Włodzimierz Bednarski

„Czasy końca” według adwentystów i Towarzystwa Strażnica

dodane: 2015-05-14
Adwentyści i Świadkowie Jehowy różnią się wieloma naukami. Ale są też między nimi podobieństwa. Jakie? Odpowiada na to pytanie nasz artykuł.

„Czasy końca” według adwentystów i Towarzystwa Strażnica

 

         Adwentyści Dnia Siódmego i Świadkowie Jehowy przywiązują wielką wagę do wyznaczania czasu nastania „dni ostatecznych” czy „czasu końca”.

         Tak się jednak składa, że obie te grupy religijne zmieniały swoje wykładnie dotyczące tego zagadnienia.

         W naszym artykule postanowiliśmy zebrać te różne interpretacje i znaki potwierdzające nastanie „czasów ostatecznych”.

         Wpierw przedstawiamy wykładnie adwentystów, a następnie Towarzystwa Strażnica, reprezentującego dziś Świadków Jehowy.

 

         Adwentyści i głosiciele Towarzystwa Strażnica pomimo, że mieli początkowo swoje ostateczne daty wyznaczające „koniec” (tzn. lata 1843, 1844 i 1914, 1915, 1918), to jednak dodatkowo wyznaczali nastanie wcześniej „czasu końca”. Dla jednych i drugich był to początkowo rok 1798.

         Towarzystwo Strażnica zmieniło po niedługim czasie tę datę na rok 1799, a w późniejszych latach zastąpiło go datą 1914. Tak też nauczają Świadkowie Jehowy do dziś.

         Adwentyści natomiast od najdawniejszych lat pisali o roku 1798, jako rozpoczęciu się wtedy „czasów końca”. Jednak stwierdzają też w ostatnich latach, iż one zaczęły się w roku 1844.

         Poniżej cytujemy kilkanaście tekstów obrazujących nauki obu wspomnianych grup religijnych.

         Artykuł nasz składa się z następujących rozdziałów:

 

Adwentyści Dnia Siódmego i „czas końca”

         Towarzystwo Strażnica i „czas końca”

         Znaki potwierdzające „czas końca” według publikacji adwentystów i Towarzystwa Strażnica

 

Adwentyści Dnia Siódmego i „czas końca”

 

         Poniżej omawiamy dwie daty (rok 1798 i 1844), które w literaturze adwentystów są zaliczane jako wyznaczające „czas końca”.

 

         Rok 1798 – „czas końca”

 

         O samego początku E. White i jej zwolennicy wyznaczali rok 1798, jako rozpoczęcia się w nim „czasów końca”. Już w ich najstarszym komentarzu do Księgi Daniela, napisanym przez Uriaha Smitha (1832-1903), jednego z liderów Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, rok 1798 jest przywoływany wiele razy:

 

         „A oto częściowa lista rzeczy, [które] zaznaczyły postęp w wiedzy od początku czasu końca w roku 1798...” (Daniel i Objawienie U. Smith, Kowale 2009 [ang. wydanie zrewidowane 1944 r.] s. 316).

 

         „Przedstawiliśmy już dowód, że czas końca rozpoczął się w 1798 roku, a żadnego czytelnika historii nie trzeba informować, że w tym roku rozwinął się stan otwartej wrogości między Francją i Egiptem” (jw. s. 289; patrz też s. 280).

 

         „W ten sposób król północy (Turcji) wystąpił przeciwko niemu (Francji) w tym samym roku, w którym król południa (Egiptu) »uderzył« a obaj »w czasie końca«. Jest to kolejny rozstrzygający dowód na to, że rok 1798 jest tym, który rozpoczyna ten okres – wszystko wskazuje więc, że to zastosowanie proroctwa jest właściwe” (jw. s. 291).

 

         „Czas końca, jak już zostało pokazane, rozpoczął się w roku 1798” (jw. s. 313).

 

         Również współczesne komentarze adwentystów do Ksiąg Daniela i Apokalipsy nazywają rok 1798 początkiem „czasów końca” („czasów ostatecznych”):

 

         „Czasy końca rozpoczynają się po okresie 1260 lat tj. po roku 1798, a więc wydarzenia 1844 r. w pełni odpowiadają określeniu, że wydarzenie dotyczy czasu ostatecznego” (Daniel a współczesność W. Polok, Warszawa 1982, s. 105).

 

         „Co prawda ani Rzym cezarów ani Rzym papieski nie upadł w tym czasie gdy Jan pisał swoją księgę, ale nie możemy zapominać, że proroctwo dotyczy czasów ostatecznych albo czasów końca, a więc okresu po roku 1798. Tak więc okres zwany czasem końca albo ostatecznym trwa już 190 lat i może trwać nie wiadomo jak długo jeszcze...”(Apokalipsa A. Godek, Warszawa 1988, s. 286).

 

         Rok 1844  – „czas końca”

 

         Wydaje się, że w ostatnich latach rok 1798 odchodzi częściowo w cień w nauce adwentystów, a zastępuje go rok 1844, który wyznacza im „czasy końcowe”. Rok 1798 określa im pewne inne wydarzenia, np. upadek papiestwa związany z uwięzieniem papieża (Wierzyć tak jak Jezus praca zbiorowa, tłumaczenie W. Kosowski, Warszawa 1998, s. 341).

Oto przykładowe dwa fragmenty, które zdają się to podkreślać znaczenie roku 1844:

 

„Zgodnie z rachubą biblijno-historyczną, zwłaszcza egzegetyczną analizą najdłuższego cyklu proroczego – 2300 lat – data ta przypada na rok 1844 po Chr. W tym momencie ludzkość wkroczyła w czasy końcowe, eschatologiczne i żyje obecnie w wielkiej »godzinie sądu Bożego«” (Nauki Pisma Świętego Z. Łyko, Warszawa 1989, s. 302).

 

         „Z upływem proroczego cyklu 2300 lat Boski plan zbawienia wkroczył w stadium końcowe. Zresztą już samo »widzenie wieczorów-poranków« (Dan. 9, 26 BT) dotyczyło »dni dalekich« (Dan. 8, 26 BT), »czasu ostatniego« (Dan. 8, 17 BT) i »czasu końca« (Dan. 8, 19 BT). Słuszne zatem wydaje się traktowanie wydarzeń rozgrywających się w ekonomii zbawienia po roku 1844 jako wydarzeń o charakterze ostatecznym, eschatologicznym” (jw. s. 318).

 

         Autor cytowanej książki nie wymienia w niej, jak się wydaje, ani razu roku 1798 jako początku „czasów końca”, pomimo iż dzieło jego posiada ponad 900 stron druku. Podobnie zresztą jak w innym dziele, w którym akcentuje on rok 1844:

 

         „Jedno jest oczywiste, że w roku 1844 rozpoczęła się w niebie zaoczna, oczyszczająca i przedparuzyjna sesja sądu ostatecznego, na której Chrystus sprawuje funkcję boskiego orędownika ludu Bożego, a dzieje świata wkroczyły w swą końcową fazę, zaś na ziemi zaczęło rozbrzmiewać najbardziej uroczyste poselstwo, zwane trójanielskim poselstwem, którego pierwsze słowa brzmią: »Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu jego« [Ap 14:7]” (Kościół Adwentystów Dnia Siódmego Z. Łyko, Warszawa 2000, s. 264).

 

         Również jeden ze znanych w Internecie adwentystów, Jan Cichocki, na swojej witrynie Konfrontacje dowodzi w swoich długich wykładach polemicznych, że czasy ostateczne rozpoczęły się w roku 1844. Pisze on między innymi tak:

 

Ustalmy, więc chronologię wydarzeń opisanych w proroctwie Daniela uwzględniając dane historyczne i ustalmy czy rok 1844 jest rokiem  zakończenia okresu proroczego 2300 lat, i zgadzać się będzie on w zgodnie z interpretacją adwentystów, rokiem rozpoczynającym czasy ostateczne, które trwać będą od 1844 do Drugiego Przyjścia Jezusa Chrystusa na naszą ziemię” (patrz http://konfrontacje.com.pl/artykuly/kontrowersyjne/296-jakub-k-watpliwosci-do-1844-roku.html ).

 

         „Po okresie 1260 lat i jego końcem następuje początek czasu ostatecznego, który zgodnie z proroctwem o 2300 lat rozpoczyna się w roku 1844. Wynika to z wyliczenia następującego (2300-457+0, 75 3-kwartały roku +1 rok przestępny = 1844 rok)” (patrz http://konfrontacje.com.pl/artykuly/kontrowersyjne/313-wlodek-b-czasy-konca.html ).

 

         Widać z powyższego, że adwentyści posługują się dwiema datami, które wyznaczają im „czas końca”. Trzeba jednak przyznać, że dziś bardziej popularny jest u nich rok 1844.

 

Towarzystwo Strażnica i „czas końca”

 

Na samym początku C. T. Russell nauczał o roku 1798, jako terminie rozpoczęcia się „czasu końca”. Miał więc on identyczny pogląd jak adwentyści.

         Później Towarzystwo Strażnica zmieniło w swym nauczaniu moment od którego rozpoczęły się „czasy ostateczne” („czas końca”). Wpierw uczyło ono o roku 1799, a w roku 1930 (w języku angielskim był to grudzień 1929 r.) zamieniło tę datę na rok 1914.

 

         Rok 1798

 

         Początkowo C. T. Russell preferował rok 1798 dla rozpoczęcia się „czasu końca”. W książce, którą wydał po angielsku w roku 1877, razem z N. Barbourem, pt. Trzy światy i żniwo tego wieku, ani razu nie występuje data 1799, a wielokrotnie widnieje rok 1798 (patrz s. 22, 113-114, 117-119, 133, 157-158, 160, 169-170, 177). W tym samym czasie ukazywało się po angielsku czasopismo pt. Zwiastun Poranka, w którym współredaktorem był C. T. Russell (w latach 1876-1879). W nim także uczono o roku 1798.

         Również w angielskich Strażnicach w latach 1879-1885 pojawia się wiele razy rok 1798 (patrz np. ang. Strażnica grudzień 1881 s. 305, 307 [reprint]; ang. Strażnica styczeń/luty 1882 s. 319 [reprint]; ang. Strażnica styczeń 1885 s. 711 [reprint]), a dopiero w roku 1890 widnieje „czas końca” wyznaczony na rok 1799 (ang. Strażnica listopad 1890 s. 1258 [reprint]). Także wydany w roku 1889 tom C. T. Russella pt. Nadszedł Czas wymienia już kilka razy rok 1799, choć nie łączy go wprost z „czasem końca”.

Oto jeden z fragmentów, mówiący jeszcze o roku 1798:

 

„Obalenie tego panowania w 1798 roku przez Rewolucję Francuską oznaczało początek »czasu końca« (Dn 11:35)” (ang. Strażnica sierpień 1879 s. 24 [reprint]).

 

         Interesujące jest to, że Towarzystwo Strażnica dziś przyznaje, cytując C. T. Russella, iż jego początkowa „chronologia biblijna” pochodziła od innych ludzi, w tym i od adwentystów:

 

„W nawiązaniu do często omawianej przez siebie chronologii Russell oświadczył: »Kiedy mówimy o ‘naszej’ chronologii, mamy po prostu na myśli chronologię używaną przez nas – chronologię biblijną, stanowiącą własność wszystkich sług Bożych, którzy ją uznają. W gruncie rzeczy już dawno przed nami była ona przedstawiana mniej więcej w takiej formie, w jakiej my ją podajemy, podobnie jak różne proroctwa, na które się powołujemy, omawiali już w innym celu adwentyści, a rozmaite nauki, które popieramy i które wydają się tak nowe i świeże oraz tak odmienne, głoszono już w takiej czy innej postaci dawno temu – na przykład naukę o wybraniu, wolnej łasce, restytucji, usprawiedliwieniu, uświęceniu, uwielbieniu czy zmartwychwstaniu«” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 49).

 

         Rok 1799

 

         Od momentu odrzucenia roku 1798 Towarzystwo Strażnica aż do roku 1930 nauczało o „czasie końca” rozpoczętym w roku 1799:

 

         „»Koniec Czasu«, okres stu piętnastu (115) lat, od roku 1799 do roku 1914 jest szczególnie zanotowany w Piśmie Świętym” (Przyjdź Królestwo Twoje 1919 [ang. 1891] s. 15).

 

         „(...) w rozdziale 12 są zaznaczone trzy okresy a mianowicie 1260, 1290, 1335 czyli dni prorocze, które współdziałają i utwierdzają daty podane w rozdziale 11, że początek Czasów ostatecznych rozpoczął się w 1799 roku” (jw. s. 16-17).

 

         „Karyera Napoleona w świetle proroctwa datuje się od roku 1799 jako zakończenie 1260 lat władzy papieskiej i jako początek »Czasu Ostatecznego«” (jw. s. 34).

 

         „Tysiąc dwieście sześćdziesiąt lat od R. P. 539 sprowadza nas do R. P. 1799, co jest drugim dowodem, że w r. 1799 rozpocznie się »czas końca«.” (Harfa Boża 1921, 1929, 1930 s. 238).

 

         „Te fizyczne fakta nie mogą być powątpiewane i wystarczą, aby przekonać człowieka myślącego, że od r. 1799 żyjemy w »czasie końca«.” (jw. s. 242).

 

         „Napoleon rozpoczął swoją wojenną kampanję na Egipt w r. 1798, a skończył ją i powrócił do Francji 1 października r. 1799. Choć w skrytym języku, lecz treściwie ta działalność została opisana w tem proroctwie, w wierszach od 40 do 44 [Dn 11:40-44]; i jej zakończenie w roku 1799, według własnych słów proroka, zaznacza się początkiem »czasu końca«” (Powrót naszego Pana 1925 s. 24).

 

         „Tysiąc dwieście sześćdziesiąt lat od r. P. 539 doprowadza nas do r. P. 1799, co jest dodatnim dowodem, że z rokiem 1799 zaznacza się początek »czasu końca«” (jw. s. 25).

 

         „W te fizyczne fakty nie można powątpiewać, bo one dostatecznie przekonywują każdy zdrowy rozsądek, że znajdujemy się w »czasie końca« od roku 1799” (jw. s. 29).

 

         „»Czas końca« obejmuje perjod od r. P. 1799, jak wyżej zostało wykazane, do czasu zupełnego przewrotu rządów Szatana i ustanowienia królestwa Mesjaszowego” (Stworzenie 1928 s. 342).

 

         Tak samo nauczało Towarzystwo Strażnica w swoich czasopismach, pisząc o „niezbitych faktach”, które miały potwierdzać rok 1799:

 

         „Tak więc niezbite fakty wykazują, że »czas końca« zaczął się w 1799 roku; wtóra obecność Pańska zaczęła się w 1874 r., że żniwo zaczęło się potem i większe światło wyszło ze Słowa Bożego” (Strażnica 15.04 1922 s. 121 [ang. 01.03 1922]).

 

         „Wielki ich dopływ [wynalazków] został jednak przez Boskie kierownictwo zachowany na »czas ostateczny«. Badacze proroctw głoszą, że okres ten rozpoczął się w roku 1799” (Złoty Wiek 01.05 1927 s. 246).

 

„Tedy w 1799 R. P. rozpoczął się »czas końca«.” (Strażnica 15.03 1929 s. 91 [ang. 01.12 1928 s. 363]).

 

         „Że powyższe obliczenie jest trafne, dowodzi nam drugi fakt. Czas tryumfu papiestwa określony jest w Biblji jako »trzy i pół czasu« (Daniel 7:25). Historja wykazuje, że okres ten zaczął się w roku 539 po Chr., a skończył się w roku 1799 czyli objął 1260 lat ” (Złoty Wiek 15.06 1929 s. 188).

 

         Od roku 1930 Towarzystwo Strażnica już oficjalnie nauczało o „czasach ostatecznych” rozpoczynających się w roku 1914.

         Jednak w języku angielskim w roku 1937 i 1940 wznawiano druk książki pt. Harfa Boża, która ciągle uczyła o roku 1799. Również angielskie czasopismo Świadków Jehowy pt. Consolation z 24 stycznia 1940 roku (s. 32) oraz z 25 czerwca 1941 roku (s. 32) nadal oferowało omawianą książkę, którą można było u nich zamawiać. Dotyczyło to też dzieła pt. Stworzenie (1928; ang. 1927), które podobnie uczyło o roku 1799. Jeszcze w roku 1943 jeden ze Świadków Jehowy wspomina, że na podstawie książki pt. Harfa Boża przeprowadzał studium z zainteresowanymi:

 

         „W roku 1943 usymbolizowałem swe oddanie się Bogu przez chrzest w wodzie. W tym czasie prowadziłem studia biblijne w trzech sąsiednich wioskach (...). Jako podręcznika do prowadzenia studiów używałem książki Harfa Boża” (Strażnica Nr 19, 1999 s. 23).

 

         Nie wiadomo jak Świadkowie Jehowy potrafili wtedy jeszcze godzić naukę o roku 1799 z obowiązującą już wykładnią o roku 1914.

 

         Rok 1914

 

         Od roku 1930, a właściwie od 1 grudnia 1929 roku (w ang. Strażnicy), Towarzystwo Strażnica zaczęło nauczać o „czasach końca” rozpoczynających się w roku 1914. Dzisiaj organizacja ta nie pisze pełnej prawdy, że „niezmiennie” uczy o tej dacie:

 

         „Świadkowie Jehowy niezmiennie wykazują na podstawie Pisma Świętego, że w roku 1914 rozpoczął się czas końca tego świata i że zbliża się »dzień sądu i zagłady bezbożnych ludzi«” (Strażnica Nr 16, 1993 s. 9).

 

         Oto słowa z czasopisma z lutego 1930 roku (ang. 01.12 1929 r.), w którym organizacja zmieniła (!) swoją chronologię dotyczącą rozpoczęcia się „czasów ostatecznych” („dni ostatnich”):

 

         „Przez długi czas było rozumiane, że »koniec czasu« rozpoczął się z rokiem P. 1799 i trwał aż do roku 1914, oraz że początek tegoż jest szczególnie zaznaczony przez to, że naonczas Papiestwo otrzymało bolesną ranę (...) jednakowoż dowód ten nie jest w żadnej mierze przekonywującym. To mogło poniekąd wypełnić się w pewnej części” (Strażnica 01.02 1930 s. 35 [ang. 01.12 1929]).

 

         „Biorąc te wszystkie Pisma razem i wiedząc, że one muszą być w akuratnej harmonji (...) można łatwo zauważyć, że ten szczególnie ustalony i »naznaczony czas« był i jest R. P. 1914. Nic takiego nie spełniło się w r. 1799, by odpowiadało proroctwu jako rok 1914” (jw. s. 37).

 

         „»Czas końca« jest szczególnie ustalony tak przez fakta jakoteż i Pismo Św., w roku P. 1914” (jw. 40).

 

         Po nowemu nauczała też jedna z broszur wydana w roku 1930 i tak Towarzystwo Strażnica twierdzi do dziś:

 

         „Ponieważ w roku 1914 świat się skończył i ponieważ początkiem boleści była wojna światowa i towarzyszący jej ucisk i wobec tego, teraz są w toku przygotowania do walki ostatecznej, więc też ów wielki ucisk nastanie i dokona swego końcowego dzieła. Pokazuje to przekonywująco, że żyjemy teraz w »ostatecznych dniach«, jak Pismo Św. ten czas nazywa” (Zbrodnie i nieszczęścia – przyczyna, środki zaradcze 1930 s. 45).

 

„Czy jednak samo uznanie roku 1914 za punkt zwrotny stanowi dowód, że w tym roku rozpoczęły się »dni ostatnie«? Co potwierdza słuszność takiego wniosku? Zarówno chronologia biblijna, jak i wydarzenia, które według proroctw miały się rozegrać od roku 1914, potwierdzają ponad wszelką wątpliwość, że w owym roku rozpoczął się »czas końca« obecnego systemu rzeczy” (Przebudźcie się! Nr 1 z lat 1970-1979 s. 5).

 

         „Zapowiedziany »czas końca« rozpoczął się w roku 1914” (Strażnica 15.08 2009 s. 15).

 

„Kiedy w roku 1914 zostało ustanowione Królestwo Mesjańskie, dla szatańskiego systemu rzeczy rozpoczęły się dni ostatnie” (Strażnica 15.11 2013 s. 10).

 

         Widać z powyższego, że Towarzystwo Strażnica posługiwało się dotychczas trzema datami, które wyznaczały mu kiedyś i określają obecnie „czas końca”.

Rok 1799 do dziś uznają tylko różne odłamy badaczy Pisma Świętego, które wyodrębniły się z tej organizacji i które trzymają się wykładni C. T. Russella.

         Towarzystwo Strażnica początkowo przejęło od adwentystów rok 1798 by go zmienić po kilkunastu latach na rok 1799. Następnie Świadkowie Jehowy całkowicie odrzucili ‘stare daty’ odziedziczone po C. T. Russellu.

         Można by dziś powiedzieć, że rok 1914 z nauki Towarzystwa Strażnica jest odpowiednikiem roku 1844 u adwentystów. Obie te daty są według tych ugrupowań najbardziej istotnymi latami dla ludzkości poprzedzającymi nadejście ‘końca’.

 

Znaki potwierdzające „czas końca” według publikacji adwentystów i Towarzystwa Strażnica

 

         Adwentyści Dnia Siódmego i głosiciele Towarzystwa Strażnica na potwierdzenie wyznaczonych przez siebie „czasów końca” (lata 1798 i 1799) stosowali bardzo podobne, a czasem identyczne znaki. Poniżej cytujemy ich publikacje. Jedni i drudzy odwoływali się do fragmentu Dn 12:4, w którym mowa jest o „wzrastaniu poznania”, według nich od roku 1798 lub 1799.

 

         Adwentyści Dnia Siódmego i znaki potwierdzające „czas końca” od roku 1798

 

         Najstarszy komentarz do Ksiąg Daniela i Apokalipsy św. Jana napisał u adwentystów Uriah Smith (1832-1903). Na nim w dużym stopniu opierają się do dziś wszystkie obecne wykładnie Adwentystów Dnia Siódmego. Chociaż Smith wyżej stawia „wzrastanie poznania” (Dn 12:4) Biblii, to jednak też przytacza różne wynalazki, które mają potwierdzać rok 1798 i „czas końca”.

 

         „A oto częściowa lista rzeczy, [które] zaznaczyły postęp w wiedzy od początku czasu końca w roku 1798:

Oświetlenie gazowe, 1798; pióro stalowe, 1803; zapałki, 1820; galwanotyp, 1837; maszyna do szycia, 1841; znieczulenie przy użyciu eteru i chloroformu, 1846, 1848; kabel kładziony na dnie oceanu, 1858; karabin Gatlinga, 1861; okręt wojenny Monitor, 1862; automatyczne hamulce pneumatyczne w pociągach, 1872; sejsmograf, 1880; turbina parowa, 1883; rentgen, 1895; rad, 1898; telefon transkontynentalny, 1915. Jaka plejada cudów pojawiła się w jednym wieku!” (Daniel i Objawienie U. Smith, Kowale 2009 [ang. wydanie zrewidowane 1944 r.; oryginał wydany w 1897 r.] s. 316).

 

         „Czas końca, jak już zostało pokazane, rozpoczął się w roku 1798. (...)

Rozmnożenie umiejętności. – »I rozmnoży się umiejętność«. Musi się to odnosić albo do ogólnego wzrostu wiedzy, rozwoju sztuki i nauki lub do rozwoju wiedzy odnośnie rzeczy objawionych w księdze Daniela, które były zamknięte i zapieczętowane do czasu końca” (jw. s. 313-314).

 

         „I tu znowu, jakkolwiek byśmy je stosowali, wypełnienie jest wyraźne i pełne. (...) W tym czasie nastąpił większy postęp we wszystkich dokonaniach naukowych, większy rozwój dla wygody człowieka, w szybkich transakcjach biznesowych między ludźmi, w przekazie myśli i słów jeden drugiemu, oraz w środkach szybkiego transportu z miejsca na miejsce, z kontynentu na kontynent, niż w ciągu poprzednich trzech tysięcy lat.

Maszyny rolnicze (...)

Współczesne okręty wojenne i zmechanizowane metody prowadzenia wojen (...)

Kolej parowa (...)

Parowce oceaniczne (...)

Telewizja – W 1896 roku pojawił się cud – odbiornik radiowy (...)

Samochód (...)

Maszyna do pisania (...)

Współczesna prasa drukarska (...)

Aparat fotograficzny (...)

Nawigacja z powietrza (...)

Telefon (...)

Maszyny do składania tekstu (...)

Dalekopis (...)

Most wiszący...” (jw. s. 314-316).

 

         „Wzrost wiedzy biblijnej. – Lecz jeśli przyjmiemy drugi punkt widzenia i wzrost wiedzy odniesiemy do wzrostu poznania Biblii, musimy jedynie spojrzeć na wspaniałe światło, które w ciągu ostatnich stu pięćdziesięciu lat świeciło na Pismo Święte. Wypełnienie proroctwa zostało objawione w świetle historii. Użycie lepszej zasady interpretacji doprowadziło do wniosków pokazujących bezspornie, że koniec wszystkiego jest bliski. Pieczęć została rzeczywiście zdjęta z księgi, a wiedza o tym, co Bóg objawił w swym słowie, cudownie wzrosła. Uważamy, że to właśnie w tym aspekcie proroctwo szczególnie się wypełniło, lecz może ono wypełnić się do końca jedynie w wieku niezrównanych możliwości, jak dziś” (jw. s. 317).

 

         Warto tu dodać, że cytowana książka z 2009 roku, będąca tłumaczeniem z angielskiej wersji z roku 1944, jest w dużym stopniu zmieniona w stosunku do oryginału z roku 1897, który dostępny jest w Internecie (np. w nowszym wydaniu położono większy akcent na „wzrost wiedzy biblijnej”):

            http://adventpioneerbooks.com/Text/pioneer/USMITH/DANIEL%20AND%20THE%20REVELATION.pdf

 

         Adwentyści Dnia Siódmego i znaki potwierdzające rok 1844

 

         Ponieważ wspomnieliśmy, że dziś dla adwentystów rok 1844 ma większe znaczenie niż 1798, dlatego wymieniamy przykładowy fragment ich uzasadnienia dla tej pierwszej daty:

 

         „Datą wyjściową Kościoła jest rok 1844” (Kościół Adwentystów Dnia Siódmego Z. Łyko, Warszawa 2000, s. 37).

 

         „Pozornie rok 1844 nie wyróżniał się w dziejach świata niczym szczególnym, historia nie zanotowała żadnego większego i spektakularnego wydarzenia, które by ówcześni ludzie nazwali epokowym. A jednak rok ten, oceniany z perspektywy czasu, był przełomowy pod bardzo wieloma względami, nie mówiąc już o tym, że występował w niezwykle interesującej w sensie historiozoficznym konfiguracji burzliwej epoki Wiosny Ludów, wyzwalając dynamizmy dziejowe rzutujące na przyszłe losy świata.

Mniej więcej w tym czasie dokonało się wiele głębokich przemian poważnie, chociaż nie zawsze pozytywnie, wpływających na niejedno wydarzenie w naszych czasach. Wówczas narodziły się m.in. nowoczesne prądy filozoficzne w postaci ideologii świeckiej (pozytywizm, egzystencjalizm) oraz ideologii materialistycznej (marksizm, socjalizm, komunizm). Ożywienie widoczne jest również w filozofii chrześcijańskiej (neoscholastyka i neotomizm), powstają też zaczątki doktryny społecznej Kościoła. Rodzi się nowy kierunek przyrodniczy (darwinizm i ewolucjonizm). Odtąd notuje się także szczególnie dynamiczny rozwój nauki i techniki, pod znakiem którego stanie wiek XX. Powstają początki archeologii i radykalnej krytyki biblijnej. Rodzą się utopijne ideologie społeczne i powstają mesjanizmy polityczne.

W roku 1844 Karol Marks i Fryderyk Engels formułują w Paryżu główne założenia Manifestu komunistycznego (początek komunizmu). W roku 1844 August Comte publikuje skrót swej filozofii pozytywnej (początek pozytywizmu). W roku 1844 rodzi się Fryderyk Nietsche – teoretyk teologii »śmierci«, prekursor faszyzmu. W roku 1844 Karol Darwin tworzy swą teorię ewolucji, która zrewolucjonizuje świat nauki, a częściowo teologii. W roku 1844 Kristian Tischendorf odkrywa Kodeks Synaicki, a Henryk Rawlison kopiuje trójjęzyczną inskrypcję w Behistume, co przyczynia się do rozwoju biblistyki chrześcijańskiej. W tym samym roku rodzi się Julian Weillhausen, jeden z najbardziej radykalnych krytyków biblistycznych. Na rok 1844 przygotowuje swe powstanie w Polsce ks. Piotr Ściegienny, natomiast ks. Michał Belina-Czechowski, franciszkanin, a potem pierwszy zwiastun adwentyzmu w Europie, składa wizytę papieżowi w Rzymie. W tym czasie rozbrzmiewa w nurtach polskiego mesjanizmu na zachodzie Europy słynne Mickiewiczowskie »44«. To tylko niektóre wydarzenia roku 1844, a było ich więcej” (Kościół Adwentystów Dnia Siódmego Z. Łyko, Warszawa 2000, s. 38).

 

         „Na rok ten, jako przełomowy, wskazywały liczne proroctwa Pisma Świętego (...) W tym właśnie znamiennym roku powstała adwentystyczna wspólnota eklezjalna (...) Interesujące były zwłaszcza wydarzenia religijne poprzedzające rok 1844. jak i te, które rozegrały się w tym właśnie znamiennym roku...” (jw. s. 39).

 

         Interesujące jest to, że Świadkowie Jehowy rok 1914 też nazywają „przełomowym” i „znamiennym”, choć jak u adwentystów również „nie spełnił wszystkich oczekiwań”:

 

         „Chociaż rok 1914 nie spełnił wszystkich oczekiwań, to Czasy Pogan faktycznie dobiegły wtedy kresu i niewątpliwie rok ten był znamienny” (Świadkowie Jehowy kim są? W co wierzą? 2001 s. 7).

 

„Wszelkie dostępne dowody wskazują, że Władca wybrany przez Jehowę, Jezus Chrystus, panuje jako Król od przełomowego roku 1914” (Strażnica Nr 20, 1995 s. 13).

 

         Towarzystwo Strażnica i znaki potwierdzające „czas końca” od roku 1799

 

         Zajmiemy się tu rokiem 1799, choć te same znaki zapewne dotyczyły pierwotnej daty, to znaczy roku 1798, która występuje również w nauce adwentystów.

         Towarzystwo Strażnica, podobnie jak adwentyści, wprzęgło wynalazki i odkrycia oraz proroka Daniela (Dn 12:4) w swoje potwierdzanie dat i wydarzeń biblijnych. Często były to te same fakty.

         Wynalazki miały potwierdzać „czas końca” od roku 1799 oraz niewidzialny powrót Chrystusa w roku 1874. Wymieniano je w licznych publikacjach Towarzystwa Strażnica, które tu przytaczamy:

 

         „Nie tylko ogólne zwiększanie się umiejętności dowodzi prawdziwości nauki rozdziału jedenastego proroctwa Daniela, że czas naznaczony rozpoczął się w roku 1799, lecz także potwierdza wypełnienie się przepowiedzianego biegania tam i sam. To wszystko należy do czasu ostatecznego czyli naznaczonego. Pierwszy okręt parowy zaczął kursować w 1807 roku; pierwsza kolej parowa w roku 1831; pierwszy telegraf w 1844 roku. Dwa tysiące ogromnych okrętów i pociągów tak parowych jak i elektrycznych przewozi tysiące osób tam i sam” (Przyjdź Królestwo Twoje 1919 [ang. 1891] s. 60; patrz też Walka Armagieddonu 1919 [ang. 1897] s. V).

 

„Tajemnice Wielkiej Piramidy nie prędzej zaczęły być odkrywane, aż przyszedł przepowiedziany przez proroka Daniela »Czas ostateczny« (Dn 12:4, 9, 10) gdy miała rozmnożyć się umiejętność, a mądrzy mieli wyrozumieć Plan Boży...” (Przyjdź Królestwo Twoje 1919 [ang. 1891] s. 362).

 

         „W 1844 wynaleziono telegraf i wkrótce później telefon. Były to pierwsze sposoby do porozumiewania się zapomocą drutu, że zapomocą elektryki depesze były rozsyłane po całym świecie. Lecz ostatnio na skutek nowych wynalazków, sposoby do porozumiewania się zapomocą drutu są zastąpione, bo dziś bez niczego depesze są rozsyłane w powietrzu do wszystkich krańców świata. Ten wzrost znajomości i wielki postęp w dziedzinie komunikacji rozgałęzionej we wszystkich częściach świata bez wątpienia jest spełnieniem proroctw, które świadczą o »czasie końca«. W te fizyczne fakty nie można powątpiewać, bo one dostatecznie przekonywują każdy zdrowy rozsądek, że znajdujemy się w »czasie końca« od roku 1799” (Powrót naszego Pana 1925 s. 29; por. Harfa Boża 1921 s. 242).

 

         „Te fizyczne fakta nie mogą być powątpiewane i wystarczą, aby przekonać człowieka myślącego, że od r. 1799 żyjemy w »czasie końca«. Ostatnią część »czasu końca« Jezus nazywa żniwem (...) Od r. 1874 datuje się końcowa część okresu zwanego »czasem końca«, a od r. 1874 liczy się czas obecności Pańskiej. (...) Dopiero w r. 1874, przyjścia naszego Pana, zorganizowano pierwszą organizację robotniczą. Od tego czasu światło wiedzy znacznie się powiększyło w dziedzinie wynalazków, których jest za wiele, aby je tu wyliczyć. Wymieńmy tylko te z główniejszych, które odkryto po roku 1874, w dalszy dowód obecności naszego Pana. Główniejsze wynalazki są: maszynki do dodawania, latawce, glin, antyseptyczna chirurgia, sztuczne farby, samochody, kolczasty drut, rowery, karborund, ogniotrwałe kasy, celuloza, korespondencyjne szkoły, centryfugi do oddzielania śmietany, opis najciemniejszej Afryki, parowe pługi, Boski Plan Wieków, elektrowozy, dynamit, windujące schody, gazolinowe motory, żniwiarki, świetlny gaz, indukcyjne motory, linotypy, maszyny do wyrabiania zapałek, monotypy, migawkowe obrazki, północny i południowy biegun, kanał Panamski, pasteuryzacya, promienie Roentgena, maszyny do szycia trzewików, bezdymny proch, submaryny, rad, drapacze chmur, podziemna kolej, fonografy, telefony, maszynki do pisania, maszynki do czyszczenia dywanów zapomocą powietrza, i telegraf bez drutu” (Harfa Boża 1921 s. 242-243).

 

         Podobny spis dowodów zamieściła też nowsza edycja cytowanej książki, z roku 1929, w której dodano „sygnały kolejowe (...) elektryczne spoidła, i t.d.” (Harfa Boża 1929, 1930 s. 243).

 

         Również w innych swoich publikacjach Towarzystwo Strażnica ukazywało prawie identyczny katalog znaków potwierdzających „czas końca” od roku 1799 i paruzję od roku 1874:

 

         Stworzenie 1928 [ang. 1927] s. 340-341 (dodano „radjo i telewizja”);

         Powrót naszego Pana 1925 s. 30 (dodano „machinalne zbiorniki pary”);

         Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917] s. 325;

         Stworzenie czyli historja biblijna w obrazach 1914 s. 90-91;

The Revelation of Jesus Christ According to the Sinaitic Text 1918 s. 153;

ang. Złoty Wiek 14.01 1925 s. 251;

ang. Złoty Wiek 20.05 1925 s. 543.

         Patrz też Życie 1929 s. 50.

 

         Oczywiście Towarzystwo Strażnica podkreślało też (jak adwentyści) rozwój wiedzy biblijnej od roku 1799:

 

         „Kiedy ten czas nadejdzie, czego należy się spodziewać? Jehowa odpowiada: »Bo to wiele ich przebieży, a rozmnoży się umiejętność.« (Daniela 12:4). Wkrótce po roku 1799, z zapoczątkowaniem się »czasu końca«, powinniśmy spodziewać się wzrostu znajomości, szczególnie biblijnej” (Stworzenie 1928 s. 338; por. Harfa Boża 1921 s. 240).

 

         Towarzystwo Strażnica i znaki potwierdzające „czas końca” od roku 1914

 

         Gdy Towarzystwo Strażnica na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku odrzuciło daty 1799 i 1874, wtedy również przestało powoływać się na wspomniane wynalazki. Jednak jeszcze w roku 1931 wspomniano o odkryciach w związku z tekstem Dn 12:4:

 

         „Dzień obecny jest dniem wielkich wynalazków, a Pismo Św. określa go dniem Jehowy Boga (Daniela 12:4). Radjo i latawce są jedne pomiędzy cudami tego wieku” (Strażnica 15.10 1931 s. 315 [ang. 01.07 1931 s. 203]).

 

         Ale to nie wszystko, gdyż w roku 1930 prorokowaną „umiejętność” już zaczęto przenosić z „osób światowych” na pomazańców z Towarzystwa Strażnica. Dokonano tego w tej samej publikacji w której zamieniono rok 1799 na datę 1914:

 

         „(...) dlatego możemy się spodziewać, że ta zwiększona nadmieniona umiejętność będzie dla pomazanego ludu Bożego a nie dla osób światowych” (Strażnica 01.02 1930 s. 38 [ang. 01.12 1929]).

 

         Później pojawiły się w nauce Świadków Jehowy nowe znaki dotyczące już roku 1914, który wyznacza im zarówno „czas końca”, paruzję Jezusa, jak i nastanie Królestwa w niebie. Poniżej zamieszczamy kilka istotnych tekstów z publikacji Towarzystwa Strażnica:

 

         „Wydarzenia wojny światowej, głody, mory i wielki ucisk, jakie w roku 1914 i w następnych latach nawiedzały narody ziemi, jasno dowiodły, że Chrystus powrócił i że jego Królestwo nastało” (Królestwo nadzieja świata 1931 s. 8).

 

„Latem 1914 roku niespodziewanie doszło do międzynarodowego zatargu; przerodził się on w konflikt zbrojny, w którym koniec końców brało udział 28 państw. Wzburzeniu między ludźmi towarzyszyły kataklizmy przyrody, na przykład trzęsienia ziemi. Do tego doszły braki żywności i co za tym idzie, klęski głodu, a w ostatnim roku tej wojny światowej wybuchła złośliwa epidemia grypy zwanej hiszpanką, która pochłonęła ponad 20 milionów ofiar. Wszystko to nie było zwykłym rozwojem wcześniejszego biegu wypadków. Był to początek serii wydarzeń stanowiących »znak«, że nastał przepowiedziany »czas końca« dla obecnego systemu rzeczy (Dan. 12:4)” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 15 s. 13).

 

„Ponieważ wojny, głód, trzęsienia ziemi, zarazy i prześladowania, które wystąpiły w końcowych dniach systemu żydowskiego, miały się powtórzyć na większą skalę po roku 1914, kiedy dobiegły kresu »wyznaczone czasy narodów« (Łukasza 21:24, NW). Sporo żyjących obecnie ludzi oglądało na własne oczy pierwszą wojnę światową, gdy rozpoczęło się współczesne spełnienie tego proroctwa. Ale nawet jeśli urodziłeś się po roku 1914, jesteś świadkiem, iż prorocza zapowiedź Jezusa się sprawdza. Wydarzenia XX wieku niezbicie dowodzą, że żyjemy w czasie końca obecnego złego systemu” (Strażnica Nr 8, 1994 s. 10).

 

„Znamienną cechą obecnego stulecia są wojny, zarazy, trzęsienia ziemi, braki żywności oraz prześladowanie prawdziwych chrześcijan, ale też głoszenie po całym świecie dobrej nowiny o Królestwie Bożym. Wszystko to stanowi znak, iż dla obecnego niegodziwego systemu nastał czas końca” (Strażnica Nr 22, 1998 s. 19-20).

 

»Nastanie obfitość prawdziwej wiedzy« – obwieszczała biblijna Księga Daniela. Kiedy należało tego oczekiwać? Właśnie w »czasie końca« (Daniela 12:4). Szczególnie od roku 1914 ludzie pragnący służyć Jehowie mogą dzięki Jego pomocy coraz lepiej rozumieć Biblię. Dokładniej pojęli drogocenne prawdy o imieniu i zamierzeniu Bożym, o okupie złożonym przez Jezusa Chrystusa, a także o stanie umarłych i zmartwychwstaniu. Nauczyli się prowadzić wartościowe życie, które przysparza też chwały Bogu. Lepiej uświadomili sobie, jaką rolę odgrywa Królestwo Boże i jak uporządkuje sprawy na ziemi. A co robią z tą wiedzą? Pytanie to kieruje naszą uwagę na kolejną zapowiedź, która spełnia się w »dniach ostatnich«”. (Czego naprawdę uczy Biblia? 2005 s. 92).

 

Widzimy z tego, że Towarzystwo Strażnica miało różne znaki potwierdzające lata 1798-1799 i 1914. Jedne z nich (te pierwsze) mogłyby być oznakami błogosławieństwa Bożego, a te drugie przekleństwa ze strony Boga.

 

         Podsumowując można powiedzieć, że znaki Towarzystwa Strażnica dotyczące roku 1799 były odpowiednikami tych, które podawali adwentyści w związku z rokiem 1798.

Natomiast znaki dotyczące roku 1914 z nauki Towarzystwa Strażnica odpowiadają w jakiś sposób adwentystycznym znakom związanym z rokiem 1844. Jednak ta zbieżność i ich podobieństwo nie są tak wyraziste, jak w pierwszym przypadku.

         Wydaje się, że oba te wyznania kiedyś odrzucą owe znaki, ale wpierw będą musiały wyznaczyć nowe daty z którymi będą wiązać jakieś nadzieje.

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane