Włodzimierz Bednarski

Czy zmiana tytułów tomów C. T. Russella miała związek z handlem? (cz. 2)

dodane: 2023-01-03
Artykuł nasz chce pokazać, jak C. T. Russell, prezes Towarzystwa Strażnica, zaczynał działalność handlową związaną z jego książkami, zwanymi tomami. Te jego Wykłady Pisma Świętego (6 tomów) rozkręciły imperium wydawnicze Świadków Jehowy, które dziś jest nieporównywalnie większe niż za czasów Russella. Tekst nasz ukazuje początki tego rozwoju.

 

 Czy zmiana tytułów tomów C. T. Russella miała związek z handlem? (cz. 2)

 

W części pierwszej tego artykułu zamieściliśmy następujące rozdziały:

 

Tom 1 – Boski Plan Wieków

Tom 2 – Nadszedł Czas

Tom 4 – Walka Armagieddonu

Pozostałe trzy tomy Wykładów – bez zmiany tytułów

Zmiana tytułu całej serii tomów C. T. Russella

Wydania Wykładów specjalne, okazjonalne, pamiątkowe i inne

Kółka brzasku i samodzielne czytanie tomów

 

W części drugiej kończymy nasz artykuł w następujących rozdziałach:

 

Nazwisko Russell w jego tomach

Dodatkowe akcesoria do studiowania tomów

Kiedy C. T. Russell zapowiedział wydanie siedmiu tomów?

Niektóre formy reklamowania Wykładów

Brzaskomobil – udogodnienie do sprzedawania Wykładów C. T. Russella

Wykłady Russella „praktycznie są samą Biblią”

 

Nazwisko Russell w jego tomach

 

         Nie wiemy jaki wpływ na sprzedaż Wykładów mogło mieć umieszczenie i usuwanie z nich nazwiska Russella. Prześledźmy jednak to zagadnienie.

         Dzisiaj Towarzystwo Strażnica podaje taką informację o Russellu i jego obecności w Wykładach:

 

         „Czy był człowiekiem pokornym? Z całą pewnością! Jak słusznie zauważono, w swych Wykładach Pisma Świętego – w sześciu tomach liczących około 3000 stron – ani razu nie wspomniał o sobie. Trzymając się tej zasady, Towarzystwo Strażnica obecnie nie ujawnia nazwisk autorów poszczególnych artykułów, by nie kierować uwagi na ludzi” (Strażnica Nr 23, 1993 s. 18).

 

         Nie jest prawdą, że Russell nie wspomniał o sobie w Wykładach.

         W pierwszym angielskim tomie pt. Plan Wieków, z roku 1886, pod Przedmową napisano:

 

CHARLES T. RUSSELL.

 

Allegheny, Pa., U. S. A.

November, 1886 (The Plan of the Ages, PREFACE, brak numeracji strony).

 

         W drugim angielskim tomie pt. Nadszedł Czas, z roku 1889, zamieszczono pod Przedmową nazwisko autora (The Time is at Hand 1889, Preface, strona bez numeracji).

         W wydaniu z roku 1915 zaraz na początku tomu podano:

Written in 1889 by Pastor Russell.

 

         W tomie trzecim pt. Przyjdź Królestwo Twoje, z roku 1891, autor zamieścił czyjś list wychwalający jego dokonania w kwestii badania Wielkiej Piramidy i w nim padają słowa o Russellu (ed. 1919 s. 353 [ang. 1891 s. 306; patrz też s. 377, list jego czytelnika, który wymienia go z nazwiska]).

         Prócz tego w tym samym tomie angielskim wydanym w roku 1891 i 1898, pod Przedmową, padają następujące słowa:

 

CHARLES T. RUSSELL.

Allegheny, Pa., U. S. A.

May 1st, 1891 (Thy Kingdom Come 1891,PREFACE s. 14).

 

         W tomie czwartym, w wydaniu z roku 1914, tak oto napisano:

 

WRITTEN IN 1897 BY PASTOR RUSSELL (The Battle of Armageddon nakład 362 000, strona bez numeracji).

 

Natomiast w wydaniach z roku 1897 i 1898 tego tomu podano słowa:

 

Charles T. Russell.

Allegheny, Pa., U. S. A.

October, 1897 (The Day of Vengeance,PREFACE, brak numeracji strony).

 

         W tomie szóstym Russell napisał o sobie:

 

„Gdyby nie znalazł się nikt zdolny do pełnienia takiej służby i nie posiadał warunków przez apostołów postanowionych, to należy wstrzymać się od wyboru starszych. Lepiej nie mieć żadnego starszego, niż niezdolnego. Tymczasem, póki nie znajdzie się brat zdolny do służby, niech odbywają się zebrania bez starszych, których może zastąpić Pismo Św. i podręczniki brata Russell’a pt. Wykłady Pisma Św. i Strażnice, który może reprezentować waszego starszego, jeśliby zgromadzenie tak sobie życzyło. Byłby on także rad, aby w sprawach dotyczących waszego dobra i mających łączność z Pismem Św. odnoszono się do niego listownie” (Nowe Stworzenie 1919 s. 339-340 [ang. 1904 s. 281]).

 

„Pytanie (1910): – W wypadku klasy małej, gdzie nie ma brata, któryby przewodniczył, jaka powinna być metoda badania tomów (...)

Odpowiedź. Myślę, że powinny sobie radzić bez brata. Wspomniałem już w szóstym tomie, w odpowiedzi na podobne pytanie, że jeśli chcą, mogą uważać autora tego tomu za obecnego na ich zebraniu, jak to jest przedstawione w tym tomie” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 773).

 

Z czasem jednak zaprzestano umieszczania w Wykładach nazwisko Russell. Wydaje się, że znika ono z Wykładów po roku 1902 (jest jeszcze w tomie pierwszym i drugim z roku 1902). W tomie szóstym, wydanym po raz pierwszy w roku 1904, pod Przedmową nie widnieje już nazwisko Russell.

Ponownie wróciło na stałe w roku 1917, choć pojawiało się też wcześniej (patrz powyżej tom czwarty z roku 1914 i tom drugi z roku 1915).

 

Po roku 1902 Russell usunął swoje nazwisko z niektórych dodruków Wykładów. Na zadane mu w tej sprawie w roku 1913 pytanie odpowiedział:

 

„Pytanie (1913): Nieraz zadawane jest nam pytanie dlaczego nazwisko autora nie jest podane w Wykładach Pisma Świętego. Jesteśmy pewni w umyśle swoim, że opuszczono je z dobrego powodu, lecz chcielibyśmy mieć dokładną osobistą odpowiedź od ciebie, którąbyśmy mogli dać pytającym.

Odpowiedź. – Wiele powodów możnaby podać i każdy byłby prawdziwy. Nie mam szczególnej przyczyny, dla której nazwisko nie mogłoby być wymienione; nie wiem czy byłoby to korzystnym czy też nie. Wykłady Pisma Świętego nie reprezentują coś osobistego, lecz przedstawiają naukę, a nauka powinna opierać się na własnym gruncie za pomocą odnośników do Biblii raczej aniżeli opierać się na autorytecie, słowie, lub nazwisku jakiej jednostki. Książka jest oczywiście mniej sekciarską, jeżeli zechcemy użyć tego wyrazu, z powodu tego, że nie podaje nazwiska. W każdym bądź razie, nie miałbym nic przeciwko temu, więc jeżeliby kto życzył sobie mieć nazwisko, proszę impodpisać(Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 751).

 

         Końcowe słowa Russella, „jeżeliby kto życzył sobie mieć nazwisko, proszę impodpisać”, wydają się być ironiczne.

         Rzeczywiście, po roku 1913 Russell mógł ponownie dostawić swoje nazwisko po to, aby jego tomy znów lepiej się sprzedawały. Tak też zrobił w wydaniach z lat 1914-1915.

         Także wspomniane Wykłady z nowymi Przedmowami Autora z datą 1 października 1916 roku były kolejnym hitem dla badaczy Pisma Świętego. Niestety Russell zmarł 31 października, a te tomy ukazały się dopiero w roku 1917.

         Już w styczniu 1917 roku dodano do Strażnicy suplement, który zawierał te Przedmowy (ang. Strażnica 01.01 1917 s. 2).

 

Dodatkowe akcesoria do studiowania tomów

 

         Gdy rozpoczęto studiowanie tomów Russella pojawiły się różne akcesoria pomocne w tym studium. Każdy badacz Pisma Świętego powinien je posiadać.

 

         Różne przekłady Biblii i konkordancje biblijne

 

Sygnalizujemy tu tylko kilka przekładów Biblii, które Russell rozprowadzał od roku 1890 przez Towarzystwo Strażnica. Na cztery z nich uzyskał nawet prawo druku. Oto przykład:

 

1890Towarzystwo Strażnica wydaje Nowy Testament w przekładzie Rotherhama, korzystając z usług firmy drukarskiej (Królestwo Boże panuje! 2014 s. 29).

 

         Zauważmy, że pastor polecał korzystać „z różnych przekładów” Biblii i konkordancji:

 

„Brat Russell radził, żeby obecni na takim studium korzystali z różnych przekładów Pisma Świętego, z zamieszczonych tam uwag marginesowych oraz z konkordancji biblijnych” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 237).

 

         Tak się składa, że Russell poprzez Strażnicę trudnił się sprzedażą różnych Biblii i konkordancji.

         Przez wiele lat w Strażnicy zamieszczano różne spisy oferowanych podręczników, a w nich rozdziały typu”I.B.S.A.” BIBLES, BIBLE STUDY HELPS, ETC. (ang. Strażnica 15.11 1916 s. 349). Oto współczesna relacja na ten temat:

 

„Jeszcze przed rokiem 1896 Towarzystwo miało spore zasługi w rozpowszechnianiu Biblii. Nie kierując się chęcią zysku, lecz dobrem czytelników, zwracało ich uwagę na rozmaite dostępne przekłady Biblii, dla obniżenia kosztów kupowało je w dużych ilościach i niekiedy rozprowadzało zaledwie za 35 procent ceny detalicznej. Nabywano między innymi liczne wydania Biblii króla Jakuba, wygodne do noszenia i używania, a także większe »Biblie nauczycieli« (Biblia króla Jakuba z pomocami w postaci skorowidza, map i odnośników na marginesie), międzywierszowy przekład The Emphatic Diaglott z tekstem greckim i angielskim, przekład Leesera z tekstem hebrajskim obok angielskiego, przekład Murdocka z języka starosyryjskiego, The Newberry Bible z uwagami marginesowymi dotyczącymi wielu cennych szczegółów tekstu hebrajskiego i greckiego, na przykład wersetów, w których pojawia się w języku oryginału imię Boże, New Testament Tischendorfa z przypisami podającymi warianty wersetów z trzech najbardziej kompletnych starożytnych manuskryptów Pism Greckich (Kodeks synajski, watykański oraz aleksandryjski), dosłowny przekład Younga oraz tak zwaną Variorum Bible z przypisami, w których znalazły się nie tylko różne wersje ze starożytnych manuskryptów, ale także rozmaite tłumaczenia fragmentów tekstu, dokonane przez znanych uczonych. Towarzystwo udostępniło też pomocne konkordancje, na przykład Cruden’s Concordance oraz Analytical Concordance Younga, z uwagami na temat słów występujących w oryginale hebrajskim i greckim. Przez następne lata Świadkowie Jehowy na całym świecie często uzyskiwali od innych towarzystw biblijnych tysiące egzemplarzy Pisma Świętego w najrozmaitszych językach i zajmowali się ich dystrybucją” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 605).

 

         W polskiej Strażnicy oferty sprzedaży różnych akcesoriów i pomocy biblijnych rozpoczęto zamieszczać częściej dopiero po śmierci Russella:

 

         „Względem Wykazu Cen

Zawiadamiamy drogich braci iż podobny wykaz cen jaki był ogłoszony w Strażnicy z 15-go Listopada, był regularnie ogłaszany w Angielskiej Strażnicy rok rocznie, i był zapoczątkowany przez »onego wiernego i roztropnego sługę«, Pastora Russell’a. Być może iż wydaje się to »czymś nowem« dla niektórych braci ponieważ podobny wykaz cen dopiero teraz został przetłumaczony na język Polski” (Strażnica 15.12 1921 s. 383).

 

         Rzeczywiście polska oferta była dużo uboższa niż angielska, choć zawierała na przykład sześć Biblii w zwykłej lub „pięknej skórkowej oprawie wybijana złotem, litery i brzegi złocone” (Strażnica 15.11 1921 s. 352).

 

         Interesujące jest to, że w roku 1937 Towarzystwo Strażnica zamieściło takie oto ogłoszenie o swym czasopiśmie:

 

         „Strażnica nie jest religijnym czasopismem, nie zawiera zatem żadnych ogłoszeń handlowych” (Bezpieczeństwo 1937 s. 62).

 

         Jeśli chodzi o dodatkowe akcesoria do studium, bezpośrednio związane z tomami Russella, to mamy na myśli dwie publikacje, które określamy następująco:

 

pytania do poszczególnych rozdziałów sześciu tomów (broszury);

skorowidz komentarzy do poszczególnych fragmentów biblijnych zawartych w Strażnicach (do 1907 r.) i w sześciu tomach Wykładów (książka).

 

         Pytania do tomów

 

         Pytania do Boskiego Planu Wieków ukazały się w języku polskim w roku 1921, wbrew temu, co podaje skorowidz Świadków Jehowy („po polsku brak”). Pytania do innych tomów zawarte były w polskich Strażnicach (do roku 1928).

 

         W latach 1910-1914 Russell wydał pytania do sześciu tomów w języku angielskim. Pytania do tomu siódmego opublikowano w roku 1918:

 

1910: Berejskie rozważania (pytania) do książki „Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem” (po polsku brak): (...)

1911: Berejskie rozważania (pytania) do książki „Boski plan wieków” (po polsku brak):

1912: Berejskie rozważania (pytania) do książki „Dzień pomsty (Walka Armagieddonu)” (po polsku brak):

Berejskie rozważania (pytania) do książki „Nadszedł czas” (po polsku brak):

Berejskie rozważania (pytania) do książki „Przyjdź Królestwo Twoje” (po polsku brak) (...)

1914: Berejskie rozważania do książki „Nowe stworzenie” (po polsku brak): (...)

1918: Berejskie rozważania (pytania) do książki „Dokonana tajemnica” (po polsku brak) (© 1917) (Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 2001-2015 2016 s. 479).

 

         Prawie natychmiast po wydaniu oddzielnie pytań do sześciu tomów, Russell w roku 1915 wydał tomy z „pytaniami berejskimi”:

 

         „1915 (...) Wykłady Pisma Świętego (tomy I-VI) (z pytaniami berejskimi)” (Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000, 2003 s. 429).

 

         Natomiast po jego śmierci, w roku 1923, znów wydano tomy „bez pytań berejskich”:

 

         „1923: (...) Wykłady Pisma Świętego (tomy I-VII) (bez pytań berejskich)” (Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000, 2003 s. 429).

 

         Komentarze do tomów

 

W roku 1909 Towarzystwo Strażnica wydało Berean Bible Teachers’ Manual (Berean Bible Students’ Manual), czyli Berejski podręcznik nauczycieli biblijnych (Berejski podręcznik Badaczy Pisma Świętego) (po polsku brak) (Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 2001-2015 2016 s. 483).

 

         Ta książka (ponad 550 stron) była bardzo przydatna badaczom Pisma Świętego na zebraniach, tym bardziej, że nie wszystkie wydania tomów zawierały indeksy wersetowe. Nie sposób było na zebrania zabierać kilka tomów Wykładów i roczników Strażnic.

         Russell tak scharakteryzował tę pomoc biblijną, którą sprzedawał swoim sympatykom poprzez Strażnicę:

 

Pytanie (1913) Czy to prawda, że Międzynarodowe Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego ma swoją Biblię, która się różni od innych?

Odpowiedź Niektórzy ludzie myślą, że mamy inną Biblię, ponieważ gdy cytujemy teksty Pisma świętego, to im się zdaje, że takich tekstów przedtem w Biblii nie napotykali (...) My nie mamy innej Biblii, lecz możemy powiedzieć, że mamy specjalne wydanie (angielskie) do której przy końcu są dodane komentarze, zebrane wyjątki z »Watch Tower« i Wykładów Pisma Św., które traktują i wykazują różne teksty Pisma Św. zarazem tłumaczą niektóre z nich. Ktoś mógłby nazwać je Watch Tower Bible, lecz my wolimy nazwać Badaczy Pisma Świętego wydanie [ang. Bible Students' Edition], ponieważ pomaga do odszukania i wykazuje co Biblia uczy o różnych przedmiotach” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 18-19).

 

         Russell prawdopodobnie miał na myśli pierwotną edycję omawianej Biblii z roku 1907 (i 1908), którą w poszerzonej wersji opublikowano w roku 1909 „w postaci oddzielnej książki”:

 

„W roku 1907 Towarzystwo Strażnica opublikowało specjalną edycję Biblii – »Wydanie Badaczy Pisma Świętego« [ang. “Bible Students Edition”]. Zawierała ona przedruk Biblii króla Jakuba, znakomite przypisy oraz cenny dodatek, przygotowany przez tych sług Jehowy. Dodatek ów, rozszerzony później do przeszło 550 stron, nazwano »Berejskim podręcznikiem nauczycieli biblijnych« [ang. “Berean Bible Teachers Manual”]; opublikowano go też w postaci oddzielnej książki. Zawierał krótkie komentarze do wielu wersetów biblijnych, opatrzone odsyłaczami do Strażnicy i podręczników Towarzystwa, a także zwięzłe omówienie tematów doktrynalnych, z kluczowymi wersetami ułatwiającymi ich przedstawianie” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 323).

 

Kiedy C. T. Russell zapowiedział wydanie siedmiu tomów?

 

         Faktem jest, że edycja tomu pierwszego z roku 1902 w Przedmowie zawiera już zapowiedź wydania „siedmiu tomów”, a w edycji z roku 1891 jeszcze jej nie było. Również dopiero w roku 1901 w Strażnicy zapowiadano przyszłe zaistnienie tomu szóstego i siódmego (patrz ang. Strażnica 01.06 1901 s. 2828 [reprint]). Russell w wydaniu specjalnym Strażnicy z roku 1894 napisał, że opublikował trzy tomy, czwarty jest w trakcie wydawania (ukazał się w 1897 r.), a „kilka” zamierza jeszcze wydać (patrz ang. Strażnica 25.04 1894, wydanie specjalne, s. 114 – Nor will our promise of the complete set be fulfilled for some time yet; for though three volumes are now out and a fourth on the way, I purpose several more).

         Możemy więc przyjąć, że około roku 1894, gdy Russell wiedział, że trzy pierwsze tomy (1886-1891) dobrze się sprzedają, podjął decyzję o kontynuowaniu serii aż do siedmiu tomów. Czasem okresy pomiędzy wydaniem poszczególnych tomów wydłużały się, ale wydawał wtedy kolejne edycje wcześniejszych tomów.

 

Niektóre formy reklamowania Wykładów

 

         W rozdziale tym zamieszczamy tylko niektóre formy reklamowania tomów Russella. W każdej jego książce i broszurze znajdowały się reklamy wszystkich tomów. W Strażnicy, jak wspomnieliśmy, na ogół w listopadzie zamieszczano zbiorczą ofertę Towarzystwa Strażnica (wymieniano wszystko, czym handlowano). Natomiast w każdym numerze tego czasopisma na stronie drugiej stale informowano o nowych publikacjach i oferowanych tomach w różnych językach.

 

         Polskie tomy

 

         W języku polskim prawie wszystkie Wykłady Russella wydano dopiero w roku 1919 (tom pierwszy w roku 1910), a więc po jego śmierci.

         W celu ich rozreklamowania, w formie broszur wydawano pojedyncze rozdziały, które miały zachęcać do zakupu książki. Przykładowo w tomie Walka Armagieddonu z roku 1919 zamieszczono reklamy broszur, a zarazem rozdziałów z tomu drugiego, trzeciego, czwartego i szóstego (razem siedem broszur).

 

         Generał W. N. Hall

 

         Nietypowym zaangażowaniem w reklamowanie Wykładów było wykorzystanie nazwiska emerytowanego generała W. N. Halla (1848-1927). Był on jednym z uczniów Russella i odbył z nim podróż dookoła świata (lata 1911-1912):

 

„Wtedy uznał, że nic już nie stoi mu na przeszkodzie, aby podjąć pełnoczasową służbę kaznodziejską. Razem z nim uczynił to William N. Hall, emerytowany generał brygady, który miał przywilej towarzyszenia pastorowi Russellowi, pierwszemu prezesowi Towarzystwa Strażnica, podczas jednej z podróży dookoła świata” (Strażnica Nr 8, 1970 s. 15).

 

         Towarzystwo Strażnica w powyższym fragmencie nie podało pełnej prawdy o Hallu, pisząc, że był to „emerytowany generał brygady”. Owszem, stał się on emerytem, ale od połowy roku 1912. Wikipedia podaje, że W.P. Hall został mianowany szefem sztabu generalnego armii amerykańskiej. Funkcję tę pełnił do czasu, gdy sam przeszedł w stan spoczynku 11 czerwca 1912.

 

William Preble Hall (1848-1927) był też wyznaczonym mówcą kongresowym na przykład w roku 1911, 1912 i 1920 (patrz ang. Złoty Wiek 08.02 1928 s. 302). Związał się z Towarzystwem Strażnica w roku 1904, gdy pracował w wojskowości (ang. Strażnica 01.06 1905 s. 3573).

         W internecie zamieszczona jest fotografia z kongresu w roku 1911, na której widnieje on w mundurze wojskowym (pochodzi ona z publikacji pt. International Bible Students Souvenir Convention Report 1911).

https://jeromehistory.blogspot.com/2019/09/general-hall.html

 

         Jego fotografię i życiorys zamieszcza też Wikipedia:

         https://pl.wikipedia.org/wiki/William_Preble_Hall

 

         Generał wykorzystywany był również przy reklamowaniu tomów Russella.

         Przykładowo w roku 1915 zamieszczono w jednej z publikacji reklamę sześciu tomów Wykładów, w której napisano o nim:

 

         “Intensely interesting, thoroughly logical and practical.” – Gen. W. P. HALL, U. S. A. (Supplement to 1915 Souvenir Report Bible Students Conventions s. 49).

         Tłum. „Niezwykle interesujące, na wskroś logiczne i praktyczne”.

 

         Generalska szarża i nazwisko Hall używane były nadal w reklamach tomów po śmierci Russella, przynajmniej w latach 1917-1920. Wtedy dotyczyło to już siedmiu tomów Wykładów i dodano, że był on generałem „brygady”.

         W siódmym tomie napisano:

 

“Intensely interesting, thoroughly logical and practical.” – Brig. Gen. W. P. Hall, U. S. Army (ang. Dokonana Tajemnica 1917, 1918 s. 608).

 

         Podobne reklamy zamieszczono na przykład w tomie trzecim Wykładów z roku 1918 (ang. Przyjdź Królestwo Twoje 1918, strona reklamowa bez oznaczenia) oraz w angielskiej broszurze z roku 1920 pt. Talking With the Dead? (s. 152).

 

         Próba sprzedaży pierwszego tomu w księgarni i reklamowania w prasie

 

         Russell już w roku 1886 próbował sprzedawać swój pierwszy tom w księgarni, ale nie udało mu się to przedsięwzięcie, tak jak i reklamowanie go w prasie:

 

„W roku 1886 sto egzemplarzy I tomu Brzasku Tysiąclecia opuściło Dom Biblijny w Allegheny w Pensylwanii i wyruszyło w drogę do Chicago. Charles Taze Russell planował rozprowadzać tę nową pozycję za pośrednictwem księgarni. Jedna z największych amerykańskich firm zajmujących się dystrybucją książek religijnych zgodziła się sprzedawać Brzask Tysiąclecia. Ale dwa tygodnie później cały transport książek wrócił do Domu Biblijnego. Podobno pewien znany kaznodzieja oburzył się, widząc w witrynie Brzask Tysiąclecia obok swoich książek. Zirytowany zagroził, że jeśli owa pozycja tam pozostanie, to on i jego sławni przyjaciele przeniosą swe publikacje – i cały swój biznes – gdzie indziej. Dystrybutor niechętnie odesłał egzemplarze Brzasku. Co więcej, tę nową książkę reklamowano w gazetach, ale przeciwnicy postarali się, by umowy reklamowe zostały zerwane” (Strażnica 15.05 2012 s. 31).

 

         Jednak po latach Russell miał już wielu swoich oddanych kolporterów sprzedających tomy i tłumaczył swoje wcześniejsze niepowodzenie wolą Pana:

 

         „[1910 r.] Pan nie dozwolił aby książki nasze sprzedawane były w księgarniach i sądzę, że zrobił to aby bracia tym wyraźniej spostrzegli, że trzeba im samym te książki sprzedawać” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 819).

 

„W styczniu 1914 roku było 850 kolporterów. W ciągu tamtego roku ci gorliwi ewangelizatorzy rozpowszechnili ponad 700 000 egzemplarzy Wykładów Pisma Świętego” (Rocznik Świadków Jehowy 2014 s. 174).

 

„Gros tej pracy wykonali kolporterzy. Przeważnie utrzymywali się z drobnych kwot, które dostawali za każdą pozyskaną prenumeratę Strażnicy lub rozpowszechnioną książkę” (Strażnica 15.05 2012 s. 31).

 

         Wydaje się, że od 1903 roku Russell pośrednio reklamował swoje tomy w świeckiej prasie, poprzez kazania publikowane w niej, oparte głównie na materiale z Wykładów:

 

„1903 (...) Kazania Russella zaczynają regularnie ukazywać się w gazetach” (Królestwo Boże panuje! 2014 s. 29).

 

„W Strażnicy z 1 grudnia 1904 roku podano do wiadomości, że trzy gazety zamieszczają kazania Russella (...) w roku 1913 kazania Russella docierały za pośrednictwem 2000 gazet do 15 000 000 czytelników!” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 58).

 

         W roku 1899 pastor przytoczył w Strażnicy zamieszczone w prasie świeckiej dwie opinie o jego piątym tomie wydanym wtedy (patrz ang. Strażnica 15.12 1899 s. 2552 [reprint]). Była to pewna darmowa reklama jego książki.

 

         Choć prawdopodobnie Russell sam nie reklamował w prasie swoich Wykładów i broszur, to jednak swym kolporterom dawał wolną rękę w tej kwestii. Oto przykłady:

 

„Adolf Weber, który w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia powrócił z dobrą nowiną do Szwajcarii, miał głosić na olbrzymim terenie, obejmującym kilka krajów. W jaki sposób mógł tego dokonać? Odbywał dalekie podróże w charakterze kolportera, a ponadto dawał ogłoszenia do gazet i zawierał umowy z księgarzami, by włączyli do swych ofert publikacje Towarzystwa Strażnica” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 561).

 

         „Przez długi czas Pan nie otwierał drogi dla dzienników, aby bracia mogli wydawać broszury (...) Jeżeli Pan ma pracę do wykonania, chcecie chyba w niej brać udział, tak jak każdy inny” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 819).

 

         Zakończenie studiowania tomów i dalsza ich reklama

 

         Towarzystwo Strażnica twierdzi, że w roku 1926 książka kolejnego prezesa J. F. Rutherforda (1869-1942) pt. Wyzwolenie zastąpiła Wykłady Russella:

 

         „Na zgromadzeniu zorganizowanym w maju tego samego roku [1926 r.] ogłoszono wydanie książki Wyzwolenie (...). Należała ona do serii nowych książek, mających zastąpić Wykłady Pisma Świętego. Święci Boży przestali się oglądać wstecz. Z ufnością patrzyli w przyszłość, myśląc o czekającej ich pracy” (Pilnie zważaj na Proroctwa Daniela! 1999 s. 304).

 

         Czy jest prawdą, że w roku 1926 książka pt. Wyzwolenie natychmiast zastąpiła tomy Russella? Wydaje się, że nie. Dlaczego?

Otóż dlatego, że jeszcze polska edycja książki pt. Wyzwolenie z roku 1929 zawierała zachęcającą reklamę tomów Russella. Oto te słowa:

 

         Wykłady Pisma Świętego są „kluczem do wyrozumienia Biblji” w najściślejszym tego wyrażenia znaczeniu. Przeszło 12 miljonów egzemplarzy rozpowszechnionych w całym świecie.

         Tom 1: „Boski Plan Wieków”

         Tom 2: „Nadszedł Czas”

         Tom 3: „Przyjdź Królestwo Twoje”

         Tom 4: „Walka Armagieddonu”

         Tom 5: „Pojednanie Człowieka z Bogiem”

         Tom 6: „Nowe Stworzenie”

         Tom 7: „Dokonana Tajemnica”

         Każdy tom stanowi odrębne dzieło i zawiera od 448 do 896 stron.

         Sprzedajemy te cudowne książki, przedstawiające nieograniczoną wartość duchową, po nader niskich cenach w celu szerzenia boskich prawd, zawartych w Biblji (Wyzwolenie 1929 s. 351).

 

         Widać więc, że nie tak szybko inne książki miały zastąpić tomy Russella. Póki nie sprzedano ich wszystkich, nadal je reklamowano.

         Słowa o nich „klucz do zrozumienia Biblii”, „cudowne książki, przedstawiające nieograniczoną wartość duchową (...) w celu szerzenia boskich prawd”, były pełną zachwytu reklamą, a nie jakimś zniechęcaniem do nich. Zresztą w roku 1927 ukazała się ostatnia edycja angielskich Wykładów, więc wymieniony rok 1926 nie jest w pełni zgodny z podanymi faktami.

         Polscy zwolennicy Rutherforda na początku roku 1929 pytali, co mają studiować. Odpowiedzią prezesa była propozycja, a nie nakaz, by odrzucić studium (badanie) Wykładów na rzecz książki pt. Wyzwolenie:

 

         „CO BADAĆ

Od czasu do czasu otrzymujemy zapytania od zborów, które nam piszą, że przebadały już tomy po kilka razy, i pytają się o doradę co najlepiej badać. Odpowiadamy: Można rozpocząć badanie książki Wyzwolenie [w tekście dosł. Wywolenie]; książki Stworzenie, a przytem artykuły Strażnicy, które są na czasie dla tych, którzy są ostatnimi członkami ciała Chrystusowego na ziemi. A ponieważ, że do powyższych książek nie mamy pytań, dlatego można odczytać paragraf najpierw, a następnie każdy może wstawiać do paragrafu pytania. Bracia Starsi, o ile nikt nie miałby żadnego pytania, winni wstawić sami pytanie, lub poruszyć główne myśli w paragrafie [w tekście dosł. poragrafie]” (Strażnica 15.01 1929 s. 18).

 

         Skorowidz Świadków Jehowy podaje, że dopiero w roku 1927 wydano po angielsku Pytania do książki „Wyzwolenie” (po polsku brak).

 

Brzaskomobil – udogodnienie do sprzedawania Wykładów C. T. Russella

 

         Gdy sprzedaż Wykładów Russella nabrała rozmachu, a ukazało się już sześć tomów, potrzebne było jakieś usprawnienie kolportażu. Chodziło o to, że wiele kobiet zajmowało się roznoszeniem tych książek do ludzi, a komplety tomów ważyły po kilka kilogramów.

         Dlatego w roku 1908 jeden z badaczy Pisma Świętego skonstruował tak zwany Dawn-Mobile. Ten brzaskomobil był po prostu walizką na książki zamontowaną na dwóch kółkach.

         Brzaskomobile były sprzedawane kolporterom, a tylko zasłużone kolporterki otrzymywały je za darmo. Tak więc im sprzedawano brzaskomobile, a klientom tomy Wykładów. Można ich było też dzięki temu więcej rozpowszechniać. Jak podano, kolporterka „jedną ręką prowadziła tę załadowaną walizkę na kółkach, a w drugiej niosła dodatkową torbę z książkami” (Strażnica15.02 2012 s. 32).

 

         Dziwne jest to, że w nazwie tego pojazdu znalazło się w roku 1908 słowo Dawn (brzask), gdyż od roku 1904 książki Russella nazywano już Wykładami Pisma Świętego (Studies in the Scriptures), a nie tomami Brzasku Tysiąclecia (Millennial Dawn).

 

         Dawn-Mobile pokazano na trzech ilustracjach w jednej z publikacji (patrz Strażnica 15.02 2012 s. 31-32).

         Te ilustracje zamieścił też na swojej stronie Piotr Andryszczak:

         https://piotrandryszczak.pl/stragany-i-stojaki-teokratyczne.html

 

Brzaskomobil został również ukazany i opisany na Wikipedii:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wyk%C5%82ady_Pisma_%C5%9Awi%C4%99tego#Brzaskomobil

 

         W roku 2012 Towarzystwo Strażnica opisało tę walizkę na kółkach:

 

„Ze wspomnień Malindy Keefer wynika, że w ciągu tygodnia zbierała zamówienia na 200 do 300 książek. Ale wielkie zainteresowanie Brzaskiem powodowało pewien kłopot. Otóż sam tom VI miał 740 stron, a jak przyznano w Strażnicy, »pięćdziesiąt książek waży czterdzieści funtów« (18 kg). W efekcie dostarczanie ich stanowiło »zbyt duże obciążenie«, zwłaszcza dla sióstr.

Pragnąc temu zaradzić, brat James Cole zaprojektował składaną, dwukołową ramę, do której za pomocą śrub można było przytwierdzić walizkę. Uwolniony od noszenia ciężkich kartonów z książkami, wynalazca tak to skomentował: »Nie zamierzam urywać sobie rąk«. Swój nowy wehikuł zaprezentował zachwyconej publiczności w roku 1908 na zgromadzeniu w Cincinnati w stanie Ohio. Po obu stronach ramy wygrawerowano angielską nazwę »Dawn-Mobile«, ponieważ jego głównym ładunkiem miały być tomy Brzasku Tysiąclecia (czyli Millennial Dawn). Po krótkim treningu transportowanie walizki wypełnionej tuzinami książek stawało się łatwą czynnością, do której wystarczała jedna ręka. Wysokość pojazdu można było regulować, a koła swobodnie toczyły się w koleinach zostawianych przez powozy. Po dniu spędzonym w służbie gumowe koła składało się do boku walizki i wygodnie wracało do domu pieszo lub tramwajem.

Siostry działające pełnoczasowo mogły otrzymać brzaskomobil za darmo. Inne osoby płaciły 2 dolary i 50 centów. Ukazana na zdjęciu siostra Keefer opanowała korzystanie z tego wynalazku tak dobrze, że jedną ręką prowadziła tę załadowaną walizkę na kółkach, a w drugiej niosła dodatkową torbę z książkami. W jednym tylko pensylwańskim miasteczku górniczym miała tylu zainteresowanych, że w dniu dostawy zazwyczaj trzy- lub czterokrotnie musiała pokonywać trasę przez most” (Strażnica 15.02 2012 s. 31-32).

 

         Brzaskomobile opisano po raz pierwszy w roku 1908 (patrz Strażnica 15.06 1908 s. 4194-4195 [reprint]). Były to dwa teksty pt. THE FIRST DAWN-MOBILE i THE DAWN-MOBILES READY.

         W tym samym roku zamieszczono też reklamę tej walizki na kółkach oraz torby kolporterskiej dla kobiet (patrz Strażnica 15.11 1908 s. 338, COLPORTEUR BAGS AND DAWN-MOBILES).

 

Polscy niezależni od Towarzystwa Strażnica badacze Pisma Świętego przetłumaczyli powyższy tekst z czerwca 1908 roku i zamieścili w swoim czasopiśmie (Straż i Zwiastun Obecności Chrystusa Nr 1, 2008 s. 22-23, Interesujące listy – Pierwszy „Tomobil”).

https://wydawnictwostraz.org/rok-2008/nr-12008/11-interesujce-listy-pierwszy-tomobil.html

https://wydawnictwostraz.org/images/stories/download/Straz_2008_1.pdf

 

         Nazwali brzaskomobil po swojemu tomobilem.

 

         Warto dodać, że ten sam kolporter Cole rok wcześniej skonstruował też inne urządzenie ułatwiające przewożenie wielu tomów Wykładów. Był to rower z dwoma bagażnikami (nazwany „kołem” – ang. whell), który opisano i przedstawiono na konwencji w roku 1907:

 

„W tym momencie Brat Cole wniósł na podwyższenie swoje koło (ang. wheel) i zaprezentował swoją metodę przenoszenia książek. Szczególnym punktem, na który zwrócił uwagę brat Cole było to, że pudełka muszą być wyłożone jakimś miękkim materiałem, tak aby książki nie trzęsły się w pudełku i nie ulegały uszkodzeniu. Innym punktem jest to, że pudełka wykonane z włókna powinny być umieszczone na cienkich deskach lub innym sztywnym materiale, aby zachowywały swój kształt. Fotografia koła brata Cole, wyposażonego do przenoszenia książek, jest przedstawiona poniżej” (Souvenir (Notes from) Watch Tower Bible and Tract Society’s Conventions Parts I 1907 s. 72).

 

Wykłady Russella „praktycznie są samą Biblią”

 

         Czy utożsamianie Wykładów Russella z Biblią miało wpływ na zyski handlowe Towarzystwa Strażnica? Tego nie możemy potwierdzić, ale warto choć przyjrzeć się temu zagadnieniu.

         Już w roku 1903, gdy jeszcze nie ukazał się szósty tom (1904 r.), Russell zachęcał do ponownego czytania tych książek, tym bardziej, że nazwał je „praktycznie Biblią”:

 

„Ktokolwiek nie poświęci czasu i uwagi na uważne czytanie tomów Brzasku, ten najwyraźniej nigdy nie stanie się całkowicie zakorzeniony i ugruntowany w Teraźniejszej Prawdzie. A ci, którzy są najbardziej wyraźnie w Prawdzie, czytali te książki ponownie kilka razy. (...) Te książki są do ponownego czytania, ponieważ one są praktycznie Biblią w innej formie – tematy biblijne traktowane systematycznie, świadectwa różnych proroków i apostołów itp. są zebrane razem i ułożone pod różnymi odpowiednimi nagłówkami. Chcielibyśmy, aby nasi czytelnicy rozpoczęli od nowa studiowanie tych tomów” (ang. Strażnica 01.09 1903 s. 3235 [reprint] – Whoever will not give time and attention to a careful reading of the DAWN, will apparently never become thoroughly rooted and grounded in Present Truth. And those who are most clear in the Truth have re-read the books several times. (...) These books stand re-reading, because they are practically the Bible put in another form-Bible topics treated systematically,-the testimony of the various prophets and apostles, etc., being gathered together and arranged under the various appropriate heads. We could wish that our readers would all begin afresh the study of these volumes.).

 

Później pojawiały się kolejne wypowiedzi w podobnym stylu:

 

         „(...) tomy »Brzasku-Wykładów Pisma Świętego« praktycznie są samą Biblią w ułożonej systematycznej formie” (ang. Strażnica 01.10 1909 s. 4483 [reprint]).

 

         Ten sam artykuł z powyższym stwierdzeniem powtórzono w roku 1919(ang. Strażnica15.02 1919 s. 55).

         Kolejne podobne wypowiedzi Russella padły również wcześniej w roku 1910 i 1912.

         W roku 1910 w artykule pt. „Czy czytanie »Wykładów Pisma Świętego« jest studiowaniem Biblii?” (IS THE READING OF “SCRIPTURE STUDIES” BIBLE STUDY?) napisał, że jego Wykłady„samą Biblią”. Dodał, że kto odstawi jego tomy, czytając tylko Biblię, ten „w ciągu dwóch lat pogrąży się w ciemnościach”:

 

„Jeśli sześć tomów Wykładów Pisma Świętego jest praktycznie Biblią uporządkowaną przedmiotowo z podanymi biblijnymi tekstami dowodowymi, możemy bez popełnienia niewłaściwości nazwać tomy: Biblią w uporządkowanej postaci. Należy powiedzieć, że tomy są nie tylko komentarzami Biblii. Praktycznie są one samą Biblią, ponieważ nie przejawia się w nich dążenie do budowania jakiejś doktryny (...) Dalej, nie tylko widzimy, że ludzie nie mogą zrozumieć Boskiego Planu przez studiowanie samej Biblii, ale obserwujemy również fakty, iż jeśli ktoś odkłada Wykłady Pisma Świętego nawet po korzystaniu z nich, zapoznaniu się z nimi, po czytaniu ich przez dziesięć lat, jeśli wówczas odkłada i ignoruje je, korzystając tylko z Biblii, to chociażby używał Biblii ze zrozumieniem przez dziesięć lat – nasze doświadczenie pokazuje – w ciągu dwóch lat pogrąży się w ciemnościach. Z drugiej strony, jeśli ktoś czytałby tylko Wykłady Pisma Świętego z cytowanymi odnośnikami biblijnymi, a nie przeczytałby ani jednej strony Biblii jako takiej, wówczas po dwóch latach byłby w świetle prawdy, ponieważ miałby światło Pisma Świętego” (ang. Strażnica 15.09 1910 s. 4685, reprint [cały artykuł s. 4684-4686]; tekst polski według czasopisma Teraźniejsza Prawda Nr 358, XI 1985 r. s. 174-175, wydawanego przez Świecki Ruch Misyjny „Epifania”).

         Patrz też Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 207; International Bible Students Souvenir Convention Report 1912 s. 148.

 

         Także w roku 1918 użyto bardzo podobnych słów, co pokazuje, że nie tylko Russell tak nauczał, ale i jego następcy:

 

Wykłady Pisma Świętego nie są jedynie komentarzami do Biblii, ale są praktycznie samą Biblią w formie w ułożonej do studiowania tematycznego” (ang. Strażnica 15.05 1918 s. 6260 [reprint] – The Studies in the Scriptures are not merely comments upon the Bible, but are practically the Bible itself in an arranged form for topical study.).

 

Przypominamy, że wyłącznie Wykłady były studiowane na zebraniach i czytane indywidualnie, a nie Pismo Święte. Miały w związku z tym wyższy status niż Biblia.

Russell w Strażnicy prawie zawsze pisał cały tytuł serii wielkimi literami, czyli MILLENNIAL DAWN lub STUDIES IN THE SCRIPTURES. Tak jakby chciał nadać specjalną rangę tym tomom.

 

         Z powyższego widzimy, że Russell wprowadzał wiele zmian związanych z wydawaniem, reklamowaniem i sprzedawaniem swoich Wykładów.

         Pomimo tego, że do roku 1916 rozpowszechniono ich 9 384 000 egz., to jednak już w roku 1927 zakończono ich wydanie i studiowanie:

 

„Od czasu wydania pierwszej książki napisanej przez C. T. Russella do roku 1916 wydrukowano i rozprowadzono w sumie 9 384 000 egzemplarzy sześciu tomów tego dzieła: (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 576).

 

         Zapewne przyczyniła się do tego coraz słabsza sprzedaż kolejnych wydań tomów, co ukazują dane liczbowe z roku 1916:

 

tom 1 – 4 817 000 egz.

tom 2 – 1 657 000 egz.

tom 3 – 1 578 000 egz.

tom 4 – 464 000 egz.

tom 5 – 445 000 egz.

tom 6 – 423 000 egz. (patrz ang. Strażnica 01.12 1916 s. 5998 [reprint]).

 

         Dziwne, że w roku 1923, w tym samym fragmencie pochodzącym z życiorysu Russella, ale zamieszczonym w innej publikacji, podano inne nakłady rozpowszechnionych tomów. Dały one ogólną liczbę 11 227 500 egz.:

 

tom 1 – 5 532 500 egz.

tom 2 – 1 878 500 egz.

tom 3 – 1 792 500 egz.

tom 4 – 714 000 egz.

tom 5 – 663 500 egz.

tom 6 – 646 500 egz. (patrz ang. Boski Plan Wieków 1923, 1927 s. 5).

 

         W jeszcze innej publikacji, ale z roku 1914 podano, że sprzedano do tej pory 8 milionów tomów Wykładów (ang. Strażnica 15.08 1914 s. 5520 [reprint]). Natomiast w roku 1921 napisano o 11 milionach (patrz Harfa Boża 1921 s. 247).

 

Warto dodać, że w siódmym, pośmiertnym, tomie Wykładów (1917) zapewniano, iż tomy te będą nadal obowiązywać w nowym świecie:

 

„Przyda mu też Bóg plag opisanych w tej księdze. [Ap 22:18] – Kara jego będzie taką, że kiedy powstanie z grobu w czasie restytucji, będzie musiał przeczytać siedem tomów Wykładów Pisma Św., aby cała sprawa wyjaśniła się w jego umyśle” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917, 1927] s. 403).

 

Na zakończenie warto wspomnieć, że nakład czasopisma Strażnica za czasów Russella, od roku 1879, kształtował się następująco:

 

„Pierwszy numer ukazał się w nakładzie 6000 egzemplarzy. W roku 1914 drukowano już około 50 000 egzemplarzy każdego wydania” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 48).

 

„Nakład był więc dość ograniczony w roku 1916 nie przekraczał 45 000 egzemplarzy” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 725).

 

Jak widać, po oczekiwanym roku 1914 nakład Strażnicy nawet chwilowo się obniżył.

Niewiele prenumerat Strażnicy było w roku 1916 (45 000) w stosunku do rozpowszechnionego pierwszego tomu Wykładów (5 532 500 egz.). Nie stanowiły one nawet 1% nabywców Boskiego Planu Wieków.

 

         Składam podziękowanie J. Romanowskiemu i K. Kozakowi za pomoc w tworzeniu tego tekstu.

  

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane