Włodzimierz Bednarski

‘Paście trzodę Bożą’ (1 Piotra 5:2) i inne publikacje przeznaczone wyłącznie dla starszych zboru (cz. 1)

dodane: 2026-02-09
Artykuł nasz omawia w pięciu odcinkach podręczniki dla starszych zboru Świadków Jehowy. Pokazujemy najstarsze publikacje i najnowsze. Przedstawiamy procedury dotyczące wykluczania ze zboru.

 

‘Paście trzodę Bożą(1 Piotra 5:2) i inne publikacje przeznaczone wyłącznie dla starszych zboru (cz. 1)

 

Na początku informujemy, że artykuł nasz składa się z następujących rozdziałów:

 

Zagadnienia Służby Królestwa – pierwsza publikacja dla starszych zboru

„Uważajcie na samych siebie i na całe stado” – druga publikacja dla starszych zboru

„Zważajcie na samych siebie i na całą trzodę” – trzecia publikacja dla starszych zboru

‘Paście trzodę Bożą(1 Piotra 5:2) – czwarta publikacja dla starszych zboru z roku 2010

‘Paście trzodę Bożą(1 Piotra 5:2) – kolejne wydania publikacji dla starszych zboru z lat 2019-2024

Paście trzodę Bożą – wersja z roku 2025

 

         Towarzystwo Strażnica, istniejące od 1881 roku, wydaje nie tylko publikacje organizacyjne o charakterze ogólnodostępnym, lecz także książki przeznaczone wyłącznie dla starszych zboru. Publikacje te bywają określane mianem „tajnych”. Co ciekawe, w jednym ze swoich opracowań historycznych Towarzystwo zestawiło część tych książek z publikacjami ogólnodostępnymi, prezentując ich okładki wspólnie na tej samej ilustracji:

 

„Stale publikuje się wskazówki organizacyjne (najpierw po angielsku, a potem w innych językach) mające na celu skoordynowanie działalności Świadków oraz poinformowanie wszystkich o usprawnieniach pomagających pełnić służbę” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 232).

 

         Ilustracja ukazuje między innymi okładkę książki pt. “Pay Attention to Yourselves and to All the Flock” (1991), to znaczy „Zważajcie na samych siebie i na całą trzodę”.

         Na tej samej ilustracji widoczna jest także wcześniejsza publikacja o identycznym angielskim tytule, wydana w trzech częściach w latach 1977, 1979 i 1981, która w języku polskim funkcjonowała pod tytułem „Uważajcie na samych siebie i na całe stado”.

 

         Nie są to wszystkie publikacje określane mianem „tajnych”. W artykule omawiamy je ogólnie, wraz z innymi tego typu pozycjami, oraz wskazujemy miejsca, w których zostały opublikowane – ponieważ, jak już zaznaczono, nie są one ogólnodostępne. Dostępu do tych książek nie mają ani pionierzy, ani słudzy pomocniczy, a tym bardziej zwykli głosiciele. Starsi zboru nie mają prawa udostępniać tych książek nawet członkom własnej rodziny, z którymi mieszkają.

         O ile starsze podręczniki są wymieniane w skorowidzach do publikacji Świadków Jehowy oraz okazjonalnie przywoływane w czasopismach lub książkach, o tyle najnowsze – wydawane od 2010 roku – nie są już w nich odnotowywane.

         Oto fragment, w którym wspomniano przedostatni podręcznik dla starszych zboru z 1991 roku:

 

„Starsi również muszą regularnie studiować Pismo Święte i szukać w nim rad oraz dokładnie zapoznawać się z literaturą biblijną wydawaną przez niewolnika wiernego i rozumnego (2 Tymoteusza 3:14, 15). W jej skład wchodzą czasopisma StrażnicaPrzebudźcie się! oraz inne publikacje ukazujące, jakie zasady biblijne należy zastosować w konkretnych sytuacjach.*

*Jedną z takich publikacji jest książka »Zważajcie na samych siebie i na całą trzodę«, zawierająca biblijne wskazówki przeznaczone dla zamianowanych nadzorców zboru, czyli starszych” (Strażnica Nr 2, 1994 s. 17).

 

         Poniżej zamieszczamy opis pierwszej części wcześniejszego podręcznika z roku 1977:

 

„W marcu i kwietniu nadzorcy w całym naszym kraju mieli możliwość uczestniczyć w specjalnym szkoleniu na Kursie Służby Królestwa. Wykwalifikowani wykładowcy zostali przygotowani do przekazania wszystkim pouczeń na podstawie specjalnego podręcznika zatytułowanego „Uważajcie na samych siebie i na całe stado”. Rozpatrywano m. in. tematy: »Naśladujmy Jehowę, naszego troskliwego Nadzorcę«, »Rozwijaj z całej duszy działalność ewangelizacyjną« oraz »Nadzorcy zarządzający zgodnie z prawem«. Jakie były rezultaty tego dwudniowego przeszkolenia? Możecie to sami ocenić na podstawie wypowiedzi niektórych nadzorców” (Nasza Służba Królestwa Nr 6, 1978 s. 1).

[Szkolenia te w USA odbywały się w listopadzie i grudniu 1977 roku – ang. Nasza Służba Królestwa Nr 2, 1978 s. 1]

         Patrz też ang. Rocznik Świadków Jehowy 1978 s. 22 – „Po kursie każdy starszy ma prawo zatrzymać swój egzemplarz na przyszłość, aby móc wypełniać swoje obowiązki jako nadzorca”.

 

         W publikacjach ogólnodostępnych nie pojawiają się informacje o tomach 2 i 3 wydanych w 1979 i 1981.

 

         O najstarszym podręczniku dla starszych zboru (właściwie jest to broszura mająca 64 strony), wydanym w roku 1961, nie zamieszczono informacji w polskiej Strażnicy, natomiast w wydaniu angielskim pojawiło się następujące zdanie:

 

Zbory posiadające w swoich zbiorach Kingdom Service Questions powinny odnotować tę kwestię w tej broszurze, aby móc do niej wrócić w przyszłości, zwłaszcza w odniesieniu do strony 11” (ang. Strażnica 01.05 1962 s, 288 – Congregations having Kingdom Service Questions on file should make a note of this matter in the booklet for future reference, especially in connection with page 11).

 

         Publikacja pt. Zagadnienia Służby Królestwa prawdopodobnie ukazała się w języku polskim kilka lat później (brak daty wydania). Polski odpowiednik z 1964 roku (Strażnica Nr 2, 1964 s. 12), odpowiadający wydaniu angielskiemu z 1962 roku, nie zamieścił powyższego fragmentu. Ta angielska broszura nie jest również uwzględniona w skorowidzach do publikacji Świadków Jehowy z lat 1930-1985 ani 1986-2025.

 

         W artykule opisujemy wszystkie wymienione podręczniki, wybierając z nich jedynie niektóre, ciekawsze zagadnienia. Każdy czytelnik będzie mógł sięgnąć do tych książek w wersji elektronicznej. Ponadto każda z nich posiada skorowidz tematyczny, ułatwiający szybkie odnalezienie poszukiwanych treści.

 

Zagadnienia Służby Królestwa – pierwsza publikacja dla starszych zboru

 

         Wspomniana broszura pt. Zagadnienia Służby Królestwa (1961) prawdopodobnie nie miała swego poprzednika. Skierowana była wyłącznie do starszych (wówczas nazywanych sługami zboru), a każdy zbór otrzymywał zaledwie jeden egzemplarz:

 

         „Niniejsza broszura stanowi własność zboru ...

Należy ją przechowywać w trwałych aktach zboru. Zawarte w niej rady mają być wytyczną dla komitetu zboru przy załatwianiu spraw z członkami zboru. Można się na nią powoływać jako na podstawę przy podejmowaniu decyzji oraz w celu dostosowania się do sposobu postępowania Towarzystwa,nie należy jej jednak studiować na żadnym zebraniu ani puszczać w obieg między głosicieli” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 1).

 

         „Każdy zbór otrzymuje jeden egzemplarz tej broszury i należy go załączyć do trwałych akt zborowych. Gdy zbór odwiedza sługa obwodu, sprawdza on zawsze, czy niniejsza broszura znajduje się w aktach i czy jest w dobrym stanie. Każdy nadzorca i inni członkowie komitetu powinni ją przeczytać i zapoznać się dokładnie z jej treścią, aby mogli dobrze usługiwać zborowi” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 2).

 

         Poniżej zamieszczamy tematy charakterystyczne dla tej broszury, uzupełniając je fragmentami tekstu i komentarzem.

 

         Odłączenie się i neutralność

 

         Oto wypowiedź dotycząca sytuacji, gdy „głosiciel dobrowolnie wycofuje się ze swego zboru i narusza swą neutralność”:

 

Jakie kroki podejmuje zbór, gdy oddany Bogu głosiciel dobrowolnie wycofuje się ze swego zboru i narusza swą neutralność?

Nie jest on już członkiem zboru; dlatego jego »Karta służby głosiciela« zostaje usunięta z kartoteki czynnych głosicieli i dołączona do kart tych, którzy się znajdują poza zborem. Nie jest on już bratem i dał wyraz swej niestałości, przez co dobrowolnie zdyskwalifikował się do każdego przyszłego przydziału służby. O wszystkich takich sprawach zbór powinien powiadomić Towarzystwo. Gdyby po kilku latach zdecydował się na powrót do zboru, musiałby złożyć pisemną prośbę o przywrócenie do stanu głosiciela, i komitet rozważy, czy okazał skruchę i czy jego usposobienie zezwala na przyznanie mu przywilejów głosiciela Królestwa. Zbór powinien powiadomić Towarzystwo o wszystkich wypadkach takiego przywrócenia (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 42).

 

         Jak widać, dobrowolne wycofanie się ze zboru łączyło się z naruszeniem neutralności. Dawny głosiciel przestawał być bratem, tracił przywileje, a w razie powrotu musiał wykazać skruchę. Choć nie traktowano go identycznie jak wykluczonego, wiele zasad upodabniało go do osoby wykluczonej. W tamtych latach „odłączenie się” dotyczyło głównie kwestii neutralności. Istniało też zwykłe oddalenie się od zboru, ale wtedy nie stosowano podobnych zaostrzeń wobec byłych głosicieli. Neutralność łączono również z udziałem w wyborach, za branie w których też każdy ‘sam’ „odłączał się”:

 

         „Czy może pozostać członkiem zboru oddany Bogu chrześcijanin, który ubiega się o urząd polityczny lub dobrowolnie głosuje na kandydatów politycznych?

(...) Kto dobrowolnie oddaje swój głos na jakiegoś polityka, ten również uczestniczy w sprawach tego świata. Wraca do świata, aby brać udział w jego działalności i odłącza się przez to od Społeczeństwa Nowego Świata. Jego »Karta służby głosiciela« powinna być usunięta z kartoteki czynnych głosicieli. Jeśli żałuje swego czynu i okazuje, że rozumie stosunek chrześcijanina do spraw tegoświata, może złożyć pisemną prośbę o przywrócenie do stanu głosiciela. Gdy w kraju, gdzie każdego zmusza się, aby się udał do lokalu wyborczego, ktoś taktownie wrzuca do urny kartkę z adnotacją, że głosuje na Królestwo Boże, Chrystusa itd., wtedy nie zachodzi potrzeba podjęcia żadnych kroków ze strony komitetu. (Art. Strażnicy z r. 1951 pt. »Spłacić Boże rzeczy Bogu«, i »Sprawy Boże«, strona 14.). W razie usunięcia z kartoteki »Karty służby głosiciela« wyżej wspomnianych osób należy powiadomić o tym Towarzystwo” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 41-42).

 

         Transfuzja krwi i wykluczenie

 

         W 1961 roku Towarzystwo Strażnica zaostrzyło stanowisko w sprawie transfuzji krwi, wprowadzając wykluczenie ze zboru dla osób, które ją przyjmowały. Wcześniej taka sankcja nie istniała w organizacji:

 

„Zgodnie z takim zrozumieniem tej sprawy osoby, które wbrew wymaganiu Bożemu przyjmują transfuzję i nie okazują skruchy, są od roku 1961 wykluczane ze zboru Świadków Jehowy” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 183).

 

         Przytaczana broszura z roku 1961 była pierwszą publikacją, która wprowadzała wykluczenie za transfuzję krwi (od 2000 roku termin ten zmieniono na „odłączenie się”).

 

Jakie kroki powinno się przedsięwziąć – jeśli w ogóle trzeba coś robić – wobec oddanego Bogu głosiciela, który przyjmuje transfuzję krwi lub zgadza się na przetoczenie krwi komuś ze swej rodziny?

Różne teksty Pisma św. zabraniają przyjmowania krwi do organizmu. W Dziejach Apostolskich 15:20 postawiono to przewinienie na równi z wszeteczeństwem. Stanowi to podstawę do wykluczenia ze społeczności. Gdy ktoś zgodzi się na transfuzję krwi w chwili słabości, ale potem uświadamia sobie swój błąd i prosi o przebaczenie Jehowę oraz komitet, to można mu wyznaczyć próbny okres nadzoru. Komitet decyduje o tym, czy zachodzi potrzeba zwolnienia go ze stanowiska zamianowanego sługi. Gdyby jednak takie opaczne postępowanie weszło u niego w zwyczaj lub gdyby się usprawiedliwiał, co pociągnęłoby za sobą wykluczenie go ze społeczności, wtedy miałyby zastosowanie do niego wszystkie ograniczenia dotyczące osoby wyłączonej” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 40).

 

         Procesy sądowe za wykluczenie

 

         Towarzystwo Strażnica już dawno temu obawiało się procesów sądowych za obrazę osób wykluczanych:

 

W samej rzeczy nad każdym ogłoszeniem o wykluczeniu ze społeczności trzeba się dobrze zastanowić, aby nie dać okazji wytoczenia przez winowajcę sprawy sądowej o obrazę. Osoby, które utraciły swoje usposobienie duchowe, stają się mściwe i starają się przysporzyć zborowi trudności i wydatków, choćby nawet miały nikłe szanse wygrania sprawy przed sądami” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 51-52).

 

         Być może z tego powodu procedura „odłączenia się” okazała się dla Towarzystwa Strażnica bezpieczniejsza i bardziej odpowiednia niż formalne wykluczanie głosicieli za różne przewinienia. Osoby, które same odchodzą, rzadziej pozywają organizację do sądu.

 

         Wykluczanie dzieci

 

         W podręczniku tym poruszono temat wykluczania dzieci:

 

         „Komitet powinien być powiadomiony o każdym wykroczeniu. Gdyby stwierdzono, że dziecko grzeszy nałogowo lub że nie okazuje skruchy, wówczas komitet wyklucza je ze społeczności, chociażby rodzice byli skłonni mu przebaczyć. Grzechy popełnione w obrębie rodziny, jak np. bunt przeciw władzy rodzicielskiej, kradzieże lub kłamstwa w łonie rodziny itp., mogą być pokryte przebaczeniem rodzicielskim i nie ma potrzeby informowania o tym komitetu zboru. Rodzice mogą także przebaczyć wszeteczeństwo, gdyż jest to grzech przeciw rodzinie, ale pod warunkiem, że dziecko okazuje skruchę; o takim wypadku trzeba jednak powiadomić komitet zboru. Przebaczenie rodzicielskie nie może pokryć innych grzechów, które dotyczą osób spoza rodziny, ale musi to rozpatrzyć komitet, choć jest przy tym pożądana współpraca rodziców, którzy w dalszym ciągu ponoszą odpowiedzialność za wychowywanie dziecka w karności i autorytatywnej radzie Jehowy” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 27-28).

 

         Palacze i tolerancyjne podejście do nich

 

         Broszura Zagadnienia Służby Królestwa (1961) zawierała istotne wytyczne dotyczące osób palących tytoń. Poniżej przedstawiamy skrót najważniejszych zasad:

 

palacza można ochrzcić;

palacz nie może być przykładem dla innych;

palacz nie może otrzymać przywilejów;

palacz może być głosicielem;

palacz nie może być pionierem;

palacz wyjątkowo może być mianowany sługą pomocniczym, gdy nie ma w zborze innego niepalącego;

palacz wyjątkowo może być mianowany nadzorcą, gdy nie ma w zborze innego niepalącego;

palacz nie może używać tytoniu „publicznie, podczas świadczenia ani w pobliżu Sali Królestwa”.

 

         Szczegółowe wytyczne przedstawiono w broszurze w następujący sposób:

 

Czy muszą być nałożone ograniczenia na osobę, która pragnie służyć Jehowie, ale jeszcze pali tytoń?

Gdy palacz tytoniu zgłasza się do chrztu, należy wykazać mu uprzejmie, że palenie tytoniu jest nieczystym nałogiem, który nie przystoi słudze Bożemu. Chociaż nie odmawiamy nikomu chrztu jedynie dlatego, że jeszcze pali tytoń w jakiejkolwiek postaci, nie uważamy go jednak za dobry przykład dla braci w zborze i dopóki hołduje temu nałogowi, dopóty nie zaproponujemy go na sługę pomocniczego ani nadzorcę w organizacji teokratycznej. Nie można mu powierzyć żadnego specjalnego przywileju. Może się zapisać do szkoły służby kaznodziejskiej i wygłaszać przemówienia ćwiczebne. Nie może jednak wygłaszać wykładów instrukcyjnych. Może chodzić od domu do domu, dokonywać odwiedzin ponownych, prowadzić domowe studia biblijne i w każdy możliwy sposób pomagać ogólnie w wykonywaniu dzieła służby, spoglądając przy tym ku Jehowie, aby mu udzielił siły do ostatecznego przezwyciężenia tego nałogu. Palacz nie może być pionierem, tj. pełnoczasowym przedstawicielem organizacji teokratycznej. Wyjątkowo palacz może być mianowany sługą pomocniczym lub nadzorcą jedynie wtedy, gdy nie ma w zborze innej oddanej Bogu osoby, która by mogła pełnić tę służbę. W razie dokonania takiego zamianowania sługa musi wyrazić zgodę, że nie będzie używał tytoniu publicznie, podczas świadczenia ani w pobliżu Sali Królestwa, i powinien sumiennie dążyć do zerwania z tym nałogiem” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 52-53).

 

Okres próbny dla powracających z wykluczenia

 

Okres próbny „na ogół trwa jeden rok”, a „ktoś raz wykluczony ze społeczności nigdy już nie wchodzi w rachubę na stanowisko sługi lub prowadzącego zebranie zborowe ani nie może być wyznaczony przez sługę zboru na pomocnika jakiegoś sługi”:

 

„Osoba, która była wykluczona ze społeczności i teraz przechodzi okres próbny, ma nieograniczony przywilej brania udziału w służbie polowej; nadto może wygłaszać przemówienia ćwiczebne w szkole służby kaznodziejskiej, brać udział w mniej ważnych punktach zebrania służby, podawać komentarze na zebraniach i odczytywać paragrafy. Okres próbny na ogół trwa jeden rok. Po skończeniu się tego okresu przed daną osobą stoją otworem wszystkie przywileje dostępne innym głosicielom, włącznie ze służbą pionierską, i komitet może nią dysponować w zależności od tego, do czego się nadaje i jak jest przyjmowana w zborze, z tym wyjątkiem, że ktoś raz wykluczony ze społeczności nigdy już nie wchodzi w rachubę na stanowisko sługi lub prowadzącego zebranie zborowe ani nie może być wyznaczony przez sługę zboru na pomocnika jakiegoś sługi” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 30).

         Patrz też jw. okres próbny: s. 24-25, s. 26 (dostępne przywileje pionierskie), s. 26 (słudzy mogą niekiedy pozostać na urzędzie) s. 28 (zazwyczaj nie jest ogłaszany).

 

         Wykluczanie za „udział w obrzędach religii katolickiej czy w ogóle jakiejś religii fałszywej

 

         W broszurze zalecano wykluczanie osób uczestniczących w praktykach religii fałszywej:

 

         „Jeśli ta osoba wzięła udział w obrzędach religii katolickiej czy w ogóle jakiejś religii fałszywej, to należy ją wykluczyć ze społeczności” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 39).

 

         Poligamia i problemy Świadków Jehowy

 

         Kwestia poligamii ciągnęła się jeszcze długo po zakazie wprowadzonym w roku 1947. Broszura dla starszych zboru poruszała także te problemy:

 

Przypuśćmy że jakiś Afrykanin ma cztery żony i że jedna z nich jest rzekomo w prawdzie a pozostałe nie. Czy nie byłoby lepiej dla niego zatrzymać ją, jeśli ma takie życzenie chociaż nie jest to jego pierwsza żona? (...) Małżeństwo jest małżeństwem, i gdy owa niewiasta zetknie się z prawdą, wtedy musi uznać, że pierwsza żyjąca żona danego Afrykanina, czyli ta, która najdłużej jest z nim związana węzłem małżeńskim, ma słuszne prawo do niego jako do swego męża; i to zarówno przed Bogiem, jak i w świetle prawa krajowego. (...) A więc decydującym czynnikiem jest w danym wypadku nie to, czy któraś z żon poligamisty interesuje się praw, ale faktyczne zobowiązania prawne i wymagania biblijne” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 21-22).

 

         Towarzystwo Strażnica nadal zalecało kobiecie będącej Świadkiem Jehowy, by pozostawała w związku z niewierzącym mężem, nawet jeśli ma on jeszcze kilka żon (!):

 

Gdy żona, z którą poligamista współżyje najdłużej, przyjmuje teraz prawdę, czy wolno jej jako prawowitej żonie pozostać przy nim, chociaż on w dalszym ciągu uprawia wielożeństwo jako człowiek nie oddany Bogu?

Tak, może nadal żyć z nim jako ze swym prawowitym, biblijnym mężem, natomiast pozostałeżony w jej oczach i w oczach zboru żyłyby z nim jedynie w cudzołożnym stosunku” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 22).

 

         Przyszły Świadek Jehowy (były poligamista) mógł wybrać inną żonę niż tę, z którą żył najdłużej, pod warunkiem, że dokonał wyboru samodzielnie jeszcze przed chrztem:

 

Co zrobić, gdy poligamista poznaje prawdę, chce się ochrzcić i wybiera sobie jedną żonę ale nie tę, która ma prawo pierwszeństwa, choć jest świadomy obowiązku wybrania tej, z którą żyjenajdłużej? A co powiedzieć, gdy nie został poinformowany o tym wymaganiu, jednak wiedząc, że powinien mieć tylko jedną żonę, wybiera inną zamiast pierwszej? Jak traktować żonę, która przy nim pozostała, jeżeli i ona posiada pewną znajomość prawdy i teraz prosi o chrzest?

Jeżeli dany człowiek stara się uregulować swoje sprawy przed poznaniem wymagań biblijnych, działając z własnej inicjatywy bez zasięgania informacji i wybiera sobie żonę, która nie ma prawa pierwszeństwa,to nie będziemy żądać, żeby po oddaniu się Bogu znowu wprowadzał jakąś zmianę i w tym monogamicznym stanie małżeńskim dopuścimy go do chrztu. Gdyby jednak przed ograniczeniem się do monogamii prosił nas o radę, jak ma postąpić, wówczas udzielimy właściwej rady proponując mu, żeby zatrzymał żonę, z którą mieszka najdłużej, a wszystkie inne żeby odprawił. Gdyby postąpił wbrew udzielonej mu radzie, wówczas nie spełnia woli Bożej i nie będzie dopuszczony do chrztu. Ta sama zasada obowiązuje w odniesieniu do młodszej żony, która pozostaje z tym człowiekiem” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 22-23).

 

         Głosowania wyborcze i ewentualne wykluczenie

 

         W broszurze opisano, by w sytuacji przymusowego udziału w wyborach, głosować na „Królestwo Boże” – co nie powodowało wykluczenia ze zboru:

 

Gdy w kraju, gdzie każdego zmusza się, aby się udał do lokalu wyborczego, ktoś taktownie wrzuca do urny kartkę z adnotacją, że głosuje na Królestwo Boże, Chrystusa itd., wtedy nie zachodzi potrzeba podjęcia żadnych kroków ze strony komitetu” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 42).

 

         Traktowanie grzesznych zainteresowanych naukami Świadków Jehowy

 

         W broszurze wprowadzono wytyczne dotyczące grzeszników, którzy są tylko osobami zainteresowanymi naukami Świadków Jehowy:

 

         „TRAKTOWANIE ZŁĄCZONYCH Z NAMI GRZESZNIKÓW, KTÓRZY NIE ODDALI SIĘ BOGU

W razie stwierdzenia, że jakaś nie oddana Bogu osoba, która obcuje z nami w zborze, popełniła przewinienie zasługujące na wykluczenie ze społeczności, komitet może wykluczyć tę osobę nieoficjalnie, ponieważ nie jest ona jeszcze członkiem zboru, gdyż nie oddała się Bogu i nie została ochrzczona. W trosce o dobro zboru i dla ochrony stada komitet nie może jednak pozwolić takim grzesznikom na dalsze obcowanie z innymi członkami zboru, chyba że istnieje określona gwarancja, dana osoba okazuje skruchę, co stanowiłoby podstawę do dalszego obcowania z nią; powinno się ją jednak mieć pod obserwacją. W większości wypadków zajdzie potrzeba, żeby komitet porozmawiał z tą osobą w celu ustalenia całego stanu faktycznego, aby można było powziąć decyzję, jak należy postąpić. Gdyby była naprawdę skruszona i w dalszym ciągu pragnęłaby robić postępy w prawdzie, aby sobie zaskarbić łaskę Jehowy i w końcu oddać się Jehowie na służbę, wówczas byłoby to podstawą do poddania jej próbie i zezwolenia jej na dalsze łączenie się z nami, aby mogła dojść do dojrzałości i wzmocnić się pod względem moralnym. Może się okazać (lub nie okazać) rzeczą konieczną poinformowanie zboru o obecnym stosunku do tej osoby. Gdy wykroczenie stało się publicznym skandalem lub gdy dla dobra zboru zachodzi potrzeba podania odpowiedniego komunikatu, wtedy komitet może podać krótki komunikat, że ta osoba wprawdzie popełniła wykroczenie, ale okazała właściwy stan serca i komitet postanowił udzielić jej pomocy, aby na przyszłość kierowała swe kroki na proste ścieżki. Sługa zboru lub inny członek komitetu powinien potem regularnie sprawdzać, czy się rzeczywiście poprawia i czy już nie postępuje opacznie. Z drugiej strony, gdyby ktoś nie uczuwał skruchy i gdyby dalsze obcowanie tej osoby z innymi członkami zboru mogło ich narazić na niebezpieczeństwo, wtedy komitet może podać do wiadomości, że nikt nie powinien dotrzymywać tej osobie towarzystwa, oraz że nie jest ona świadkiem Jehowy. Gdyby w Sali Królestwa nie zachowywała się właściwie zakłócając porządek, wtedy można jej powiedzieć, że jej obecność na zebraniach jest niepożądana i można jej zabronić wstępu na Salę Królestwa” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 30-31).

 

         Gry hazardowe i wykluczanie

 

         Broszura zawierała wytyczne dotyczące wykluczania osób sprzedających losy loteryjne lub pracujących przy hazardzie:

 

         „Sprzedawanie losów loteryjnych jest szeroko rozpowszechnione. Wiele krajów czerpie z tego rodzaju gier hazardowych zyski finansowe. Czy można wykluczyć kogoś ze społeczności za sprzedawanie losów loteryjnych? Czy można odmówić przyjmowania raportów od osób, które sprzedają losy lub pracują w grach hazardowych? Czy osoba sprzedająca losy może być dopuszczona do chrztu?

Sprzedawanie biletów loteryjnych lub obsługiwanie urządzeń gier hazardowych jest z punktu widzenia Biblii pewną formą zdzierstwa. W ten sposób sprzedawca losów (lub przyjmujący zakłady w grach liczbowych czy totalizatorach) uczestniczyłby w zdzierstwie. Pismo św. nakazuje wyłączyć ze zboru zdzierców. Zanim jednak komitet wykluczy kogoś ze społeczności za sprzedawanie losów lub za pracę w instytucjach hazardowych, byłoby dobrze najpierw pomóc mu zrozumieć, że narusza zasady biblijne. Można by wyznaczyć mu trzymiesięczny okres na to, żeby się wycofał z zarobkowania w loterii czy w grach hazardowych. Gdyby się upierał przy swoim, powinien zostać wykluczony ze społeczności. Osoba nowo zainteresowana, która sprzedaje losy, może być przyjęta do chrztu dopiero po zaniechaniu tej pracy. Dotyczy to także kupujących losy loteryjne. (Zobacz art. Strażnicy pt. »Ostrożni jak węże wśród wilków«, strony 17-19.)” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 41).

 

         Wytyczne te z roku 1961 wydają się zaskakujące, biorąc pod uwagę, że według Towarzystwa Strażnica dopiero w 1976 roku wprowadzono  zakaz pracy związanej z hazardem:

 

„A w roku 1976 wyjaśniono, iż do zboru nie może należeć osoba zatrudniona w instytucji zajmującej się grami hazardowymi” (Strażnica Nr 10, 1995 s. 24).

 

Wykluczeni w przeszłości a nowsze kryteria, sprzeczne z poprzednimi

 

         W broszurze tej podano wytyczne dotyczące sytuacji nietypowych, to znaczy, gdy ‘prawo karne’ Świadków Jehowy uległo zmianie:

 

Gdy niektórzy nadzorcy spoglądają teraz wstecz na minione lata, mogliby sobie powiedzieć: Niektóre osoby wykluczone ze społeczności dziś prawdopodobnie nie zostałyby wyłączone. Nie zapominajcie jednak o jednym: jeżeli zaszła konieczność zebrania się komitetu i jeżeli na podstawie posiadanej orientacji ten komitet doszedł do wniosku, że należy wykluczyć kogoś ze społeczności, przy czym nie wniesiono do Towarzystwa żadnego odwołania, to dana osoba popełniła jakiś poważny grzech. (...) Chodzi nam o to, żeby nadzorcy i komitety nie próbowali poruszać teraz od nowa całego szeregu starych spraw. Treść niniejszej broszury nie działa wstecz. Podano w niej raczej, jak mamy postępować z naszymi braćmi od chwili obecnej. Ci, których już wykluczono ze społeczności, mają przecież możliwość powrotu, jeśli się wykażą właściwym stanem serca” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 53).

 

         Postępowanie wobec osób doszukujących się błędów w publikacjach Towarzystwa

 

         W broszurze podano wskazówki dla komitetów sądowniczych, jak postępować w sytuacjach, gdy ktoś wyraża wątpliwości wobec publikacji Towarzystwa lub kwestionuje niektóre fragmenty Biblii. Chodzi o to, aby nie reagować nadmiernie ani pochopnie, lecz przede wszystkim starać się pomóc takiej osobie w dojściu do właściwego zrozumienia:

 

         „Czy byłaby podstawa do wykluczenia ze społeczności osoby, która zaczyna doszukiwać się błędów w publikacjach Towarzystwa, a nawet częściowo zaprzecza Biblii? Niekiedy zdarza się, że taka osoba staje się jedynie nieaktywna i nie rozgłasza otwarcie swej niewiary. Mogła szczerze przedstawić swoje poglądy komitetowi i innym osobom, które o to pytają. Czy byłoby to wprowadzaniem odszczepieństwa bądź popieraniem sekciarstwa, za co dana osoba mogłaby zostać odrzucona po pierwszym i drugim upomnieniu?

Kto staje się nieaktywny w służbie i nie uczęszcza na zebrania, musi doświadczyć na sobie skutków swego niewłaściwego postępowania. Nie można tu przedsięwziąć żadnych środków dyscyplinarnych, chyba że dana osoba przystaje do innego wyznania lub popełnia jakieś przewinienie nie [słowa „nie” brak w ang., prawdopodobnie błąd] zasługujące na wykluczenie ze społeczności. Gdyby się przyłączyła do innego wyznania, należy ją wyłączyć z powodu odszczepieństwa. Komitet sądowniczy musi być ostrożny, żeby nie wykluczyć ze społecznościkogoś, kto z niedojrzałości daje wyraz jakimś wątpliwościom lub kwestionuje c, coopublikowano w Strażnicy. W takiej sytuacji najlepiej jest udzielić rady i starać się dopomóc tej osobie w dojściu do właściwego zrozumienia. Z drugiej strony, gdy ktoś jawnie powstaje przeciw temu, co opublikowano w Strażnicy, i usiłuje wpłynąć na drugich, aby przyjęli jego błędne wierzenia, wtedy dążyłby do wprowadzenia wewnątrz zboru sekciarstwa i po pierwszym i drugim upomnieniu powinien zostać »odrzucony«. – Przyp. 6:19; Tyt. 3:10, NW.” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 39-40).

 

         Urodziny

 

         Broszura nie zawiera żadnych wytycznych nakazujących wykluczanie za obchodzenie urodzin.

 

         Poniżej znajduje się link do elektronicznej wersji broszury pt. Zagadnienia Służby Królestwa (1961) w formacie PDF:

https://wtsarchive.com/pub/ks61-p_zaganienia-sluzby-krolestwa

 

         W kolejnych częściach artykułu omawiamy następne książki dla starszych zboru.

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane