Włodzimierz Bednarski

Piotr w Rzymie i "Wnikliwe poznawanie Pism" (cz. III)

dodane: 2009-01-17

W drugiej części tego artykułu, w czterech punktach, omówiliśmy między innymi:

teksty Dionizego z Koryntu (II w.) i Klemensa Rzymskiego (I w.) o Piotrze w Rzymie (pkt 1);

kwestię przyszłych prześladowań i ‘ukrywanie’ tożsamości Rzymu pod inną nazwą (pkt 2);

brak pozdrowień dla Piotra od Pawła w „Liście do Rzymian” i przemilczenie osoby Piotra w listach Pawłowych pisanych z Rzymu (pkt 3);

problematykę tradycji i z nią związanej śmierci Piotra w Rzymie (pkt 4).

Zamieściliśmy też osobny rozdział pt. ‘Piotr w Rzymie według pism wczesnochrześcijańskich’.

 

Przypomnijmy, że w pierwszej części tego artykułu mówiliśmy o pewnej niekonsekwencji Towarzystwa Strażnica. Chodziło o zaprzeczanie obecności Piotra w Rzymie, a równocześnie nauczanie, że jego następcy rezydowali w Rzymie, będąc papieżami.

W drugiej części tego artykułu również wskazaliśmy na jedną z niekonsekwencji Towarzystwa Strażnica, które wspomniało o istnieniu opinii (z którą nie polemizowało), że Piotr i Paweł zginęli podczas prześladowań Nerona w Rzymie.

W tej części artykułu ukażemy inne niekonsekwencje Towarzystwa Strażnica, które omówimy poniżej obszernie. Otóż nie uznaje ono na podstawie tradycji faktu śmierci Piotra w Rzymie, a według tej samej tradycji potwierdza np. śmierć Pawła w Rzymie, Jana w Efezie, czy powstanie Ewangelii Marka w Rzymie i według nauk oraz wskazówek Piotra. O tych faktach świadczą często te same teksty jednego lub kilku pisarzy wczesnochrześcijańskich.

 

Poniżej będziemy kontynuować polemikę ze słownikiem biblijnym pt. „Wnikliwe poznawanie Pism”, wydanym w 2006 roku (ang. 1988) przez Towarzystwo Strażnica.

Przedstawimy ją w następujących rozdziałach:

‘Jan w Efezie i Piotr w Rzymie’;

‘Śmierć Piotra i Pawła w Rzymie’;

‘Powstanie Ewangelii Marka i obecność Piotra w Rzymie’.

 

Na końcu zamieścimy też dwie dodatkowe kwestie:

‘Dodatek 1. Apokryfy o Piotrze w Rzymie’.

‘Dodatek 2. Różne Babilony’.

 

Jan w Efezie i Piotr w Rzymie

 

Na początek mała uwaga. Otóż w Piśmie Świętym nie ma żadnej wzmianki, że Jan przebywał w Efezie, natomiast są ślady, jak przedstawialiśmy wcześniej, że Piotr bywał w Rzymie.

 

Niekonsekwencją Towarzystwa Strażnica jest to, że na podstawie tradycji przyjmuje, że Jan przebywał w Efezie, a według niej nie uznaje, że Piotr był w Rzymie.

Często o obu Apostołach mówią teksty wczesnochrześcijańskie jednej osoby, lub nawet informacje o tych faktach znajdują się w jednym jej dziele, albo nawet w jednym zdaniu!

Oto słowa ze słownika Towarzystwa Strażnica:

„Jak podaje tradycja, Jan udał się potem do Efezu, gdzie ok. r. 98 spisał Ewangelię oraz trzy listy i gdzie przypuszczalnie zmarł ok. r. 100, za rządów cesarza Trajana” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 878; por. „Jak się powszechnie przyjmuje (...) przebywał w (...) Efezie lub w jego okolicy” j/w. s. 881).

 

W innej swej publikacji Towarzystwo Strażnica, powołując się na Ireneusza i Euzebiusza, o powyższym napisało:

„O tym, że Ewangelia ta została spisana w Efezie lub jego okolicach, świadczy wypowiedź Ireneusza przytoczona przez historyka Euzebiusza (ok. 260 - ok. 340): ‘Jan, uczeń Pański, który spoczywał na piersi Jego, także wydał Ewangelię za swego pobytu w Efezie’. [cytat z „Przeciw herezjom” 3:1,1 Ireneusza (ur. 130-140) przytoczony przez Euzebiusza w „Historii Kościoła” V:8,4]” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 194).

 

Cóż powiemy o tych słowach? Otóż porównajmy w tabeli fragment z pisma Ireneusza (ur. 130-140), przytoczony przez Towarzystwo Strażnica, z całym jego urywkiem.

 

Fragment Ireneusza o Janie cytowany przez Towarzystwo Strażnica

Cały fragment Ireneusza o Janie i Piotrze

Jan, uczeń Pański, który spoczywał na piersi Jego, także wydał Ewangelię za swego pobytu w Efezie [cytat z „Przeciw herezjom” 3:1,1 Ireneusza przytoczony też przez Euzebiusza w „Historii Kościoła” V:8,4]” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 194).

Otóż Mateusz dla Hebrajczyków napisał i wydał Ewangelię w ich języku ojczystym, podczas gdy Piotr i Paweł w Rzymie ewangelię opowiadali i zakładali Kościół. Po ich odejściu Marek, uczeń i tłumacz Piotrowy, przekazał nam również na piśmie to, co Piotr głosił; Łukasz zaś, towarzysz Pawła, w księdze swej złożył ewangelię, jak ją ten apostoł rozszerzał. Następnie Jan, uczeń Pański, który spoczywał na piersi Jego, także wydał Ewangelię za swego pobytu w Efezie” (cytat z „Przeciw herezjom” 3:1,1 Ireneusza przytoczony też przez Euzebiusza w „Historii Kościoła” V:8,2-4).

 

Widzimy więc, że Towarzystwo Strażnica z jednego fragmentu Ireneusza uznaje to, co napisał on o Janie i Efezie, a odrzuca to, co mówił on o Piotrze i Rzymie. Zwróćmy uwagę, że jest to jeden fragment tekstu.

Nie jest to jedyny tekst Ireneusza na ten temat. Oto inny jego fragment:

„Zbyt wiele miejsca w tej księdze zajęłoby wyliczanie sukcesji [biskupów] we wszystkich Kościołach, przekazujemy zatem tradycję pochodzącą od Apostołów i wiarę głoszoną ludziom tylko na przykładzie największego, najstarszego i wszystkim znanego Kościoła, założonego i ustanowionego przez dwu najsławniejszych Apostołów, Piotra i Pawła, Kościoła w Rzymie, tradycję i wiarę tak, jak dotarła ona do nas dzięki następstwu kolejnych biskupów (...) Także założony przez Pawła kościół w Efezie, w którym zatrzymał się Jan wśród jego wiernych aż do czasów Trajana” („Przeciw herezjom” III:3,2-4).

 

Ponieważ słownik Świadków Jehowy mówi ogólniej o „tradycji”, więc popatrzmy jak inni pisarze wczesnochrześcijańscy opisywali Jana i Efez oraz Piotra i Rzym.

 

Pisarze wczesnochrześcijańscy

Jan w Efezie

Piotr w Rzymie

Klemens Aleksandryjski (ur. 150);

Kiedy po śmierci tyrana Jan powrócił z wyspy Patmos do Efezu, wezwany przez pobliskie ludy, udał się do nich; tu miał biskupów ustanowić, tam cały kościół zorganizować...” („Który człowiek bogaty może być zbawiony?” 42).

Patrz też ten tekst cytowany przez Euzebiusza w jego „Historii Kościoła” III:23,6;

Marek, towarzysz Piotra, w czasie gdy Piotr głosił Ewangelię w Rzymie w obecności pewnych oficerów Cezara i wygłaszał wiele świadectw Chrystusa, na ich prośbę - by mieć spisane to, co było im głoszone - z nauk głoszonych przez Piotra spisał Ewangelię, która nazywana jest Ewangelią według Marka” (Adumbrationes in epistulas canonicas cytat za „Geneza Ewangelii Marka” ks. A. Kowalczyk, Pelplin 2004, s. 13);

Tertulian (ur. 155);

Tekst obok porusza i obecność Jana w Efezie i Piotra w Rzymie;

Jeśli masz niedaleko do Macedonii, masz tam Filipian; jeśli masz możność jechać do Azji, masz tam Efez; jeśli zaś jesteś w sąsiedztwie Italii, masz tam Rzym, którego powagę i my uznajemy. Jak szczęśliwy ten kościół. Jemu to Apostołowie całą naukę razem z krwią swoją przelali. Tu Piotr upodobnił się w męce do Pana, tu Paweł został ukoronowany śmiercią Jana Chrzciciela, stąd Apostoł Jan, (...) został zesłany na wyspę” („Preskrypcja przeciw heretykom” 36);

Orygenes (ur. 185);

Tekst obok porusza i obecność Jana w Efezie i Piotra w Rzymie;

Tomasz jak mówi podanie, z woli bożej dostał w udziale Partię, Andrzej Skitję, Jan Azję, gdzie też przebywał i w Efezie życia dokonał. Piotr, jak się zdaje głosił Ewangelię Żydom żyjącym na obczyźnie w Poncie, Galacji, Bitynii, Kappadocji i w Azji wreszcie przybył do Rzymu i został ukrzyżowany głową w dół, jak sam tego pragnął Tak mówi dosłownie Orygenes w III tomie swych Komentarzy do Genezy” (cytowane w „Historii Kościoła” III:1,1-3 Euzebiusza [ur. 260]);

Euzebiusz z Cezarei (ur. 260).

Wówczas też, według starej tradycji, Jan apostoł powrócił z wygnania na wyspie i znowu osiadł w Efezie” („Historia Kościoła” III:20,9).

Dzieje mówią, że w Rzymie, za jego [Nerona] panowania Paweł został ścięty, a Piotr przybity do krzyża. Wiadomość tę potwierdza nazwa cmentarzy rzymskich, które istnieją pod Piotra i Pawła wezwaniem” („Historia Kościoła” II:25,5).

 

Pośrednio też pobyt Piotra w Rzymie i Jana w Efezie potwierdza Polikrates (II w.). Świadczy o tym jego korespondencja z papieżem. Wydaje się, że papież Wiktor (188-199), choć nie zachował się jego list do Polikratesa (wspomina o takim liście Euzebiusz w „Historia Kościoła” V:23,3), powoływał się w sprawie Niedzieli Wielkanocnej na Piotra i Pawła. Wynika to z tego, że Polikrates w zachowanym liście (odpowiedzi do papieża), powołując się na Filipa i Jana, jako obchodzących 14 nisan, napisał:

„My tego dnia [14 nisan] nie święcimy lekkomyślnie (...) Albowiem [i] w Azji wielkie zaszły gwiazdy [Filip i Jan] (...) Jest jeszcze Jan, który spoczywał na piersi Pana (...) Spoczywa on w Efezie” („Historia Kościoła” V:24,2-3 Euzebiusza).

Jednak polski przekład tego wiersza z niewiadomych przyczyn nie zawiera spójnika „i”, tak ważnego dla nas, choć jest on jednak w identycznym zdaniu w „Historii Kościoła” III:31,3 (poniżej). Otóż poprzez użycie powyższych słów Polikrates pośrednio potwierdza, że i w Kościele Rzymskim inne „wielkie gwiazdy zaszły”. Chodzi tu zapewne o Piotra i Pawła. Oto słowa Euzebiusza relacjonującego opowiadanie Polikratesa:

„Opisaliśmy już wyżej czas i rodzaj śmierci Pawła i Piotra, oraz miejsce, gdzie po ich zejściu zwłoki ich pochowano (...) ‘Albowiem i w Azji wielkie pozachodziły gwiazdy’ [Jan, Filip] (...) Jest i Jan, który opierał się o pierś Pańską (...) Spoczywa on w Efezie” („Historia Kościoła” III:31,1-3).

 

Jak widzimy z powyższego, czy samego Ireneusza teksty przytoczymy, czy ogólniej tradycję przekazaną przez innych pisarzy wczesnochrześcijańskich, to zawsze Piotr umiejscawiany jest w Rzymie, a Jan w Efezie. Towarzystwo Strażnica zaś powołuje się wybiórczo na Ireneusza i tradycję w sprawie Jana, natomiast obecność Piotra w Rzymie zaznaczoną w tych tekstach przemilcza i odrzuca. Jest to z jego strony niekonsekwencja w powoływaniu się na źródła, lub co gorsze tendencyjne i niepełne przedstawianie faktów.

 

Gdyby ktoś stwierdził, że Towarzystwo Strażnica nie powołuje się na tradycję odnośnie obecności Jana w Efezie, a tylko ją przywołuje czy wspomina, to dodajmy, że w żadnej swej publikacji nie neguje ono tego faktu przekazanego przez pisarzy wczesnochrześcijańskich. Natomiast obecność Piotra w Rzymie, przekazana również przez tę samą tradycję, jest ciągle kwestionowana w różnych publikacjach Świadków Jehowy.

 

Śmierć Piotra i Pawła w Rzymie

 

Na początek mała uwaga. Otóż Biblia wskazuje, że Paweł przebywał w Rzymie (np. Dz 28:16), ale nie podaje tego, czy on tam zginął. To samo dotyczy Piotra.

W związku z tym ciekawe, czy w stosunku do Pawła Towarzystwo Strażnica użyłoby tego samego zdania, które zastosowało względem Piotra? Oto ten fragment z jego słownika:

„Opowieści o jego męczeńskiej śmierci w Rzymie opierają się wyłącznie na tradycji i są pozbawione wszelkich podstaw historycznych” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 653).

 

Oto natomiast co podaje Towarzystwo Strażnica w swym słowniku o śmierci Pawła:

„Powszechnie uznaje się, że wkrótce potem stracono go z rozkazu Nerona (por. 2Tm 1:16, 17; 4:6-8)” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 294);

„Prawdopodobnie wkrótce potem zginął śmiercią męczeńską z rozkazu Nerona” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 315).

 

Inne publikacje Towarzystwa Strażnica mówią nawet wprost, że o śmierci Pawła w Rzymie Świadkowie Jehowy wiedzą z tradycji:

„Jak głosi tradycja, wkrótce potem apostoł został ścięty...” (Strażnica Nr 22, 2007 s. 20);

„jak podaje tradycja - uśmiercono go [Pawła] na rozkaz Nerona” (Strażnica Nr 9, 1996 s. 7);

Tradycja głosi, jakoby apostoła Pawła stracono w Rzymie przez ścięcie” (Strażnica Rok XCV [1974] Nr 19 s. 21).

 

Cóż powiemy o tym akceptowaniu przez Towarzystwo Strażnica męczeńskiej śmierci Pawła w Rzymie i negowaniu takowej Piotra, w obu przypadkach na podstawie tradycji? Otóż powiemy, że jest to kolejna niekonsekwencja Świadków Jehowy w przyjmowaniu źródeł tradycji i historii. Przypomnijmy, że w Piśmie Świętym nie ma bezpośredniego stwierdzenia: „Piotr zginął w Rzymie”, ale i nie ma innego: „Paweł zginął w Rzymie”, i tylko (!) te same świadectwa wczesnochrześcijańskiej tradycji opisują śmierć obu Apostołów w tym mieście.

Wydaje się więc, że jeśli Towarzystwo Strażnica odrzuca teksty tradycji dotyczące śmierci Piotra w Rzymie, powinno i zanegować te o Pawle, bo to te same pisma wczesnochrześcijańskie o tym mówią.

 

Zauważmy też, że te same teksty tradycji, do której odwołuje się Towarzystwo Strażnica w przypadku Pawła, nie tylko potwierdzają śmierć Piotra i Pawła w Rzymie, ale też ich wcześniejszą tam obecność połączoną z nauczaniem. Fragmenty poniższe omówiliśmy w części drugiej tego artykułu w rozdziale pt. ‘Piotr w Rzymie według pism wczesnochrześcijańskich’. Tu niektóre z nich, które dotyczą obu Apostołów, przypomnimy. Oto one:

Klemens Rzymski (†101) - „Popatrzmy na świętych Apostołów: Piotra nie raz i nie dwa, ale wiele razy spotykała ciężka próba z powodu niegodziwej zazdrości, a złożywszy w ten sposób swoje świadectwo, odszedł do chwały, na którą sobie dobrze zasłużył.

Przez zazdrość i niezgodę również Paweł [znalazł sposobność by nam] wskazać, jaka jest nagroda wytrwania: więziony siedem razy, skazywany na wygnanie, kamienowany [por. 2Kor 11:24-25], stał się heroldem Pana na Wschodzie i na Zachodzie, pozyskał też za swoją wierność szlachetną sławę. Uczył sprawiedliwości ziemię całą i dotarł aż do zachodnich jej granic, a złożywszy wobec przedstawicieli władz [por. Dz 24:26] swoje świadectwo odszedł ze świata i został przyjęty w miejscu świętym, stanowiąc [dla nas] najwspanialszy wzór wytrwania” („List do Koryntian” 5:4-7).

 

Ignacy Antiocheński (†107) - „Nie wydaję wam [Rzymianom] rozkazów jak Piotr i Paweł. Oni - Apostołowie, ja - skazaniec, oni - wolni, ja - do dziś dnia niewolnik. Kiedy jednak będę cierpiał, wtedy stanę się wyzwoleńcem Jezusa Chrystusa i powstanę w Nim wolny” („List do Rzymian” 4:3).

 

Dionizy z Koryntu (II w.) - „Tedy i Wy przez tak serdeczne Wasze upomnienie związaliście jak najściślej Rzym z Koryntem, szczepy sadzone rękami Piotra i Pawła. Toć obydwaj w naszym Koryncie szczep ten sadzili i nieśli nam naukę. To samo w Italii. Razem nieśli naukę i w jednym czasie śmierć ponieśli męczeńską” („List do Rzymian” cytowany w „Historii Kościoła” II:25,8 Euzebiusza [ur. 260]).

 

Ireneusz (ur. 130-40, †202) - „Otóż Mateusz dla Hebrajczyków napisał i wydał Ewangelię w ich języku ojczystym, podczas gdy Piotr i Paweł w Rzymie ewangelię opowiadali i zakładali Kościół. Po ich odejściu [tzn. po ich śmierci] Marek, uczeń i tłumacz Piotrowy, przekazał nam również to, co Piotr głosił. Łukasz zaś, towarzysz Pawła, w księdze swej złożył ewangelię, jak ją ten apostoł rozszerzał.” (cytat z „Przeciw herezjom” 3:1,1; tekst przytoczony też w „Historii Kościoła” V:8,2-4 Euzebiusza [ur. 260]).

Patrz też jego „Przeciw herezjom” III:3,2-3 (cytowane też w „Historii Kościoła” V:6,1-5 Euzebiusza [ur. 260]) cytowane w części drugiej tego artykułu w rozdziale pt. ‘Piotr w Rzymie według pism wczesnochrześcijańskich’.

 

Gajusz (II/III w.) - „Ja zaś mogę pokazać trofea apostolskie. Wstąp na wzgórze Watykanu, albo idź na drogę do Ostii, a znajdziesz trofea tych, którzy ten Kościół założyli” („Rozprawa przeciw Proklosowi” cytowana w „Historii Kościoła” II:25,7-8 Euzebiusza [ur.260]).

 

Polikrates (II w.) pośrednio potwierdza śmierć Piotra i Pawła w Rzymie. Świadczy o tym jego korespondencja z papieżem. Wydaje się, że papież Wiktor (188-199), choć nie zachował się jego list do Polikratesa (wspomina o takim liście Euzebiusz [ur. 260] w „Historia Kościoła” V:23,3), powoływał się w sprawie Niedzieli Wielkanocnej na Piotra i Pawła. Wynika to z tego, że Polikrates w zachowanym liście (odpowiedzi do papieża), powołując się na Filipa i Jana, jako obchodzących 14 nisan, napisał:

„My tego dnia [14 nisan] nie święcimy lekkomyślnie (...) Albowiem [i] w Azji wielkie zaszły gwiazdy [Filip i Jan]” („Historia Kościoła” V:24,2 Euzebiusza [ur. 260]).

Jednak polski przekład tego wiersza z niewiadomych przyczyn nie zawiera spójnika „i”, tak ważnego dla nas, choć jest on jednak w identycznym zdaniu w „Historii Kościoła” III:31,3 (poniżej). Otóż poprzez użycie powyższych słów Polikrates pośrednio potwierdza, że i w Kościele Rzymskim inne „wielkie gwiazdy zaszły”. Chodzi tu zapewne o Piotra i Pawła. Oto słowa Euzebiusza relacjonującego opowiadanie Polikratesa:

„Opisaliśmy już wyżej czas i rodzaj śmierci Pawła i Piotra, oraz miejsce, gdzie po ich zejściu zwłoki ich pochowano (...) ‘Albowiem i w Azji wielkie pozachodziły gwiazdy’ [Jan, Filip]” („Historia Kościoła” III:31,1-3).

 

Tertulian (ur. 155, †220) - „Jeśli masz niedaleko do Macedonii, masz tam Filipian; jeśli masz możność jechać do Azji, masz tam Efez; jeśli zaś jesteś w sąsiedztwie Italii, masz tam Rzym, którego powagę i my uznajemy. Jak szczęśliwy ten kościół. Jemu to Apostołowie całą naukę razem z krwią swoją przelali. Tu Piotr upodobnił się w męce do Pana, tu Paweł został ukoronowany śmiercią Jana Chrzciciela” („Preskrypcja przeciw heretykom” 36);

„Jeśliby jednak heretyk chciał wiarygodnych dokumentów tego, to mówią o tym cesarskie źródła i kamienie Jerozolimy. Czytamy w ‘Żywotach Cezarów’ [Swetoniusza (ur. 69)], że Neron był pierwszy, który powstającą w Rzymie wiarę zdusił we krwi. Wtedy Piotr rzeczywiście opasany przez innego został przybity do krzyża [J 21:18-19]. Wtedy to Paweł osiągnął rzeczywiście obywatelstwo rzymskie, gdy w konsekwencji swego urodzenia, tam właśnie odradza się w szlachetnym męczeństwie” („Lekarstwo na ukłucie skorpiona” 15);

„Popatrzcie jakie to mleko czerpali Koryntianie od Pawła, do jakiej reguły zostali przywróceni Galaci, co czytali Filipianie, Tesaloniczanie, Efezjanie, co nawet Rzymianie mówią podobnie. A przecież i Piotr i Paweł zostawili im Ewangelię opieczętowaną nawet krwią własną” („Przeciw Marcjonowi” IV:5,1);

 

Orygenes (ur. 185, †254) - „Piotr, jak się zdaje głosił Ewangelię Żydom żyjącym na obczyźnie w Poncie, Galacji, Bitynii, Kappadocji i w Azji [1P 1:1] wreszcie przybył do Rzymu i został ukrzyżowany głową w dół, jak sam tego pragnął. Cóż powiedzieć o Pawle? Począwszy od Jerozolimy aż do Illyrikum dokonał opowiadania Ewangelii Chrystusowej, a w końcu w Rzymie, za Nerona, śmierć poniósł męczeńską. Tak mówi dosłownie Orygenes w III tomie swych Komentarzy do Genezy” (cytowane w „Historii Kościoła” III:1,2 Euzebiusza [ur. 260]).

 

Laktancjusz (ur. 250, †330) - „[Apostołowie] rozproszyli się po całej ziemi dla głoszenia Ewangelii i przez dwadzieścia pięć lat, aż do nastania panowania Nerona, założyli podwaliny pod budowę Kościoła we wszystkich prowincjach i miastach. Już za rządów Nerona przybył Piotr do Rzymu i zdziaławszy szereg cudów mocą daną mu przez samego Boga, nawrócił wielu ku sprawiedliwości i założył Bogu świątynię wierną i stałą (...) Neron (...) Piotra przybił do krzyża, a Pawła zamordował” („Jak umierali prześladowcy chrześcijan” 2).

 

Euzebiusz z Cezarei (ur. 260, †339) - „Dzieje mówią, że w Rzymie, za jego [Nerona] panowania Paweł został ścięty, a Piotr przybity do krzyża. Wiadomość tę potwierdza nazwa cmentarzy rzymskich, które istnieją pod Piotra i Pawła wezwaniem” („Historia Kościoła” II:25,5).

 

Widzimy więc, że tradycja wczesnochrześcijańska jest zgodna. Zawsze razem wspomina o śmierci obu Apostołów w Rzymie. Natomiast Towarzystwo Strażnica nie jest w pełni zgodne z nią, bo śmierć Pawła w Rzymie uznaje na podstawie tradycji, a śmierci Piotra w tym mieście nie chce uznać.

Zapytajmy na koniec: czy według Świadków Jehowy, te same teksty tradycji dotyczące Piotra są niewiarygodne, a dotyczące Pawła są prawdziwe? Jak Towarzystwo Strażnica to godzi?

 

Jeśliby ktoś powiedział, że Towarzystwo Strażnica nie powołuje się na tradycję odnośnie śmierci Pawła w Rzymie, a tylko ją przywołuje i wspomina, to dodajmy, że w żadnej swej publikacji nie neguje ono tego faktu przekazanego przez pisarzy wczesnochrześcijańskich. Natomiast śmierć Piotra w tym mieście, przekazana również przez tę samą tradycję, jest co jakiś czas kwestionowana w różnych publikacjach Świadków Jehowy.

 

Powstanie Ewangelii Marka i obecność Piotra w Rzymie

 

Na początek mała uwaga. Biblia nie podaje wprost gdzie powstała Ewangelia Marka, ani pod wpływem kogo została napisana. Te informacje posiadamy z tradycji.

 

Jeśli chodzi o powstanie Ewangelii Marka, to mamy związane z tym trzy fakty opisane przez pisarzy wczesnochrześcijańskich:

napisana w Rzymie;

napisana przez Marka pod wpływem nauczania Piotra;

napisana w związku z obecnością Piotra w Rzymie.

 

Towarzystwo Strażnica jednak dwa pierwsze fakty uznaje, przyjmując je z tradycji, natomiast trzeciego nie uznaje, a nawet zwalcza. Dziwne to, bo przecież, jak zobaczymy, te same teksty pisarzy wczesnochrześcijańskich łączą powyższe trzy elementy dotyczące powstania Ewangelii Marka.

Jeszcze tylko raz powtórzmy. W Biblii nie ma zdań typu: „Marek napisał Ewangelię w Rzymie” czy „Marek spisał co Piotr nauczał”.

 

Oto główna wypowiedź Towarzystwa Strażnica z jego słownika biblijnego, z hasła omawiającego Ewangelię Marka:

„Jak donosi najstarsza tradycja, Marek czerpał informacje głównie od Piotra, czego potwierdzeniem jest okoliczność, że przebywali razem w Babilonie (1Pt 5:13). Zdaniem Orygenesa Marek spisał Ewangelię ‘według wskazówek Piotra’ (Euzebiusz z Cezarei, Historia kościelna, tłum. A. Lisiecki, VI,25,3-7). A Tertulian twierdzi, że ‘Marek Ewangelię, którą wydał, opierał na autorytecie Piotra, bo był jego tłumaczem’ (Przeciw Marcjonowi, IV, 5.3, tłum. S. Ryzner, Warszawa 1994, s. 148). Euzebiusz cytuje za Papiaszem (ok. 140 n.e.) słowa ‘Jana prezbitera’: ‘To zaś powiedział prezbiter: Marek, który był tłumaczem Piotra, spisał dokładnie wszystko, co przechował w pamięci, ale nie w tym porządku, w jakim następowały po sobie słowa i czyny Pańskie. (...) Nie popełnił więc Marek żadnego błędu, jeśli w szczegółach tak pisał, jak to się w jego przechowało pamięci. O jedno się tylko starał, o to, by nic nie opuścić z tego, co słyszał, oraz, by nie napisać jakiej nieprawdy’ (Historia kościelna, III,39,12-16)” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1264).

 

Cóż powiemy o tych zdaniach. Otóż na początek należy stwierdzić, że łączenie słów o „najstarszej tradycji” z literalnym Babilonem, o jakim uczy Towarzystwo Strażnica, jest jakimś nadużyciem. Nie znajdziemy bowiem żadnego pisarza wczesnochrześcijańskiego, który by tam umiejscawiał Piotra. Wszyscy oni piszą o Rzymie, jak to widzieliśmy w poprzednich rozdziałach tego artykułu.

Natomiast jeśli chodzi o teksty cytowane, to ukażemy je w tabeli, w pełnym ich kontekście. Zestawimy je też z przemilczanymi przez Towarzystwo Strażnica tekstami.

Zanim to przedstawimy zacytujmy jeszcze dwie inne publikacje Towarzystwa Strażnica, które mówią o tym, gdzie powstała Ewangelia Marka:

„Według najstarszej tradycji - opartej na wypowiedziach Papiasza, Orygenesa i Tertuliana - czerpał wiadomości od Piotra, z którym pozostawał w zażyłych stosunkach” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 182);

„Ponieważ wszystko wskazuje na to, że Marek pisał głównie z myślą o Rzymianach, więc jego Ewangelia najprawdopodobniej powstała w Rzymie. Zarówno najdawniejsza tradycja, jak i treść tej księgi pozwalają wnioskować, iż została tam spisana...” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 182-183).

„Sama ewangelia nie wspomina co prawda, że napisał ją Marek, ale potwierdzają to w swych dziełach Papiasz, Justyn Męczennik, Tertulian, Orygenes, Euzebiusz, Hieronim i inni (...) Według tradycji podstawowe wiadomości zawarte w tej ewangelii pochodzą od apostoła Piotra” (Strażnica Nr 20, 1989 s. 30). Por. „Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1266.

 

Przedstawiamy poniżej zestawienie z dwóch publikacji Towarzystwa Strażnica oraz całe wypowiedzi cytowanych pisarzy wczesnochrześcijańskich.

 

Strażnica Nr 12, 1962 s. 11

Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1264

Fragmenty wczesnochrześcijańskie

Marek, Hermeneut /tłumacz/ Piotra pisał dokładnie to, co Piotr opowiedział.’ (Papiasz);

Euzebiusz cytuje za Papiaszem (ok. 140 n.e.) słowa ‘Jana prezbitera’: ‘To zaś powiedział prezbiter: Marek, który był tłumaczem Piotra, spisał dokładnie wszystko, co przechował w pamięci, ale nie w tym porządku, w jakim następowały po sobie słowa i czyny Pańskie. (...) Nie popełnił więc Marek żadnego błędu, jeśli w szczegółach tak pisał, jak to się w jego przechowało pamięci. O jedno się tylko starał, o to, by nic nie opuścić z tego, co słyszał, oraz, by nie napisać jakiej nieprawdy’ (Historia kościelna, III,39,12-16);

Papiasz (II w.) - „Marek, który był tłumaczem Piotra, spisał dokładnie wszystko, co przechowywał w pamięci, ale nie w tym porządku, w jakim następowały po sobie słowa i czyny Pańskie. Ani bowiem Pana nie słyszał, ani nie należał do jego orszaku, i tylko później, jak się rzekło, był towarzyszem Piotra. Otóż Piotr stosował nauki do potrzeb słuchaczy, a nie dbał o związek słów Pańskich. Nie popełnił więc Marek żadnego błędu, jeśli w szczegółach tak pisał, jak to się w jego przechowało pamięci. O jedno się tylko bowiem starał, o to, by nic nie opuścić z tego, co słyszał, oraz by nie napisać jakiej nieprawdy” (przytoczone w „Historii Kościoła” III:39,15 Euzebiusza [ur. 260]);

Patrz też pod tabelą świadectwo Euzebiusza, który odwołuje się do Papiasza;

Po śmierci Piotra i Pawła Marek, uczeń i tłumacz Piotra przekazał nam na piśmie wszystko, co głosił Piotr.’ (Ireneusz);

 

Ireneusz (ur. 130-40) - „Otóż Mateusz dla Hebrajczyków napisał i wydał Ewangelię w ich języku ojczystym, podczas gdy Piotr i Paweł w Rzymie ewangelię opowiadali i zakładali Kościół. Po ich odejściu Marek, uczeń i tłumacz Piotrowy, przekazał nam również na piśmie to, co Piotr głosił. Łukasz zaś, towarzysz Pawła, w księdze swej złożył ewangelię, jak ją ten apostoł rozszerzał.” („Przeciw herezjom” 3:1,1; przytoczone też w „Historii Kościoła” V:8,2-4 Euzebiusza [ur. 260]);

Marek napisał swą Ewangelię pod kierownictwem Piotra.’ (Orygenes);

Zdaniem Orygenesa Marek spisał Ewangelię ‘według wskazówek Piotra’ (Euzebiusz z Cezarei, Historia kościelna, tłum. A. Lisiecki, VI,25,3-7);

Orygenes (ur. 185) - „Piotr, jak się zdaje, głosił ewangelię Żydom (...) wreszcie przybył do Rzymu i został ukrzyżowany głową w dół, jak sam tego pragnął” („Komentarz do Księgi Rodzaju” cytowany w „Historii Kościoła” III:1,2 Euzebiusza [ur. 260]);

Drugą zaś jest Ewangelia według Marka, który ją ułożył według wskazówek Piotra, i dlatego Piotr w swym Liście Katolickim uznaje go za syna, kiedy mówi: ‘Pozdrawia Was kościół w Babilonie, wybrany razem z wami i Marek, syn mój’” („Komentarz do Ewangelii Mateusza” cytowany w „Historii Kościoła” VI:25,5 Euzebiusza [ur. 260]);

Ewangelię Marka uważa się za Ewangelię Piotra, którego on był tłumaczem (...), ponieważ to co publikują uczniowie, można także traktować jako dzieła ich mistrzów.’ - Tertulian.

A Tertulian twierdzi, że ‘Marek Ewangelię, którą wydał, opierał na autorytecie Piotra, bo był jego tłumaczem’ (Przeciw Marcjonowi, IV, 5.3, tłum. S. Ryznar, Warszawa 1994, s. 148).

Tertulian (ur. 155) - „Popatrzcie jakie to mleko czerpali Koryntianie od Pawła, do jakiej reguły zostali przywróceni Galaci, co czytali Filipianie, Tesaloniczanie, Efezjanie, co nawet Rzymianie mówią podobnie. A przecież i Piotr i Paweł zostawili im Ewangelię opieczętowaną nawet krwią własną. (...) Ten sam autorytet Kościołów apostolskich będzie patronował i pozostałym Ewangeliom, które przecież tak samo mamy przez nie i zgodnie z nimi. Mówię mianowicie o Ewangelii Jana i Mateusza, chociaż i Marek Ewangelię, którą wydał, opierał na autorytecie Piotra, bo był jego tłumaczem. Bo i Łukasza dzieło zwykło się przypisywać Pawłowi” („Przeciw Marcjonowi” IV:5,1-3).

 

Widzimy z powyższego, że Towarzystwo Strażnica cytując tradycję i powołując się na niektórych pisarzy wczesnochrześcijańskich skrzętnie pominęło to, co mówią oni o Piotrze w Rzymie, w związku z powstaniem Ewangelii Marka. Słownik Świadków Jehowy nawet nie zauważył Ireneusza, którego kiedyś Strażnica wyrywkowo przywołała.

 

Ale to nie wszystko! Tak się składa, że posiadamy i inne teksty z pierwszych wieków, których słownik Towarzystwa Strażnica nie zacytował nawet, choć o autorach ich napomknął:

„Według najdawniejszej tradycji Ewangelia według Marka została po raz pierwszy udostępniona w Rzymie, co poświadczają tacy dawni pisarze, jak Klemens Aleksandryjski, Euzebiusz z Cezarei i Hieronim” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1266).

 

Otóż wydaje się, że Towarzystwo Strażnica nie przytoczyło tekstów powyższych mężów, bo znów by okazało się, że mówią one przy okazji o Piotrze w Rzymie! Oto ich słowa:

Klemens Aleksandryjski (ur. 150) - „Gdy Piotr w Rzymie publicznie głosił Słowo Boże i za sprawą Ducha opowiadał Ewangelię, tedy liczni słuchacze wezwali Marka, który mu od dawna towarzyszył i słowa jego pamiętał, by spisał to, co mówił Piotr. Marek to uczynił i dał Ewangelię tym, którzy go o nią prosili” („Zarysy” cytowane w „Historii Kościoła” VI:14,6 Euzebiusza [ur. 260]);

„Marek, towarzysz Piotra, w czasie gdy Piotr głosił Ewangelię w Rzymie w obecności pewnych oficerów Cezara i wygłaszał wiele świadectw Chrystusa, na ich prośbę - by mieć spisane to, co było im głoszone - z nauk głoszonych przez Piotra spisał Ewangelię, która nazywana jest Ewangelią według Marka” (Adumbrationes in epistulas canonicas; cytat za „Geneza Ewangelii Marka” ks. A. Kowalczyk, Pelplin 2004, s. 13). Patrz też poniżej świadectwo Euzebiusza, który odwołuje się do dzieła Klemensa.

 

Euzebiusz (ur. 260) - „jeszcze za panowania Klaudiusza, (...) Opatrzność przywiodła do Rzymu przeciwko tak groźnemu niszczycielowi życia Piotra, apostoła potężnego i wielkiego, który swą cnotą przewyższał wszystkich innych. Przyszedł jako dzielny hetman boży, w boży uzbrojony oręż, przyniósł ze Wschodu ludziom Zachodu bezcenny skarb światła duchowego, głosił dobrą nowinę o samym już Świetle (...) Tak wśród Rzymian rozgościło się słowo Boże (...) Takim blaskiem płonęło światło religii w sercach słuchaczy Piotrowych, że było im za mało, iż raz tylko słyszeli ustne opowiadanie nauki bożej. Usilnie przeto prosili Marka, autora ewangelii i towarzysza Piotrowego, by im na piśmie pozostawił pamiątkę ustnie im podanej nauki; prosić zaś nie przestali, póki ich życzenia nie spełnił. W ten sposób spowodowali napisanie Ewangelii według Marka. O tem, co się stało, miał się Piotr dowiedzieć przez objawienie Ducha Świętego. Cieszyła go ich gorliwość i zgodził się na to, by to pismo czytano w kościołach. Mówi o tem Klemens w VI księdze Zarysów, a i zgadza się z nim biskup hierapolitański Papiasz” („Historia Kościoła” II:14,6-15,2).

 

Hieronim (ur. 347, †420) - „Na początku stoi Mateusz, celnik z przydomkiem Lewi, który zredagował Ewangelię w języku hebrajskim, na żądanie przede wszystkim Żydów, którzy uwierzyli w Jezusa i gdy przyjęli prawdę Ewangelii, nie zachowywali już Prawa. Jako drugi - Marek, tłumacz apostoła Piotra i pierwszy biskup Aleksandrii, który Pana i Zbawcy sam nie widział, lecz opowiada to, co słyszał w kazaniach nauczyciela, zważając bardziej na pewność wydarzeń niż kolejność” (Commentarius in Matthaeum, Praefatio; cytat za „Geneza Ewangelii Marka” ks. A. Kowalczyk, Pelplin 2004, s. 14);

„Szymon Piotr, syn Jana, z Betsaidy w prowincji Galilei, brat apostoła Andrzeja i książe (princeps) apostołów, był biskupem Kościoła w Antiochii i głosił ewangelię wśród nawróconych Żydów, rozproszonych w Poncie, Galacji, Kapadocji, Azji i Bitynii [1P 1:1]. W drugim roku panowania Klaudiusza udał się do Rzymu, celem zwalczania Szymona Maga i tu (...) [za] Nerona, za [panowania] którego został uwieńczony męczeństwem przybity do krzyża głową w dół...” („O znakomitych mężach” 1).

 

Widać więc, że tradycja jest zgodna i prawie zawsze razem wspomina o pobycie Piotra w Rzymie i powstaniu Ewangelii Marka w tym mieście oraz z inspiracji Apostoła. Natomiast Towarzystwo Strażnica nie jest całkowicie zgodne z nią, bo powstanie Ewangelii Marka w Rzymie i pod wpływem Piotra uznaje na jej podstawie, a pobytu i śmierci Piotra z Rzymie nie przyjmuje, choć to te same teksty tradycji o tym mówią.

 

Jeśli jednak Świadkowie Jehowy odrzucają świadectwa tradycji dotyczące obecności Piotra w Rzymie, powinni i zanegować te o powstaniu Ewangelii Marka, bo to te same pisma wczesnochrześcijańskie o tym mówią.

Czy według nich te same teksty tradycji dotyczące obecności Piotra w Rzymie są nieprawidłowe, a dotyczące powstania Ewangelii Marka są dobre? Czy Świadkowie Jehowy tego nie zauważają? Jak Towarzystwo Strażnica to godzi?

 

Jeśliby ktoś powiedział, że Towarzystwo Strażnica nie powołuje się na tradycję odnośnie powstania Ewangelii Marka w Rzymie i pod wpływem Piotra, a tylko ją przywołuje, to dodajmy, że w żadnej swej publikacji nie neguje ono tych faktów przekazanych przez pisarzy wczesnochrześcijańskich. Natomiast obecność i śmierć Piotra w tym mieście, przekazane również przez tę samą tradycję, są co jakiś czas kwestionowane w różnych publikacjach Świadków Jehowy.

 

Dodatek 1. Apokryfy o Piotrze w Rzymie

 

Innymi świadectwami dotyczącymi obecności i śmierci Piotra w Rzymie są wczesne pisma apokryficzne. Choć w wielu punktach są one niezgodne z nauką Kościoła, to jednak faktu obecności Piotra w Rzymie nie podważały i są dodatkowym świadectwem wiary pewnych ludzi pierwszych wieków. Oto cytaty z nich:

„[Piotrze] Idź do miasta, które panuje nad Zachodem (albo: do miasta nierządu) i wypij kielich, który ci obiecałem” („Apokalipsa Piotra” [Papirus Rainer 17] [ok. 100-135] cytowane za „Piotr i Rzym” J. Gnilka, Kraków 2002, s. 314).

 

„Zejdzie on ze swego firmamentu w postaci człowieka, króla nieprawości, zabójcy swej matki [Neron] - taki jest król tego świata. Będzie prześladował roślinę [Kościół], którą zasadziło dwunastu Apostołów Umiłowanego; jeden z dwunastu będzie wydany w jego ręce” („Wniebowstąpienie Izajasza” 4:2-3 [ok. 100-150]).

 

Prócz tego prawie całe „Dzieje Piotra” (ok. 180 r.) opisują obecność, działalność i męczeństwo Piotra w Rzymie. Tekst ich zawarty jest w zbiorze pt. „Apokryfy Nowego Testamentu. Apostołowie” ks. M. Starowieyski, Kraków 2007, cz. 1, s. 485-524 (fragmenty w „Apokryfy Nowego Testamentu” D. Rops, F. Amiot, tłum. Z. Romanowiczowa, Londyn 1955).

 

Jeśli Świadkowie Jehowy postawiliby nam zarzut, że obecność Piotra w Rzymie oparta jest na apokryfach z II wieku, to nadmieńmy, że o obecności Piotra w literalnym Babilonie nie mówi nawet żaden apokryf z pierwszych wieków! A przecież ten rodzaj twórczości lubił uzupełniać to, co nie zostało ‘dokładnie’ opisane w Nowym Testamencie.

 

Dodatek 2. Różne Babilony

 

Ciekawe skąd Towarzystwo Strażnica wie, o którym Babilonie mówi 1P 5:13, skoro odrzuca tradycję, a miejscowości o tej nazwie były dwie i Rzym, który tak nazywano. Oto dwa cytaty o tym:

„Ci, którzy usiłowali dowieść, że Piotr nigdy nie był w Rzymie, próbowali rozumieć termin ‘Babilon’ dosłownie, przy czym jedni opowiadali się za sławnym Babilonem w Mezopotamii, gdzie Piotr miał rzekomo prowadzić również swoją działalność apostolską, inni zaś umiejscawiają ten Babilon w środkowym Egipcie, niedaleko Memfis, gdzie według Strabona (XVII, 1,30) istniała wojskowa placówka rzymska o nazwie Babilonia, gdzie również Piotr miałby się znaleźć pod koniec swego życia” („Św. Piotr. Życie i dzieło” bp K. Romaniuk, Katowice 1995, s. 129-130).

„Identyfikowano ją z miastem leżącym w Mezopotamii, a znanym z historii starożytnej, zwłaszcza ze Starego Testamentu; z przedmieściem Kairu, które nosiło tę nazwę, i wreszcie z Rzymem” („Listy Katolickie. Wstęp - Przekład z oryginału - Komentarz” ks. dr F. Gryglewicz, Poznań 1959, s. 244-245).

 

Dodajmy tu, że wiadomo iż w Egipcie żyło wielu Żydów (tam udała się też św. Rodzina) i później chrześcijan, do których teoretycznie Piotr mógłby się udać. My dzięki Pismu Świętemu i przekazowi tradycji wiemy, że nie chodziło w 1P 5:13 ani o Babilon, o którym uczą Świadkowie Jehowy, ani o Babilon powyżej wspomniany, tylko o Rzym zwany Babilonem. Towarzystwo Strażnica nie może mieć pewności o którym Babilonie jest mowa, bo nie uznaje tradycji, lub traktuje ją wybiórczo. Wydaje się, że z tego powodu nawet nie wspomina o tym egipskim Babilonie, by nie robić tym problemem zamieszania wśród Świadków Jehowy.

 

Inne wątpliwości na temat obecności i śmierci Piotra w Rzymie, przedstawiane przez Świadków Jehowy w pozostałych ich publikacjach i odpowiedzi na nie, patrz rozdział ‘Czy św. Piotr był w Rzymie?’ w mojej książce „W obronie wiary. Pismo Święte a nauka Świadków Jehowy, innych sekt i wyznań niekatolickich” (opublikowana na www.trinitarians.info i www.piotrandryszczak). Tu zajęliśmy się tylko tymi zarzutami, które przedstawia omawiany słownik.

Również z powodu tego, że słownik Towarzystwa Strażnica nie porusza sprawy grobu Piotra w Rzymie, nie będziemy tu omawiać tego tematu. Odsyłamy zainteresowanych do powyżej wymienionej książki i do jej punktu 19.4., gdzie to przedstawiliśmy w polemice z poglądami Świadków Jehowy.

 

Teksty pisarzy wczesnochrześcijańskich cytowane według:

„Antologia Literatury Patrystycznej” tłum. M. Michalski, Warszawa 1975;

„Antologia patrystyczna” tłum. A. Bober SJ, Kraków 1965;

„Apokryfy Nowego Testamentu. Listy i Apokalipsy Chrześcijańskie” pod red. ks. M. Starowieyskiego, Kraków 2001;

„Św. Cyprian. Listy” tłum. O. W. Szołdrski CSsR, Warszawa 1969;

Historia Kościelna. O Męczennikach Palestyńskich. Euzebiusz z Cezarei”, tłum. Ks. A. Lisiecki, Poznań 1924;

„Św. Ireneusz z Lyonu. Chwałą Boga żyjący człowiek” tłum. W. Myszor, Kraków 1999;

„Klemens Aleksandryjski, Czy człowiek bogaty może być zbawiony” przekł. ks. J. Czuj Warszawa 1953;

„Laktancjusz. Pisma Wybrane” tłum. ks. dr J. Czuj, Poznań 1933;

„Ojcowie Apostolscy” z serii ‘Pisma Starochrześcijańskich Pisarzy’ Tom XLV, tłum. A. Świderkówna, Warszawa 1990;

„Tertulian. Wybór Pism” ks. W. Myszor, o. E. Stanula, ks. W. Kania, Warszawa 1970;

„Tertulian. Wybór Pism II” ks. W. Myszor, o. E. Stanula, ks. A. C. Guryn, ks. K. Obrycki, Warszawa 1983;

„Tertulian. Przeciw Marcjonowi” tłum. O. S. Ryzner CSsR, Warszawa 1994.

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane