Włodzimierz Bednarski

Kiedy i w jaki sposób C. T. Russell wycofywał się z wyznaczanych wydarzeń na rok 1914? (cz. 1)

dodane: 2026-05-11
Rok 1914 jest do dziś najważniejszą datą Świadków Jehowy. C. T. Russell, dawny prezes Towarzystwa Strażnica, spodziewał się, że wtedy on i jego współpracownicy zostaną zabrani do nieba. Po jego śmierci zmieniono interpretację roku 1914. Ale już Russell korygował swoje oczekiwania związane z tą datą.

 

Kiedy i w jaki sposób C. T. Russell wycofywał się z wyznaczanych wydarzeń na rok 1914? (cz. 1)

 

Na początku informujemy, że artykuł nasz składa się z następujących rozdziałów:

 

Początki wykładni C. T. Russella o roku 1914

Rok 1904 – pierwsze wątpliwości związane z chronologią

Rok 1907 – wiedza i wiara dotyczące chronologii

Rok 1909 – zmiana chronologiczna w nauce o Wielkiej Piramidzie

Rok 1912 – asekurowanie się i dystansowanie od prorokowania

Rok 1913 – wygaszanie oczekiwań?

Rok 1914 – oczekiwania na rok 1915

Rok 1915 – reinterpretacja Wykładów Pisma Świętego

Rok 1916 – nowe Przedmowy do Wykładów Pisma Świętego

Dokładność chronologii i zmiana jej choćby o „jeden rok”

 

         W tej części artykułu zamieszczamy pięć pierwszych rozdziałów. Pozostałe w części drugiej.

 

         Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że C. T. Russell (1852-1916), prezes Towarzystwa Strażnica (od 1884), uwzględniając w swoich wyliczeniach chronologicznych rok 1914, nie był twórcą tej koncepcji i różnie się na tę datę zapatrywał. Naukę o tej dacie przejął od adwentysty Nelsona H. Barboura (1824-1904) i zastosował ją w swojej chronologii już w 1876 roku:

 

         „A w roku 1875 Nelson H. Barbour oznajmił na łamach swego czasopisma HeraldoftheMorning, że w roku 1914 zakończy się okres nazwany przez Jezusa »wyznaczonymi czasami narodów« (Łukasza 21:24)” (Przebudźcie się! Nr 11, 1994 s. 26).

 

         „Jeszcze w październiku 1876 roku badacz Biblii Charles T. Russell opublikował w wydawanym w Brooklynie miesięczniku BibleExaminer artykuł zatytułowany »Kiedy się zakończą Czasy Pogan?« Na stronie 27 powiedziano tam wyraźnie: »Siedem czasów dobiegnie końca w roku 1914 po Chr.«” (Świadkowie Jehowy – kim są? W co wierzą? 2001 s. 6-7).

 

         Drogi obu panów rozeszły się w roku 1879. Jednak Russell pozostał mniej lub bardziej wierny rokowi 1914, który przejął od Barboura.

 

         W artykule pokazujemy, jak w latach 1879-1916 zmieniały się poglądy i wiara Russella dotycząca wydarzeń związanych z rokiem 1914.

         Nie jest to łatwo ukazać, bo nauka ta wielokrotnie się zmieniała. Tuż przed rokiem 1914 przekonanie Russella wyraźnie słabło, by po wybuchu I wojny światowej ponownie się wzmocnić. Utrzymało się ono do 1916 roku, kiedy oczekiwania związane z latami 1914-1915 zostały przeniesione na rok 1918.

         Poniżej przedstawiamy kilka etapów związanych z ‘ewolucją’ poglądów na temat roku 1914.

 

Początki wykładni C. T. Russella o roku 1914

 

         Choć Russell pisał o roku 1914 w Strażnicy już od 1879 roku, to dopiero w 1889 usystematyzował tę naukę w drugim tomie Wykładów Pisma Świętego pt. Nadszedł Czas.

Przytaczamy z niego treść głównych siedmiu oczekiwań związanych z rokiem 1914:

 

         „W rozdziale tym przedstawiamy dowody Biblijne wykazujące, że zupełny koniec Czasów Pogan, tj. ostateczny kres ich panowania w ramach dzierżawy, nastąpi R. P. 1914; że ta data będzie ostateczną granicą panowania niedoskonałych ludzi. I zauważmy, że jeśli rzeczy te są prawdą, uzasadnioną w Piśmie Świętym, dowodzić będą: –

Po pierwsze, że w owym czasie Królestwo Boże, o które nasz Pan nauczył nas modlić się, mówiąc: »Przyjdź Królestwo Twoje«, obejmie pełną, powszechną władzę, a wkrótce potem zostanie »ustanowione« lub mocno osadzone na ziemi, na ruinach obecnych instytucji.

Po drugie, znajdziemy w nim dowód, że ten, który ma prawo, aby objąć panowanie nad światem, wówczas będzie obecny jako nowy Władca Ziemi; a nie tylko od owego czasu, lecz będzie On obecny znacznie wcześniej przed ową datą, albowiem upadek rządów pogańskich ma być bezpośrednio spowodowany przez Jego pokruszenie ich jak naczynia zduńskiego (Psalm 2:9; Obj. 2:27), i ustanowienia w ich miejsce własnego, sprawiedliwego rządu.

Po trzecie, znajdziemy w nim dowód, że na jakiś czas przed końcem R. P. 1914 ostatni członek uznanego przez Boga Kościoła Chrystusowego, »królewskiego kapłaństwa«, »ciała Chrystusowego« zostanie uwielbiony wraz ze swą Głową; albowiem każdy członek ma panować z Chrystusem i być współdziedzicem w Jego Królestwie, gdyż nie może być ono zupełnie »ustanowione« bez wszystkich członków.

Po czwarte, znajdziemy w nim dowód, że od tego czasu Jeruzalem nie będzie dłużej deptane przez Pogan, lecz powstanie z prochu Bożej niełaski do chwały; ponieważ »Czasy Pogan« wypełnią się lub zakończą.

Po piąte, znajdziemy w nim dowód, że do tego czasu, lub nawet wcześniej, ślepota z części Izraela będzie usunięta, albowiem miała ona trwać tylko dotąd, »dopóki nie wejdzie pełnia Pogan« (Rzym. 11:25), innymi słowy, do czasu, gdy pełna liczba Pogan, którzy mają być członkami ciała Chrystusowego lub oblubienicy Chrystusowej, zostanie w pełni wybrana.

Po szóste, znajdziemy w nim dowód, że »wielki czas ucisku, jakiego nie było odkąd istnieją narody«, zakończy się powszechną anarchią, co uspokoi narody i nauczy, że Jehowa jest Bogiem, i że będzie wywyższony między narodami. (Psalm 46:10). Stan rzeczy przedstawiony w języku symbolicznym jako szalejące fale morskie, jako topniejąca ziemia, jako walące się góry i płonące niebo, wówczas przeminie, po czym strapiona ludzkość zacznie zaznawać pokojowych błogosławieństw »nowych niebios i nowej ziemi«. Lecz Pomazaniec Pański i Jego prawowite i sprawiedliwe rządy najpierw muszą być uznane przez klasę dzieci Bożych, która przejdzie przez ucisk wielki, a przedstawiona jest na rysunku Boskiego Planu Wieków, przez figury oznaczone literami »m« i »t« (Patrz: także strony 235 do 239 Tomu I) – następnie, przy jego zakończeniu (wielkiego ucisku – przyp. tłum.) przez cielesnego Izraela, a w końcu przez całą ludzkość.

Po siódme, znajdziemy w nim dowód, że przed ową datą Królestwo Boże zorganizowane w mocy, będzie na ziemi i »połamie i pokruszy« posąg przedstawiający rządy pogańskie (Dan. 2:34) i całkiem pochłonie władzę ich królów. Jego własna moc i panowanie zostanie ustanowione tak szybko, jak szybko przez swe różnorodne wpływy i środki skruszy ono i rozrzuci »istniejące władze« – cywilne i kościelne – żelazne i gliniane” (The Time Is At Hand 1889 s. 76-78; tekst polski cytowany według Kryzys sumienia R. Franz, 2006, s. 208-209; tam też fotokopie z oryginalnym tekstem angielskim, s. 207-208).

 

         Widzimy, że Russell wyznaczył w tym fragmencie aż siedem ważnych wydarzeń dla świata i żadne z nich się nie wypełniło. Tak pisano we wszystkich edycjach tej książki wydawanych do roku 1914. Dlatego w kolejnych dodrukach (od roku 1915) powyższego tomu pozmieniano te treści. W tym fragmencie, jak i w innych, zamiast słów „w roku 1914” wstawiono inne frazy: „po roku 1914 [lub 1915]”, „około roku 1914 [lub 1915]”, „wkrótce potem” (patrz przykładowe fotokopie Kryzys sumienia R. Franz, 2006, s. 209-211).

 

         Raymond Franz (1922-2010), były członek Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy (1971-1980), tak oto skomentował powyższe prorocze zapowiedzi oraz ich fiasko:

 

         „W ten sposób w późniejszych wydaniach usiłowano zatuszować oczywiste pomyłki związane z rokiem 1914, kiedy to zapowiedziane wydarzenia nie nastąpiły. Niewielu Świadków Jehowy posiada dzisiaj jakiekolwiek pojęcie o tym, jak wielki zakres obejmowały przepowiednie dotyczące tego roku, niewielu wie, że ani jeden z pierwotnie podanych siedmiu punktów nie spełnił się tak, jak został zapowiedziany. W publikacjach Towarzystwa nadzieje związane z tą datą wspomina się w jak najkrótszy sposób, niektóre zaś zupełnie się pomija” (Kryzys sumienia R. Franz, 2006, s. 211).

 

         Zmiana treści w Wykładach, dokonana w roku 1915, była jeszcze odległa w czasie. Wpierw Russell inaczej korygował naukę o roku 1914, co opisujemy poniżej. Jego badacze Pisma Świętego przez lata zachowywali spokój, bo oczekiwane wydarzenia i rok 1914 były jeszcze daleko.

 

Rok 1904 – pierwsze wątpliwości związane z chronologią

 

Gdy przybliżył się rok 1914, w Towarzystwie Strażnica zaczęto sprawdzać wyliczenia. Okazało się, że w głównej kalkulacji przyjęto 2520 lat, choć faktycznie było ich 2519.

Carl Olof Jonsson (1937-2023), były Świadek Jehowy i badacz problematyki chronologicznej Russella uważał, że już w 1904 roku zwracano uwagę na problem tzw. „roku zerowego”, który błędnie zakładano między 1 rokiem p.n.e. a 1 rokiem n.e.:

 

„Były też pewne niejasności co do roku zerowego (między rokiem 1 p.n.e., a 1 n.e.). Zastanawiano się, czy należy go uwzględnić w obliczeniach. Russell wskazał na tą kwestię już w roku 1904, lecz nabierała coraz więcej znaczenia w miarę zbliżania się roku 1914. Data 1914 była wynikiem zwykłego odejmowania cyfry 606 od 2520, lecz z czasem zrozumiano, że w naszym kalendarzu nie występuje żaden rok zerowy. Co za tym idzie, od 1 października 606 roku p.n.e. do 1 stycznia 1 roku n.e. minęło tylko 605 lat i trzy miesiące, a od stycznia 1 roku n.e. do października 1914 upłynęło zaledwie 1913 lat i 9 miesięcy, co w sumie daje 2519, a nie 2520 lat. W takim razie okres 2520 lat powinien upłynąć w październiku 1915, a nie jak dotąd uważano w październiku 1914 roku (*).

(*) The Watch Tower, z 1 grudnia 1912, przedruki, s. 5141, 5142. Skoro I wojna światowa wybuchła w roku 1914 i rok ten został uznany za koniec czasów pogan, więc chcąc zachować 2520 lat, ich początek należało przesunąć z roku 606 na 607 p.n.e. Chociaż niektórzy zwolennicy Towarzystwa już od dawna na to wskazywali, (zobacz na przykład przypis na s. 32 książki Johna i Mortona Edgar pt. »Great Pyramid Passages«, wyd. II, r. 1924), Towarzystwo Strażnica wprowadziło tę niezbędną poprawkę dopiero w roku 1943, w książce pt. »The Truth Shall Make You Free« (Prawda was wyswobodzi) na s. 239. Zobacz też »The Kingdom is at Hand«, [1944] s. 184”(Kwestia czasów pogan. Krytyczna analiza chronologii Świadków Jehowy C. O. Jonsson, 2002 s. 29 [s. 31, wersja PDF]).

 

         W tym samym czasie, jak pisze Jonsson, nastąpiła pewna ewolucja w nauce Russella. Dotyczyła ona czasu nastania „powszechnej anarchii” i „wielkiego ucisku”:

 

         „Jednakże w roku 1904 , na dziesięć lat przed rokiem 1914, Russell zmienił swój pogląd na temat czasu ucisku. W artykule opublikowanym w »Zion's Watch Tower« z 1 lipca 1904 roku, pt. »Powszechna anarchia – przed czy po październiku 1914 roku«, dowodził, że czas ucisku nastanie po upływie października 1914 roku: »Spodziewamy się, że anarchia, którą zakończy się okres wielkiego ucisku poprzedzający błogosławieństwa Tysiąclecia, nastąpi bardzo szybko po październiku 1914, naszym zdaniem ‘w jednej godzinie’, ‘nagle’. Nie należy się bowiem spodziewać, że zakończenie »naszego czterdziestoletniego« żniwa w październiku 1914, będzie miało coś wspólnego ze strasznym okresem anarchii, który według Pisma będzie udziałem chrześcijaństwa«. (*) W wyniku tej poprawki, niektórzy czytelnicy doszli do wniosku, że w owym systemie chronologicznym mogą kryć się również inne błędy.

(*) przedruki, s. 3389 [ang. Strażnica 01.07 1904 s. 3389, reprint].” (Kwestia czasów pogan. Krytyczna analiza chronologii Świadków Jehowy C. O. Jonsson, 2002 s. 28 [s. 30, wersja PDF]).

         Por. Kryzys sumienia R. Franz 2006 s. 221 (fotokopia tekstu z 1904 r.).

 

         Przypominamy, czego Russell nauczał przed rokiem 1904 o „wielkim ucisku”. Miał on trwać już od roku 1874 i zakończyć się w roku 1914:

 

„Obliczenie to wykazuje, że rok 1874 zaznacza początek okresu czasu wielkiego ucisku (...) Tym sposobem, Piramida świadczy, że koniec roku 1874 jest chronologicznym początkiem czasu ucisku, jaki nie był odkąd narody powstały i podobnego więcej nie będzie” (Przyjdź Królestwo Twoje edycja angielska 1898 s. 342).

[Ten fragment w roku 1909 zmieniono, patrz ang. Strażnica 15.09 1909 s. 4477, reprint; Przyjdź Królestwo Twoje edycja angielska 1910 s. 342, wstawiając lata 1914-1915 zamiast roku 1874]).

 

         Rok 1904 to czas, w którym Russell wydał swój ostatni tom Wykładów pt. Nowe Stworzenie. Również w nim zawarł nową koncepcję początku „wielkiego ucisku”, to znaczy, iż rozpocznie się on przed rokiem 1914 (zaledwie kilka lat przed nim, a nie w 1874 r., jak uczył wcześniej) lub podczas niego:

 

         „Według naszego spodziewania początek czasu wielkiego ucisku wkrótce nadejdzie, gdzieś pomiędzy rokiem 1910 a 1912 – a najbardziej zacznie się srożyć przy końcu »Czasów Pogan«, w październiku 1914 r.

         Początek srogiego ucisku nie jest wyraźnie zaznaczony w Piśmie Świętym i raczej zależny jest od zbiegu okoliczności.

Sądzimy jednak, że najwyższy, ogólno-światowy ucisk, powszechna katastrofa, nie może dłużej trwać, niż trzy lata, a jeśli potrwałby dłużej niż trzy lata, »nie byłoby zbawione żadne ciało«.” (Nowe Stworzenie 1919 [ang. 1904] s. 718).

 

         Oto przykładowe dawniejsze teksty o „wielkim ucisku”, który trwał od roku 1874:

 

         „Data końca tej »bitwy« jest definitywnie wyznaczona w Piśmie Świętym na październik R. P. 1914. Ona już się rozgrywa, a jej początek datuje się od października R. P. 1874. Dotąd była to głównie bitwa słów i czas organizowania sił – kapitału, pracy, wojska i tajnych stowarzyszeń” (ang. Strażnica 15.01 1892 s. 1355 [reprint]).

 

         „Wielki czas ogólnoświatowego ucisku (40 lat), który rozpoczął się w październiku 1874 roku, jest dwojakiego rodzaju. (1) Utrapienie, przesiewanie lub ogniste próby w Kościele (...). (2) Ucisk na świecie, finansowy, polityczny i społeczny, który całkowicie zniszczy wszystkie obecne instytucje i przygotuje rządy sprawiedliwości przez Królestwo Boże. Pierwszy ucisk spadnie szczególnie na świętych i wszystkich innych, którzy w jakimkolwiek stopniu są poddani Boskiej łasce” (ang. Strażnica 15.08 1896 s. 2020 [reprint]).

 

         W roku 1904 opublikowano też kilka artykułów dotyczących chronologii. Oto kluczowe teksty:

 

ang. Strażnica 01.07 1904 s. 3389-3390, reprint, art. UNIVERSAL ANARCHY – JUST BEFORE OR AFTER OCTOBER, 1914 A. D. (Powszechna anarchia – tuż przed czy po październiku 1914 roku);

ang. Strażnica 01.08 1904 s. 3405-3406, reprint, art.FEAR NOT, O ZION! (Nie bój się, o Syjonie!);

ang. Strażnica 15.08 1904 s. 3415, reprint, art. THE HARVEST AND GENTILE TIMES (Czas Żniwa i Czasy Pogan);

ang. Strażnica 01.10 1904 s. 3436-3438, reprint, art. THE TIME OF HARVEST (Czas Żniwa);

ang. Strażnica 15.11 1904 s. 3459-3460, reprint, art. FURTHER CONFIRMATION OF OUR CHRONOLOGY (Kolejne potwierdzenie naszej chronologii).

 

         W tym samym roku zmieniono też naukę dotyczącą Tysiąclecia. Po prostu pokazano, że mogą istnieć dwa takie okresy: 1874-2874 i 1914-2914 (patrz ang. Strażnica 15.11 1904 s. 3460 [reprint]).

         Pierwsze Tysiąclecie już trwało (świtało, nastąpił już jego „brzask”), a drugie miało wkrótce nadejść.

         W związku z tym w roku 1904 zmieniono tytuł serii tomów Russella.

Dotychczasowy: Brzask Tysiąclecia.

Nowy: Wykłady Pisma Świętego.

 

Rok 1907 – wiedza i wiara dotyczące chronologii

 

         Raymond Franz wskazuje, że w roku 1907 Russell przeżywał pewien kryzys związany z oczekiwaniami dotyczącymi ‘końca’ w 1914 roku, wobec pojawiających się wątpliwości co do jego chronologii. Pastor usprawiedliwiał się „wiarą” w chronologię, podkreślając, że nie jest ona „wiedzą”:

 

         „Tymczasem w Strażnicy z 1 października 1907 roku, na siedem lat przed rokiem 1914, w artykule »Knowledge and Faith Regarding Chronology« (Wiedza i wiara odnośnie chronologii), mówi: (...) Tłumaczenie powyższego tekstu:

»Pewien drogi Brat zapytuje: Czy możemy być całkowicie pewni, że Chronologia przedstawiona w Wykładach Brzasku jest poprawna? Czy żniwo rozpoczęło się w R. P. 1874 i zakończy się w R. P. 1914 roku ogólnoświatowym uciskiem, który obali wszystkie obecne instytucje, po czym nastaną sprawiedliwe rządy Króla Chwały i jego oblubienicy, Kościoła? Odpowiadamy, jak to już często czyniliśmy w Wykładach i w Strażnicach, ustnie i listownie, że nigdy nie twierdziliśmy, iż nasze obliczenia są nieomylnie poprawne. Nigdy nie twierdziliśmy, że są one wiedzą lub że są oparte na niezaprzeczalnych dowodach, na faktach, lub wiedzy; naszym twierdzeniem zawsze było, że opierają się one na wierze

Jednakże ten sam artykuł sugeruje dalej, że tym, którzy powątpiewają w te obliczenia, brak wiary” (Kryzys sumienia R. Franz, 2006, s. 221-222).

[Tekst powyższy patrz ang. Strażnica 01.10 1907 s. 4067, reprint]

 

         Widzimy z tego, że Russell pisał wbrew prawdzie, że nigdy nie twierdził nic w kwestii obliczeń stanowczo lub nieomylnie. Wystarczy przeczytać jego oryginalną książkę z roku 1889 pt. Nadszedł Czas (The Time Is At Hand 1889 s. 77-78), by zobaczyć, jak wyglądają fakty (patrz powyżej).

         Słowa z roku 1907 powtórzono później w roku 1913, a więc rok przed oczekiwaną kulminacją roku 1914 (patrz ang. Strażnica 15.12 1913 s. 5368 [reprint]). Russell ponownie zasłaniał się „wiarą” w chronologię, a nie „wiedzą” na jej temat.

Oczywiście wcześniej też wspominał o „wierze”. Tak mówił na przykład w roku 1894, zapewniając, że mamy do czynienia z „datami Bożymi”, i tak „wierzymy”:

 

„Nie widzimy powodu do zmiany obliczeń, nie możemy też ich zmienić, nawet gdybyśmy chcieli. Wierzymy, że są one datami Bożymi, nie naszymi. Pamiętajmy jednak, że koniec roku 1914 nie jest datą początku, lecz datą końca czasu ucisku” (ang. Strażnica 15.07 1894 s. 1677 [reprint]; cytat za Kryzys sumienia R. Franz 2006, s. 219 [tam też fotokopia]).

 

         W roku 1907 Russell napisał swój Testament, co może świadczyć o tym, że nie spodziewał się dożyć 1914 roku, albo że miało się wtedy wydarzyć coś istotnego:

 

„Pierwszy jej wydawca, C. T. Russell, wprowadził odpowiednie zabezpieczenia, dzięki którym wszystko, co się ukazywało na jej łamach, było zgodne ze zrozumieniem prawdy posiadanym w danym okresie. Jedno z takich zabezpieczeń zostało wyłuszczone w jego testamencie z dnia 27 czerwca 1907 roku. (Russell zmarł 31 października 1916 roku)” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 13 s. 27-28 [ang. 01.03 1987 s. 14 – June 27, 1907]).

[Podano niewłaściwą datę, powinno być „29 czerwca 1907”Strażnica grudzień 1916 s. 6]

 

W tym okresie pojawiło się kilka czynników, które sprawiły, że wielu ludzi porzuciło Russella i wiarę w rok 1914. Oprócz wprowadzenia tzw. Ślubu (1907 r.) oraz zmiany nauki o przymierzach, uwikłał się on także w kilka procesów sądowych:

 

         „I znowu w r. 1908, kiedy na porządku dziennym były nasze śluby, wielu zaczęło zarzucać Bratu Russellowi niemoralność i dowodzić, że wymaga ślubów od innych, aby własne grzechy pokryć” (Strażnica 01.03 1922 s. 72 [ang. 15.01 1922 s. 24]). Patrz też ang. Strażnica 15.06 1908 s. 4191, reprint.

 

         „Prawie od roku 1907 do 1909 wyszło wiele wydawnictw około przymierza nowego, a potrząsanie pomiędzy poświęconymi i rozdwojenia następowały z przyczyny nie zgadzania się z określeniem tegoż” (Strażnica 01.06 1934 s. 165 [ang. 01.04 1934 s. 101]).

 

„Zimą 1907 roku w sądach w Pittsburghu toczyło się kilka procesów sądowych przeciwko Towarzystwu Biblijnemu i Traktatowemu Strażnica oraz przeciwko Pastorowi Russellowi, które dotyczyły własności Towarzystwa, jak również indywidualnych interesów Pastora Russella” (ang. Strażnica [wyd. specjalne] 01.12 1916 s. 384 (s. 32) – In the winter of 1907 seyeral law suits were pending in the courts of Pittsburgh against the Watch Tower Bible and Tract Society and against Pastor Russell, involvmg the property of the Society as well as Pastor Russell’s individual interests).

 

         Nie tylko w Russellu słabła wiara w rok 1914, ale także wśród wielu osób z jego otoczenia. Jego współpracownik P.S.L. Johnson (1873-1950) tak to później ujął:

 

Z początku 1909 roku Pastor nasz wyraził opinję, że prawdopodobnie około 5,000 osób utraciło w krótkim czasie swoje korony...” (Teraźniejsza Prawda i Zwiastun Chrystusowej Epifanii Nr 55, listopad 1931 s. 90 [ang. Nr 9, sierpień 1919 s. 144]).

[Liczba 5000 osób, które odeszły, była ogromna wobec liczby głosicieli w roku 1914: „Wspomnijmy chociażby o wzroście liczby głosicieli Królestwa na świecie w dniach ostatnich. W roku 1914 było ich 5155 w 43 krajach” (Strażnica październik 2019 s. 10)]

 

         Zaniepokojenie w Towarzystwie Strażnica rosło wraz ze słabnięciem wiary w rok 1914 i odpływem części wyznawców. W roku 1909 Russell pisał, że niektórzy z jego badaczy mówili, iż „zachodzi niebezpieczeństwo kultu Towarzystwa”, „dać mu kopniaka” i wyrzucić jego „publikacje”:

 

„Wrogowie zaczęli gwałtownie się sprzeciwiać temu poglądowi i w związku z tym w Strażnicy z 1 października 1909 roku [s. 4482, reprint] można było przeczytać: (...) »(...) Tacy nielojalni ‛współsłudzy’ sugerują ponadto, iż zachodzi niebezpieczeństwo kultu Towarzystwa i że chcąc temu zapobiec, trzeba koniecznie odwrócić się doń tyłem lub mówiąc dosadniej, dać mu kopniaka. Powiadają: Możemy studiować Biblię, lecz wyrzućmy publikacje Towarzystwa!«” (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 6 s. 11).

 

Rok 1909 – zmiana chronologiczna w nauce o Wielkiej Piramidzie

 

W roku 1909 Russell nakazał w Strażnicy zmienić kilka fragmentów chronologicznych w swoich Wykładach Pisma Świętego (patrz ang. Strażnica 15.09 1909 s. 4477-4478 [reprint]). Poprawki wprowadzono też w kolejnych dodrukach tomów. Wiązało się to również z wymiarami Wielkiej Piramidy przeliczanymi na lata chronologiczne. Polecał na przykład zmienić rok 1874 na lata 1914-1915. Ta nauka zmieniła się, jak pisaliśmy, już w roku 1904, ale ‘zapomniano’ ją ‘skorygować’ w stosunku do piramidy. Chodziło o datowanie „wielkiego ucisku”:

 

„Następnie mierząc (...) znajdujemy 3416 cali, które wyobrażają 3416 lat od pierwszej daty, to jest od roku 1542 przed Chrystusem. Obliczenie to wykazuje, że rok 1874 zaznacza początek okresu czasu wielkiego ucisku; bo 1542 przed Chrystusem i 1874 A. D. równa się 3416. Tym sposobem Piramida świadczy, że koniec roku 1874 jest chronologicznym początkiem czasu ucisku, jaki nie był odkąd narody powstały i podobnego więcej nie będzie” (Przyjdź Królestwo Twoje edycja angielska 1898 s. 342; 1891 s. 336).

 

„Następnie mierząc (...) znajdujemy 3457 cali, które wyobrażają 3457 lat od pierwszej daty, to jest od roku 1542 przed Chrystusem. Obliczenie to wykazuje, że rok 1915 zaznacza początek okresu czasu wielkiego ucisku; bo 1542 przed Chrystusem i 1915 A. D. równa się 3457. Tym sposobem, Wielka Piramida świadczy, że koniec roku 1914 jest początkiem czasu ucisku, jaki nie był odkąd narody [powstały] i podobnego więcej nie będzie” (Przyjdź Królestwo Twoje edycja polska 1919 s. 387; por. edycja angielska 1910, 1912 s. 342).

 

         Ale to nie wszystko. W roku 1909 Russell oświadczył, że w niebie jest jeszcze 20 000-30 000 wolnych miejsc, choć wcześniej uważał, iż liczba 144 000 już się zapełniła. Widać z tego, że zapewne nie traktował już roku 1914 jako w pełni końcowego:

 

         „[1909 r.] Myśleliśmy, że w roku 1881 pełna liczba wybrańców została osiągnięta i odtąd ogólne powołanie ustało. (...) Swego czasu myślałem, że 144,000 jest małą liczbą, ale ostatnio dziwię się, jak będzie możliwe znaleźć wymaganą liczbę. (...) Pytanie teraz, kiedy przyjdzie się do czasu gdy tylko jedno miejsce będzie do zajęcia, to kto je zajmie? Przypuszczam, że będzie to taki, w którego sercu Bóg zobaczy najbliższe podobieństwo charakteru Chrystusowego. Myślę, że dotąd sprawą wyboru nie są dwa miejsca, ale że jest 20,000 do 30,000 miejsc do zapełnienia, a Pan widocznie otwiera drzwi i serca dla znacznie większej liczby niż przedtem, albowiem teraz prawda jest bardziej rozszerzona niż w przeszłości, a ci, którzy przychodzą, wykazują że są tak samo wierni Panu jak ci, którzy przyszli przedtym” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 430-431; por. ang. Strażnica 01.01 1909 s. 4303 [reprint]).

 

         Zaznaczmy, że liczba 20 000-30 000 była bardzo duża w stosunku do liczebności Towarzystwa Strażnica. W tym czasie Badaczy Pisma Świętego było zaledwie około 10 000. Oto dane ze szczytowego roku 1914:

 

„1914 (...) Badacze Pisma Świętego gorliwie głoszą w 43 krajach; w dziele świadczenia uczestniczy 5155 osób; na Pamiątce jest 18 243 obecnych” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 719).

 

         W roku 1909 Russell twierdził, że „śmierć Adamowa” może trwać jeszcze do siedmiu lat po roku 1914, a więc do 1921:

 

         „Pytanie (1909). – Jak długo po roku 1914 będzie jeszcze trwał obecny stan chorób, cierpień i śmierci Adamowej?

         Odpowiedź. – (...) Niektóre rzeczy w Piśmie Św. wskazują jakoby miały jeszcze trwać przez siedem lat, inne zaś jeden rok, lecz nic pewnego w tym względzie nie mamy” (Co kaznodzieja Russell odpowiadał na zadawane jemu liczne pytania 1947 [ang. 1917] s. 48).

 

Rok 1912 – asekurowanie się i dystansowanie od prorokowania

 

         Gdy rok 1914 był już blisko, Russell coraz bardziej się asekurował (np. wskazywał na rok 1915). Mówił, że „nie prorokowaliśmy nic”, nie „ofiarowaliśmy się” do określonej daty, podajemy tylko to, „w co wierzymy” itd. Oto jego słowa z roku 1912:

 

„Przypominamy jednak raz jeszcze wszystkim naszym czytelnikom, że nie prorokowaliśmy nic na temat zakończenia się »czasów pogan« w czasie ucisku ani też o chwalebnej epoce, która miałaby nastąpić natychmiast po tej katastrofie. Wskazywaliśmy jedynie na to, co mówi Pismo Święte, podając nasze poglądy odnośnie znaczenia jego zapisów i prosząc naszych czytelników, by ocenili, każdy sam dla siebie, co one oznaczają. Proroctwa te rozumiemy ciągle tak samo. Gdybyśmy kiedykolwiek zauważyli powód, dla którego powinniśmy zmienić nasze przekonania, z pewnością niezwłocznie doradzilibyśmy też i wam, byście uczynili tak samo. Podalibyśmy także powody naszej decyzji. Nawet jeśli niektórzy wygłaszają oświadczenia na temat tego, co wiedzą i czego nie wiedzą, to my tego nie popieramy. Głosimy jedynie to, w co wierzymy i dlaczego mamy takie przekonania” (ang. Strażnica 01.12 1912 s. 5142 [reprint]).

 

         W kolejnym fragmencie Russell broni swojego prawa do przedstawiania własnych poglądów i oczekiwań  oraz krytykuje tych, którzy kwestionują jego wyliczenia:

 

„Wielu z tych, którzy skłonni są kwestionować każde oświadczenie wiary odnośnie czasu i zakończenia obecnego wieku oraz świtania nowej ery, wyraża swoje przekonania w sposób bardzo kategoryczny. Jedni twierdzą, że koniec obecnego wieku nie mógłby przyjść nawet za pięćdziesiąt tysięcy lat. Inni z równym przekonaniem oświadczają, że może on nastąpić w każdej chwili. Ani jedni, ani drudzy nie podają żadnych biblijnych dowodów. Dlaczego zatem miałoby być im wolno krytykować nas za to, że przedstawiamy jedynie świadectwa Pisma Świętego oraz nasze własne opinie na temat ich znaczenia, zachęcając innych, by rozważyli nasze poglądy i ukształtowali sobie własną opinię?” (ang. Strażnica 01.12 1912 s. 5142 [reprint]).

 

         Kończąc swój artykuł, Russell podkreślił, że nawet jeśli pomylił się w sprawie chronologii, to „owa omyłka nie może być zbyt wielka”:

 

„I na koniec, pamiętajmy, że nie poświęciliśmy się ani do października roku 1914, ani do października 1915 roku, lecz »do śmierci«. Jeśli dla jakiejś przyczyny Pan dozwoliłby na to, byśmy popełnili pomyłkę w ocenie proroctw, to znaki czasu upewniają nas w przekonaniu, że owa omyłka nie może być zbyt wielka. A jeśli Pańska łaska i Jego pokój będą zgodnie z obietnicą towarzyszyły nam w przyszłości tak, jak to miało miejsce w przeszłości, będziemy się radowali niezależnie od tego, czy odejdziemy, czy też zostaniemy tutaj, w dowolnym czasie. Będziemy też z przyjemnością pełnić Jego służbę czy po tej, czy po drugiej stronie zasłony, zgodnie z tym, jakie będzie Jego upodobanie” (ang. Strażnica 01.12 1912 s. 5142 [reprint]).

 

         Artykuł ten w całości opublikowany został po polsku w Internecie przez badaczy Pisma Świętego, także w czasopiśmie Straż Nr 4, 2012 s. 87-88.

https://wydawnictwostraz.org/rok-2012/nr-42012/371-zakonczenie-czasow-pogan.html

 

         Natomiast fragmenty z angielskiego artykułu zamieszczono w publikacjach Towarzystwa Strażnica:

         Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975 s. 26.

         Nowożytna historia Świadków Jehowy ok. 1955 t. 1, s. 47; por. ang. Strażnica 01.03 1955 s. 142-143.

 

         Ciekawe jest to, że już w roku 1912 pastor napomknął, że nawet gdy nic się nie wydarzy w roku 1915 (pominął rok 1914), to na pewno wypełni się to w ciągu 500 lat (!):

 

         „Wszystkie te rzeczy razem wydają się być bardzo przekonujące i potwierdzają nawet cechy czasowe naszej prezentacji. Przypominam jednak, że gdyby cechy czasowe okazały się całkowicie błędne – gdyby nic szczególnego nie wydarzyło się w 1915 roku – nadal nie obaliłoby to Boskiego Planu Wieków; nie jest to tylko czas, w którym czcimy i radujemy się, ale wielki Plan Wieków, nawet jeśli wydarzy się 500 lat później. Uważam, że właściwą postawą byłoby kontynuowanie szczerej służby Panu aż do naszej przemiany, kiedykolwiek by ona miała nastąpić” (Souvenir Notes—Bible Students’ Conventions 1912 s. 107-108 – ll these things together seem to be very convincing and corroborate even the time features of our presentation. I remind you, nevertheless, that if the time features should prove to be entirely erroneous – if nothing special should happen in 1915 – it still would not overthrow the Divine Plan of the Ages; it is not merely the time we are worshiping and rejoicing in, but the grand Plan of the Ages, even if it were 500 years ahead. My thought is that the proper attitude would be to continue earnestly serving the Lord until our change, whenever that should be.).

 

         W tym samym roku 1912 twierdził, że nie widzi błędów w wyliczeniu chronologicznym, ale i pisał, iż nie jest nieomylny:

 

„Pamiętajmy, że żyjemy w najwspanialszych czasach. W ciągu jednego miesiąca można osiągnąć więcej, niż w ciągu wielu lat jakiś czas temu – więcej w ciągu jednej godziny, niż w ciągu kilku dni. Wciąż jesteśmy w postawie oczekiwania, aby Pan mógł wskazać nam swoją wolę w tej sprawie. Wierzymy, że rok 1915 będzie jeszcze wspanialszy niż obecny. W pełni wierzymy, że rok 1914 będzie końcem Czasów Pogan, ponieważ nie możemy znaleźć nawet jednej wady [ang. flaw] w naszej chronologii biblijnej. Nie twierdzimy jednak, że jesteśmy nieomylni. Błądzić jest rzeczą ludzką. Jeśli zatem Ojciec pozwoli nam błądzić w odniesieniu do Jego Słowa w tej sprawie, to niewątpliwie będzie miał dla nas wielkie błogosławieństwo. A gdyby okazało się, że rok 1914 nie oznacza końca Czasów Pogan, nadal wierzylibyśmy, że czas ten nie może być bardzo odległy, ponieważ im bardziej zbliżamy się do tego czasu, tym bliżej widzimy wypełnienie się rzeczy, które Pismo Święte wskazuje, że wtedy nastąpią” (ang. Strażnica 15.10 1912 s. 5119 [reprint]).

 

         W części drugiej kontynuujemy i kończymy nasz temat.

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane