Włodzimierz Bednarski

Prymat Piotra i "Wnikliwe poznawanie Pism" (cz. I)

dodane: 2009-02-26

Towarzystwo Strażnica nigdy w swej krótkiej historii istnienia nie nauczało, że Piotr był „pierwszym z Apostołów”, czy chociażby „pierwszym wśród równych”. Strażnica Nr 18, 1991 s. 16 nazywając go „rzecznikiem apostołów” sugeruje nawet, że był jakby niższym od pozostałych. Dlaczego tak uważamy? Gdyż według nauki Świadków Jehowy Jezus będąc „rzecznikiem Jehowy” jest od niego niższy rangą (Strażnica Nr 12, 1998 s. 22). Wydaje się więc, że podobnie jest z Piotrem. W życiu codziennym również rzecznicy nie są urzędnikami najwyższej rangi (np. rzecznik rządu w hierarchii jest poniżej wicepremierów czy ministrów).

Również biblijny słownik Towarzystwa Strażnica nazywa Jezusa „Rzecznikiem Jehowy” i „rzecznikiem prawdziwego Boga” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 974 i 976), a Piotra „rzecznikiem” czy „rzecznikiem apostołów” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 878; t. II, s. 375).

Także częste podkreślanie przez Świadków Jehowy, że „apostołowie - najwyraźniej jako grono - ‘wysłali’ do nich [do Samarytan] Piotra i Jana [Dz 8:14]” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 376), wskazuje, że Piotr nie ma według nich wysokiej rangi wśród pozostałych Apostołów.


Z drugiej strony zdarzało się Towarzystwu Strażnica jakby ‘wywyższać’ Piotra. Oto kilka wypowiedzi z tym związanych:

„W natchnionym tekście zastosowano do Piotra różne określenia: Szymon, Symeon, Piotr, Szymon Piotr i Kefas; łącznie wspomniano o nim pod tymi imionami częściej niż o jedenastu pozostałych współapostołach razem wziąwszy...” (Strażnica Nr 9, 1970 s. 22);

„Jego pierwszego wymieniono wśród tych, których Jezus powołał na pełnoczasowych uczniów, a kiedy imię Piotra pojawia się obok imion tych pozostałych apostołów, zawsze nieodmiennie występuje na pierwszym miejscu - bez względu na to, czy wymienieni są wszyscy dwunastu (reszta nie zawsze w tej samej kolejności), czy tylko czterech, trzech, czy choćby dwóch apostołów” (Strażnica Nr 9, 1970 s. 22);

„Piotr z własnej inicjatywy częściej zabierał głos niż pozostała jedenastka, przy czym przemawiał bądź tylko w swoim imieniu, bądź też w imieniu całego grona” (Strażnica Nr 9, 1970 s. 22);

„Jezus też modlił się specjalnie za Piotra i polecił mu utwierdzać braci w wierze. Najprawdopodobniej Piotr był pierwszym apostołem, któremu po zmartwychwstaniu ukazał się Jezus, a później temuż Piotrowi udzielił wielokrotnego napomnienia, by pasł jego owieczki i jagnięta. I jak już wspomnieliśmy, Piotrowi powierzył Jezus klucze Królestwa” (Strażnica Nr 9, 1970 s. 23);

„W tym stanie rzeczy należało się spodziewać, że po zmartwychwstaniu Jezusa, kiedy ten już nie przebywał ze swoimi uczniami, właśnie Piotr podejmie wśród nich inicjatywę, i tak też się stało. Przewodził zarówno w sprawach dotyczących poszczególnych osób, jak i w spełnianiu zlecenia od Boga” (Strażnica Nr 9, 1970 s. 23);

„Po wniebowstąpieniu Jezusa, w okresie oczekiwania na ducha świętego, nie kto inny jak Piotr wystąpił z propozycją wybrania kogoś na miejsce Judasza. A kiedy na 120 uczniów zgromadzonych w sali na piętrze pewnego domu w Jeruzalem został wylany duch święty, widzimy Piotra przystępującego zgodnie z otrzymanym poleceniem na czele pozostałych...” (Strażnica Nr 9, 1970 s. 23);

„Wydaje się ponadto, iż Piotr miał większą moc uzdrawiania niż inni, gdyż czytamy, że nawet jego cień przyczyniał się do uleczenia” (Strażnica Nr 9, 1970 s. 23);

„Dlatego też - chociaż [Jezus] wolał apostoła Jana, którego darzył specjalnym uczuciem - udzielił wielu wspaniałych przywilejów Piotrowi” (Strażnica Nr 9, 1970 s. 25);

„Wkrótce potem [Jezus] uhonorował go, pozwalając mu przewodzić w dziele prowadzonym przez uczniów” („Zbliż się do Jehowy” 2002 s. 298).


Po tych wszystkich wypowiedziach należy wyrazić satysfakcję, że choć czasem zdarza się Towarzystwu Strażnica uwypuklić to, co Biblia mówi o Piotrze. Warto by każdy ze Świadków Jehowy zapoznał się bliżej z tymi tekstami, a i my moglibyśmy się pod nimi podpisać, przynajmniej pod tymi przytoczonymi. Wydaje się, że trudno by było znaleźć u niekatolika równie mocno sugerujące prymat Piotra fragmenty, jak te powyższe.


Pomimo niektórych powyższych wypowiedzi dowartościowujących Piotra, Towarzystwo Strażnica neguje jego prymat. Oto jego najbardziej charakterystyczne stwierdzenia o nim:

„nie był najważniejszym apostołem”;

„nie był masywem skalnym [opoką, skałą] (Mt 16:18)”;

„nie był papieżem” („Skorowidz do Publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000” 2003 s. 362).


Negację prymatu Piotra podtrzymuje słownik biblijny Towarzystwa Strażnica wydany w 2006 r. (ang. edycja 1988) pt. „Wnikliwe poznawanie Pism” i tu zajmiemy się przedstawieniem jego opinii. Przeprowadzimy też z nim polemikę.

W artykule tym (w drugiej części) zamieścimy też osobny rozdział pt. ‘Klucze Królestwa’, w którym omówimy między innymi zmianę w nauczaniu Świadków Jehowy. Dotyczy ona ilości kluczy Piotrowych.


Na koniec tego wstępu wspomnijmy jeszcze o pewnej niekonsekwencji Towarzystwa Strażnica. Otóż choć neguje ono fakt istnienia prymatu Piotra, to jednak przynajmniej jego następców nim obdziela:

„w okresie, gdy zesłany [Jan] przebywał na wyspie Patmos (...) w Rzymie rolę papieża odgrywał biskup imieniem Klemens, który tam urzędował w latach od 88 do 97 n.e. Po nim nastąpił Ewaryst (97-105 n.e.)” (Strażnica Nr 17, 1968 s. 9 - przypis).

„Kolejnym autorem wczesnych prac dotyczących chrystianizmu był Klemens, uważany za ‘biskupa’ Rzymu” (Strażnica Nr 3, 1992 s. 20).

Szkoda, że zapomniano wspomnieć o Linusie (64-79) i Anaklecie (79-90/92).

Można by zapytać, na kim wzorowali się ci papieże? Skąd u nich „odgrywanie roli papieża”, jak to nazwie Towarzystwo Strażnica?

Z zadowoleniem podkreślmy, że powyższe zdania mogą być dla Świadków Jehowy dobrym tematem do przemyślenia. Tym bardziej, że wcześniejsze ich publikacje przeczyły, że wymienieni byli papieżami:

„‘The Catholic Encyclopedia’ podaje kilku papieży, którzy rzekomo nastąpili po Piotrze: św. Linus, św. Anaklet I, św. Klemens I i św. Ewaryst, przy czym ten ostatni miał rządzić około roku 99 po Chr. Apostoł Jan żył mniej więcej do roku 100 lub jeszcze dłużej. (...) Dziwna wydaje się też okoliczność, że jeszcze za życia apostoła Jana rzekomo nastąpiło po Piotrze aż czterech papieży. Gdyby już miał ktoś być jego następcą, to przede wszystkim wchodziłby w rachubę Jan, umiłowany uczeń Jezusa...” (Strażnica Nr 9, 1959 s. 22).

Czyżby szykował się jakiś przełom w nauce Towarzystwa Strażnica, skoro dziś już uznaje się powyższych chrześcijan za papieży i to w pierwszym wieku?


Wiele osób może też zadaje sobie pytania typu:

„Dlaczego Towarzystwo Strażnica neguje prymat Piotra?”;

„Do czego Towarzystwu Strażnica potrzebna jest ta negacja?”.

Otóż by wskazać na Nowy Jork, jako miejsce skąd płyną dziś ‘najprawdziwsze’ nauki. Oto uzasadnienie Towarzystwa Strażnica dla tej informacji:

„Miejscem, skąd w I wieku n.e. kierowano pracą wszystkich zorganizowanych chrześcijan, było Jeruzalem (Dzieje 15:1, 2). Dziś jest nim Brooklyn, dzielnica Nowego Jorku” (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 23 s. 16).


Prymat Piotra


1) Oto fragment biblijnego słownika Towarzystwa Strażnica o imieniu ‘Piotr’:

PIOTR (‘odłam skalny’) (...) greckie ‘Piotr’ (w Biblii określające tylko jego), odpowiadające mu semickie ‘Kefas’ (być może spokrewnione z hebr. słowem kefim [‘skały’], użytym w Hi 30:6; Jer 4:29)” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 373).


Co powiemy o tych stwierdzeniach? Otóż dziwne, że skoro imię ‘Piotr’ jest odpowiednikiem słowa ‘Kefas’, to dlaczego pierwsze z nich ma oznaczać tylko „odłam skalny”, a to drugie nawet „skały”. Czy nie jest to jakaś próba umniejszania ważności osoby Piotra? Ważne jest to, że Towarzystwo Strażnica podkreśliło, że tylko on nazwany jest w Biblii tym imieniem. Dodajmy jednak, że zostało ono wymyślone i wprowadzone przez Jezusa i nikt wcześniej nie posiadał takiego imienia! Jeśli Chrystus czegoś takiego dokonał, to musiało to mieć jakieś wielkie znaczenie. Tylko dla niego Chrystus wprowadził do obiegu nowe imię i mu je nadał.

W innym miejscu swego słownika Świadkowie Jehowy podają:

„Jezus nadał mu wtedy imię Kefas (Piotr) (Mk 3:16; Jn 1:42), mające niewątpliwie znaczenie prorocze” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 373).

Szkoda jednak, że Towarzystwo Strażnica ‘komentując’ te prorocze znaczenie imienia Piotra ograniczyło się tylko do stwierdzenia:

„Piotr rzeczywiście zapewniał współwyznawcom solidne oparcie, zwłaszcza po śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa, wzmacniał ich bowiem i pokrzepiał pod względem duchowym...” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 373).

Nadanie Szymonowi nowego imienia „Piotr” w Mt 16:18 staje się znakiem jego szczególnego powołania (tak jak zmiana Abram na Abraham - Rdz 17:5). Tak jak Abraham jako protoplasta Izraela został nazwany „skałą” (Iz 51:1-2), tak też Piotr mógł być określony terminem „Skała”, jako protoplasta Izraela duchowego (por. J 21:15-17). Słownik Towarzystwa Strażnica sam uczy, że „skałą” z Iz 51:1 jest Abraham:

„Do kamieniołomu i wykonywanej w nim pracy nawiązuje sugestywna metafora, którą posłużył się Jehowa za pośrednictwem Izajasza (Iz 51:1). Jak wynika z kontekstu, ‘skałą’ najwyraźniej był Abraham, praojciec Izraelitów...” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1055).

Widzimy więc, że jeśli Abraham mógł być „skałą”, to i Piotra imię mogło do niej nawiązywać, a nie do „odłamu skalnego”.

Więcej o znaczeniu imienia „Piotr” powiemy poniżej (pkt 3), gdy omawiać będziemy hasło słownikowe ‘MASYW SKALNY’.


Ciekawym stwierdzeniem słownika jest też zdanie:

„W Ewangeliach utrwalono więcej wypowiedzi Piotra niż któregokolwiek innego apostoła” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 374).

Szkoda, że Towarzystwo Strażnica nie napisało dlaczego Ewangeliści zanotowali najwięcej wypowiedzi Piotra, skoro uważa, że on w niczym nie był ważniejszy od pozostałych Apostołów. Czyżby tylko przez przypadek jego cytowano najczęściej?


Również interesującymi fragmentami ze słownika Świadków Jehowy są następujące teksty:

„On i Jan są jedynymi apostołami wymienianymi potem z imienia w Dziejach Apostolskich, nie licząc krótkiej wzmianki o straceniu ‘Jakuba, brata Jana’ - trzeciego z apostołów będących najbliższymi towarzyszami Jezusa (Dz 12:2). Piotr był chyba szczególnie znany z dokonywania cudów (Dz 3:1-26; 5:12-16; por. Ga 2:8) (...) Być może jeszcze w tym samym roku (36 n.e.) do Jerozolimy zawitał Paweł - po raz pierwszy jako nawrócony chrześcijanin i apostoł. Udał się tam, żeby ‘odwiedzić Kefasa’, czyli Piotra, u którego zatrzymał się 15 dni” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 375).

Żałować należy, że wymienione epizody nie mają dla Towarzystwa Strażnica żadnego głębszego znaczenia. Dla nas są to kolejne fakty, które ukazują Piotra ponad pozostałymi Apostołami.


2) Oto kolejne słowa Towarzystwa Strażnica o Piotrze:

„Z całej tej relacji wyraźnie wynika, że chociaż Piotr był wybitnym i szanowanym członkiem zboru, nie sprawował wśród apostołów prymatu, tzn. nie górował nad nimi pozycją ani urzędem. Kiedy np. działalność Filipa wśród Samarytan przyniosła owoce, apostołowie - najwyraźniej jako grono - ‘wysłali’ do nich Piotra i Jana (Dz 8:14)” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 376).


Cóż powiemy o tych słowach? Otóż najpierw powiedzmy kilka zdań o „wysłaniu Piotra i Jana” (Dz 8:14). Warto by na początek zapytać, jak Świadkowie Jehowy godzą to, że „Kefas i Jan uważani za filary” (Ga 2:9) mogli zostać tak zwyczajnie „posłani”? Zauważmy, że zostali oni ‘posłani’ przez „Apostołów” (Dz 8:14), a więc również przez samych siebie, stanowiąc wśród nich „filary” (Ga 2:9). Widać z tego, że to oni sami mieli duży i zapewne decydujący wpływ na swoją misję.

Zarzut Towarzystwa Strażnica i innych atakujących pozycję Piotra byłby uzasadniony, gdyby było pewne, że inni Apostołowie wysłali Piotra i Jana w sposób autorytatywny, nakazując im iść do Samarii. Wynikałoby też z tego, że Piotr i Jan jako ‘posłani’ byli podwładnymi pozostałych Apostołów, a z tym pewnie Świadkowie Jehowy nie godzą się. Piotr jednak poszedł zapewne do Samarii ulegając radzie i prośbie Apostołów. Oni też zrozumieli, że Piotr z powodu wyższego autorytetu będzie najodpowiedniejszym do tej misji i dlatego pewnie prosili go, by się jej podjął, a on zgodził się (por. inna misja obu - Łk 22:8). To, że Piotr i Jan w Ga 2:9 nazwani są „filarami” Kościoła potwierdza, że byli najbardziej odpowiednimi osobami do tej misji.

Z Biblii nie wynika, że zawsze wysyłający posiadają wyższy autorytet czy stanowisko niż posłani. Warto prześledzić kilka przykładów: J 1:19, 18:24, Dz 17:10, 14. Ciekawy jest fragment w którym „bracia wysłali Pawła i Sylasa do Berei” (Dz 17:10), co pewnie nie oznacza, że wysyłający przewyższali w czymś Apostoła narodów.


Oto wypowiedź jednego z komentarzy biblijnych o posłaniu Piotra, nawiązująca do tradycji Izraela:

„‘Wysłanie’ Piotra w niczym nie podważa jego najwyższej godności w Kościele, i rozumieć to należy w tym samym znaczeniu, w jakim Żydzi ‘wysłali’ najwyższego kapłana Izmaela do Rzymu (Antiq 20, 8, 11 [„Dawne Dzieje Izraela” J. Flawiusza (†98)]), chociaż był ich zwierzchnikiem religijnym o dużych wpływach politycznych” („Dzieje Apostolskie. Wstęp - Przekład z oryginału - Komentarz” ks. E. Dąbrowski, Poznań 1961, s. 293).


Również pisarze wczesnochrześcijańscy używali podobnej terminologii związanej z „posłaniem”. Oto przykład z pisma Ignacego Antiocheńskiego (†107):

„Tak właśnie postąpiły już Kościoły sąsiednie, które posłały jedne - swoich biskupów, inne zaś - kapłanów i diakonów” („Do Kościoła w Filadelfii” 10:2).


Przypomnijmy pierwsze cytowane powyżej słowa Towarzystwa Strażnica: „chociaż Piotr był wybitnym i szanowanym członkiem zboru, nie sprawował wśród apostołów prymatu, tzn. nie górował nad nimi pozycją ani urzędem”.

Trochę zadziwia te stwierdzenie, gdyż jak wiemy Świadkowie Jehowy zawsze podkreślają, że to tylko Piotr użył kluczy Królestwa, o czym powiemy w drugiej części naszego artykułu. Otworzył w ten sposób drogę do Królestwa Żydom, Samarytanom i poganom. Oto jedno z ich zdań:

„Kiedy więc Jezus wspomniał Piotrowi o ‘kluczach’, dał do zrozumienia, że apostoł ten będzie miał przywilej zainicjować program nauczania, który otworzy przed innymi szczególne możliwości związane z Królestwem niebios” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1103).

Wymieniliśmy też, w punkcie pierwszym, kilka akcentów ze słownika Świadków Jehowy, a dotyczących wiodącej roli Piotra. Wspominaliśmy także o niej we wprowadzeniu tego artykułu, cytując np. Strażnicę Nr 9, 1970 s. 22-25.


Wydaje się jednak, że choć Towarzystwo Strażnica odrzuca prymat Piotra, to jednak wprowadza zastępczo „przewodniczenie” innych Apostołów. Oto fragment z jego słownika:

„Wygląda na to, że po śmierci apostoła Jakuba ciału kierowniczemu przewodniczył [appears to have presided in the governing body - wg ang. ed. 1988, t. I, s. 129] uczeń Jakub, przyrodni brat Jezusa. (...) Jakub (nie jeden z ‘dwunastu’ - ani syn Zebedeusza, ani syn Alfeusza - lecz przyrodni brat Jezusa)...” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 95).

W innej publikacji podano, że „funkcję przewodniczącego pełnił Jakub, który w chwili śmierci Jezusa nie był nawet jego uczniem” (Strażnica Nr 5, 1994 s. 6).

Widzimy więc, że zamiast prymatu Piotrowego mamy przedstawione dwa ‘prymaty’ Jakubów. Czy to nie jest „górowanie nad pozostałymi pozycją czy urzędem”, jak to zwą Świadkowie Jehowy? Nie wiadomo też jak Towarzystwo Strażnica cytowane zdania godzi z innym:

„Nie ma dowodów na to, by którykolwiek z nich zyskał prymat w utworzonym zborze chrześcijańskim (zob. PIOTR)” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 94).

Mało tego, dziwne że Towarzystwo Strażnica uważa, iż dwunastu Apostołom, których wybrał osobiście Jezus (prócz Macieja), przewodniczył ktoś, kto ani nie należał do „Dwunastu”, ani nawet nie był Apostołem, jak Paweł!

Ciekawe też, że jedna z dawniejszych publikacji Towarzystwa Strażnica jednak nadawała Piotrowi, pewnie ‘rotacyjnie’ i „od święta”, funkcję przewodniczącego:

„Ze sprawozdania zamieszczonego w Dziejach Apostolskich wynika, że zapewne apostoł Piotr przewodniczył ciału kierowniczemu w świątecznym dniu Pięćdziesiątnicy roku 33 n.e., zaś w późniejszym okresie jako przewodniczący pewnego razu wystąpił uczeń Jakub, przyrodni brat Jezusa Chrystusa” (Strażnica Rok XCIII [1972] Nr 7 s. 18).


Poniżej przedstawimy inne fakty biblijne, dotyczące roli Piotra w pierwotnym Kościele.

Prymat Piotra uwidoczniony jest szczególnie po wniebowstąpieniu Chrystusa. Wcześniej był przez Niego zapowiedziany (Mt 16:18-19), ale z racji obecności Jezusa z Apostołami nie był w pełni przez Piotra sprawowany.

Chrystus nigdy nie zaprzeczył, że któryś z Apostołów będzie przewodniczył reszcie. Potwierdził to nawet, ale i odpowiednio uwarunkował: „największy między wami niech będzie jak najmłodszy, a przełożony jak sługa” Łk 22:26.

Nie są żadnym argumentem przeciw Piotrowi słowa „A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym” (Mt 20:27) i „Powstał również spór między nimi o to, który z nich zdaje się być największy” Łk 22:24. Piotr nie przywłaszczył sobie sam pierwszeństwa lecz nadał mu je Chrystus (Mt 16:18-19, J 21:15-17), a opisał to po latach Mateusz, nazywając go „pierwszym” Mt 10:2.

Nie istnieje też w Biblii stwierdzenie, że wszyscy Apostołowie są równi z Piotrem. Owszem jest nakaz, że mają być braćmi (Mt 23:8), ale i wśród braci rodzonych pierworodny syn był ważniejszy od pozostałych. Ciekawostką jest fakt, że Towarzystwo Strażnica w swej Biblii w 1Krn 23:19-20 synów pierworodnych nazywa „głowami”.

Prezbiterzy także są braćmi wobec pozostałych wiernych, a jednak przewodniczą kościołom lokalnym, czyli są wyżsi w hierarchii.

Liczba 12-tu Apostołów również nawiązuje do 12-tu plemion Izraela, wśród których jedno (Lewiego) było najbardziej uprzywilejowane, bo otrzymywało od wszystkich dziesięcinę (Lb 18:21, 35:2, Joz 21:1-3). Podobnie uprzywilejowaniem darzy się Piotra, jednego z Dwunastu.


Oto fakty przewodnictwa Piotra po zmartwychwstaniu Jezusa:

Jego pierwszego powiadomiono o zmartwychwstaniu Pana (J 20:2);

Jemu, pierwszemu z Apostołów, ukazuje się Jezus zmartwychwstały (1Kor 15:5, Łk 24:34);

On wymieniony jest na pierwszym miejscu w spisie Apostołów w Dziejach Apostolskich (Dz 1:13);

On decyduje o wyborze dwunastego Apostoła i jest odróżniony od 120 osób (Dz 1:15);

On przemawia w Zielone Świątki w imieniu Kościoła i jest ‘odróżniony’ od „Jedenastu” (Dz 2:14);

Żydzi zapytali „Piotra i pozostałych Apostołów” (Dz 2:37) i on w imieniu swoim i innych udzielił im odpowiedzi na pytanie (Dz 2:38-39);

On pierwszy po zesłaniu Ducha Świętego uzdrawia (Dz 3:6), będąc wymieniony z imienia, choć o innych ogólnie też jest mowa (Dz 2:47);

On wygłasza drugą mowę po zesłaniu Ducha Świętego (Dz 3:12);

On broni Kościoła przed Sanhedrynem (Dz 4:8);

On przemawia w imieniu i w obecności innych Apostołów (Dz 5:2-3);

On kieruje pierwszą gminą chrześcijańską, gdy trzeba podjąć konkretną decyzję (Dz 5:3-9);

Jego cień uzdrawia (Dz 5:15);

On ponownie przemawia przed Sanhedrynem będąc odróżniony od pozostałych Apostołów („odpowiedział Piotr i Apostołowie” Dz 5:29);

On „odwiedzał wszystkich” (Dz 9:32);

Jego, spośród Dwunastu, cuda uzdrawiania (Dz 9:34) i wskrzeszania (Dz 9:40) zostały opisane;

On dostaje wizję dotyczącą ewangelizowania pogan i wygłasza kolejne mowy (Dz 10:9, 34, 44, 11:4);

On decyduje o ochrzczeniu pierwszego poganina (Dz 10:47-48);

Tylko jemu z Apostołów złożono pokłon, choć tego nie chciał (Dz 10:25-26);

Jego, uważanego za przywódcę Apostołów, nakazał Herod aresztować (Dz 12:2);

Do niego skierował swe kroki nawrócony Paweł (Ga 1:18), a Jakuba tylko wspomniał (Ga 1:19);

On „po długiej wymianie zdań przemówił” (Dz 15:7) do pozostałych Apostołów i starszych podczas Soboru Jerozolimskiego;

On powiedział do Apostołów i starszych (Dz 15:6), że „Bóg już dawno wybrał mnie spośród was, aby z moich ust poganie usłyszeli słowa Ewangelii” (Dz 15:7);

Po nim dopiero przemawiał na Soborze Jerozolimskim Jakub, będący biskupem Jerozolimy (Dz 15:13 por. Dz 12:17, 21:17-18, Ga 1:18-19), który nawet powołał się na Piotra na początku swej mowy (Dz 15:14);

On jest odróżniony od pozostałych uczniów i Apostołów („apostołowie oraz bracia Pańscy i Kefas” 1Kor 9:5);

On został wyróżniony jako Apostoł obrzezanych (Ga 2:8), choć i Jakub i Jan też mieli misję wśród Żydów (Ga 2:9);

Od niego, Jakuba i Jana Paweł otrzymuje misję głoszenia wśród pogan (Ga 2:9);

Jemu, a nie innym, zwraca uwagę Paweł (inni łącznie z Barnabą brali w tym udział), gdy postąpiono „nieszczerze” (Ga 2:13). Piotra upomniano, bo miał on wpływ na innych, przez co widać też jego prymat. Tertulian (ur. 155) słusznie napisał o tym, że „był to błąd postępowania a nie przepowiadania” („Preskrypcja przeciw heretykom” 23);

On, jako Apostoł (1P 1:1) i „współstarszy”, czuje się upoważniony upominać innych starszych („was napominam” 1P 5:1 NP por. ks. Kow.).

On występując obok innych Apostołów wymieniany jest jako pierwszy. Wyjątek pozorny od tej reguły to Ga 2:9: „Jakub, Kefas i Jan uważani za filary”. Jednak Kodeks D (Bezy), ma w tym przypadku kolejność „Piotr, Jakub i Jan”. Jakub był biskupem Jerozolimy (Dz 21:17-18, 12:17 por. Ga 1:18-19), więc zapewne dlatego wymieniając te miasto (Ga 2:1) wspomniano o nim na pierwszym miejscu. Kiedy indziej Piotr wymieniany jest zawsze jako pierwszy (Dz 3:1-4, 11, 4:13, 19, 8:14, Łk 22:8). To, że wszyscy trzej Apostołowie są „filarami” nie musi oznaczać ich równości. Wszystkich zwycięzców Chrystus uczyni „filarami w świątyni Boga” (Ap 3:12), co nie oznacza ich równych zasług w pracy Pańskiej.


Owszem wiele decyzji Kościoła jest też podejmowanych kolegialnie (np. Dz 6:2, 6, 8:14, 15:22), ale często udział w nich Piotra jest szczególnie podkreślany (Dz 8:14, 20, 15:7). Początkowo jednak on decydował o wszystkim, ale z czasem, gdy Kościół rozrastał się, przekazywał wiele spraw gronu Apostolskiemu, czy poszczególnym ustanawianym starszym w gminach chrześcijańskich.


Dzieje Apostolskie ukazują Piotra, (jak Ewangelie Chrystusa), jako działającego jak Jezus, od Niego czerpiącego moc:

Dz 3:1-11 por. J 9:1-7;

Dz 5:15 por. Mt 14:36;

Dz 5:16 por. Mk 1:34, 6:55;

Dz 9:34 por. Mk 2:11-12;

Dz 9:40 por. Mk 5:41.


Również podczas ziemskiej pielgrzymki Chrystusa Piotr ukazywany jest w Ewangeliach jako szczególnie wybrany i ten, który ma poprowadzić Kościół po wniebowstąpieniu Pana:

On zostaje jako pierwszy powołany na Apostoła, wraz ze swym bratem (Mt 4:18-19);

Jego, jako pierwszego, wymieniają wszystkie spisy Apostołów (Mt 10:2, Mk 3:16, Łk 6:14, J 21:2, Dz 1:13);

Jego tekst Mt 10:2 nazywa „pierwszym” wśród Apostołów. Nie jest napisane o innych Apostołach np. „drugi Andrzej”, „trzeci Jakub” itd. (por. Mt 22:25-26, Ap 4:7, 16:2-17), lecz tylko „pierwszy Szymon zwany Piotrem” Mt 10:2. Widać, że Mateusz przekazał nam fakt przodownictwa Piotra wśród pozostałych Apostołów, w czasie gdy pisał Ewangelię;

On zawsze wymieniany jest z imienia, choć inni uczniowie występują często anonimowo (J 13:5-6, 18:15, 20:2, 21:2, Mk 1:36, 16:7);

Jego dom jest pierwszym z domów apostolskich nawiedzonych przez Jezusa (Mk 1:29);

Z jego łodzi naucza Chrystus (Łk 5:2-3);

Jego najczęściej poucza i sprawdza Chrystus, przygotowując do pasterzowania (Mt 14:29, 26:34-35, Łk 5:4-5);

Jemu nakazuje ponawianie „połowu” ludzi (Łk 5:4-5, 10);

On w imieniu Apostołów zwraca się do Chrystusa, gdy mają wątpliwości (Mt 15:15, 19:27, 18:21, 16:15-16, Łk 12:41, J 6:68);

Do niego bezpośrednio zwraca się Chrystus, choć sprawa dotyczy też innych (Mt 26:40, Mk 14:37);

On najczęściej odpowiada na pytania Chrystusa kierowane do wszystkich (Mt 16:15-16, Łk 8:45). Gdy Jezus stawia pytania dotyczące ogółu ludzi odpowiadają Apostołowie („A oni odpowiedzieli” Mt 16:14) ale w imieniu Apostołów odpowiada Piotr („Odpowiedział Szymon Piotr” Mt 16:16);

Nazwanie Andrzeja „bratem Szymona Piotra” w J 1:40, choć Piotr wcześniej w tej Ewangelii nie występuje, wskazuje na wielki autorytet tego drugiego. Zawsze Andrzej zwany jest bratem Piotra, a nie odwrotnie (Mt 4:18, J 6:8);

On z Jakubem i Janem byli uprzywilejowani u Pana, ale Piotr występuje w ich imieniu, gdy wypada i trzeba coś powiedzieć (Mt 17:1, Mk 5:37, 14:37, 9:2, 5, 13:3, 14:33, Łk 8:51, 9:28);

Do niego, a nie innych Apostołów przychodzą poborcy po podatek za Pana (Mt 17:24). Jezus płaci go za siebie i za Piotra (Mt 17:27), a nie za innego Apostoła;

Tylko „imiennie” o Piotrze powiedział Jezus, że jest błogosławionym i tylko jemu rzekł, że to co wie on o Nim objawił mu Bóg (Mt 16:17);

On otrzymuje od Jezusa nowe imię „Piotr”, pochodzące od skały lub oznaczające nawet „opokę” (Mt 16:18);

Tylko on otrzymuje klucze do Królestwa Niebieskiego od Chrystusa i jako pierwszy władzę związywania i rozwiązywania (Mt 16:19). Użyte w tym wersecie słowo „cokolwiek” ukazuje powagę misji Piotra. Por. „cokolwiek” dotyczące Jezusa (J 2:5);

Jemu nakazuje Jezus utwierdzanie braci w wierze i za niego szczególnie się modli (Łk 22:32);

Od niego szczególnie domaga się Chrystus czuwania (Mk 14:37);

Jemu, Najwyższy Pasterz, przekazuje pasterzowanie (J 21:15-17);

Od niego oczekuje Chrystus miłości większej niż od innych Apostołów (J 21:15);

Tylko jemu Chrystus na koniec powiedział: „Ty pójdź za Mną” (J 21:22), co się w pełni zrealizowało, gdy Piotr oddał życie na krzyżu (J 21:19 por. J 18:32, 13:33);

Tak zwane krótkie zakończenie Ewangelii Marka zamieszczone w Biblii Towarzystwa Strażnica ukazuje też pierwszeństwo Piotra: „tym, którzy byli wokół Piotra”; patrz też „Wszystko zaś przykazane (tym) wokół Piotra...” („Grecko-polski Nowy Testament wydanie interlinearne z kodami gramatycznymi” tłum. ks. prof. dr hab. R. Popowski SDB, dr M. Wojciechowski, Warszawa 1993).


Nowy Testament wyróżnia Piotra spośród uczniów i Apostołów Jezusa:

„Pospieszył za Nim Szymon z towarzyszami” (Mk 1:36);

„I jego [Piotra] i jego wszystkich towarzyszy (...) jak również Jakuba i Jana” (Łk 5:9-10);

„Piotr i towarzysze” (Łk 9:32);

„Powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi” (Mk 16:7);

„Piotr w obecności (...) 120 osób” (Dz 1:15);

„Piotr razem z Jedenastoma” (Dz 2:14);

„Zapytali Piotra i pozostałych Apostołów” (Dz 2:37);

„Odpowiedział Piotr i Apostołowie” (Dz 5:29);

„Apostołowie i starsi (...) przemówił do nich Piotr” (Dz 15:6-7).


Słownik Towarzystwa Strażnica nie mówi całej prawdy o Piotrze, odbierając mu jego właściwe miejsce w Kościele. Niesłusznie też przeciwstawia mu Jakuba czy Pawła, który sam określał siebie jako najmniejszego wśród Apostołów (1Kor 15:8-9).


3) Oto fragment biblijnego słownika Towarzystwa Strażnica o terminie „skała”, którą ono nazywa „masywem skalnym”:

MASYW SKALNY. Odpowiednik greckiego słowa petra (rodz. żeński), które oznacza litą skałę, opokę (Mt 7:24, 25; 27:51, 60; Łk 6:48; 8:6, 13; Obj 6:15, 16) - w odróżnieniu od petros (wyraz rodz. męskiego, oddawany jako imię własne Piotr), dosłownie ‘kamień; odłam skalny’. Wyraźnie stąd wynika, że gdy Jezus rzekł: ‘Tyś jest Piotr, a na tym masywie skalnym [‘opoce’, Bp, Bw] zbuduję mój zbór’, nie posłużył się synonimami (Mt 16:18). Różnica ta jest widoczna także w przekładzie aramejskim (syryjskim), w którym i ‘Piotr’, i ‘masyw skalny’ oddano przez ki’fa’, lecz imię apostoła poprzedzono męskim zaimkiem osobowym hu, a w drugim wypadku użyto żeńskiego zaimka wskazującego hade’.” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1269).


Cóż powiemy o tych stwierdzeniach? Otóż nie widzimy nic dziwnego w tym, że imię Petros jest rodzaju męskiego, a skała, czyli petra, jest rodzaju żeńskiego. Trudno przecież by Piotra nazwać wprost petra, skoro to rodzaj żeński, a on jest mężczyzną. W związku z tym nie ma powodu by odrzucać to, że słowa petros i petra są synonimami.

Ciekawe, że Towarzystwu Strażnica nie przeszkadza to, że Skała, którą oni identyfikują z mężczyzną Jezusem, jest rodzaju żeńskiego. Natomiast zawadza mu, że Piotr miałby być Skałą.

Zastanawiające jest, czemu w języku polskim skałę rodzaju żeńskiego Towarzystwo Strażnica zamieniło na „masyw skalny” (ang. rock-mass) rodzaju męskiego? Czyżby dlatego, by pasowało to bardziej do jego koncepcji, że Jezus jako mężczyzna może być nazwany „masywem”?


Oto jeszcze porównanie tekstu Świadków Jehowy ze słowami z oryginału:

„Tyś jest Piotr, a na tym masywie skalnym zbuduję mój zbór”;

„Ty jesteś Petros, a na tej petra zbuduję Kościół mój”.

Sami oceńmy, czy występują synonimy w drugim tekście. Natomiast w fragmencie Towarzystwa Strażnica zrobiono wszystko, by nikt synonimów nie zauważył. Jeśli zaś o tym, że dwa słowa są synonimami ma świadczyć jednakowy rodzaj np. męski, to wtedy rzeczywiście przekład Świadków Jehowy sam wskazuje na to, że Piotr i masyw skalny to wyrazy bliskoznaczne, bo oba są tego samego rodzaju (męskiego).


Jeśli imię Piotr nie miałoby żadnego głębszego znaczenia w tym wersecie, to czemu Jezus dał Apostołowi imię związane ze skałą? Czemu nikt inny nie otrzymał tego imienia, choć wszyscy inni „niby żywe kamienie” mieli tworzyć Kościół (1P 2:5)?

Jeżeli imię Piotr-Kefas pochodzi od skały (kefy), a Jezus w Mt 16:18 wskazywałby na siebie jako Skałę (kefę), to po co by była tworzona tak niejasna sytuacja, w której dwie osoby byłyby nazywane identycznie czy podobnie? Chrystus powiedziałby wprost Piotrowi „na sobie samym wybuduję Kościół” i nie nadawałby Szymonowi imienia związanego ze skałą czy chociażby kamieniem.

Interesujące rozwiązanie kwestii imienia Piotra przedstawił w swym przekładzie Mt 16:18 laicki znawca greki W. Witwicki, który określił go słowem „Skałosz”, a więc ten, którego imię pochodzi od skały („Dobra Nowina według Mateusza i Marka” W.Witwicki, Warszawa 1958).

Ciekawe z którego miejsca Biblii Towarzystwo Strażnica wie, że imię Petros oznacza „dosłownie ‘kamień; odłam skalny’”? Przecież imię to nie istniało, zanim Jezus je wprowadził do obiegu. On zaś stosował je w formie semickiej Kefas, które jak samo Towarzystwo Strażnica stwierdza, pochodzi od kefy - skały. Przypomnijmy te słowa z innej strony omawianej publikacji:

PIOTR (‘odłam skalny’) (...) greckie ‘Piotr’ (w Biblii określające tylko jego), odpowiadające mu semickie ‘Kefas’ (być może spokrewnione z hebr. słowem kefim [‘skały’], użytym w Hi 30:6; Jer 4:29)” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 373).

Najbardziej znany w Polsce słownik grecko-polski Nowego Testamentu, choć nie tłumaczy wprost imienia Petros, to jednak dokonuje tego pod hasłem Kefas:

„Kefas, przydomek Szymona Piotra, oznaczający skałę, opokę: J 1,42; 1 Kor 1,12; 3:22; 9:5; 15:5; Ga 1,18; 2,9.11.14” („Wielki Słownik Grecko-Polski Nowego Testamentu” ks. R. Popowski SDB, Warszawa 1995).

Inny słownik biblijny pod hasłem ‘Piotr (św.)’ podaje:

„gr. Petros: ‘skała’, zmaskulinizowana postać rzeczownika petra: ‘skała’, odpowiednik przydomku Kephas, będącego zhellenizowaną formą aramejskiego kepha: ‘skała’” („Słownik Nowego Testamentu” X. Leon-Dufour SJ, przekład bp K. Romaniuk, Poznań 1986).

Jeśli więc imię Petros pochodzi od słowa Kefas, a te oznacza skałę, to jak imię Piotr miałoby pochodzić od kamienia, jak uczy słownik Towarzystwa Strażnica? Świadkowie Jehowy sami powinni odpowiedzieć sobie na te pytanie.

Towarzystwo Strażnica zdaje się choć częściowo potwierdzać, za pewnym słownikiem, że słowo Petros może oznaczać skałę, a nie tylko kamień:

Petros oznacza fragment skały, oddzielny głaz lub kamień...” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 725).

Ale i biblijnie potrafi ta organizacja wskazać na to, że imię Piotr wywodzi się od skały:

„W przypowieści Jezusa o siewcy miejsca skaliste, na które padła część ziaren, określono greckim przymiotnikiem petrodes - spokrewnionym z rzeczownikiem petros (Mt 13:3-5, 20). ów rzeczownik jest także używany jako imię własne Piotr (Jn 1:42)” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. II, s. 725).

Widać z tego, że choć ‘coś’ wspólnego ze skałą ma według Świadków Jehowy imię Piotr.


Jeśli chodzi o zmianę rodzaju męskiego na żeński (petros i petra) w Mt 16:18, to podobny fakt ma miejsce np. w 1P 2:8 („kamień [lithos - rodzaj męski] upadku i skała [petra - rodzaj żeński] zgorszenia”), gdzie dokonano jej wobec Jezusa. W związku z tym, w stosunku do Piotra też było to możliwe. Mało tego, nawet gdyby uznać postulat Towarzystwa Strażnica, że imię Petros to „kamień”, to widać, że Chrystus nazwany został wymiennie „kamieniem” i „skałą”. Dlatego również Piotr mógłby być zarówno „kamieniem” (petros), jak i „skałą” (petra) w Mt 16:18.

Wydaje się też, że gdyby Chrystus chciał nazwać Szymona „kamieniem”, to zastosowałby pochodną od słowa lithos - kamień, a nie od petra. Nie użyłby też imienia Kefas (J 1:42), które tylko z kefą-skałą jest łączone.


Następnie, jak widzieliśmy, Towarzystwo Strażnica mówi o języku aramejskim: „‘Piotr’, i ‘masyw skalny’ oddano przez ki’fa’, lecz imię apostoła poprzedzono męskim zaimkiem osobowym hu, a w drugim wypadku użyto żeńskiego zaimka wskazującego hade’.”.

Otóż cóż w tym dziwnego, że aramejskie imię Piotra (ki’fa’) poprzedzono „męskim zaimkiem osobowym hu”? Raczej byśmy wyrażali zdziwienie, gdyby tam był inny zaimek, a on był mężczyzną. To samo dotyczy skały (ki’fa’). Ale to, że termin ki’fa’ jest identyczny dla Kefasa, jak i dla skały, dla Towarzystwa Strażnica nie ma już żadnego znaczenia, a dla nas owszem, jest to bardzo ważne! Wskazuje nam bowiem to, że analogicznie należy potraktować słowa petros i petra.


Z jeszcze innego powodu, skałą z drugiej części tekstu Mt 16:18, nie może być Chrystus. Otóż Jezus jest tu „Budowniczym” („zbuduję Kościół mój”), a nie fundamentem i takim terminem określa Go też Apostoł Paweł: „O tyle nawet większej czci godzien jest od Mojżesza, o ile większą cześć od domu ma jego budowniczy” Hbr 3:3.


Powiedzmy też kilka słów o niekonsekwencji Towarzystwa Strażnica. Otóż w Mt 16:18, w swej Biblii, zmieniło ono tradycyjne określenia „opoka”, „skała” na „masyw skalny”, natomiast w Hi 30:6 i Jr 4:29, gdzie pada w Septuagincie również termin petra, oddało go słowem „skała” (także Wj 17:6).

W kolejnym miejscu Towarzystwo Strażnica nazwało Boga „skałą” (Iz 8:14; w Septuagincie petra), a Jezusa „masywem skalnym” (1P 2:8; w grece petra). Dziwne to, bo jest to ten sam werset.

Również w 2Sm 22:3 Biblia Świadków Jehowy zwie Boga „skałą”, choć w Septuagincie pada tu słowo petra. To samo dotyczy Abrahama (Iz 51:1-2).

Czyżby używanie przez Towarzystwo Strażnica w Nowym Testamencie określenia „masyw skalny” jest jakimś specjalnym zabiegiem, który ma zneutralizować termin „skała” stosowany przez nas względem Piotra?


Tu uzupełnijmy nasz temat o starsze publikacje Towarzystwa Strażnica, które uznawały, że imię Piotr oznacza „opokę”:

„A Jać też powiadam, żeś ty jest Piotr [petros - kamień, opoka]; a na tej opoce zbuduję kościół mój [petra - skała, wielka podstawowa opoka prawdy, którą przed chwilą wyznałeś]” („Nowe Stworzenie” 1919 s. 263-264).

„Imię twoje [‘Petros’] znaczy ‘opoka’ (skała), a na owej opoce [greckie ‘petra’] to jest na sobie samym (...) zbuduję kościół mój” („Religia zbiera wicher” 1944 s. 38).

Wydaje się, że dopiero około roku 1950-go Świadkowie Jehowy zaczęli negować to, że imię Piotr oznacza opokę, choć zawsze uważali iż opoką w drugiej części Mt 16:18 jest Jezus. Wtedy to w swej angielskiej Biblii wprowadzili termin rock-mass (masyw skalny). Przykładowo tak nauczała już ang. Strażnica z 15.10 1955 r. s. 612, a za nią jej polski odpowiednik:

„Mówię ci: Ty jesteś Piotr /po grecku: - ‘kamień’, wyraz rodzaju męskiego/, a na tym masywie skalnym /po grecku: - dosłownie ‘lita skała, opoka’, wyraz rodzaju żeńskiego/ zbuduję mój zbór” (Strażnica Nr 9, 1959 s. 18).

Mało tego, jedna z publikacji Towarzystwa Strażnica, nawet wbrew ich słownikowi, twierdzi, iż imię Kefas oznacza kamień:

„Piotr, którego też zwano Kefasem, co znaczy ‘kamień’” (Strażnica Rok CVII [1986] Nr 5 s. 15; por. ang. Strażnica 1.1 1986 s. 18 „Cephas, meaning ‘a stone’.”).


W drugiej części artykułu będziemy kontynuować naszą polemikę ze słownikiem „Wnikliwe poznawanie Pism” (2006).

Zamieścimy też w niej źródła tekstów wczesnochrześcijańskich, które cytujemy w całym artykule.


Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane