Włodzimierz Bednarski

Prymat Piotra i "Wnikliwe poznawanie Pism" (cz. II)

dodane: 2009-05-28

 

W pierwszej części tego artykułu, na jego początku, przytoczyliśmy kilka wypowiedzi Towarzystwa Strażnica dowartościowujących Piotra, oraz takie, które nazywają go „rzecznikiem”.

Wspomnieliśmy też o pewnej niekonsekwencji Świadków Jehowy, którzy choć negują fakt istnienia prymatu Piotra, to jednak przynajmniej jego następców z I wieku nim obdzielają.

Później, w trzech punktach, przeprowadzaliśmy polemikę ze słownikiem biblijnym Towarzystwa Strażnica pt. „Wnikliwe poznawanie Pism” (2006), którą tu będziemy kontynuować.

W artykule tym (na końcu) zamieścimy też osobny rozdział pt. ‘Klucze Królestwa’, w którym omówimy między innymi pewną zmianę w nauczaniu Świadków Jehowy. Dotyczy ona ilości kluczy Piotrowych.

 

Prymat Piotra

 

1) Oto fragment ze słownika Towarzystwa Strażnica o „masywie skalnym”, o którym pisaliśmy też w pierwszej części tego artykułu:

„Również apostołowie nie uważali, jakoby mianem ‘masywu skalnego’ czy ‘opoki’ Jezus określił Piotra. Świadczy o tym okoliczność, że później sprzeczali się, kto z nich jest największy (Mk 9:33-35; Łk 22:24-26). Taki spór byłby bezpodstawny, gdyby Piotrowi przysługiwał prymat jako ‘opoce’, na której miał być zbudowany zbór” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1269-1270).

 

Co powiemy o tym fragmencie? Otóż nie wiadomo czemu Towarzystwo Strażnica uważa, że to iż Piotr posiadałby prymat miałoby zapobiec sporom o to, kto jest największy. Kłótnie o władzę, pierwszeństwo i wpływy bywają i wśród równych sobie i wśród ludzi różnych szczebli hierarchii.

Przykładem biblijnym może być Diotrefes, „który pragnie być pierwszym wśród nich, nie przyjmuje nas” (3J 9). Człowiekowi temu, jak widać, nie dość że w swej gminie zachciało się być pierwszym, to na dodatek stawiał się wyżej nad Apostoła Jana, którego ignorował i krytykował (3J 10).

Znany jest też przypadek chęci uzyskania „przywileju pierworodztwa” przez Jakuba od Ezawa (Rdz 25:29-34). Przypomnijmy tylko, że syn pierworodny stał wyżej w hierarchii rodzinnej od pozostałych braci, bo stawał się dziedzicem tego co należało do ojca i otrzymywał specjalne błogosławieństwo (Rdz 27:29, Hbr 12:16). W związku z tym moglibyśmy użyć podobnego sformułowania jak Towarzystwo Strażnica:

„Taka chęć pozyskania pierwszeństwa przez Jakuba byłaby bezpodstawna, gdyby Ezawowi przysługiwał przywilej pierworodztwa, poprzez który stawał się dziedzicem”.

A jednak Jakub, będąc mniej znaczącym synem, zapragnął stanąć ponad bratem, który był wyżej w hierarchii rodzinnej. Podobne pragnienia mogły udzielić się Apostołom (por. Mk 10:35-40).

 

Powtórzymy tu też słowa z pierwszej części tego artykułu (pkt 2), w której omawialiśmy to zagadnienie.

Prymat Piotra uwidoczniony jest szczególnie po wniebowstąpieniu Chrystusa. Wcześniej był przez Niego zapowiedziany (Mt 16:18-19), ale z racji obecności Jezusa z Apostołami nie był w pełni przez Piotra sprawowany.

Chrystus nigdy nie zaprzeczył, że któryś z Apostołów będzie przewodniczył reszcie. Potwierdził to nawet, ale i odpowiednio uwarunkował: „największy między wami niech będzie jak najmłodszy, a przełożony jak sługa” Łk 22:26.

Nie są żadnym argumentem przeciw Piotrowi słowa „A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym” (Mt 20:27) i „Powstał również spór między nimi o to, który z nich zdaje się być największy” Łk 22:24. Piotr nie przywłaszczył sobie sam pierwszeństwa, ani go nie pragnął, lecz nadał mu je Chrystus (Mt 16:18-19, J 21:15-17), a opisał to po latach Mateusz, nazywając go „pierwszym” Mt 10:2.

Nie istnieje też w Biblii stwierdzenie, że wszyscy Apostołowie są równi z Piotrem. Owszem jest nakaz, że mają być braćmi (Mt 23:8), ale i wśród braci rodzonych pierworodny syn był ważniejszy od pozostałych. Ciekawostką jest fakt, że Towarzystwo Strażnica w swej Biblii w 1Krn 23:19-20 synów pierworodnych nazywa „głowami”.

Prezbiterzy także są braćmi wobec pozostałych wiernych, a jednak przewodniczą kościołom lokalnym, czyli są wyżsi w hierarchii.

Liczba 12-tu Apostołów również nawiązuje do 12-tu plemion Izraela, wśród których jedno (Lewiego) było najbardziej uprzywilejowane, bo otrzymywało od wszystkich dziesięcinę (Lb 18:21, 35:2, Joz 21:1-3). Podobnie uprzywilejowaniem darzy się Piotra, jednego z Dwunastu.

 

Również to, że Jezus często zabierał z sobą tylko trzech Apostołów i zawsze tych samych (Piotr, Jakub, Jan), świadczy o tym, że byli oni szczególnie wybrani przez Niego (Mt 17:1, Mk 5:37, 9:2, 14:33, Łk 8:51, 9:28). Pomimo tego wybrania przez Chrystusa, jak widzimy, Apostołowie nadal wiedli spory o pierwszeństwo.

Także to, że Jan nazwany jest uczniem umiłowanym (J 13:23, 19:26, 21:7, 20), nie zapobiegło istnieniu nieporozumień o pierwszeństwo. Choć Jezus wszystkich miłował, to tego Apostoła szczególnie. Podobnie też do wielu zadań wybrał Apostołów (Mt 18:18), ale Piotra wyjątkowo (Mt 16:19).

Dlaczego więc zapowiedziany na przyszłość prymat dla Piotra (gdy Jezus odejdzie i będzie budował swój Kościół) miałby zapobiec sporom o pierwszeństwo, skoro inne rodzaje wybrania też tym kłótniom nie zapobiegły?

Jakoś też Towarzystwu Strażnica ‘zagubił się’ przywilej Piotra dotyczący „kluczy Królestwa” (Mt 16:19), które tylko on miał posiąść od Chrystusa. Pomimo tego uczniowie Pana wiedli spory, o to kto jest największy z nich.

 

2) Oto kolejny fragment ze słownika Towarzystwa Strażnica:

„Pismo Święte wyraźnie wskazuje, że wszyscy apostołowie - nie wyłączając Piotra - byli sobie równi i tworzyli jednakowe ‘kamienie fundamentowe’, spoczywające na Chrystusie Jezusie jako na ‘fundamentowym kamieniu narożnym’ (Obj 21:2, 9-14; Ef 2:19-22). Sam Piotr też uznawał, że to Chrystus Jezus stanowi masyw skalny (petra), na którym jest budowany zbór (1Pt 2:4-8). Poza tym apostoł Paweł napisał: ‘Bo [Izraelici] pili z duchowego masywu skalnego, który z nimi podążał, a ów masyw skalny oznaczał Chrystusa’ (1Ko 10:4). Izraelici co najmniej dwa razy i w dwóch różnych miejscach otrzymali za sprawą cudu wodę z masywu skalnego (Wj 17:5-7; Lb 20:1-11). Można zatem powiedzieć, że ów ‘masyw skalny’, rozumiany jako źródło wody, niejako ‘podążał za nimi’. Symbolizował Chrystusa Jezusa, który oznajmił Żydom: ‘Jeżeli ktoś odczuwa pragnienie, niech przyjdzie do mnie i pije’ (Jn 7:37)” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1270).

 

Co powiemy o tych słowach? Owszem Pismo Święte wskazuje na to, że godność Apostołów przed Bogiem jest równa, ale nigdzie, że mówi iż oni „byli sobie równi”. Przecież nawet tekst Ga 2:9 uczy, że trzej Apostołowie, „Jakub, Kefas i Jan, [są] uważani za filary” Kościoła. Mało tego, tylko Piotr spośród nich, otrzymał „klucze królestwa niebieskiego” (Mt 16:19) i Jezus wyłącznie jemu nadał imię pochodzące od skały, które wcześniej nie istniało. Nie będziemy tu powtarzać naszej argumentacji zawartej powyżej i tam odsyłamy zainteresowanych, by prześledzić pierwszeństwo Piotra ukazane w Piśmie Świętym.

Oczywiście Piotr (nie sam) wraz z Apostołami i prorokami stanowi „fundament” (gr. themelion) Kościoła, którego „kamieniem węgielnym jest sam Jezus Chrystus” (Ef 2:20). Ale choć tworzą oni wspólny fundament, to jednak Pismo Święte często odróżnia Piotra od pozostałych Apostołów. Oto przykłady:

„Piotr razem z Jedenastoma” (Dz 2:14);

„Zapytali Piotra i pozostałych Apostołów” (Dz 2:37);

„Odpowiedział Piotr i Apostołowie” (Dz 5:29).

Również to, że Ap 21:14 mówi o dwunastu warstwach fundamentu, z wypisanymi na nich imionami dwunastu Apostołów (Ap 21:14), nie świadczy o ich równości i identycznych zadaniach dla nich. Sąsiedni tekst z Ap 21:12 mówi o dwunastu bramach, z wypisanymi dwunastoma pokoleniami synów Izraela, a wśród nich jedno było szczególnie wybrane. Chodzi o pokolenie Lewiego, które było na tyle uprzywilejowane, że otrzymywało od pozostałych dziesięcinę (Lb 18:21, 35:2, Joz 21:1-3).

 

Cóż powiemy o tym, że Piotr i Paweł uznawali Jezusa za „skałę” (1P 2:8, 1Kor 10:4)? Otóż odpowiemy na to, że słowo „skała” nie tylko Jezusowi przypisano jako określenie.

Oto osoby „skały” (petra):

Bóg (2Sm 22:3, Iz 8:14);

Chrystus (1Kor 10:4, 1P 2:8);

Abraham (Iz 51:1-2);

Piotr (Mt 16:18).

Widzimy więc, że tak jak w Starym Testamencie Bóg nazwał Abrahama „skałą”, a on stał się protoplastą Izraela cielesnego, tak również w Nowym Testamencie Chrystus określił Szymona „skałą”, a on został protoplastą nowego ludu Bożego.

Różnica polega na tym, że Bóg i Chrystus są „skałami” z samych siebie, a Abraham i Piotr to „skały” z ustanowienia przez osoby Boże.

Towarzystwo Strażnica komentując tekst Iz 51:1-2, między innymi napisało:

„‘Skałą’, z której zostali ‘wykuci’ Żydzi, to Abraham - postać historyczna, chluba Izraela (Mateusza 3:9; Jana 8:33, 39). Jest on praojcem tego narodu” („Proroctwo Izajasza światłem dla całej ludzkości” 2001 t. II, s. 166);

„Do kamieniołomu i wykonywanej w nim pracy nawiązuje sugestywna metafora, którą posłużył się Jehowa za pośrednictwem Izajasza (Iz 51:1). Jak wynika z kontekstu, ‘skałą’ najwyraźniej był Abraham, praojciec Izraelitów...” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1055).

Ciekawe, że Towarzystwu Strażnica nie przeszkadza to, że Abraham, jak Bóg, nazwany jest „skałą”, a zawadza to, że jest nią Piotr.

 

Oto zestawienie interesujących nas tekstów.

 

Bóg i Abraham

Chrystus i Piotr

Boże mój, skało moja, na którą się chronię” 2Sm 22:3;

 

On będzie kamieniem obrazy i skałą potknięcia się...” Iz 8:14;

a ta skała - to był Chrystus” 1Kor 10:4;

 

stał się głowicą węgła - i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia” 1P 2:7-8;

Wejrzyjcie na skałę, z której was wyciosano (...) Wejrzyjcie na Abrahama, waszego ojca” Iz 51:1-2.

Ty jesteś Piotr [petros], a na tej skale [petra] zbuduję Kościół mój” Mt 16:18.

 

Prócz tego, warto wiedzieć, że fałszywych bogów Biblia nazywa „skałami” (Pwt 32:37, 31). Dziwne, że ci według Towarzystwa Strażnica mogą być określeni jako „opoka” czy „skała”, a Piotr nie!

Mało tego, w Biblii Świadków Jehowy „skałami” nazwani zostali nawet najgorsi z chrześcijan, a Piotr według nich nie może być skałą: „To skały ukryte pod wodą, gdy z wami biesiadują na waszych ucztach miłości, pasterze, którzy bez bojaźni pasą samych siebie...” Jud 12.

 

Innym przykładem tego, że Piotr (jak inni) może być nazwany tym samym terminem co Jezus, jest słowo „kamień”. Nie zachodzi tu żadna sprzeczność. Oto interesujący nas fragment:

„Zbliżając się do Tego, który jest żywym kamieniem [lithon], odrzuconym wprawdzie przez ludzi, ale u Boga wybranym i drogocennym, wy również, niby żywe kamienie [lithoi], jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo...” (1P 2:4-5).

Ciekawe, że Towarzystwu Strażnica nie przeszkadza to, że według niego słowo „Piotr” może znaczyć „kamień” (Mt 16:18) i może być on „kamieniem” (1P 2:5), a tym samym terminem nazwano Boga i Chrystusa (Iz 8:13-14, 1P 2:4). Dziwne więc, że „skałą”, jak te osoby Boże, nie może być Piotr, a „kamieniem” tak!

 

A co powiemy o Pawle? Oczywiście nazywa on Jezusa „skałą” (1Kor 10:4), ale i Piotra określa wiele razy imieniem Kefas lub Kefa (1Kor 1:12, 3:22, 9:5, 15:5, Ga 1:18, 2:9, 11, 14), które oznacza „skałę”.

To samo dotyczy Jana, który tłumaczy wprost imię Kefas na Petros (J 1:42).

 

Na koniec dodajmy, że Bogu nie jest obce nadawanie ludziom określeń związanych z misją posłanego. Przykładowo Biblia nazywa Jeremiasza „twierdzą warowną, kolumną żelazną i murem spiżowym przeciw całej ziemi” (Jr 1:18). Choć tylko Bóg jest naszą Twierdzą (Ps 18:3, 62:3, 144:2), to jednak mógł On nazwać też „twierdzą” proroka.

Także wspomniany Apostoł Paweł nazwany jest „budowniczym” (1Kor 3:10), choć jest nim przede wszystkim Jezus (Hbr 3:3, Mt 16:18) i Bóg (Iz 62:5, Hbr 11:10). Podobnie ma się rzecz z Piotrem, który w innym znaczeniu niż Jezus i Bóg jest określony terminem „skała”.

 

3) Oto ostatni fragment ze słownika Towarzystwa Strażnica o skale z Mt 16:18:

„Rzecz ciekawa, iż Augustyn (354-430 n.e.), zwykle zwany ‘świętym Augustynem’, początkowo wierzył, że ‘masywem skalnym’ czy ‘opoką’ jest Piotr. Później jednak skorygował swój pogląd i napisał: ‘Albowiem nie od Piotra ‹petra› (Skała), lecz Piotr [Petrus] od petry (Skały), jak Chrystus nie od chrześcijanina, ale chrześcijanin od Chrystusa ma nazwę. Toteż Pan powiedział: ‹Na tej skale zbuduję Kościół mój›, bo Piotr rzekł: ‹Tyś jest Chrystus, Syn Boga Żywego›. A więc mówi, na tej skale, którą wyznałeś, zbuduję mój Kościół. ‹A skałą jest Chrystus›, na którym to fundamencie też Piotr jest zbudowany. ‹Bo nikt nie może założyć innego fundamentu, prócz tego, który jest już założony, a którym jest Chrystus Jezus›’ (Homilie na Ewangelie i Pierwszy List św. Jana, tłum. W. Szołdrski, W Kania, Warszawa 1977, traktat 124.5)” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1270).

 

Cóż powiemy o powyższych słowach? Otóż to, że pomimo iż Augustyn zmienił z czasem swą interpretację tekstu Mt 16:18, to jednak nie odrzucał nigdy prymatu Piotra i późniejszych papieży.

Uczony, badacz pierwotnego chrześcijaństwa, John N. D. Kelly, do którego Towarzystwo Strażnica lubi się odwoływać (np. Strażnice: Nr 3, 1992 s. 22-23; Nr 14, 2002 s. 4; „Człowiek poszukuje Boga” 1994 s. 2), na ten temat pisze następująco:

„Stanowisko Augustyna było bardzo podobne. Idąc za Cyprianem uważał św. Piotra za przedstawiciela lub symbol jedności Kościoła i apostolskiego kolegium, a także za apostoła, któremu został nadany prymat (w tym wypadku był on symbolem Kościoła jako całości [Por. Enarrationes in psalmos, 108, 1; Sermones 46, 30; 295, 2]). Tak więc rzymski Kościół, siedziba św. Piotra, ‘któremu Pan po swym zmartwychwstaniu powierzył pasienie swych owiec’ [Por. Contra Epistulam quam vocant Fundamenti, 5] był dla niego kościołem ‘w którym zawsze kwitł prymat (principatus) apostolskiej stolicy’ [Por. Epistulae, 43, 7]. Trzy listy dotyczące pelagianizmu, które kościół afrykański wysłał do Innocentego I w r. 416, a które zredagował Augustyn [Por. Epistulae, 175, 176, 177] sugerują, że przypisywał papieżowi władzę pasterską i nauczycielską rozciągającą się nad całym Kościołem i znajdował podstawę do tego w Piśmie Świętym” („Początki doktryny chrześcijańskiej” John N. D. Kelly, Warszawa 1988, s. 311).

 

My mamy prawo odwoływać się do wcześniejszego poglądu Augustyna, gdyż w innym swym dziele, które cytuje Towarzystwo Strażnica w kolejnej swej publikacji („Prowadzenie rozmów na podstawie Pism” 2001 s. 322), napisał on, po przedstawieniu swej nowej opinii o Mt 16:18, następujące słowa:

„Czytelnik niech osądzi, która z tych dwóch opinii jest bardziej prawdopodobna” („Sprostowania” 1:21).

Jednak Towarzystwo Strażnica przemilcza te zdanie w swych publikacjach. Jeden raz ang. Strażnica [The Watchtower] 15 VI 1958 s. 362 przytoczyła te słowa Augustyna, a później stało się ono dla Świadków Jehowy niewygodne.

Widać z nich, że Augustyn nikomu nie narzuca interpretacji, lecz rozważa znaczenie tego tekstu.

Dziwne, że Towarzystwo Strażnica przeskakuje do V wieku w sprawie Mt 16:18, nie cytując innych chrześcijan żyjących przed Augustynem. Nawet to, że on ‘zakwestionował’ w „Sprostowaniach” swe wcześniejsze i tradycyjne rozumienie tego wersetu świadczy o tym, że wyznawał dotychczas, za chrześcijanami żyjącymi przed nim, inny i istniejący od dawna pogląd. On nie zwalczał rozumowania pozostałych katolików, jak dziś Świadkowie Jehowy, a jedynie przedstawił swe stanowisko.

On też w „Wyznaniach” (12,31) ukazał to, jak często w Biblii jedna interpretacja tekstu nie musi przeczyć drugiej, lecz może ją uzupełniać:

„Dlaczego nie przyjąć obu wykładów, jeśli oba są prawdziwe? Albo i trzeciego i czwartego i jeszcze innego, jaki ktoś prawdziwie w tych słowach zobaczy? Dlaczego nie przyjąć, że autor natchniony widział je wszystkie w ich prawdzie i różnorodności, skoro przez niego jeden Bóg wystawił Pismo Św. na rozumienie wielu?”.

 

Ale to nie wszystko, bo jak przyjrzymy się cytowanym przez Towarzystwo Strażnica słowom Augustyna, to zauważymy, że on nie przeczy temu, że Piotr jest skałą, a jedynie stwierdza, że jest opoką z ustanowienia Jezusa. Twierdzi też on, że imię Piotra pochodzi od skały tzn. od Chrystusa, a nie od kamienia. Popatrzmy jeszcze raz na słowa:

„Albowiem nie od Piotra ‹petra› (Skała), lecz Piotr [Petrus] od petry (Skały)”;

„‹A skałą jest Chrystus›, na którym to fundamencie też Piotr jest zbudowany”.

Mało tego, we fragmencie Augustyna nie znajdziemy słów „Piotr nie jest skałą”.

Widzimy więc, że Jezus jest prawdziwą Skałą, a Piotr skałą z Jego ustanowienia.

Również „Sprostowania” Augustyna, które przytacza Towarzystwo Strażnica w swej innej publikacji, zawierają następujące zdanie, potwierdzające pierwszeństwo Piotra:

„a Piotr tak nazwany przez ową Skałę reprezentował sobą Kościół, który wznosi się na tej Skale i ‘otrzymał klucze Królestwa niebieskiego’” („Prowadzenie rozmów na podstawie Pism” 2001 s. 322).

 

Oto zaś przykładowe teksty pisarzy chrześcijańskich komentujących tekst Mt 16:18, którzy żyli ponad 100 lat wcześniej zanim urodził się w 354 roku Augustyn:

Tertulian (ur. 155, †220) - „Czy nie pouczył o wszystkim Piotra, nazwanego opoką zaplanowanego Kościoła, któremu oddał klucze Królestwa Niebieskiego i przekazał władzę rozwiązywania i związywania tak w niebie jak i na ziemi?” („Preskrypcja przeciw heretykom” 22).

„Zmienia i Piotrowi imię z Szymona, bo i Stwórca pozmieniał imiona: Abrahamowi i Sarze i Ozeaszowi na Jozuego [por. Rdz 17:5-15, Lb 13:16]. Tamtym dodając tylko zgłoski. A dlaczego i Piotrowi? Jeżeli z powodu mocy jego wiary, to wiele by było materii podobnie solidnych, które by mogły wyrazić swoją solidnością stosowność nowego imienia. A może dlatego, że Chrystus jest skałą i kamieniem? Przecież czytamy, że On został położony jako kamień obrazy i jako skała zgorszenia. Pozostałe pomijam. A więc z uczuciem użyczył najmilszemu z uczniów specjalnie imienia spośród swoich figur. I to sądzę, że odpowiedniej niż nie ze swoich” („Przeciw Marcjonowi” IV:13,5-6).

 

Orygenes (ur. 185, †254) - „Stwierdzono, że nazwał go Piotrem, wyprowadzając to imię od skały, którą jest Chrystus. Jak bowiem mędrzec wywodzi nazwę od mądrości, a święty od świętości, tak Piotr (Petros) od skały (petra) (...) Wynika to ze słów jakie Zbawiciel wypowiedział do tego, który takie otrzymał imię: ‘Ty jesteś Piotr (Skała), i na tej skale zbuduję Kościół Mój’” („Komentarz do Ewangelii św. Jana” Fragment 22 - J 1:42).

„Zobacz, co jest powiedziane przez Pana temu wielkiemu fundamentowi Kościoła i najsilniejszej opoce, na której Chrystus zbudował Kościół: czemu zwątpiłeś małej wiary” („Homilie o Księdze Wyjścia” 5).

 

Cyprian (ur. 200, †258) - „Również Piotr, na którym Kościół łaską Pana został zbudowany mówi w liście swoim: ‘Chrystus ucierpiał za nas...’ (1P 2:21-22)” („O pożytku cierpliwości” 9).

„Także Piotr, któremu Pan powierzył pasienie i strzeżenie swych owiec, na którym założył i zbudował Kościół, zaprzecza, by miał złoto i srebro, lecz uważa się za bogatego łaską Chrystusa, za zasobnego jego wiarą i mocą, dzięki czemu w cudowny sposób wielkie czynił rzeczy, przez co ku łasce chwały w duchowe dobra opływał” („O stroju dziewic” 10).

„Jeden jest Kościół i jedna jest stolica, na Piotrze założona, głosem Pana. Nie można ustanawiać innego ołtarza i czynić nowego kapłaństwa, poza jednym ołtarzem i jednym kapłaństwem” (List 43:5).

 

Fortunat z Tukaboris na synodzie (256 r.), któremu przewodniczył Cyprian powiedział:

„Fortunat z Tukaboris rzekł: Jezus Chrystus i Bóg nasz, Boga Ojca i Stworzyciela Syn, zbudował Kościół na Piotrze, nie na herezji, i władzę chrzczenia dał biskupom, nie heretykom” („Zdania biskupów w liczbie 86 o chrzcie heretyków”).

 

Firmilian (†268), przeciwnik w sporze z papieżem Stefanem I (254-57), w swym liście kierowanym do Cypriana potwierdza prymat biskupa Rzymu wywodzący się od Piotra. Oto jego słowa:

„I z tego względu słusznie się oburzam [na] (...) Stefana, który się chlubi swym biskupim stanowiskiem i powołuje się na to, iż jest następcą Piotra, na którym zostały wzniesione fundamenty Kościoła” (List 75:17 - list zachowany wśród listów Cypriana).

 

Nawet gnostycka „Apokalipsa Piotra” (ok. 150) sugeruje szczególne znaczenie imienia Piotra i jego wybranie:

„Ty zaś, Piotrze, stań się doskonałym razem ze mną ze względu na twe imię, gdyż ja cię wybrałem” (71).

 

Inne teksty powyższych i innych pisarzy patrz moje artykuły (na www.trinitarians.info lub www.piotrandryszczak.pl):

„Prymat św. Piotra według Cypriana”;

„Tertulian i prymat św. Piotra”;

„Klemens Aleksandryjski i Orygenes o prymacie św. Piotra”.

 

Jak, wobec powyższego, ocenić takie oto stwierdzenie Towarzystwa Strażnica:

„Ani pierwotny zbór chrześcijański, ani dawni ‘ojcowie Kościoła’ nie utrzymywali, jakoby Piotr był opoką, na której zbudowany został Kościół” (Strażnicy Nr 8, 1964 s. 9).

 

Klucze Królestwa

 

Towarzystwo Strażnica nie tylko głosi swoje nauki, ale i poucza innych oraz polemizuje z wykładnią Biblii różnych wyznań chrześcijańskich. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że samo zmienia od czasu do czasu swoją interpretację Pisma Świętego. Tak też jest w kwestii kluczy Piotrowych z Mt 16:19.

W tabeli przedstawimy jak w biblijnym słowniku Świadków Jehowy dokonano korekty dotyczącej ilości kluczy Piotra. Wcześniejsza nauka Towarzystwa Strażnica mówiła o dwóch, a w 1979 roku wprowadziło ono trzeci klucz. Wspomina tę zmianę np. Strażnica Nr 10, 1995 s. 24, która odwołuje się do Strażnicy Rok CI [1980] Nr 14 s. 1-14.

Oto porównanie tych samych tekstów z biblijnych słowników Towarzystwa Strażnica. Zacytujemy tu fragmenty z haseł ‘Piotr’ i ‘Klucz’.

 

Aid to Bible Understanding 1971

Insight on the Scriptures 1988

Wnikliwe poznawanie Pism” 2006

Hasło ‘PETER’

Again, on Pentecost, under guidance of holy spirit Peter acted as spokesman for the apostles and made use of the first of thekeys” given him by Jesus, thereby opening up the way for Jews to become members of the kingdom” (s. 1297);

Hasło ‘PETER’.

Again, on Pentecost, under guidance of holy spirit Peter acted as spokesman for the apostles and made use of the first of thekeys” given him by Jesus, thereby opening up the way for Jews to become members of the Kingdom” (t. II, s. 620);

Hasło ‘PIOTR’.

Z kolei w dniu Pięćdziesiątnicy pod kierownictwem ducha świętego wystąpił jako rzecznik apostołów i posługując się pierwszym kluczem z ‘kluczy’ powierzonych mu przez Jezusa, otworzył Żydom drogę do wejścia w skład Królestwa” (t. II, s. 375);

when Philip (the evangelizer) had aided and baptized a number of believers in Samaria, Peter and John traveled there to enable these believers to receive the holy spirit. Then the two apostles “went declaring the good news” to many Samaritan villages on their return to Jerusalem (Ac 8:5-25)” (s. 1298);

when Philip (the evangelizer) had aided and baptized a number of believers in Samaria, Peter and John traveled there to enable these believers to receive the holy spirit. There Peter used the secondkey of the kingdom.’ Then on their return to Jerusalem, the two apostles “went declaring the good news” to many Samaritan villages. (Ac 8:5-25)” (t. II, s. 620);

Filip pozyskał i ochrzcił grono wierzących z Samarii, a wtedy Piotr i Jan udali się tam, żeby umożliwić im otrzymanie ducha świętego. Piotr użył wtedy drugiego zkluczy królestwa’” (t. II, s. 375);

From Joppa, Peter was guided to use the secondkey of the kingdom,’ traveling to Caesarea to preach to Cornelius and his relatives and friends, resulting in their becoming the first uncircumcised Gentile believers to receive the holy spirit as Kingdom heirs” (s. 1298).

From Joppa, Peter was guided to use the thirdkey of the kingdom,’ traveling to Caesarea to preach to Cornelius and his relatives and friends, resulting in their becoming the first uncircumcised Gentile believers to receive the holy spirit as Kingdom heirs” (t. II, s. 620).

Z Joppy został skierowany do Cezarei, gdzie użył trzeciegoklucza królestwa’, głosząc poganinowi Korneliuszowi oraz jego krewnym i przyjaciołom, którzy dzięki temu stali się pierwszymi nieobrzezanymi uczniami Chrystusa i otrzymali ducha świętego jako dziedzice Królestwa” (t. II, s. 375);

 

 

 

Hasło ‘KEY’.

Peter clearly did use divinely provided knowledge to help persons to ‘enter into the kingdom,’ notably on two occasions. One was on the day of Pentecost 33 C.E., (...) about 3,000 Jews (and Jewish converts) took the step that led to their becoming prospective members...” (s. 990);

Hasło ‘KEY’.

Peter clearly did use divinely provided knowledge to help persons to ‘enter into the kingdom,’ notably on three occasions. One was on the day of Pentecost 33 C.E., (...) about 3,000 Jews (and Jewish converts) took the step that led to their becoming prospective members...” (t. II, s. 148);

Hasło ‘KLUCZ’.

Piotr korzystał z otrzymanej od Boga wiedzy, by pomagać innym ‘wejść do Królestwa’ W szczególny sposób uczynił to przy trzech okazjach. W dniu Pięćdziesiątnicy (...) 3000 Żydów i prozelitów usłuchało zachęty Piotra...” (t. I, s. 1103);

Brak tego fragmentu dotyczącego Samarytan;

On another occasion Peter and John were sent to the Samaritans, who had not received the holy spirit even though they had been baptized. However, the two apostles “prayed for them” and “went laying their hands upon them,” and they received holy spirit. - Ac 8:14-17” (t. II, s. 148);

Jakiś czas później Piotra i Jana posłano do Samarytan, którzy zostali ochrzczeni, ale jeszcze nie otrzymali ducha świętego. Kiedy jednak ci dwaj apostołowie ‘modlili się za nich’ i ‘wkładali na nich ręce’, również owi Samarytanie otrzymali ducha świętego (Dz 8:14-17)” (t. I, s. 1103);

The second occasion of Peter’s being used in a special way to introduce persons into privileges as Kingdom heirs was when he was sent to the home of the Gentile Cornelius, an Italian centurion” (s. 990).

The third occasion of Peter’s being used in a special way to introduce persons into privileges as Kingdom heirs was when he was sent to the home of the Gentile Cornelius, an Italian centurion” (t. II, s. 148).

Trzecia sytuacja, w której Piotr w szczególny sposób pomógł innym wejść do grona dziedziców Królestwa, miała związek z posłaniem go do domu poganina Korneliusza, italskiego setnika” (t. I, s. 1103).

 

Powyżej widzimy, że przed 1979 rokiem Samarytanie byli łączeni z Żydami i obejmował ich pierwszy klucz, a pogan drugi. Później Samarytanom przydzielono osobny tzn. drugi klucz, poganom trzeci, a Żydom zaś pierwszy. To dotyczy hasła słownikowego ‘Piotr’. Natomiast w haśle ‘Klucz’, w starszym słowniku, pominięto nawet Samarytan.

 

Ciekawe jest to, że przed 1979 rokiem Towarzystwo Strażnica wręcz zaprzeczało, że mogłyby być więcej niż dwa klucze. Przykładowo w artykule pt. „Czy obecnie Piotr jeszcze używa ‘kluczy Królestwa’?” jest rozdział zatytułowany ‘NIE POTRZEBA DALSZYCH KLUCZY’. W nim zaś padają między innymi takie słowa:

„Czy poza tamtymi kluczami istnieją jeszcze jakieś inne klucze? (...) Stąd potrzebne były tylko dwa klucze. Poza tym Piotr wcale nie miał już zastosowania dla dalszych kluczy, ponieważ drzwi stały się otworem dla Żydów, jak i dla pogan” (Strażnica Nr 16, 1967 s. 9);

„Chodziło więc o dwa klucze Królestwa, klucze do wiedzy o nim...” (Strażnica Nr 16, 1967 s. 8).

 

Mało tego Towarzystwo Strażnica dopuściło się prawdopodobnie jakiejś manipulacji związanej z kluczami. Dlaczego? Otóż Strażnica Nr 10, 1995 s. 24 podaje, że rzekomo Strażnica Rok CI [1980] Nr 14 s.1-14 objawiła nowość, że Piotr użył jednego z kluczy (drugi) w stosunku do Samarytan. Tymczasem jak widzieliśmy w tabeli już w starszym słowniku (z 1971 r.) Świadków Jehowy pisano o Samarytanach, podciągając ich pod Żydów, którzy skorzystali z pierwszego klucza Piotrowego.

Prócz tego książka Towarzystwa Strażnica pt. „Prawda was wyswobodzi” z 1946 roku podaje, że z pierwszego klucza skorzystał „ostatek Żydów i niektórzy Samarytanie” (s. 255).

Kolejne publikacje też wspominały Samarytan, jako korzystających z pierwszego klucza. Oto przykład:

„Przez pozostałe trzy i pół roku (...) zbór chrześcijański nadal składał się tylko z rodowitych Izraelitów, Samarytan i obrzezanych prozelitów żydowskich (...) Dla Żydów klucz do wiedzy i sposobności wstąpienia do Królestwa został użyty przez Piotra” (Strażnica Nr 16, 1967 s. 9). Por. Strażnica Nr 3, 1970 s. 7.

 

Co zatem było nowego w nauce Towarzystwa Strażnica od 1979 roku? Nowością stało się „rozmnożenie” ilości kluczy, a nie kwestia Samarytan. Te trzy klucze wprowadzono aby odróżnić się od chrześcijaństwa, które przedstawia czasem Piotra na obrazach czy figurach z dwoma symbolicznymi kluczami.

Innym powodem zmiany ilości kluczy mogły być też różne grupy badaczy Pisma Świętego, które powołując się na naukę C. T. Russella (zm. 1916), dawnego prezesa Towarzystwa Strażnica, uczą nadal o dwóch kluczach Piotrowych. Ta wykładnia przedstawiona jest w dwóch jego książkach: „Nowe Stworzenie” 1919 s. 264-265; „Pojednanie pomiędzy Bogiem i człowiekiem” 1920 s. 245-246.

Jak widzimy, ponieważ Towarzystwo Strażnica lubi być oryginalne w swych pouczeniach, więc i tę swoją pierwotną naukę zmieniło.

 

W związku z tak ścisłym określaniem przez Towarzystwo Strażnica ilości symbolicznych kluczy można by zapytać, skąd wie ono, że było ich trzy (wcześniej dwa)? Przecież Biblia nie określa ich liczby.

Gdy przykładowo ktoś mówi, że było „trzech” mędrców ze Wschodu, bo są wymienione trzy dary (Mt 2:11), to Świadkowie Jehowy zaraz protestują, mówiąc że Pismo Święte nie podaje ilu ich było. Natomiast w sprawie kluczy Towarzystwo Strażnica definiuje ich ilość i na dodatek później koryguje swe wyliczenie.

Można by też zapytać, dlaczego w nauce Świadków Jehowy trzeci klucz dotyczy całości pogan, a nie np. tylko Rzymian, bo Korneliusz był tej narodowości. Dlaczego nie zastosować kolejnych kluczy do różnych narodów wymienionych w 1P 1:1, skoro Samarytan oddziela się od innych nacji. Przecież Mt 28:19 mówi o „wszystkich narodach”, a Mk 16:15 o „wszelkim stworzeniu”. A co z tubylcami Babilonu, do którego według Świadków Jehowy poszedł Piotr?

 

Dziwne że słownik Świadków Jehowy, sugeruje, czy nawet twierdzi, że „klucze Królestwa” (Mt 16:19) są kluczami wiedzy o Królestwie. Przecież Biblia wyraźnie odróżnia „klucze Królestwa” od „kluczy poznania” (Łk 11:52). Prócz tego oryginał grecki ma w Łk 11:52 klucz w liczbie pojedynczej, a w Mt 16:19 w liczbie mnogiej.

W Biblii klucze często są symbolem władzy np. Iz 22:20-22, Ap 1:18, 3:7, 20:1 por. 9:1, Syr 42:6. Takie jest znaczenie kluczy Piotrowych, które są nie tylko kluczami poznania, ale i „kluczami Królestwa Niebieskiego” (Mt 16:19), co potwierdza nadanie mu władzy związywania i rozwiązywania.

Słownik Towarzystwa Strażnica nawet zdaje się potwierdzać, że Biblia mówi o kluczu jako symbolu władzy:

„W sensie przenośnym ‘klucz’ oznacza w Biblii pewną miarę władzy” („Wnikliwe poznawanie Pism” 2006 t. I, s. 1102).

W innej swej publikacji, o dziwo, Towarzystwo Strażnica nawet napisało:

„W Biblii słowo ‘klucz’ symbolizuje autorytet lub władzę (porównaj Mateusza 16:19)” („Proroctwo Izajasza światłem dla całej ludzkości” 2000 t. I, s. 240).

Zastanawiające jest więc to, że Świadkowie Jehowy w swym słowniku nie akcentują tego znaczenia kluczy z Mt 16:19, a tylko wskazują na „klucze wiedzy” o Królestwie.

 

Należy też zauważyć, że Towarzystwo Strażnica unika określenia dlaczego właśnie Piotr i tylko on otrzymał klucze Królestwa Niebieskiego, a nie żaden inny z Apostołów. Dla nas jest to oznaka jego prymatu.

 

Oto jak dalecy są pisarze wczesnochrześcijańscy od interpretacji kluczy Piotrowych w wykonaniu Towarzystwa Strażnica:

Klemens Aleksandryjski (ur. 150) - „‘Ci więc, którzy zajmują się bezbożnymi naukami oraz innych jeszcze do nich wiodą, a także nie posługują się słowem - Bożym - w sposób właściwy, lecz w błędny’, ani sami nie wejdą do Królestwa Niebieskiego, ani też nie pozwolą innym, których świadomie wprowadzili w błąd, uzyskać prawdy. Ale nie posiadają właściwego klucza do wejścia, lecz klucz fałszywy, zwany w codziennym języku wytrychem, przy pomocy którego nie otwierają oni na rozcież głównych drzwi (to droga, którędy my wchodzimy przez przekaz Pana), ale mogą nim odmykać tylko boczne drzwi i po kryjomu podkopują się pod mur Kościoła, omijając prawdę, i stają się misteryjnymi przewodnikami duchowymi ludzi bezbożnych. Bo nie wymaga długich wyjaśnień to, że zorganizowali ludzkie zgromadzenie, młodsze od Kościoła powszechnego. Nauczycielska działalność Pana podczas Jego pobytu na ziemi zaczyna się za cesarza Augusta i Tyberiusza oraz zamyka się podczas panowania tego ostatniego. Działalność zaś Jego apostołów aż do publicznej służby Bożej świętego Pawła zamyka się za Nerona. Dopiero gdzieś za czasów cesarza Hadriana wystąpili twórcy herezji i przetrwali aż do czasów Antonina Starszego, jak na przykład Bazylides, jeśli wymienia on jako swego nauczyciela Glaukiasa, który, jak się chwalą sami bazylidianie, był tłumaczem Piotra (...) Jeśli zaś chodzi o Marcjona, to był on współcześnie z nimi oraz obcował z nimi jako starszy człowiek z młodszymi. Po nim Szymon słuchał przez krótki czas Piotra. W tym stanie rzeczy jasne jest, że te herezje, później powstałe, i jeszcze inne, młodsze chronologicznie od tamtych, są nowinkami i fałszerstwami w stosunku do najstarszego i najbardziej autentycznego Kościoła” („Kobierce” VII:106,1-107,2).

 

Tertulian (ur. 155) - „Bo nawet jeśli uważasz, że niebo jest zamknięte, to pamiętaj, klucze do niego Pan powierzył Piotrowi a przez niego Kościołowi” („Lekarstwo na ukłucie skorpiona” 10);

„Czy nie pouczył o wszystkim Piotra, nazwanego opoką zaplanowanego Kościoła, któremu oddał klucze Królestwa Niebieskiego i przekazał władzę rozwiązywania i związywania tak w niebie jak i na ziemi?” („Preskrypcja przeciw heretykom” 22).

 

Orygenes (ur. 185) - „Ale chociaż Jezus dał Piotrowi i tym, co trzy razy upomnieli braci, wspólne polecenie, to jednak, ponieważ trzeba było, aby Piotr miał jakieś wyróżniające go spośród nich zadanie, osobno polecił Piotrowi: Tobie dam klucze królestwa niebios, ‘cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebiosach, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebiosach’ (Mt 16:19), wcześniej niż zapowiedział tamtym: Wszystko, co zwiążecie na ziemi itd. Zresztą jeśli starannie zastanowimy się nad tekstem ewangelicznym, to również w tym, co wydaje się wspólne dla Piotra i tych, którzy trzy razy upomnieli braci, możemy odkryć wielką różnicę i wyższość polecenia danego Piotrowi nad poleceniem, jakie otrzymali inni. Nie jest to bowiem mała różnica, że Piotr otrzymał klucze nie jednego nieba, lecz wielu niebios, aby cokolwiek zwiąże na ziemi, było związane nie w jednym [tylko] niebie, lecz we wszystkich niebiosach [i co rozwiąże na ziemi, było rozwiązane nie tylko w jednym niebie, lecz we wszystkich niebiosach]; tymczasem do wielu, którzy wiążą na ziemi i rozwiązują na ziemi, [tak powiedziano], aby wiązali i rozwiązywali nie w niebiosach, jak polecono Piotrowi, lecz w jednym niebie. Ich moc bowiem nie sięga tak daleko, jak moc Piotra, aby mogli wiązać lub rozwiązywać we wszystkich niebiosach” („Komentarz do Ewangelii według Mateusza” XIII:31).

 

Cyprian (ur. 200) - „Pan nasz, którego nakazów winniśmy się lękać i przestrzegać, mówiąc w swej ewangelii o godności biskupa i ustroju swego Kościoła, oświadcza i mówi do Piotra: ‘Ja ci powiadam, że ty jesteś Piotrem, na tej opoce zbuduję Kościół mój i bramy piekielne nie zwyciężą go. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego, a cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebiesiech, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebiesiech’ [Mt 16:18]. Wprawdzie zmieniają się czasy i sprawujący urzędy, ale trwa nieustannie ustanawianie biskupów i zarząd Kościoła tak, że Kościół opiera się na biskupach i wszystkie sprawy kościelne przez tych zwierzchników są załatwiane” (List 33:1).

„Pan woła, aby, kto jest spragniony, przyszedł i pił ze strumieni żywej wody, która z Jego ciała wypłynęła [por. J 7:37]. Do kogo spragniony ma się udać? Czy do heretyków, którzy wcale nie mają źródła i strumienia żywej wody, czy też do Kościoła, który jest jeden i głosem Pana został zbudowany na jednym, który i Jego klucze od Niego otrzymał? Tylko Kościół ma i posiada całą władzę swego Oblubieńca i Pana” (List 73:11).

 

Zaznaczamy też, że inne wątpliwości związane z prymatem Piotra, przedstawiane przez Świadków Jehowy w pozostałych publikacjach i odpowiedzi na nie, omówiliśmy w rozdziale „Prymat świętego Piotra” w książce pt. „W obronie wiary. Pismo Święte a nauka Świadków Jehowy, innych sekt i wyznań niekatolickich” (patrz www.trinitarians.info lub www.piotrandryszczak.pl). Tu zajęliśmy się tylko tymi zarzutami, które przedstawia omawiany słownik.

 

Chciałbym też podziękować za pomoc w weryfikacji tekstów źródłowych szczególnie J. Romanowskiemu z Warszawy i innej życzliwej mi osobie.

 

Teksty pisarzy wczesnochrześcijańskich cytowane według:

„Św. Cyprian. Pisma I. Traktaty” tłum. Ks. dr J. Czuj, Poznań 1937;

„Św. Cyprian. Listy” tłum. O. W. Szołdrski CSsR, Warszawa 1969;

„Klemens Aleksandryjski Kobierce” tłum. J. Niemirska-Pliszczyńska, Warszawa 1994;

„Ojcowie Apostolscy” z serii ‘Pisma Starochrześcijańskich Pisarzy’ Tom XLV, tłum. A. Świderkówna, Warszawa 1990;

„Tertulian. Wybór Pism” ks. W. Myszor, o. E. Stanula, ks. W. Kania, Warszawa 1970;

„Tertulian. Wybór Pism II” ks. W. Myszor, o. E. Stanula, ks. A. C. Guryn, ks. K. Obrycki, Warszawa 1983;

„Tertulian. Przeciw Marcjonowi” tłum. o. S. Ryzner CSsR, Warszawa 1994.

Komentarz do Ewangelii św. Jana, Orygenes” przekł. S. Kalinkowski, Warszawa 1981;

Komentarz do Ewangelii według Mateusza, Orygenes” przekł. K. Augustyniak, Kraków 1998;

Komentarz do Ewangelii według Mateusza, Orygenes” przekł. K. Augustyniak, Kraków 2002;

Homilie o Księgach Rodzaju, Wyjścia, Kapłańskiej, Orygenes” przekł. S. Kalinkowski, Warszawa 1984;

„Apokryfy Nowego Testamentu. Listy i Apokalipsy Chrześcijańskie” pod red. ks. M. Starowieyskiego, Kraków 2001.

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane