Daty wyznaczane przez prezesów Towarzystwa Strażnica na XXIX i XXX wiek
Daty wyznaczane przez prezesów Towarzystwa Strażnica na XXIX i XXX wiek
Na początku informujemy, że artykuł nasz składa się z następujących rozdziałów:
Nauka Towarzystwa Strażnica o bliskim ‘końcu świata’
C. T. Russell i odległe daty prorocze
J. F. Rutherford i odległe daty prorocze
F. Franz i i odległe daty prorocze
Towarzystwo Strażnica i zmiana chronologii o 102 lata
Nauka Towarzystwa Strażnica o bliskim ‘końcu świata’
Towarzystwo Strażnica zawsze słynęło z wyznaczania konkretnych, bliskich terminów, w których miały nastąpić spektakularne wydarzenia, takie jak: zabranie do nieba, zmartwychwstanie, wielki ucisk, Armagedon, Tysiąclecie.
Jednak wyznaczała również wydarzenia odsunięte w daleką przyszłość, takie jak rok związania i rozwiązania szatana, zakończenia Tysiąclecia czy nastania pełni Królestwa.
Zanim przejdziemy do omawiania poszczególnych dat, spójrzmy na wypowiedź Świadków Jehowy z roku 1993. Zapowiadano wtedy, że w „nadchodzącym stuleciu” – a więc w wieku XXI oraz w XXII, XXIII i każdym następnym – będziemy się już się „rozkoszować życiem” wiecznotrwałym, jak nazywa to Towarzystwo Strażnica:
„Jakże cudowne perspektywy otwierają się przed ludzkością w nadchodzącym stuleciu, a może nawet wcześniej! (...) Jest więc niezwykle ważne, byś zdawał sobie sprawę z trwającego już »odliczania wstecznego«, które wkrótce zakończy się zagładą obecnego systemu rzeczy (...) A zatem dopóki czas na to pozwala, okazuj mądrość i korzystaj z udostępnianych przez Jehowę środków umożliwiających ocalenie. Dzięki temu będziesz mógł się rozkoszować życiem w nadchodzącej przyszłości – zarówno w zbliżającym się wieku XXI, jak i XXII, XXIII oraz w każdym następnym” (Przebudźcie się! Nr 8, 1993 s. 29).
Pomijamy tu wydarzenia wyznaczane przez Towarzystwo Strażnica na przełom XX i XXI wieku. Przywołujemy natomiast zapisy z lat 1925 i 1930, odnoszące się do naszych czasów – konkretnie do lat 2025-2030:
„Ziemia jest najlepszym miejscem, jakie człowiek mógł otrzymać. Ona jest wielkim śpichrzem, zawierającym wszystko, co człowiek potrzebuje dla rozwoju, wygody i zadowolenia. Za sto lat Ziemia będzie lepszym obrazem Raju, jakim była pierwotnie” (Złoty Wiek 01.09 1925 s. 180).
„Jak będzie wyglądał świat za 100 lat?
(...) nie wierzymy, aby Anglja nadal miała zachować swą światową pozycję; już obecnie podstawy jej się chwieją, a do roku 2030 na pewno nic nie pozostanie z tego imperjum, będącego głównym filarem szatańskiej organizacji; wszystkie narody ziemi połączone zostaną w jedno wielkie królestwo, którego królem będzie Jezus Chrystus” (Złoty Wiek 01.08 1930 s. 227-228).
Oczekiwania ‘końca’ po roku 2000
Gdy minął rok 2000, z którym Świadkowie Jehowy też wiązali różne nadzieje – był on bowiem pewną granicą w oczekiwaniach dotyczących Armagedonu – Towarzystwo Strażnica zaczęło uspokajać swoich głosicieli. Pisano, że nie należy odsuwać w myślach Armagedonu w „odległą przyszłość”, ponieważ odwróci to „naszą uwagę od spraw duchowych”.
„(...) nikt nie powinien uważać, że Jehowa wykona wyrok na niegodziwcach dopiero w odległej przyszłości” (Strażnica Nr 4, 2001 s. 15-16).
„Zdarza się, że ten czy ów długoletni sługa Jehowy traci poczucie powagi obecnych czasów. Dochodzi nawet do wniosku, że oczekiwany koniec nadejdzie dopiero w odległej przyszłości. Ale takie myślenie może odwrócić naszą uwagę od spraw duchowych i skierować ją na cele materialne – na rzeczy, które nas zdekoncentrują, a nawet uśpią pod względem duchowym...” (Strażnica Nr 1, 2003 s. 18).
Równocześnie Świadkowie Jehowy twierdzą, że „nie próbują podawać daty Bożej ingerencji i zagłady niegodziwych ludzi”:
„Kiedy to nastąpi? Nie wie tego żaden człowiek. Jezus powiedział: »O dniu owym lub godzinie nie wie nikt – ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec« (Marka 13:32). Świadkowie Jehowy nie próbują podawać daty Bożej ingerencji i zagłady niegodziwych ludzi. Chociaż dostrzegają znak końca i wierzą, że obecnie żyjemy w zapowiedzianych na kartach Biblii »dniach ostatnich«, nie wiedzą, kiedy dokładnie nadejdzie »koniec« (Marka 13:4-8, 33; 2 Tymoteusza 3:1).W tej sprawie całkowicie zdają się na swego niebiańskiego Ojca oraz Jego Syna” (Strażnica 01.12 2011 s. 10).
W Strażnicy z lipca 2016 roku napisano, że „Jehowa wyznaczył konkretną datę wielkiego ucisku” i teraz „trwa odliczanie czasu do końca”:
„Ale obecnie Chrystus jest w niebie i został upoważniony do zniszczenia szatańskiego świata (Obj. 19:11-16). Dlatego rozsądny wydaje się wniosek, że teraz zna datę rozpoczęcia Armagedonu. My jej nie znamy, więc musimy pozostawać czujni. Nie zmienia to faktu, że Jehowa wyznaczył konkretną datę wielkiego ucisku. Obecnie trwa odliczanie czasu do końca tego systemu rzeczy – to wydarzenie się »nie opóźni« (odczytaj Habakuka 2:1-3). Skąd mamy taką pewność?” (Strażnica lipiec 2016 s. 14).
‘Koniec’ prawdopodobnie przed rokiem 2040
W audycji telewizyjnej z listopada 2015 roku, w 4 min 59 sek., prowadzący ją Kenneth Flodin, pomocnik Ciała Kierowniczego, stwierdza, że „koniec” mógłby nadejść przed rokiem 2040. W praktyce wyznaczałoby to górną granicę dla koncepcji zazębiających się pokoleń powiązanych z rokiem 1914:
„Gdy po raz pierwszy opublikowano aktualne zrozumienie tej kwestii, niektórzy zaczęli snuć przypuszczenia. Mówili: »A jeśli jakiś czterdziestolatek został namaszczony w 1990 roku? Wtedy należałby do drugiej grupy ‘tego pokolenia’. Teoretyczne może żyć ponad 80 lat. Czy to znaczy, że ten stary świat będzie istniał na przykład do roku 2040?«. Ale były to zwykłe spekulacje. Pamiętajmy, że w myśl słów Jezusa nie powinniśmy poszukiwać sposobu na wyliczenie, kiedy przyjdzie koniec. W Mateusza 24:36 – zaledwie dwa wersety dalej – czytamy, że Jezus powiedział: »O dniu owym i godzinie nie wie nikt«. Nawet jeśli wspomniane obliczenia brzmią prawdopodobnie, to takich osób byłoby bardzo mało. Weźmy też pod uwagę istotny czynnik: W proroctwie Jezusa nic nie sugeruje, że wszyscy z drugiej grupy, którzy doczekają końca, będą starzy, niedołężni, bliscy śmierci. Nie ma tam żadnego nawiązania do wieku”.
Armagedon „w każdej chwili” i „ostatnie dni »dni ostatnich«”
Od roku 2019 Towarzystwo Strażnica znowu zaczęło straszyć Świadków Jehowy, że żyją obecnie w „ostatnich dniach »dni ostatnich«”:
„Od roku 1914 minęło już sporo czasu, dlatego z pewnością są to już ostatnie dni »dni ostatnich«. A skoro koniec jest tak bliski, musimy poznać odpowiedź na ważne pytania: Co ma się wydarzyć pod koniec »dni ostatnich«? I czym zgodnie z wolą Jehowy powinniśmy być teraz zajęci?” (Strażnica październik 2019 s. 8 [pogrubienie tekstu pochodzi od wydawcy czasopisma]).
„Dzisiaj mamy więcej powodów niż kiedykolwiek, żeby koncentrować się na przyszłości. Wydarzenia na świecie dowodzą, że żyjemy w ostatnich dniach dni ostatnichtego systemu rzeczy” (Strażnica sierpień 2020 s. 7).
Ten sam tekst patrz Codzienne badanie Pism 2022 tekst na 11 lipca.
„Nie mamy więc wątpliwości, że żyjemy »pod koniec dni« (Mich. 4:1). Od roku 1914 minęło już sporo czasu, dlatego z pewnością są to już ostatnie dni »dni ostatnich«.” (Codzienne badanie Pism 2021 tekst na 22 kwietnia).
„Armagedon jest coraz bliżej i może przyjść w każdej chwili. Poza tym życie w tym świecie jest krótkie i niepewne. Nikt z nas nie wie, czy jutro będzie żył...” (Strażnica wrzesień 2021 s. 28).
„Na przykład wiemy, że żyjemy w końcówce »dni ostatnich«” (Chrześcijańskie życie i służba – program zebrań listopad 2022 s. 11).
„Żyjemy blisko końca dni ostatnich i spodziewamy się, że powodów do płaczu będzie coraz więcej” (Strażnica grudzień 2024 s. 25).
Przejdźmy teraz do dawnych zapowiedzi Towarzystwa Strażnica. Dotyczą one nawet XXX wieku.
C. T. Russell i odległe daty prorocze
C. T. Russell (1852-1916), twórca Towarzystwa Strażnica, miał wiele pomysłów chronologicznych i najrozmaitsze obliczenia. Szczególnie jest to widoczne od roku 1904, gdy potrafił godzić dwa Tysiąclecia: 1874-2874 i 1914-2914. Pierwsze, jako już rozwijające się (świtające) od roku 1874, a drugie, jako przyszłe, mające rozpocząć się 10 lat po roku 1904. Szczegóły omawiamy w dalszej części artykułu.
Tysiąclecie jako okres 360 000 lat
W roku 1877 Russell wraz ze swoim współpracownikiem adwentystą N. H. Barbourem (1824-1905) nie byli całkowicie przekonani, czy Tysiąclecie potrwa 1000, czy 360 000 lat. Nawet ich określenie „co najmniej tysiąc lat” nie wskazuje na „literalną” liczbę 1000. We wspólnej książce, zwanej Trzy światy, napisali oni:
„System liczenia sabatów i każdego kolejnego jubileuszu był częścią prawa; stąd ten system liczenia nie może przeminąć, »aż się wszystko wypełni«; i ten system liczenia, kontynuowany do chwili obecnej, dowodzi, że wielki jubileusz, czyli »czasy naprawienia wszystkich rzeczy« (Dzieje Apostolskie 3:19), rozpoczął się 6 kwietnia roku 1875. »Czasy naprawienia« oznaczają cały wiek restytucji, który będzie trwał co najmniej tysiąc lat, a być może trzysta sześćdziesiąt tysięcy; a fakt ich rozpoczęcia nie wiąże się z niczym bardziej widocznym dla nas niż [paruzja], obecność Chrystusa i postęp dzieła żniwa tego wieku” (The Three Worlds, and the Harvest of This World 1877 s. 93-94).
W roku 1880 kaznodzieja J. H. Paton (1843-1922), kolejny współpracownik Russella, wydał książkę pt. Brzask Dnia.
Pastor reklamował ją wiele razy w angielskiej Strażnicy w latach 1880-1881 (np. kwiecień 1880 s. 94 [reprint]; maj 1880 s. 5; czerwiec 1880 s. 111 [reprint]; lipiec 1880 s. 121 [reprint]; luty 1881 s. 215 [reprint]; kwiecień 1881 s. 214-215 [reprint]).
„Towarzystwo puściło [ją] w obieg”:
„Chociaż Towarzystwo puściło w obieg oprawną książkę zatytułowaną »Brzask Dnia« (Day Dawn), którą ułożył jeden z wczesnych współpracowników, J. H. Paton, postanowiono, żeby Russell napisał nową książkę pod tytułem »Brzask tysiąclecia« (Millennial Dawn),która po wielu trudnościach ukazała się w roku 1886 jako I tom spodziewanej serii. Później zamiast tego stała się ona znana jako tom I »Wykładów Pisma Świętego« i też jako »Boski plan wieków«.” (Nowożytna historia Świadków Jehowy część I, s. 24 [ang. Strażnica 01.02 1955 s. 76]).
W książce tej, którą Towarzystwo „puściło w obieg”, zawarty jest pogląd, że Tysiąclecie może trwać 360 000 lat:
„(...) dlatego uważamy, że nie jest nieprawdopodobne, że »tysiąc lat«, w którym się znajdujemy, może być bardzo długim okresem. Być może, podobnie jak w innych okresach związanych z symbolicznymi proroctwami, może się ono wypełnić »dzień za rok« i tak obejmować czas dosłowny, czyli trzysta sześćdziesiąt tysięcy lat. Jeśli to prawda, jak sugerujemy, dałoby to miejsce »tysiącu pokoleń« (Ps. 105:8), zanim ustanie śmiertelność” (Day Dawn 1880 s. 95-96).
Później Towarzystwo Strażnica nigdy nie interpretowało w ten sposób okresu Tysiąclecia. Widzimy więc, że Russell początkowo wierzył w niewyobrażalnie długie Tysiąclecie.
Odległe daty prorocze C. T. Russella
Russell wśród swoich ‘dat proroczych’ wymieniał także kilka odległych lat: 2874, 2875, 2883, 2914, 2915.
Dotyczyły one końca Tysiąclecia, przejęcia przez Żydów ziemi na własność i zakończenia uwięzienia szatana.
W Strażnicy w roku 1904 ukazano dwie różne wizje dotyczące okresu Millennium.
Pierwsze Tysiąclecie, trwające od roku 1874 do 2874.
Nowym, rewolucyjnym poglądem było drugie Tysiąclecie, zaplanowane na okres od 1914 do 2914 roku.
Były to więc lata dla dwóch Tysiącleci: 1874-2874 i 1914-2914. Opisano i przedstawiono to na szczegółowych wykresach. Oto najważniejsze słowa z tego tekstu:
„Ten diagram ukazuje Tysiąclecie jako rozpoczynające się wraz z końcem »Czasów Pogan«, październikiem 1914 roku, (...)
Diagram nr 4 w niektórych szczegółach przypomina nr 3, jednak jako całość jest zupełnie inny. Widzi on sprawy z innego biblijnego punktu widzenia, przyjmując rok 1874 n.e. za datę Tysiąclecia, jak pokazują cykle jubileuszowe i różne inne proroctwa” (ang. Strażnica 15.11 1904 s. 3460 [reprint]).
Można by powiedzieć, że teraz każdy mógł sobie wybrać, które Tysiąclecie mu bardziej odpowiada.
Poniżej przywołujemy książkę z roku 1918, odwołującą się do Strażnicy Russella z roku 1905. Komentuje ona tekst Ap 20:3 i rozwiązanie szatana „na krótki czas”. Wyznaczyła też 9 lat działania szatana i rok 2874 na uwolnienie go, w związku z 1000-leciem datowanym na lata 1874-2874:
„Krótki czas: Być może okres dziewięciu lat od R. P. 2874 do 2883 (Z.’05-186)” (The Revelation of Jesus Christ – According to the Sinaitic Text 1918 s. 171 – A little season: Perhaps a period of nine years from 2874 to
1009 Years From the Exodus 1874 to Destruction of Satan (ang. Strażnica 15.06 1905 s. 3579 [reprint]).
Czy aby „zupełność restytucji” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917, 1927] s. 68), o której piszemy poniżej, datowana na rok 2875, nie była sprzeczna z wypuszczeniem szatana na okres 9 lat w latach 2874-2883?
Poniżej przywołujemy kolejne teksty o latach 2874, 2875, 2883, 2914 i 2915, które zaczęły się pojawiać po roku 1904. Nie zdziwmy się, jeśli natkniemy się w nich również na argumentację opartą na Wielkiej Piramidzie. Cytujemy fragmenty ze Strażnic, raportów konwencyjnych z lat 1906-1911 oraz Berejskiego podręcznika Badaczy Pisma Świętego (1909):
„To jest wielki jubileusz jubileuszy. Pod koniec tego tysiącletniego dnia szabatu rozumiemy, że wszystko zostanie przywrócone do doskonałości utraconej przez Adama, a następnie, gdy to się skończy, w roku 2874, Szatan zostanie uwolniony na krótki okres, aby przetestować posłuszeństwo i lojalność człowieka wobec Boga i sprawiedliwości, a wszyscy ci, którzy odmówią posłuszeństwa w tym czasie, zostaną odcięci w drugiej śmierci; ale wszyscy, którzy będą posłuszni, odzyskają pierwsze panowanie” (Souvenir Report From the Conventions of the Watch Tower Bible and Tract Society 1906 s. 64).
„Potem nadchodzi 1000 lat pierwszego dnia Adama, czas upadku i utraty panowania; potem nadchodzi okres »siedmiu czasów« trwające 2520 lat, podczas którego w ostatniej części typiczni ludzie i typiczne ziemskie królestwo cieszyli się łaską u Boga jako typiczne ziemskie dzieci, a pod koniec tego czasu, w roku 625 p.n.e. utracili to panowanie; potem następuje kolejne »siedem czasów«, Czasy Pogan, które zakończą się w październiku 1914 r., kiedy Chrystus, drugi Adam, obejmie władzę i będzie panował przez tysiąc lat, do roku 2914 n.e., kiedy panowanie zostanie przywrócone człowiekowi pod suwerennością Boga, jak było na początku” (Souvenir Report From the Conventions of the Watch Tower Bible and Tract Society 1906 s. 65).
„Mając to na uwadze, nasz brat narysował poziomą przerywaną linię na poziomie szczytu studni wzdłuż gładkiej ściany przejścia, co ma przedstawiać płaszczyznę ludzkiej doskonałości, punkt, na którym stali Adam i Chrystus, oraz płaszczyznę, na której wszyscy będą stać, gdy wyjdą ze studni, albo teraz przez wiarę, albo pod koniec tysiącletniego wieku w roku 2874 n.e. w rzeczywistym tego słowa znaczeniu. (…) Do roku 2874 n.e., czyli do końca czasów restytucji, zostanie osiągnięta doskonałość i wszystko zostanie przywrócone do stanu sprzed upadku. (…) ten punkt wskazuje na rok 2874 n.e., datę, w której ludzkość zostanie przywrócona do poziomu, z którego upadł Adam” (Souvenir Report From the Conventions of the Watch Tower Bible and Tract Society 1906 s. 75).
„Ostatecznym rezultatem okupu jest sprowadzenie błogosławieństwa do wszystkich rodzin ziemi, sprowadzenie restytucji wszystkich rzeczy, stanu symbolizowanego w Piramidzie przez Komnatę Królowej. Ten stan ludzkiej doskonałości nastąpi do roku 2874 n.e. Jeśli zmierzymy w calach Piramidy od północnej krawędzi górnego końca Studni wzdłuż linii przerywanej reprezentującej źródło 1378 n.e., odkryjemy, że wejście do Komnaty Królowej reprezentuje datę 2874 n.e., kiedy ludzie zostaną wprowadzeni w stan post-tysiącletni” (Souvenir Report From the Conventions of the Watch Tower Bible and Tract Society 1906 s. 77).
„Aby odpowiedzieć na to pytanie, chciałbym, abyś zauważył, że wielki siódmy dzień, odpoczynek Boga, który obejmuje siedem tysięcy lat od Upadku do roku 2874 n.e., końca Czasów Restytucji, można podzielić na dwie równe części, WIECZÓR i RANEK siódmego »dnia«.” (Souvenir Report of the Manchester Convention 1906-1907 s. 50).
„Powtórzmy: wiemy, że 7000-letni odpoczynek Jehowy zakończy się w roku 2874, zatem wydaje się słuszne uważać, że czterdziestoletnie żniwo Wieku Tysiąclecia to czas, w którym Chrystus odpocznie od wszystkich swoich wrogów, w szczególnym sensie, podobnie jak za dni Salomona” (ang. Strażnica 01.07 1907 s. 4018 [reprint]).
„Od daty ostatniego jubileuszu obchodzonego przez Izrael (625 p.n.e.) minęło 3500 lat wstecz do roku upadku w Ogrodzie Eden i 3500 lat do końca Czasów Restytucji w 2874 r. n.e. ... Z '04-344” (Berean Bible Teachers’ Manual 1909 s. 45).
„3520 lat po upadku w ogrodzie Eden i 3520 lat przed końcem Wieku Tysiąclecia w 2914 r. n.e. ... Z '04-343” (Berean Bible Teachers’ Manual 1909 s. 152).
„[Ap 20:3] Krótki czas … Być może okres dziewięciu lat od 2874 do 2883 r. n.e. … Z '05-186” (Berean Bible Teachers’ Manual 1909 s. 476).
„Ezech. 21:25 Obalenie Sedekiasza 3520 lat po upadku w ogrodzie Eden zapowiada całkowite wymazanie upadku 3520 lat później, w roku 2914 n.e., a ponieważ Tysiąclecie jest okresem trwającym tysiąc lat, dowodzi to, że właściwe Tysiąclecie rozpoczyna się wraz z końcem roku 1914 … Z '04-343” (Berean Bible Teachers’ Manual 1909, Dodatek Dwadzieścia Dowodów Czasowych s. 15).
„Ostatnim punktem, który należy wymienić, jest ten: Jeśli szatan został związany około 1874 roku i jeśli okres jego związania ma trwać tysiąc lat, to zostanie on wypuszczony na wolność około roku 2874. Z drugiej strony, tysiąc lat od roku 1915, kiedy ten świat zostanie całkowicie przekazany Chrystusowi, doprowadzi nas do roku 2915, kiedy ten świat zostanie w pełni przekazany Ojcu. To prowadzi nas do okresu trwającego około czterdziestu lat, jako »krótkiego okresu«, w którym szatan sprowadzi na ten świat wielką i ostateczną próbę. Lecz jeśli związanie szatana należy liczyć od roku 1915, to trudno będzie zrozumieć, kiedy nadejdzie ten krótki okres w czasie, »gdy zakończy się tysiąc lat«. Z tego punktu widzenia, te rozmaite wersety będą miały jednakowe zastosowanie do szatana jako jednostki, jak również do szatańskiego systemu” (ang. Strażnica 01.10 1910 s. 4695 [reprint]).
„Rok
„1874 … 6000 … Powrót Pana. Wschodzi Gwiazda Dnia. Teraźniejsza Prawda.
2874 … 7000 … Zakończona Restytucja” (Souvenir Notes—Bible Students’ Conventions 1911 s. 133).
Choć Russell nie wymienił wprost w swoich publikacjach dat 2872, 2873 i 2878, to początek Tysiąclecia wyznaczał na lata 1872, 1873 i 1878. Można się zatem domyślać, czego on i jego mówcy mogli nauczać podczas wizyt w zborach. Oto przykładowe teksty na ten temat:
„W tym rozdziale przedstawiamy świadectwa Biblijne, które wykazują, iż od stworzenia Adama do roku 1872, upłynęło 6000 lat; i że od tego czasu, weszliśmy już w siódmy tysiąc lat (Tysiąclecie Chrystusa)” (Nadszedł Czas 1919 s. 35 [ang. 1889 s. 33]).
Patrz też Nadszedł Czas 1919 s. 271 (ang. 1889 s. 242).
„(...) z rokiem P. 1873 rozpoczyna się siódmy tysiąc lat, czyli dzień tysiącletni historyi świata” (Nadszedł Czas 1919 s. 55 [ang. 1891 s. 54 – and
Patrz też Przyjdź Królestwo Twoje 1919 s. 345 (ang. 1891 s. 298-299; 1914 s. 305).
„NADSZEDŁ CZAS na założenie Królestwa Odkupiciela. Jest to świadectwo zgadzające się z wywodami poprzednich wykładów. Nic temu nie stoi na przeszkodzie. Żyjemy już w siódmym Tysiącleciu – począwszy od października roku 1878. Udzielenie władzy pogańskim królom zakończyło się wobec tego w roku 1914. Wielki, pozafiguralny Jubileusz, Czasy Restytucyi za wszystkie rzeczy, rozpoczął się w roku 1874, kiedy to zaczęła się obecność Wielkiego Przywróciciela” (Nadszedł Czas 1919 s. 413).
Dlaczego Russell i jego następcy wyznaczali tak odległe daty? Wydaje się, że było to swoiste zabezpieczenie, pozwalające tłumaczyć głosicielom, dlaczego oczekiwane wydarzenia nie następują tak szybko, jak się spodziewano:
„Usprawiedliwienie świata nie będzie natychmiastowe, ale będzie postępowało w ciągu tysiąca lat – Tysiąclecia. Można by wtedy powiedzieć, że świat jest tymczasowo usprawiedliwiony przez Pośrednika i Jego Królestwo...” (ang. Strażnica 15.09 1916 s. 5959 [reprint]).
Omawiane niżej przesunięcie o 102 lata stanowiło korektę doraźną, natomiast odsuwanie ich o całe stulecia – rozwiązanie długofalowe. Zawsze można było stwierdzić, że sądzono, iż sprawy potoczą się szybciej, lecz Bóg najwyraźniej miał inne plany. Próbowano je jedynie odczytać – z Biblii lub z Wielkiej Piramidy – ale bez powodzenia.
J. F. Rutherford i odległe daty prorocze
J. F. Rutherford (1869-1942), prezes Towarzystwa Strażnica i następca Russella, początkowo zadowalał się chronologią i obliczeniami pozostawionymi przez swego poprzednika. W publikacjach wydawanych pod jego kierownictwem nieraz po prostu powielano teksty pastora lub po prostu odsyłano do nich.
Przykładowo książka z roku 1918 odwoływała się do Strażnicy z roku 1905. Komentowano w niej tekst Ap 20:3 i rozwiązanie szatana „na krótki czas”. Wyznaczono szatanowi 9 lat działania i rok 2874, w którym miał być wypuszczony z uwięzienia. Miało to związek z Tysiącleciem w latach 1874-2874:
„Krótki czas: Być może okres dziewięciu lat od R. P. 2874 do 2883 (Z.’05-186)” (The Revelation of Jesus Christ – According to the Sinaitic Text 1918 s. 171 – A little season: Perhaps a period of nine years from 2874 to
Identycznie postąpiono rok wcześniej z tak zwanym siódmym tomem pt. Dokonana Tajemnica, wydawanym w latach 1917-1927. Odwoływano się w nim zarówno do dzieł Russella, jak i do Wielkiej Piramidy:
„Jesień 1914 R. P. Koniec czasów Pogan. (...) Przedziały Przejść Piramidy … 19-48 (…)
Jesień 2914 R. P. Panowanie przywrócone rodzajowi ludzkiemu (…) Przedziały Przejść Piramidy … 58” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917, 1927] s. 68).
Por. te same słowa Strażnica grudzień 1917 s. 169.
„Jesień 2875 R. P. Zupełność Restytucyi (…) Przedziały Przejść Piramidy … 37” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917, 1927] s. 68).
Por. te same słowa Strażnica grudzień 1917 s. 169.
„Niewola Babilońska roku 606 przed Chrystusem wskazuje na pół drogi (3250 lat) między upadkiem człowieka 4127 roku przed Chrystusem, a zupełnem przywróceniem Łaski Bożej R. P. 2914” (Dokonana Tajemnica 1925 [ang. 1917, 1927] s. 72 [w tekście polskim błąd dot. 3250 lat, powinno być 3520]).
Por. te same słowa Strażnica grudzień 1917 s. 171.
Niektórzy członkowie Towarzystwa Strażnica doszukiwali się roku 2874 i innych dat nie tylko w Wielkiej Piramidzie, ale też w niektórych wymiarach Przybytku z czasów Mojżesza:
„Około 3 lat temu brat (…) zauważył, że dzięki wykorzystaniu świętego łokcia piramidalnego 25 cali piramidy, pewne interesujące potwierdzenia okresów czasu planu są najwyraźniej wskazane w słupkach i lnianej zasłonie wokół dziedzińca Przybytku, której całkowita długość wynosi 280 łokci lub 7000 cali, reprezentując okres czasu od »Utraconego Raju« do »Odzyskanego Raju«. Data upadku Adama i Ewy w więzy grzechu została wskazana przez słupek po lewej stronie bramy dziedzińca. Mierząc od tego punktu, pokazał, że prawdziwa data narodzin Zbawiciela jest wskazana na słupku w północno-zachodnim narożniku; a data 2874 n.e. jest wskazana przez słupek po prawej stronie bramy na dziedziniec. To skłoniło mnie do poszukiwania innych potwierdzeń czasowych w Przybytku, a także w wielkiej Świątyni Ezechiela” (ang. Strażnica 15.05 1919 s. 6435 [reprint]).
Oto ostatnia odległa data zamieszczona w Strażnicy z lat 1922-1923:
„1914 po Chr. Początek 1000-letniego dnia Drugiego Adama.
2914 po Chr. Koniec 1000-letniego dnia Drugiego Adama” (Strażnica 01.01 1923 s. 4 [ang. 15.11 1922 s. 356]).
W artykule tym napisano także:
„Po 1914 r. po Chr. będzie 1000-letni dzień Drugiego Adama; dosięgnie to do roku 2914, kiedy Pan zacznie rządzić w całej potędze. (...) Pierwsze siedm kroć, czyli 2,520 lat, poprzedził 1000-letni dzień pierwszego Adama (1 Moj. 2:17), a po 2,520 latach »więcej« nastąpić ma 1000-letni dzień Chrystusa, Drugiego Adama” (jw. s. 4).
W latach 1923-1927 ukazywały się już tylko dodruki cytowanego tomu Dokonana Tajemnica.
Po roku 1922 Rutherford koncentrował się już wyłącznie na roku 1925 jako początku Tysiąclecia:
„Radio opowiada światu, że Tysiąclecie Nadchodzi (...) Tysiąclecie zaczyna się w roku 1925-ym, niedola ludzka zacznie wtedy znikać, choroba i śmierć zginą – oto wieść, jaką rozgłosił za pomocą radjofonu były sędzia J. F. Rutherford” (Strażnica 01.08 1922 s. 228 [ang. 15.06 1922 s. 180])
„Słudzy Jehowy wiązali też pewne nadzieje z rokiem 1925. Uważano, że kiedy w owym roku skończy się cykl 70 prototypowych jubileuszy (70 x 50 lat), licząc od wejścia Izraelitów do Ziemi Obiecanej, rozpocznie się wielki pozaobrazowy Jubileusz, czyli tysiącletnie królowanie Chrystusa Jezusa. Wszakże sprawy potoczyły się inaczej” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 16 s. 24-25).
Wprawdzie Rutherford w żadnej publikacji nie wymienił dla Tysiąclecia lat 1925-2925, ale ‘niebiańska matematyka’, która obowiązywała wtedy w Towarzystwie Strażnica, wskazuje nam takie lata. Jest zatem prawdopodobne, że w jego przemówieniach pojawiał się również rok 2925, jako koniec Tysiąclecia. Wszak „kampania milionów” nabrała w 1922 roku wymiaru ogólnoświatowego:
„Dobra nowina, ogłaszana w roku 1922 koncentrowała się głównie wokół tematu »Miliony obecnie żyjących nigdy nie umrą«. Towarzystwo wyznaczyło dzień 26 lutego 1922 roku jako dzień, w którym na całym świecie miał być wygłoszony wykład »Miliony (...)«. W Niemczech wygłoszono go w tym dniu w 121 miastach do około 70 000 słuchaczy. Drugim takim ogólnoświatowym dniem świadczenia był dzień 25 czerwca, w którym w Niemczech wygłoszono 119 wykładów do około 31 000 osób. W tym roku jeszcze dwa razy wygłaszano takie »ogólnoświatowe wykłady«, na których w Niemczech było obecnych 29 października 75 397 osób, a 10 grudnia 66 143 osoby. A więc dobra nowina dotarła do tysięcznych rzesz” (Działalność Świadków Jehowy w Niemczech w czasach nowożytnych. Według Rocznika świadków Jehowy na rok 1974 1975 s. 12).
Z czasem okazało się, że w wyliczeniach Rutherforda występował błąd dotyczący 102 lat, przez który koniec Tysiąclecia powinien być teoretycznie przesunięty na rok 3027 (1925 r. + 1000 lat + 102 lata). O tej kwestii piszemy szerzej w ostatnim rozdziale naszego artykułu.
F. Franz i i odległe daty prorocze
F. Franz (1893-1992), wiceprezes Towarzystwa Strażnica od roku 1945, a od 1977 prezes, należał do nielicznych głosicieli, którzy osobiście poznali Russella, założyciela tej korporacji.
Był też ulubieńcem następnego prezesa, Rutherforda, który już w roku 1926 ulokował go w Dziale Redakcyjnym, w którym powstawały przede wszystkim artykuły do czasopisma Strażnica. F. Franz swoją działalnością ‘spinał’ prezesów Russella, Rutherforda i N. H. Knorra (1905-1977). Miał nawet udział w chrzcie tego ostatniego:
„Dnia 4 lipca 1923 roku [Knorr] skorzystał z możliwości usymbolizowania przez zanurzenie w wodzie (...). Tego bowiem dnia zbór w Allentown odwiedził Frederick W. Franz z bruklińskiego Betel. Brat wygłosił wtedy wykład z okazji chrztu. Wśród ochrzczonych w rzece Little Lehigh był 18-letni Nathan H. Knorr. Zawsze wspomina ten dzień z radością. Ogromnie się też cieszy, że już 51 lat ma przywilej pracować ramię przy ramieniu z bratem Fredem Franzem” (Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975 s. 92).
F. Franz po swoich poprzednikach przejął wyznaczanie różnych dat końca. To on propagował rok 1975 podczas kongresu w Baltimore w 1966 roku. Świadkowie Jehowy muszą się tłumaczyć z tej błędnej daty do dzisiaj.
Patrz Strażnica Nr 1, 1967 s. 12 – „brat Franz podał w uwagach końcowych kilka interesujących wypowiedzi na temat roku 1975”.
https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1966763?q=1975+Baltimore&p=par
Właśnie przy tej okazji F. Franz zasugerował Tysiąclecie przewidziane na lata 1975-2975. Opisał to w książce z 1966 roku i w Strażnicy z 1968:
„[Rok] 1975 – 6000 – Koniec szóstego 1000-letniego dnia istnienia człowieka (wczesną jesienią) (…).
[Rok] 2975 – 7000 – Koniec siódmego 1000-letniego dnia istnienia człowieka (wczesną jesienią)” (Życie wieczne w wolności synów Bożych 1970 [ang. 1966] s. 25).
Patrz te same słowa Strażnica Nr 16, 1968 s. 7.
Towarzystwo Strażnica tak to po latach skomentowało:
„Świadkowie Jehowy przez długi czas wierzyli, że Tysiącletnie Panowanie Chrystusa rozpocznie się po 6000 lat dziejów ludzkich” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 104).
F. Franz, według jego bratanka R. Franza (1922-2010), byłego członka Ciała Kierowniczego (w latach 1971-1980), był autorem cytowanej książki pt. Życie wieczne w wolności synów Bożych (1966) oraz opracowującym koncepcję roku 1975 (patrz Kryzys sumienia 2006 s. 72, 279).
Ciekawe jest to, że tuż przed rokiem 1975 F. Franz chciał skorygować tę datę na 1974, co wskazywałoby na koniec Tysiąclecia w 2974 roku. Jednak brak zgody ówczesnego prezesa sprawił, że nie wprowadzono tej daty (1974), choć znalazła się kompromisowo w leksykonie biblijnym Świadków Jehowy obok roku 1975 (patrz Aid to Bible Understanding 1971 s. 1100; patrz też Kryzys sumienia 2006 s. 72-73).
W 1984 roku, 100 lat po zalegalizowaniu Towarzystwa Strażnica, podano w Strażnicy, że taki jubileusz już się nie powtórzy. To zapewnienie złożył prezes F. Franz:
„Stulecie godne upamiętnienia (...) Niedawno temu, w sobotę 6 października 1984 roku, odbyło się w Pittsburghu setne doroczne zebranie członków tej korporacji, występującej dziś pod nazwą Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania. Była to naprawdę niecodzienna uroczystość! (...) Świadkowie Jehowy wyróżnili setną rocznicę powstania Towarzystwa Strażnica okolicznościowym zjazdem (...) Prezes Towarzystwa, F.W. Franz, w ostatnim punkcie programu nazwał ten jubileusz »zdarzeniem, które się już nie powtórzy«. Rzeczywiście!” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 8 s. 16-17).
W 1991 roku, na rok przed śmiercią, F. Franz dopuszczał możliwość, że oczekiwanie na „koniec” może potrwać nawet „milion lat”:
„Można to ująć słowami prezesa Towarzystwa Strażnica F. W. Franza ochrzczonego w roku 1913: »Nadzieja nasza jest pewna i każdy ze 144 000 członków małej trzódki dostąpi całkowitego jej spełnienia w stopniu przekraczającym wszystko, co możemy sobie wyobrazić. My, pomazańcy, którzy żyliśmy w roku 1914 i spodziewaliśmy się, że już wtedy zostaniemy zabrani do nieba, nie utraciliśmy poczucia wartości naszej nadziei. Przeciwnie, trzymamy się jej mocniej niż kiedykolwiek i cenimy ją tym bardziej, im dłużej wyczekujemy jej ziszczenia. Warto tego wyglądać choćby i milion lat...«” (Strażnica Nr 24, 1991 s. 11).
Ta sama wypowiedź przytoczona została w latach 1995 i 2023 (patrz Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 716; Strażnica grudzień 2023 s. 10).
Natomiast w tekście na rok 2025 ‘wykropkowano’ słowa o „milionie lat”:
„Cenimy ją tym bardziej, im dłużej wyczekujemy jej ziszczenia. Warto tego wyglądać (...). Nadzieja nasza jest mi droższa niż dotąd” (Codzienne badanie Pism2025 s. 40).
Towarzystwo Strażnica i zmiana chronologii o 102 lata
Towarzystwo Strażnica od czasów Russella nauczało, że stworzenie Adama nastąpiło w 4128 roku p.n.e. (lub w 4129).
W 1944 roku ustalono, że stworzenie Adama miało miejsce w 4026 roku p.n.e. (patrz “The Kingdom Is at Hand” 1944 s. 171). Po kolejnych korektach datę tę wprowadzono po raz drugi w roku 1963 (patrz “All Scripture Is Inspired of God and Beneficial” 1963 s. 285). Różnica ta wynosiła 102 lata w stosunku do pierwotnej daty (lub 103 lata).
Oto teksty ukazujące te zmiany:
„Zgodnie z opracowaną wkrótce potem chronologią biblijną uważano, że 6000 lat istnienia człowieka na ziemi upłynęło w roku 1872, podczas gdy 6000 lat grzechu człowieka zakończyło się w roku 1874 i wtedy też rozpoczęło się siódme tysiąclecie. Sądzono, iż od października roku 1874 trwa obecność Chrystusa, a wraz z nią wielki, pozaobrazowy Rok Jubileuszowy (...) Stworzenie człowieka umieszczono w roku 4128, a wystąpienie grzechu w roku 4126 p.n.e. (...) Wydana przez Towarzystwo Strażnica w roku 1943 książka »Prawda was wyswobodzi« zawierała chronologię, w której usunięto z okresu sędziów owe nieistniejące dodatkowe 100 lat, wobec czego koniec 6000 lat istnienia człowieka przypadł na lata siedemdziesiąte obecnego stulecia. Ustaliła też początek obecności Chrystusa na rok 1914 n.e., a nie
„4026 P.N.E. STWORZENIE ADAMA” (Strażnica 01.02 2010 s. 15).
Patrz też Królestwo Boże panuje! 2014 s. 36.
Choć wcześniej wspomniano, że usunięto „nieistniejące dodatkowe 100 lat”, w rzeczywistości były to dokładnie 102 lata (4128-4026 r. p.n.e.). Potwierdza to inna publikacja, która określa różnicę jako „przeszło cały wiek”:
„Później, w latach 1935-1944, ponowne przeanalizowanie całej chronologii biblijnej ujawniło, iż o przeszło cały wiek wypaczyło ją niewłaściwe tłumaczenie Dziejów Apostolskich 13:19, 20 (...) a także inne czynniki (...) „Przybliżyło się Królestwo” (wyd. ang.), strony 171-175” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 632-633).
Co by się stało, gdybyśmy do wyliczonego przez Rutherforda roku 1925 dodali owe 102 lata?
Otrzymalibyśmy rok 2027 jako początek Tysiąclecia, a jego zakończenie przypadłoby na rok 3027!
Po korekcie o 102 lata, daty wyznaczane przez Russella i Rutherforda zmieniłyby się następująco:
Rok 2872, to 2974.
Rok 2873, to 2975.
Rok 2874, to 2976.
Rok 2875, to 2977.
Rok 2878, to 2980.
Rok 2883, to 2985.
Rok 2914, to 3016.
Rok 2915, to 3017.
Jedynie rok 2975, wyznaczony przez F. Franza po korekcie o 102 lata, jest do dziś aktualną datą w nauce Świadków Jehowy jako data końca 7000 lat od stworzenia Adama. Nie wskazuje on już kresu Tysiąclecia. Dzisiaj nie wspomina się już o nim wprost, aby uniknąć złych skojarzeń:
„Chronologia wydarzeń biblijnych
stworzenie Adama: 4026 p.n.e.” (Naśladujmy ich wiarę 2013, strona wewnętrzna okładki).
„Adam: 4026-3096” (Strażnica Nr 1, 2017 s. 12).
Przypominamy, jak przed rokiem 1975 nauczali Świadkowie Jehowy:
„Niemniej chronologia biblijna wskazuje, iż Adam został stworzony jesienią roku 4026 p.n.e., co na rok 1975 n.e. wyznacza chwilę, w której upłynie 6000 lat dziejów ludzkich, po czym czeka nas 1000 lat panowania Królestwa Chrystusa. Dlatego bez względu na dokładną datę końca tego systemu rzeczy jest rzeczą jasną, że pozostało niewiele czasu, bo do końca 6000 lat historii człowieka brakuje jeszcze około pięciu lat” (Strażnica Nr 23, 1970 s. 10);
Widzimy zatem, że Towarzystwo Strażnica nie tylko bezsensownie wyznaczało konkretne lata przypisane różnym wydarzeniom w wiekach XXIX, XXX, a nawet XXXI, ale też wielokrotnie zmieniało te daty pod wpływem nowszych nauk, zwanych „nowym światłem”.
Oto jak potrafi ono szczycić się swoimi ‘korektami’:
„Chronologia biblijna jest ciekawym przedmiotem studiów; z jej pomocą można poszczególne wydarzenia historyczne uporządkować w strumieniu czasu. Towarzystwo Strażnica od lat stara się bieżąco zapoznawać swych sympatyków z najnowszymi wynikami badań w tym zakresie, potwierdzonymi przez wydarzenia historyczne i proroctwa zanotowane w Biblii” (Strażnica Nr 5, 1969 s. 8).
Na zakończenie składam podziękowanie J. Romanowskiemu i K. Kozakowi za pomoc w tworzeniu tego tekstu.