfuzja krwi

         Zastępcza służba wojskowa

         Modlitwa do Jezusa

         Przeszczepy narządów

 

Lata 4027 oraz 1974 i 1975

 

         Starszy słownik uczył o stworzeniu Adama w roku 4026 lub 4027 p.n.e. W nowszym usunięto datę 4027. To samo dotyczyło roku 1974, który wyznaczał 6000 lat od stworzenia Adama w roku 4027 p.n.e.

         Pomimo iż w nowym słowniku utrzymano datę 4026, to jednak nie pojawia się w nim także rok 1975 (!), który podobnie jak rok 1974 wskazywał Świadkom Jehowy czas, gdy minęło 6000 lat od stworzenia Adama. Oto porównanie tekstów (tekst angielski z 1988 roku jest identyczny jak polski, więc go pomijamy).

 

Aid to Bible Understanding 1971

Wnikliwe poznawanie Pism 2006

There are no actual records of ancient man, his writing, agriculture, and other pursuits, extending into the past before 4026 (or 4027) B.C.E., the date of Adam's creation. According to Bible chronology, 6,000 years of man's history will end about 1974 or 1975 C.E. (s. 1100).

„Nie ma żadnych niepodważalnych dowodów działalności człowieka - ani w postaci zapisków, ani śladów dokonań w dziedzinie rolnictwa czy jakiejkolwiek innej - pochodzących sprzed r. 4026 p.n.e., kiedy został stworzony Adam” (t. 1, s. 416).

This would have the effect of increasing by one the number of years B.C.E. as shown in this publication for each date from this point all the way back to Adam's creation, thus making that date 4027 B.C.E. (s. 23).

Brak tego fragmentu (patrz t. 1, s. 28).

and thereafter covers the period from man's creation (either 4027 or 4026 B.C.E., according to the method of calculation employed) on down to the year 1657 B.C.E., when Joseph died. (s. 642).

„Następnie obejmuje okres od stworzenia człowieka do 1657 r. p.n.e., w którym umarł Józef” (t. 2, s. 615).

 

         Zmiany powyższe wprowadzono pod wpływem tego, że nic się nie wydarzyło w roku 1975, o którym wspomnieliśmy wcześniej.

 

Grzech Adama i stworzenie Ewy

 

         Starszy słownik Świadków Jehowy wskazywał na około 4026 rok, jako czas grzechu Adama i ogłoszenia kary:

         Jehovah God, at Genesis 3:15, stated his purpose prophetically in the garden of Eden in the presence of Adam and Eve and the "serpent," about 4026 B.C.E. (Aid to Bible Understanding 1971 s. 387).

 

         Ten fragment Towarzystwo Strażnica później w nowym słowniku nieznacznie zmieniło, usuwając niewygodną datę:

         „W Rodzaju 3:15 utrwalono proroczą wypowiedź Jehowy Boga, który w ogrodzie Eden ogłosił swe zamierzenie w obecności Adama, Ewy i ‘węża’.” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. 2, s. 525).

 

         Datę tą usunięto, gdyż za bardzo wskazywała ona, że po 6000 lat od grzechu powinna nastąpić zmiana w świecie i nastać miało 1000-lecie, jak oczekiwano do roku 1975. Dziś Towarzystwo Strażnica nie wyznacza daty grzechu Adama.

 

         Inną sprawą związaną z Adamem jest czas stworzenia Ewy. Przed rokiem 1975 wskazywano, że ona została stworzona w tym samym roku co pierwszy człowiek. Później, po tym jak nic nie wydarzyło się w oczekiwanym roku, stwierdzono, że nie wiadomo kiedy Bóg stworzył Ewę.

         Otóż starszy słownik biblijny w jednym miejscu podaje, że Adam miał 130 lat, gdy narodził mu się syn Set, a w drugim wskazuje, iż Ewa miała 130 lat, gdy urodziła tego syna (patrz Aid to Bible Understanding 1971 s. 333, 538). To ukazuje jeden czas stworzenia tej pary. Oczywiście w nowym słowniku Towarzystwo Strażnica zmieniło już ten fragment dotyczący Ewy (patrz „Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. 1, s. 616).

         Oto teksty dotyczące tego zagadnienia:

         Interestingly, Eve is the first one reported using God’s name, indicating that the name Jehovah was known to the very first humans. Later she gave birth to Abel as well at to other sons and daughters. At the age of 130 another son was born to her. (Aid to Bible Understanding 1971 s. 538; por. s. 333 - From Adam’s creation to the birth of Seth 130 years);

 

         „Ewa jest pierwszą osobą opisaną w Biblii, która użyła imienia Bożego, co świadczy o tym, że imię Jehowa było znane już pierwszym ludziom. Później urodziła Abla, jak również synów i córki. Gdy Adam miał 130 lat, Ewa urodziła syna, którego nazwała Set...” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. 1, s. 616).

 

         Widzimy, że w pierwszym fragmencie nie ma ani słowa o Adamie, a mówi się tylko o Ewie, zaś w drugim cytacie już wstawiono Adama, zamiast Ewy.

 

Pokolenie roku 1914

 

         Towarzystwo Strażnica w wydanych swych słownikach dokonywało ‘korekt’ także w kwestii ‘pokolenia’. Sami oceńmy różnice w poszczególnych publikacjach, ale zaznaczmy, że w polskim tomie, wydanym już po odrzuceniu nauki o „pokoleniu roku 1914” (listopad 1995 r.), usunięto nawet w przynajmniej jednym istotnym miejscu słowo „pokolenie”.

 

Aid to Bible Understanding 1971

Insight on the Scriptures 1988

Wnikliwe poznawanie Pism 2006

In this instance, however, Jesus was not speaking only of the things that would befall natural Israel. He was answering a question as to what „sign” would mark his „presence” and „the conclusion of the system of things.” Therefore, he outlined things that would befall the Jewish nation during the execution of Jehovah’s judgment upon Jerusalem at the hands of the Roman general Titus. (Dan. 9:26) But his words also were evidently to have a later and larger fulfillment upon the system of things that would be in existence during his second presence, when he would come „in his glory” (Matt. 25:31-33; Rev. 1:7) In both instances Jesus was using the word „generation” in a literal sense, not in a symbolic or figurative sense, for the events Jesus described in the context were literal. - Matt. chap. 24.

 The people of this twentieth-century generation living since 1914 have experienced these many terrifying events concurrently and in concentrated measure - international wars, great earthquakes, terrible pestilences, widespread famine, persecution of Christians, and other conditions that Jesus outlined in Matthew chapter 24, Mark chapter 13, and Luke chapter 21. (s. 642);

In this instance, Jesus was answering a question regarding the desolation of Jerusalem and its temple as well as regarding the sign of his presence and of the conclusion of the system of things. Before his reference to “this generation,” however, he had focused his remarks specifically on his “coming on the clouds of heaven with power and great glory” and the nearness of the Kingdom of God. Immediately afterward, he continued with references to his “presence.” (Mt 24:30, 37, 39; Lu 21:27, 31) Jesus was using the word “generation” with reference to humans whose lives would in some way be associated with the foretold events. - Mt 24.

 The people of this 20th-century generation living since 1914 have experienced these many terrifying events concurrently and in concentrated measure - international wars, great earthquakes, terrible pestilences, widespread famine, persecution of Christians, and other conditions that Jesus outlined in Matthew chapter 24, Mark chapter 13, and Luke chapter 21. (t. I, s. 918);

„Odpowiadał właśnie na pytania dotyczące zburzenia Jerozolimy i tamtejszej świątyni, jak również znaku jego obecności oraz zakończenia systemu rzeczy. Słowa ‘to pokolenie’ musiały się więc odnosić do ludzi żyjących w okresie poprzedzającym r. 70. Jednakże Jezus używał terminu ‘pokolenie’ także w odniesieniu do ludzi, których życie miało się wiązać z wydarzeniami zapowiedzianymi na czas jego obecności (Mt 24).

 Ludzie żyjący w okresie od r. 1914 są świadkami wielu przerażających nieszczęść występujących w tym samym czasie i w ogromnym nasileniu; są to wojny na skalę międzynarodową, wielkie trzęsienia ziemi, straszliwe zarazy, dotkliwe klęski głodu, prześladowanie chrześcijan oraz inne wydarzenia przepowiedziane przez Jezusa, a zapisane w 24 rozdz. Mateusza, 13 rozdz. Marka i 21 rozdz. Łukasza” (t. II, s. 404).

Jesus, when foretelling Jerusalem’s destruction and “the conclusion of the system of things,” showed that pestilence would be a notable feature among the generation within whose life-span the “great tribulation” would come. (Matt. 24:3, 21; Luke 21:10, 11, 31, 32) (s. 1296).

Jesus, when foretelling Jerusalem’s destruction and “the conclusion of the system of things,” showed that pestilence would be a notable feature among the generation within whose lifetime the “great tribulation” would come. (Mt 24:3, 21; Lu 21:10, 11, 31, 32) (t. II, s. 617).

„Zapowiadając zniszczenie Jerozolimy oraz ‘zakończenie systemu rzeczy’, Jezus wskazał, że w dniach poprzedzających ‘wielki ucisk’ ludzi utrapią m.in. zarazy (Mt 24:3, 21; Łk 21:10, 11, 31, 32)” (t. II, s. 1130).

 

7000 lat

 

         Towarzystwo Strażnica aż do roku 1987 nauczało, że każdy dzień stworzenia Bożego to okres 7000 lat (patrz Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 3 s. 27).

         Otóż starszy leksykon wspomina o 7000 lat aż 3 razy (Aid to Bible Understanding 1971 s. 1427, hasło Sabbath Day). Natomiast nowszy słownik już pomija ten okres (patrz Insight on the Scriptures 1988 t. 2, s. 833, hasło Sabbath Day; por. polska edycja „Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. 2, s. 658, hasło Sabat).

         Czas wydania angielskiego słownika, tzn. 1988 rok, jest znamienny, wobec faktu, że okres 7000 lat w innych publikacjach występował ostatni raz rok wcześniej tzn. w 1987 roku.

         Oto słowa ze starszego leksykonu, których brak w nowszym:

         Therefore, Paul continues, a sabbath (which in his day had been in existence over 4,000 years and now, at this point in the twentieth century, nearly 6,000 years) remains ‘for the people of God’ (Heb. 4:9) who are obedient and exercise faith in Christ (...) Following the sabbatical pattern of sanctifying the seven part would make the last 1,000 years of God’s 7,000-year rest a grand sabbath day or a sabbath within the 7,000-year sabbath (Aid to Bible Understanding 1971 s. 1427, hasło Sabbath Day).

 

         Odrzucenie nauki o 7000 lat również wiązało się z rokiem 1975 i jego oczekiwaniami, które się nie spełniły. Po 6000 lat od stworzenia Adama (w 1975 r.) oczekiwano na 1000 lecie, które to miało dopełnić do 7000 lat dzień odpoczynku Boga tzn. siódmy dzień.

 

Zmartwychwstanie Sodomitów

 

         W czerwcu 1988 roku Towarzystwo Strażnica po raz kolejny zmieniło naukę o zmartwychwstaniu Sodomitów stwierdzając, iż nie będą oni wskrzeszeni (patrz ang. Strażnica 01.06 1988 s. 30-31; pol. Strażnica 01.09 1989 s. 30-31). Wcześniej jednak nauczano, że oni zmartwychwstaną i taką wykładnię znajdziemy w obu angielskich słownikach Świadków Jehowy. Dopiero polski leksykon wydany w 2006 roku zawiera zmianę nauki Towarzystwa Strażnica. Oto porównanie starej i nowej wykładni z dwóch odpowiadających sobie słowników.

 

Insight on the Scriptures 1988

„Wnikliwe poznawanie Pism” 2006

Jude mentions that “Sodom and Gomorrah . . . are placed before us as a warning example by undergoing the judicial punishment of everlasting fire.” This would not conflict with Jesus’ statement about a Jewish city that would reject the good news: “It will be more endurable for the land of Sodom and Gomorrah on Judgment Day than for that city.” Sodom and Gomorrah were everlastingly destroyed as cities, but this would not preclude a resurrection for people of those cities. - Jude 7; Mt 10:15; compare Lu 11:32; 2Pe 2:6. (t. 2, s. 985).

„Jezus tak oto powiedział o mieście żydowskim, które odrzuciłoby dobrą nowinę: ‘W Dniu Sądu znośniej będzie ziemi Sodomy i Gomory niż owemu miastu’ (Mt 10:15; 11:23, 24). Z Judy 7 dowiadujemy się jednak, że Sodoma i Gomora ‘stanowią dany nam ostrzegawczy przykład przez to, że ponoszą sądową karę ognia wiecznego’. A zatem Jezus najwyraźniej posłużył się hiperbolą, chcąc podkreślić, jak nieprawdopodobne jest to, by mieszkańcy niektórych miast żydowskich z I w. n.e. okazali skruchę, i to nawet w Dniu Sądu” (t. 2, s. 768).

Jesus himself said that the people of Tyre, Sidon, and Sodom would be on hand for Judgment Day, some of the pagans being more likely to repent than many to whom Jesus himself preached in Bethsaida, Chorazin, and Capernaum. - Mt 11:20-24; Lu 10:13-15. (t. 2, s. 791).

„Jezus dał do zrozumienia, że w Dniu Sądu będą obecni także przynajmniej niektórzy mieszkańcy Betsaidy, Chorazynu i Kafarnaum. Otrzymają sposobność okazania skruchy, chociaż ze względu na ich dawniejszą postawę może im to nastręczać trudności (Mt 11:20-24; Łk 10:13-15)” (t. 2, s. 1171).

The apostle Peter said that by reducing Sodom and Gomorrah to ashes, God condemned them, “setting a pattern for ungodly persons of things to come.” (2Pe 2:6) This mention by Peter and references by Jesus Christ and Jude prove that Jesus and his disciples acknowledged that these cities of the District had actually existed and that they accepted the Biblical account of them as true. Though the cities underwent “the judicial punishment of everlasting fire” (Jude 7), Jesus indicated that people of Sodom and Gomorrah would experience a resurrection to stand for judgment. He contrasted them with a city that rejected his disciples in their preaching of the Kingdom good news, saying: “It will be more endurable for the land of Sodom and Gomorrah on Judgment Day than for that city.” - Mt 10:7, 14, 15. (t. 1, s. 985).

„W I w. n.e. Jezus nawiązał do rażąco zdeprawowanej Sodomy i Gomory, gdy potępił niektóre miasta żydowskie. Zganił w ten sposób zatwardziałość Kafarnaum, w którym przecież osobiście dokonał wielu potężnych dzieł. A o mieście, które by odrzuciło jego uczniów i nie okazało wiary pomimo ich niezwykłych czynów świadczących o Bożym poparciu, Jezus powiedział: ‘W Dniu Sądu znośniej będzie ziemi Sodomy i Gomory niż owemu miastu’ (Mt 10:5-15; 11:23, 24). Ponieważ Sodoma i Gomora oraz okoliczne miasta zostały ukarane ‘ogniem wieczystym’, symbolizującym wiekuistą zagładę, Jezus najwyraźniej posłużył się tu hiperbolą w celu unaocznienia, jak nieprawdopodobne było to, że tacy wyzuci z wiary Żydzi się poprawią, nawet gdyby żyli podczas Dnia Sądu (Judy 7)” (t. 1, s. 714).

Resurrection Affords Opportunity. By contrast, the people of Sodom and Gomorrah as well as those of Canaanite Tyre and Sidon are spoken of by Jesus as finding “Judgment Day” more endurable than would the people of certain Jewish cities. (Mt 10:14, 15; 11:20-24). (t. 2, s. 775).

Skrucha po zmartwychwstaniu. Jednakże Jezus oznajmił w pierwszym stuleciu pewnym miastom żydowskim, że czeka je w przyszłości dzień sądu (Mt 10:14, 15; 11:20-24)” (t. 2, s. 736).

When using the expression “Judgment Day,” Jesus brought into the picture a resurrection of the dead. He mentioned that a city might reject the apostles and their message, and said: “It will be more endurable for the land of Sodom and Gomorrah on Judgment Day than for that city.” (Mt 10:15) This projected the matter into the future and naturally suggested that the people of Sodom and Gomorrah would then be alive by means of resurrection. (Compare Mt 11:21-24; Lu 10:13-15.) (t. 2, s. 136).

„Jezus posłużył się wyrażeniem ‘Dzień Sądu’ w kontekście wskrzeszenia umarłych. Wspomniał, że jakieś miasto może odrzucić apostołów oraz ich orędzie, po czym dodał: ‘W Dniu Sądu znośniej będzie ziemi Sodomy i Gomory niż owemu miastu’ (Mt 10:15). Chociaż najwyraźniej posłużył się tutaj hiperbolą (gdyż Sodomę i Gomorę spotkała wiecznotrwała zagłada), to z jego wypowiedzi wynika, że przynajmniej niektórzy mieszkańcy ówczesnych miast żydowskich staną w przyszłości przed sądem (por. Mt 11:22-24; Łk 10:13-15; Judy 7)” (t. 1, s. 524-525).

Brak tekstu, który wstawiono w polskim słowniku (patrz obok).

„‘(...)’ (Judy 7). Kara ta rzecz jasna nie dotyczy wyłącznie murów, lecz także mieszkańców owych miast, bo to właśnie oni popełnili rażące grzechy, które sprowadziły na nich unicestwienie” (t. 2, s. 1122).

 

         Prawie identyczne słowa o wskrzeszaniu Sodomitów, jak w Insight on the Scriptures, znajdziemy we wspomnianym wcześniejszym słowniku. Oto one, w takiej samej kolejności jak cytowane powyżej:

         „Jude mentions that “Sodom and Gomorrah . . . are placed before us as a warning example by undergoing the judicial punishment of everlasting fire.” This would not conflict with Jesus’ statement about a Jewish city that should reject the good news: “It will be more endurable for the land of Sodom and Gomorrah on Judgment Day than for that city.” Sodom and Gomorrah were everlastingly destroyed as cities, but this would not preclude a resurrection for people of those cities. - Jude 7; Matt. 10:15; compare Luke 11:32; 2 Peter 2:6” (Aid to Bible Understanding 1971 s. 1519);

 

         „Jesus himself said that the people of Tyre, Sidon, and Sodom would be on hand for Judgment Day, some of the pagans being more likely to repent than many to whom Jesus himself preached in Bethsaida, Chorazin, and Capernaum. - Matt. 11:20-24; Luke 10:13-15” (jw. s. 1399);

 

         „The apostle Peter said that by reducing Sodom and Gomorrah to ashes, God condemned them, “setting a pattern for ungodly persons of things to come.” (2 Pet. 2:6) This mention by Peter and references by Jesus Christ and Jude prove that Jesus and his disciples acknowledged these cities of the District as actually having existed, and that they accepted the Biblical account of them as true. Though the cities underwent “the judicial punishment of everlasting fire” (Jude 7), Jesus indicated that people of Sodom and Gomorrah would experience a resurrection to stand for judgment. He contrasted them with a city that rejected his disciples in their preaching of the Kingdom good news, saying: “It will be more endurable for the land of Sodom and Gomorrah on Judgment Day than for that city.” - Mat. 10:7, 14, 15” (jw. s. 676);

 

         Resurrection To Opportunity For Repentance And Conversion. By contrast, the people of Sodom, Gomorrah and those of Canaanite Tyre and Sidon are spoken of by Jesus as finding “Judgment Day” more endurable than would the people of certain Jewish cities. (Matt. 10:14, 15; 11:20-24) (jw. s. 1389);

 

         When using the expression Judgment Day, Jesus brought into the picture a resurrection of the dead. He mentioned that a city might reject the apostles and their message, and said: “It will be more endurable for the land of Sodom and Gomorrah on Judgment Day than for that city.” (Matt. 10:15) This projected the matter into the future and naturally suggested that the people of Sodom and Gomorrah would then be alive by means of resurrection. (Compare Matthew 11:21-24; Luke 10:13-15.) (jw. s. 982).

 

         Można w tych tekstach zauważyć, że albo usuwano w edycji polskiej sprawę mieszkańców Sodomy, albo zmieniano treść, aby nie okazało się iż oni mogą zmartwychwstać. Ewentualnie nawet dostawiono fragment, który definitywnie rozstrzygał sprawę.

         Widzimy z powyższego, że Towarzystwo Strażnica zmieniało swoją wykładnię o Sodomitach nie tylko w czasopismach i książkach, ale również i w słownikach biblijnych, które powinny zawierać, jak się wydaje, przemyślane wcześniej wnioski, skoro miały posiadać wykładnię na wiele lat, a może nawet aż do Armagedonu.

 

         W drugiej części będziemy kontynuować zagadnienia, które wymieniliśmy we wstępnym fragmencie tego artykułu.

Licznik: 2392
Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane