Włodzimierz Bednarski

„Pokój i bezpieczeństwo” – nowa nauka Świadków Jehowy i jej starsze wykładnie (cz. 2)

dodane: 2026-02-02
W roku 2026 Towarzystwo Strażnica zmieniło swoją naukę o "pokoju i bezpieczeństwie". W związku z tym opisujemy nową wykładnię Świadków Jehowy i dawniejsze nauki, które ją poprzedzały. Poniżej cz. 2 artykułu.

 

„Pokój i bezpieczeństwo” – nowa nauka Świadków Jehowy i jej starsze wykładnie (cz. 2)

 

         W części pierwszej tego artykułu zamieściliśmy rozdziały:

 

Rok 2026 – kiedy i czy tylko raz zostanie ogłoszony „pokój i bezpieczeństwo”?

C. T. Russell i „pokój i bezpieczeństwo”

J. F. Rutherford i „pokój i bezpieczeństwo”

N. H. Knorr i „pokój i bezpieczeństwo”

 

W części drugiej zamieszczamy następujące rozdziały:

 

Książka pt. Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd?

Książka pt. Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo?

Stopka redakcyjna w Przebudźcie się! dotycząca „pokoju i bezpieczeństwa” oraz „pokolenia roku 1914”

Inne teksty o „pokoju i bezpieczeństwie” z ostatnich 40 lat

 

Książka pt. Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd?

 

         W roku 1973, jeszcze za czasów prezesa N. H. Knorra (1905-1977), Towarzystwo Strażnica wydało po angielsku książkę pt. Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd? Po polsku ukazała się ona w roku 1975.

         Publikacja ta pojawiła się w okresie tzw. „kampanii roku 1975”, która – według ówczesnych oczekiwań – miała zakończyć się Armagedonem, poprzedzonym ogłoszeniem „pokoju i bezpieczeństwa”. Z tego względu książka zawierała również nauki i ostrzeżenia odnoszące się bezpośrednio do spodziewanych wydarzeń tego okresu. W książce pojawiły się również zapowiedzi głodu „w latach siedemdziesiątych”, które wiązano z wypełnieniem słów z tekstu Mt 24:7:

 

»Będą braki żywności« (…) »W latach siedemdziesiątych naszego stulecia na świecie zapanuje głód – setki milionów ludzi umrze z głodu bez względu na wszelkie dotąd opracowane programy natychmiastowego działania.« – Dr Paul Ehrlich: »The Population Bomb« (Bomba demograficzna)” (Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd? 1975 [ang. 1973] s. 78).

 

         W tej samej książce pisano również o głodzie „najpóźniej do roku 1985”, co nie wykluczało roku 1975:

 

„Pewien wybitny biolog wyraził to następująco: »Niektórzy odnoszą wrażenie, że walka o nakarmienie ludności świata jest już przegrana, w związku z czym nieodparcie nasuwa się wniosek, że najpóźniej do roku 1985 na całym świecie wystąpi brak żywności, który pociągnie za sobą śmierć głodową setek milionów ludzi. Muszę przyznać, że nie widzę dzisiaj żadnego poważniejszego programu natychmiastowego działania, który by mnie skłonił do odrzucenia tego wniosku«. [podano źródła z 1971 r.]” (Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd? 1975 [ang. 1973] s. 14).

 

Ciekawe, że w nowszym wydaniu tej książki – Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo? (1988; ang. 1986) – pominięto wypowiedź o „latach siedemdziesiątych” (por. s. 78). Nie znalazły się w nim również odniesienia do „roku 1985”, z uwagi na fakt, że rok ten zdążył już minąć. W związku z tym przeredagowano treść podrozdziału „Czy człowiek potrafi zapobiec wybuchowi »bomby ludnościowej«?” (w nowszym wydaniu: „Czy ludzie poradzą sobie z eksplozją demograficzną?”; por. s. 14–15). W starszym wydaniu tej publikacji Świadkowie Jehowy przedstawiali siebie jako znających się na „nadchodzącej zagładzie świata”. Jako „nieliczni” – w odróżnieniu od reszty ludzkości — mieli oni „wiedzieć”, kiedy zagłada ta nastąpi:

 

„Wielu ludzi słyszało, że Biblia przepowiada nadchodzącą zagładę świata, i to być może ich niepokoi. Ale tylko nieliczni wiedzą, co ta Księga mówi o czasie, w którym nastąpi ta zagłada...” (Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd? 1975 [ang. 1973] s. 7).

 

         W poniższym fragmencie pokazano nawet, jak można osłabić słowa Jezusa o nieznanym „dniu i godzinie” i wyznaczyć rok 1914 w połączeniu z „tym pokoleniem”. Dawało się wtedy uzgodnić tę naukę z oczekiwanym rokiem 1975:

 

         „»Lecz o dniu owym i godzinie«, powiedział Jezus, »nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam Ojciec« (Mateusza 24:36). Podał jednak wskazówkę dotyczącą czasu, mówiąc: ‘To pokolenie żadną miarą nie przeminie, aż się to wszystko stanie’ (Mateusza 24:34, NW). (...) Jeżeli ma się to wszystko stać za życia jednego pokolenia, wówczas ludzie, którzy widzieli na własne oczy, co się wydarzyło w roku 1914, na początku ‘zakończenia systemu rzeczy’, musieliby żyć jeszcze przy końcu tego okresu, gdy rozpęta się ‘wielki ucisk’. Pamiętający wydarzenia z roku 1914 są już w podeszłym wieku. Wiele z nich już nie żyje. Jednakże Jezus zapewnia, że jeszcze za życia ‘tego pokolenia’, zanim wszyscy pomrą, nastąpi zagłada niegodziwego systemu rzeczy” (Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd? 1975 (ang. 1973) s. 83-84, patrz też s. 77).

 

         Oczywiście nadchodzący Armagedon miało poprzedzać ogłoszenie „pokoju i bezpieczeństwa”. Wyrażenie to pojawia się w książce aż 68 razy (!), przy czym w większości przypadków występuje jako obietnica kierowana do Świadków Jehowy i jednocześnie stanowi element tytułu publikacji. Poniżej przytoczono najbardziej dosadny fragment, bezpośrednio związany z tekstem 1 Tes 5:3:

 

         „Ma nastąpić jeszcze jedno określone wydarzenie, które posłuży za niezawodny sygnał bliskości zagłady świata. Na ten sygnał wskazał apostoł Paweł, pisząc: »Dzień Pański /Jehowy, NW/ przyjdzie jak złodziej w nocy. Gdy mówić będą: Pokój i bezpieczeństwo, wtedy przyjdzie na nich nagła zagłada (…) i nie umkną«, 1 Tesaloniczan 5:2, 3 (…)

Gdy to nastąpi, wtedy przyjdzie »nagła zagłada« na zwodzicieli ludzkości, jak również na wszystkich, którzy im ufają. Ale będą też i tacy, którzy ocaleją. Czy znajdziesz się wśród nich?” (Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd? 1975 (ang. 1973) s. 84-85).

 

         W latach siedemdziesiątych XX wieku trwały rozmowy rozbrojeniowe SALT I i SALT II między USA i ZSRR, w których Świadkowie Jehowy widzieli zbliżanie się spełnienia słów o „pokoju i bezpieczeństwie”. Działania te wiązali z oczekiwanymi wydarzeniami roku 1975.

         Towarzystwo Strażnica po latach wspomniało te rozmowy rozbrojeniowe:

 

W latach siedemdziesiątych napięcie w stosunkach międzynarodowych osłabło, »czego dowodem były rokowania w sprawie ograniczenia zbrojeń strategicznych (SALT I i SALT II), podczas których dwa supermocarstwa ustaliły limity na liczbę pocisków przeciwbalistycznych i strategicznych przystosowanych do przenoszenia ładunków jądrowych«” (Przebudźcie się! Nr 5, 2004 s. 3).

 

Książka pt. Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo?

 

         W roku 1986, gdy prezesem Towarzystwa Strażnica był F. Franz (1893-1992), wydano po angielsku książkę pt. Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo? Po polsku ukazała się ona w roku 1988.

         Była to w zasadzie nowa wersja książkiPrawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd? (1975, ang. 1973).

         Minął oczekiwany rok 1975, zakończyły się rozmowy SALT, a „pokoju i bezpieczeństwa” nikt nie ogłaszał. W nowej książce z roku 1986 nie zamieszczono już dawniejszych śladów nauki o dacie 1975 i o głodzie „najpóźniej do roku 1985”. Natomiast aż 74 razy pada fraza „pokój i bezpieczeństwo”!

         Świadkowie Jehowy pochwalili się, jak w poprzedniej książce, że wiedzą, kiedy nastąpi „koniec świata”:

 

„Wielu ludzi słyszało, że Biblia zapowiada »koniec świata«. Niemniej tylko nieliczni wiedzą, że ta Księga mówi, kiedy to nastąpi...” (Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo? 1988 [ang. 1985] s. 7).

 

         Kiedy zatem miał nastąpić ‘koniec’ i poprzedzające go ogłoszenie „pokoju i bezpieczeństwa”?

Towarzystwo Strażnica formułowało pewne oczekiwania wobec roku 1986, który mieścił  się w ramach nauki o „pokoleniu roku 1914”. Oto ta nauka zamieszczona w Strażnicy:

 

„Spełniający się »znak« wskazuje, że – licząc od roku 1914 – żyjemy już 71 lat w okresie obecności Chrystusa (Mat. 24:3). Jezus powiedział: »(...) Zaprawdę powiadam wam, że to pokolenie żadną miarą nie przeminie, aż się wydarzą wszystkie te rzeczy« (Mat. 24:33, 34). Dlatego »wielki ucisk« musi być bardzo bliski. (...) Apostoł Paweł zapowiedział: »Skoro tylko będą mówić: ‘Pokój i bezpieczeństwo!’ – wtedy od razu spadnie na nich nagła zagłada« (1 Tes. 5:3). (...) Jehowa nie wyjawił »dnia i godziny« (Marka 13:32; Mat. 24:42). Toteż gdy na przykład Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłasza rok 1986 za »Międzynarodowy Rok Pokoju«, chrześcijanie z zainteresowaniem obserwują to wydarzenie. Nie mogą wszakże już teraz orzec, czy będzie ono spełnieniem wyżej przytoczonych słów Pawła” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 20 s. 16-17 [ang. 01.10 1985 s. 18]).

 

„ONZ proklamowała rok 1986 Międzynarodowym Rokiem Pokoju. Czy istnieją podstawy do przekonania, że Narodom Zjednoczonym powiedzie się realizacja zadania, które przedsięwzięły jako samozwańczy strażnik »pokoju i bezpieczeństwa między narodami«? Bez względu na to, jaki będzie wkład ONZ w zbliżające się obwołanie »pokoju i bezpieczeństwa«, wszelki ustanowiony przez człowieka pokój z całą pewnością opiera się na beczce prochu (1 Tes. 5:3). (...) Niekłamany pokój i bezpieczeństwo zostaną wkrótce zaprowadzone, lecz dzięki rządowi niebiańskiemu...” (Strażnica Rok CVII [1986] Nr 15 s. 28 [ang. 15.05 1986 s. 27]).

 

         Przejdźmy do treści zamieszczonych w omawianej książce:

 

„Pewne interesujące proroctwo biblijne zapowiada nadejście czasu, kiedy przywódcy światowi rzeczywiście ogłoszą »pokój i bezpieczeństwo!« [przypis 1 Tesaloniczan 5:3]. Jak wiadomo, Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła rok 1986 »Międzynarodowym Rokiem Pokoju« i zwróciła się z apelem do wszystkich organizacji o zapewnienie »pokoju, bezpieczeństwa i współpracy między narodami«.” (Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo? 1988 [ang. 1986] s. 5-6).

 

Chociaż w tym fragmencie brak szczególnego oczekiwania Towarzystwa Strażnica, ważne jest, że został on włączony do książki – czego nie mogła zawierać starsza edycja Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo – skąd? (1975 s. 5; ang. 1973). To samo dotyczy drugiej, bardziej stanowczej wypowiedzi z tej publikacji:

 

Ostatni sygnał

Ma nastąpić jeszcze jedno wydarzenie, które będzie nieomylnym sygnałem bliskości zagłady świata. Apostoł Paweł napisał o tym: »Dzień Jehowy nadchodzi dokładnie tak, jak złodziej w nocy. Skoro tylko będą mówić: ‘Pokój i bezpieczeństwo!’ (...)« (1 Tesaloniczan 5:2, 3; Łukasza 21:34, 35). (...) Oznaką tego jest ogłoszenie przez Organizację Narodów Zjednoczonych roku 1986 za »Międzynarodowy rok pokoju i bezpieczeństwa«. Niewątpliwie jest to krok w kierunku spełnienia się wyżej przytoczonych słów Pawła” (Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo? 1988 [ang. 1986] s. 85).

 

Cytowana książka została opracowana po angielsku przed rokiem 1986, dlatego nie zawiera informacji o późniejszym rozczarowaniu: nic z tego, co zapowiadano narok 1986, się nie wydarzyło.

Według angielskiego Przebudźcie się! (22.06 1986 s. 12) rok 1986 ogłoszono „Rokiem Pokoju” już w 1982 roku, a formalne ogłoszenie miało miejsce 24 października 1985 roku (por. Strażnica Rok CVI [1985] Nr 20 s. 2). Fakty te były więc znane Towarzystwu Strażnica, skoro nawet cytowany wcześniej artykuł ukazał się w 1985 roku.

 

Towarzystwo Strażnica dopuściło się fałszowania nazwy tego roku. W cytowanej książce organizacja dodała słowo „bezpieczeństwo” do oficjalnej nazwy „Międzynarodowy Rok Pokoju”, nazywając go „Międzynarodowym rokiem pokoju i bezpieczeństwa” (Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo? 1988 [ang. 1986] s. 85). Było to potrzebne, aby wykazać zgodność z biblijnymi słowami „Pokój i bezpieczeństwo” (1 Tes. 5:3).

 

 

Warto też zapytać, czy dziś Świadkowie Jehowy z ręką na sercu mogą uczciwie powiedzieć, że nie oczekiwali niczego w roku 1986?

Dlaczego książka wydana po angielsku akurat w 1986 roku nosi tytuł  sugerujący nawiązanie do „Roku Pokoju” – Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo? Mamy przy tym jeszcze mniej stanowcze wypowiedzi z marca 1986 roku, pochodzące z angielskiego biuletynu Towarzystwa Strażnica:

 

„Nie sugerujemy, że proklamacja roku 1986 przez ONZ jest wypełnieniem słów 1 Tes 5:3, które mówią: »(...)«. Nie wiemy jak długo Jehowa pozwoli narodom podejmować kroki na rzecz pokoju i bezpieczeństwa. Jednakże może to być znaczący krok prowadzący w dalszym rozwoju do zbliżającego się »wielkiego ucisku« Mt 24:21” (ang. Nasza Służba Królestwa Nr 3, 1986 s. 1).

 

Fragmentu tego nie opublikowano w polskim biuletynie, który ukazywał się z opóźnieniem w stosunku do angielskiego. Ponieważ rok 1986 dobiegał końca, a w sferze ogólnoświatowego pokoju nie odnotowano żadnych realnych zmian, Towarzystwo Strażnica nie zamieściło tych słów w polskim wydaniu. Słowa „Jednakże może to być znaczący krok” świadczą też o tym, że organizacja ta przyjęła „Rok Pokoju” jako jakiś znak czasu dla siebie dla wyznaczania bliskości „końca”.

 

         Wróćmy do przytoczonych wcześniej słów: „Ostatni sygnał Ma nastąpić jeszcze jedno wydarzenie…”. Jakie uzasadnienie podaje omawiana książka dla twierdzenia, że „pokój i bezpieczeństwo” mają nastąpić niebawem? Otóż wydarzenia te miały rozegrać się za życia „pokolenia roku 1914”:

 

„‛To pokolenie nie przeminie’

»O dniu owym i godzinie«, powiedział Jezus, »nikt nie wie, ani aniołowie niebios, ani Syn, tylko Ojciec« (Mateusza 24:36). Podał jednak pomocną wskazówkę dotyczącą tego czasu, mówiąc: »To pokolenie żadną miarą nie przeminie, aż się to wszystko wydarzy« (Mateusza 24:34). Tak więc wszystkie szczegóły złożonego »znaku«, jak również »wielki ucisk«, muszą się wydarzyć za życia jednego pokolenia – pokolenia roku 1914. To znaczy, że niektórzy ludzie będący naocznymi świadkami tego, co się działo w roku 1914, gdy się rozpoczęło »zakończenie systemu rzeczy«, będą jeszcze żyć przy końcu tego okresu, gdy wybuchnie »wielki ucisk«. Ludzie pamiętający wydarzenia z roku 1914 są w dość podeszłym wieku. Większość z nich już nie żyje. Tymczasem Jezus zapewnił, że »to pokolenie żadną miarą nie przeminie«, zanim nie nadejdzie zagłada obecnego złego systemu rzeczy (Mateusza 24:21). (…) Jednocześnie dzięki głoszeniu »dobrej nowiny o królestwie« szczere osoby mogą zrozumieć, że Królestwo Boże jest jedyną nadzieją na prawdziwy pokój i bezpieczeństwo(Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo? 1988 [ang. 1986] s. 83-84).

 

         Jak widać, schemat ten przewidywał najpierw ogłoszenie przez ONZ „pokoju i bezpieczeństwa”, a następnie – po zagładzie świata – nadejście „prawdziwego pokoju i bezpieczeństwa”.

         Do dziś, a minęło od roku 1986 około 40 lat, nic z tego, co zapowiadali Świadkowie Jehowy, nie nastąpiło. W tamtym okresie Towarzystwo Strażnica szczególnie mocno eksponowało kwestię „pokolenia roku 1914”, omawiając ją w wielu miejscach tej publikacji (patrz  s. 53, 70, 77, 83-84, 108).

 

         W roku 1990 organizacja ponownie podjęła próby przewidywania przyszłości świata, w tym kwestii pokoju, w artykule pt. Dekada niepewności. 1990-1999:

 

„U zarania lat dziewięćdziesiątych zaświtały nowe nadzieje na pokój światowy. Zarazem jednak zaczął się okres bezprzykładnej niepewności i zamieszania” (Przebudźcie się! Nr 10, 1990 s. 31).

 

Stopka redakcyjna w Przebudźcie się! dotycząca „pokoju i bezpieczeństwa” oraz „pokolenia roku 1914”

 

         W styczniu 1964 roku Towarzystwo Strażnica zmieniło stałą stopkę redakcyjną w angielskim Przebudźcie się!

         W tej nowej znalazły się słowa o oczekiwaniu „nowego porządku Bożego w tym pokoleniu” (patrz np. Awake! 08.01 1964 s. 2; Awake! 22.12 1969 s. 2).

         Początkowo stopka ta nie zawierała jeszcze – jak w późniejszych latach – odniesień do „Stwórcy”, „roku 1914” ani do „pokoju i bezpieczeństwa”. Elementy te dodawano stopniowo.

W styczniu 1975 roku dopisano, że jest to „obietnica Stwórcy”, rozszerzając ją o „trwały pokój i bezpieczeństwo” (Awake! 1975 s. 2). Z kolei w roku 1982 do „pokolenia” wprowadzono odniesienie do „roku 1914”.

 

Zanim w polskim Przebudźcie się! pojawiła się znana stopka redakcyjna z „pokoleniem roku 1914”, funkcjonowała jej wcześniejsza wersja, odwołująca się jedynie do ogólnie rozumianego „obecnego pokolenia” (bez wskazania roku 1914) oraz do „trwałego pokoju i bezpieczeństwa”. Dotyczyło to polonijnego wydania tego czasopisma:

 

„Co najważniejsze, »Przebudźcie się!« umacnia zaufanie do obietnicy Stworzyciela, że jeszcze za życia obecnego pokolenia utworzony zostanie nowy porządek rzeczy, gdzie panować będzie trwały pokój i prawdziwe bezpieczeństwo (Przebudźcie się! wydanie polonijne, 8 września 1981 s. 2; patrz też np. Przebudźcie się! wydanie polonijne, 8 grudnia 1980).

 

      W roku 1982 w angielskim Przebudźcie się! wprowadzono kolejną stopkę redakcyjną, zawierającą zapewnienie dotyczące „pokolenia roku 1914”. Ukazywała się ona do 22 października 1995 roku, z przerwą między 8 stycznia 1987 a 8 marca 1988. W polskim Przebudźcie się! stopka ta pojawiła się w numerze 8 z datą 8 sierpnia 1988 roku i była zamieszczana – w tej samej postaci – do numeru 10 z 8 października 1995 roku. Zawierała następujące sformułowanie:

 

„Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy danej przez Stwórcę, że zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo” (Przebudźcie się! Nr 10, 1995 s. 4).

 

         Uderzające jest to, że w tekście tym obietnicę przypisano bezpośrednio Stwórcy (!), a nie interpretacji Towarzystwa Strażnica. Mało tego, organizacja ta nigdy nie nazywa Jezusa Stwórcą, a przecież to Jemu przypisuje się słowa o „tym pokoleniu”. Czyżby więc redaktor, przygotowując tekst, pogubił się w teologii Towarzystwa Strażnica?

W listopadzie 1995 roku Towarzystwo Strażnica odrzuciło naukę o „pokoleniu roku 1914”. Pomimo że w tekście odwoływano się do „Stwórcy”, zmieniono wtedy treść stopki redakcyjnej, nadając jej formę obowiązującą przez kolejne lata. Oto słowa tej stopki:

 

         „Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy naszego Stwórcy, że obecny niegodziwy i pełen bezprawia system rzeczy zostanie zastąpiony przez nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo” (Przebudźcie się! od numeru 11 z 1995 roku do grudnia 2012 roku w stałej stopce redakcyjnej na s. 4).

 

Jak widzimy, zniknęły z tego fragmentu słowa „zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914”. Resztę tekstu pozostawiono prawie bez zmian, łącznie z obietnicą Stwórcy.

 

Również w innych publikacjach wspominano o dwóch różnych stopkach redakcyjnych:

 

         Starsza – „Na stronie 4 niniejszej publikacji zamieszczono informację: »Czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy danej przez Stwórcę, że zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo«” (Przebudźcie się! Nr 11, 1994 s. 26). Patrz też Nasza Służba Królestwa Nr 10, 1993 s. 8.

 

         Nowsza – „Na 4 stronie każdego wydania Przebudźcie się! opisano cel tego czasopisma. »Co najważniejsze« – jak wyjaśniono – »czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy naszego Stwórcy, że obecny niegodziwy i pełen bezprawia system rzeczy zostanie zastąpiony przez nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo«” (Przebudźcie się! Nr 3, 2002 s. 32).

         Patrz też:Nasza Służba Królestwa Nr 10, 1996 s. 1; Rocznik Świadków Jehowy 1997 s. 184; Przebudźcie się! Nr 15, 1999 s. 32; Przebudźcie się! Nr 4, 2000 s. 32; Przebudźcie się! Nr 23, 2000 s. 32; Strażnica Nr 16, 2001 s. 32; Przebudźcie się! Nr 6, 2002 s. 32; Przebudźcie się! Nr 20, 2002 s. 32.

 

Od stycznia 2013 roku ta stopka zniknęła z czasopisma Świadków Jehowy. Dlaczego?

Być może powodem tego było ogłaszanie przez Towarzystwa Strażnica w niej o nadchodzącym „pokoju i bezpieczeństwie”.

Przez całe lata bowiem organizacja ta uczyła, według swej Biblii, że na tych co głoszą o „pokoju i bezpieczeństwie” przyjdzie zagłada (!):

 

„Kiedy tylko będą mówić: »Pokój i bezpieczeństwo!«, wtedy natychmiast przyjdzie na nich nagła zagłada” (1Tes 5:3, wyd. 2018).

 

         Biblia wydana przez Świadków Jehowy uczy, że są tacy prorocy obiecujący pokój, który nie następuje:

 

„Jeśli więc jakiś prorok prorokuje o pokoju, to tylko wtedy będzie wiadomo, że naprawdę posłał go Jehowa, gdy słowa tego proroka się spełnią” (Jr 28:9, wyd. 2018).

 

         Okazuje się, że Towarzystwo Strażnica znacznie częściej niż ONZ obiecywało bliski „pokój i bezpieczeństwo” – także ten już obecny w organizacji Świadków Jehowy. Wcieliło się więc w rolę „fałszywego proroka”! Cytowana stopka o „pokoleniu roku 1914” w połączeniu z „pokojem i bezpieczeństwem” pozostanie na zawsze dowodem tego fałszu.

 

Inne teksty o „pokoju i bezpieczeństwie” z ostatnich 40 lat

 

         W tym rozdziale przytaczamy tylko wybrane, charakterystyczne teksty Towarzystwa Strażnica o „pokoju i bezpieczeństwie”.

 

         Pokój i bezpieczeństwo w organizacji Świadków Jehowy

 

         Tak jak już za czasów prezesów Rutherforda i Knorra, Towarzystwo Strażnica nadal naucza, że na całym świecie w zgromadzeniu Świadków Jehowy panuje „pokój i bezpieczeństwo”:

 

Już teraz na całym świecie w społeczności Świadków Jehowy panuje duchowa pomyślność, pokój i bezpieczeństwo, co tak pięknie opisał prorok Boży Izajasz” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 24 s. 5).

 

         „Jakiegoż pokoju i bezpieczeństwa zaznajemy na przepięknych dziedzińcach duchowej świątyni Jehowy!” (Strażnica Nr 13, 1997 s. 21).

 

„Z przyjemnością również tobie pomogą poznać Stwórcę i Jego wymagania. Zaznasz wówczas pokoju i bezpieczeństwa wynikającego ze służenia Bogu w sposób, który cieszy się Jego uznaniem” (Strażnica 01.06 2009 s. 15).

 

„W rezultacie lud Boży cieszy się miłością, pokojem i poczuciem bezpieczeństwa” (Strażnica 15.08 2013 s. 6).

 

„Pod przewodnictwem Chrystusa ten wierny niewolnik dostarcza owcom wyśmienity pokarm duchowy. Pomaga im to dbać o pokój i bezpieczeństwo w duchowym raju, który cały czas się rozwija (…) Dba o to, żeby w raju duchowym były dobrze odżywione oraz cieszyły się pokojem i bezpieczeństwem” (Czyste wielbienie Jehowy – nareszcie przywrócone! 2019 s. 91).

 

         „Prawdziwy pokój i bezpieczeństwo” na świecie przed rokiem 1914?

 

         Towarzystwo Strażnica, uznające rok 1914 za kluczową datę w dziejach ludzkości, forsuje tezę, że dopiero po nim świat pogrążył się w bezprecedensowej skali głodów, wojen, trzęsień ziemi i epidemii. Posunęło się nawet do tego, że cytując polityka, zasugerowało, iż przed rokiem 1914 na ziemi „panował prawdziwy pokój i bezpieczeństwo”:

 

„Przed rokiem 1914 mało kto myślał o przepowiedzianych w Biblii powszechnych trudnościach i wojnach światowych. Niemiecki mąż stanu Konrad Adenauer powiedział: »Mam jeszcze w pamięci myśli i obrazy, (...) myśli sprzed roku 1914, kiedy na ziemi było naprawdę spokojnie, panował prawdziwy pokój i bezpieczeństwo, a nie znano uczucia strachu. (...) Od roku 1914 ludzie nie prowadzą już bezpiecznego i spokojnego życia«” (Jak powstało życie? Przez ewolucję czy przez stwarzanie? 1989 s. 227).

 

         „Pokój i bezpieczeństwo” i „pokolenie roku 1914”

 

         Przez całe lata u Świadków Jehowy ogłoszenie „pokoju i bezpieczeństwa” wiązano z nauką, że zanim wymrze „pokolenie roku 1914”, zostaną one ogłoszone przez ONZ:

 

 „Może też pamiętasz, że już przed rokiem 1914 miały miejsce klęski głodu, epidemie, trzęsienia ziemi i okresy bezprawia oraz że podejmowano ogromne wysiłki w celu zachowania pokoju i bezpieczeństwa. Ale w żadnym okresie dziejów wszystkie te zjawiska nie przybrały tak zatrważających rozmiarów za życia jednego pokolenia. Jeśli to, co się dzieje od roku 1914, nie jest znakiem, to czego jeszcze należałoby się spodziewać?” Nie da się zaprzeczyć, że żyjemy podczas „obecności” Jezusa obdarzonego władzą Królestwa” (Jak znaleźć prawdziwy pokój i bezpieczeństwo? 1988 [ang. 1986] s. 77).

 

Narody faktycznie dużo mówią o pokoju i bezpieczeństwie. Czy jednak sytuacja na świecie istotnie sprzyja osiągnięciu tego celu? Pamiętaj, że o ludziach żyjących w dniach ostatnich, które się rozpoczęły w roku 1914, Jezus powiedział: »Zaprawdę powiadam wam, że to pokolenie żadną miarą nie przeminie, aż się wydarzą wszystkie te rzeczy« (Mateusza 24:34). Owszem, pokój rzeczywiście nastanie za życia tego pokolenia, ale nie doprowadzą do tego wysiłki podejmowane przez narody. Trwały, sprawiedliwy pokój obiecany przez Jehowę Boga może nam zapewnić tylko nadchodzące panowanie Księcia Pokoju, Jezusa Chrystusa” (Strażnica Nr 8, 1991 s. 7).

 

Biblijny pogląd na pokój i bezpieczeństwo (…)

Czy widoczne ostatnio działania mające na celu zjednoczenie świata oraz wynikające z nich nadzieje na pokój i bezpieczeństwo stanowią spełnienie proroczej przestrogi apostoła Pawła? Na łamach niniejszego czasopisma często wykazywano, że od roku 1914 jesteśmy świadkami spełniania się licznych proroctw biblijnych związanych z niewidzialną obecnością Jezusa jako Króla (Ewangelia według Mateusza, rozdziały 24 i 25; 2 Tymoteusza 3:1-5; Objawienie 6:1-8). Jezus dał do zrozumienia, że dzień Jehowy, mający doprowadzić do unicestwienia niegodziwców, nadejdzie za życia pokolenia, które widziało początek tego okresu (Łukasza 21:29-33)” (Strażnica Nr 17, 1991 s. 5-6).

 

         Oto zapowiedź ogłoszenia „pokoju i bezpieczeństwa” i wytyczne jak wtedy mają zachować się Świadkowie Jehowy:

 

Zgodnie z proroctwem biblijnym już wkrótce usłyszymy okrzyk: »Pokój i bezpieczeństwo!« (1 Tesaloniczan 5:3). Czy może to wystawić naszą wiarę na próbę? Owszem, zachodzi bowiem obawa, że nie będziemy wystarczająco czujni, gdy narody odniosą jakiś pozorny sukces w swych dążeniach do zaprowadzenia pokoju. Ale ich nastawienie nie udzieli się nam, jeśli będziemy pamiętać, że Jehowa Bóg nie zamierza się posłużyć żadną instytucją dzisiejszego świata. Ustanowi prawdziwy pokój na swój sposób, a dokona tego wyłącznie przez swe Królestwo pod władzą Jezusa Chrystusa. Toteż niezależnie od tego, jak się powiedzie narodom w dążeniu do zapewnienia pokoju, osiągną wyłącznie coś pozornego i krótkotrwałego. (…) Okrzyk »Pokój i bezpieczeństwo!« będzie zapowiedzią »nagłej zagłady« Babilonu Wielkiego, światowego imperium religii fałszywej (Objawienie 17:1-6; 18:4, 5). To także stanie się dla prawdziwych chrześcijan próbą wiary. Czy Świadkowie Jehowy pozostaną silni w wierze, gdy wszelkie religie oparte na kłamstwie będą się walić w ruinę? Oczywiście, że tak. Wydarzenia te – nieoczekiwane i niezrozumiałe dla większości ludzi – nie nastąpią z woli człowieka. Wszyscy muszą wtedy być świadomi, że to Jehowa wykonuje sąd nad religią fałszywą, aby uświęcić swoje imię, które tak długo znieważała. Ale skąd mieliby to wiedzieć, gdyby ich nikt nie powiadomił? I któż miałby ich o tym poinformować, jeśli nie Świadkowie Jehowy?” (Strażnica Nr 18, 1991 s. 16).

 

         Rok 2013 – znika stała stopka redakcyjna w Przebudźcie się!

 

         Wspomnieliśmy powyżej, że od listopada 1995 roku do grudnia 2012 w Przebudźcie się! zamieszczano stałą stopkę redakcyjną, w której „pokój i bezpieczeństwo” przypisywano Stwórcy, a nie Organizacji Narodów Zjednoczonych:

 

„Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do obietnicy naszego Stwórcy, że obecny niegodziwy i pełen bezprawia system rzeczy zostanie zastąpiony przez nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo” (Przebudźcie się! grudzień 2012 s. 4).

 

         Przypominamy, że w polskim czasopiśmie w lat 1988-1995 (do października) „pokój i bezpieczeństwo” miały nastać „zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914” (Przebudźcie się! październik 1995 s. 4).

 

         Dlaczego w styczniu 2013 roku zniknęła stopka redakcyjna z lat 1995-2012? Towarzystwo Strażnica nie poinformowało o tym.

         Możemy domyślać się, że była ona źle postrzegana, bo okazuje się, że nie ONZ obiecywał wkrótce nastanie „pokoju i bezpieczeństwa”, ale obiecuje to organizacja Świadków Jehowy. Mało tego, to oni najczęściej pisali na ten temat i ciągle wymieniali „pokój i bezpieczeństwo”, jako bliskie wydarzenie.

         Mijają lata, a obietnica ta nie spełnia się i uważa się Towarzystwo Strażnica jako „fałszywego proroka”. Nie dość, że manipuluje ono swoimi naukami i datami, to jeszcze zmienia stopki redakcyjne, by pasowały do jego wykładni.

 

         Ostatnie wypowiedzi o „pokoju i bezpieczeństwie” ogłaszane „przed” „wielkim uciskiem”, a nie „po” nim

 

         W pierwszej części naszego artykułu napisaliśmy, że w 2026 roku Towarzystwo Strażnica zaczęło wątpić, czy ogłoszenie „pokoju i bezpieczeństwa” nastąpi „przed” „wielkim uciskiem” i upadkiem Babilonu Wielkiego. Obecnie dopuszcza drugą możliwość – że nastąpi ono dopiero „po” tym ucisku i upadku:

 

         „Dlatego to możliwe, że narody ogłoszą »pokój i bezpieczeństwo« dopiero po zniszczeniu Babilonu Wielkiego. Nie możemy jednak tego stwierdzić z całą pewnością” (Strażnica luty 2026 s. 31).

 

         Poniżej zamieszczamy ostatnie wypowiedzi Towarzystwa Strażnica, w których podano, że powyższe ogłoszenie nastąpi „przed” „wielkim uciskiem”:

 

         2019 r.

„Odczytaj 1 Tesaloniczan 5:1-3. Paweł pisze tu o »dniu Jehowy«. W tym kontekście chodzi o okres, który zacznie się od ataku na »Babilon Wielkiֿ«, czyli na ogólnoświatowe imperium religii fałszywej (Obj. 16:14, 16; 17:5). Tuż przed rozpoczęciem się tego »dnia« narody ogłoszą »pokój i bezpieczeństwo«. Światowi przywódcy czasami używają podobnych określeń, kiedy mówią o poprawie stosunków między państwami. Ale ogłoszenie „pokoju i bezpieczeństwa” opisane w Biblii będzie czymś innym. Dlaczego? Kiedy to się stanie, ludzie będą myśleć, że dzięki przywódcom świat stał się bezpieczniejszym miejscem. Ale w rzeczywistości rozpocznie się »wielki ucisk« i »spadnie na nich nagła zagłada« (Mat. 24:21) (…) Jakie wydarzenie jest tuż przed nami?” (Strażnica październik 2019 s. 8-9, 14).

 

         2023 r.

„Pomyślmy o wstrząsających wydarzeniach, które zapowiedziano w Biblii. Najpierw narody ogłoszą »pokój i bezpieczeństwo« (1 Tes. 5:2, 3). Potem »natychmiast« zaatakują wszystkie religie fałszywe, co będzie początkiem wielkiego ucisku (Obj. 17:16)” (Strażnica październik 2023 s. 21).

 

         2025 r.

„Na zmiażdżenie głowy Szatana, musimy poczekać jeszcze ponad 1000 lat (Obj. 20:7-10). W Biblii zapowiedziano, że zanim do tego dojdzie, mają nastąpić wstrząsające wydarzenia. Najpierw narody ogłoszą »pokój i bezpieczeństwo« (1 Tes. 5:2, 3). Potem »natychmiast« zaatakują wszystkie religie fałszywe, co będzie początkiem wielkiego ucisku (Obj. 17:16)” (Codzienne badanie Pism 2025 s. 28).

 

         Kto „spekulował” na temat „pokoju i bezpieczeństwa”?

 

         Specyficzne są słowa Towarzystwa Strażnica, by „unikać spekulowania”. Natomiast ono samo przez całą swoją historię „spekuluje”. Być może tylko siebie uważa za uprawnione do tego „spekulowania”:

 

Kiedy rozmawiamy o proroctwach biblijnych, powinniśmy unikać spekulowania. Dlaczego? Ponieważ nie chcemy powiedzieć czegoś, co negatywnie wpłynęłoby na jedność w zborze. Na przykład możemy słyszeć, jak przywódcy polityczni omawiają sposoby rozwiązania jakiegoś konfliktu i zaprowadzenia pokoju i bezpieczeństwa. Zamiast spekulować, czy stanowi to spełnienie proroctwa z 1 Listu do Tesaloniczan 5:3, powinniśmy być na bieżąco z materiałami wydawanymi przez organizację Jehowy” (Strażnica luty 2023 s. 16).

 

         Dopuszczenie w Strażnicy z roku 2026 „możliwości, że nie będzie to jedno ogłoszenie, ale cała seria” w kwestii „pokoju i bezpieczeństwa” jest spekulowaniem. Nie jest to „nowe światło”, lecz pogląd znany już z lat 2012-2019:

 

„Ale tuż przed nastaniem dnia Jehowy przywódcy światowi będą mówić: »Pokój i bezpieczeństwo!«. Może to dotyczyć pojedynczego wydarzenia lub całej ich serii” (Strażnica 15.09 2012 s. 3-4).

 

„Pewne fakty dotyczące ogłoszenia »pokoju i bezpieczeństwa« są nam znane. Jednak niektórych rzeczy nie wiemy – na przykład jak do niego dojdzie ani jak zostanie przekazane. Nie wiemy, czy będzie to jedna deklaracja, czy raczej seria oświadczeń” (Strażnica październik 2019 s. 9).

 

         Dopuszczenie „całej serii” ogłoszeń pozwala Towarzystwu Strażnica manipulować tymi informacjami. Tak samo jak robiło to w przeszłości w kwestii Ligi Narodów, obu wojen światowych i roku 1986:

 

„Doświadczenia dwóch wojen światowych sprawiły, że narody domagały się pokoju. Po I wojnie światowej miała go zapewnić Liga Narodów. Z kolei po II wojnie światowej nadzieję na ogólnoziemski pokój zaczęto pokładać w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Organizacjom tym zaufali przywódcy polityczni i religijni. Na przykład ONZ proklamowała rok 1986 Międzynarodowym Rokiem Pokoju. (…) Jednakże ani ta proklamacja pokoju i bezpieczeństwa, ani inne podobne inicjatywy nie były spełnieniem się proroctwa z Listu 1 do Tesaloniczan 5:3. Dlaczego? Ponieważ zapowiedziana »nagła zagłada« jeszcze nie nadeszła” (Strażnica 15.11 2013 s. 12-13).

 

         Dziś Towarzystwo Strażnica uczy, że wymienione „inicjatywy nie były spełnieniem się proroctwa”, bo zagłada nie nadeszła.

A jak było w przeszłości? Jakie były oczekiwania Świadków Jehowy? Powyżej wspomnieliśmy te związane z rokiem 1986. Spójrzmy, jakie nadzieje wiązano z obiema wojnami zakończonymi ogłaszaniem pokoju:

 

„Podczas I wojny światowej oddani Bogu badacze Biblii byli skłonni sądzić, że ten konflikt doprowadzi stopniowo do przepowiedzianej w Objawieniu 16:13-16 bitwy Armagedonu. Toteż zawieszenie broni i koniec wojny w listopadzie 1918 r. były dla nich niemałym zaskoczeniem!” (Życie wieczne w wolności synów Bożych 1970 s. 229-230).

[O wyczekiwanym ogłoszeniu „pokoju i bezpieczeństwa” podczas I wojny światowej patrz ang. Strażnice: 01.01 1917 s. 6026 (reprint); 15.04 1917 s. 6070 (reprint); 01.12 1917 s. 6176 (reprint)]

 

         Jeden ze wskazanych tekstów z roku 1917 został opublikowany także w języku polskim:

 

         „Należy się spodziewać, że politykierzy, odtąd wiele będą mieli do mówienia odnośnie pokoju. Duchowieństwo nominalnych kościołów, które radziło swym narodom prowadzić wojnę przeciw innym państwom, (co jest przeciwne nauce Pisma Świętego), również wołać będą »pokój«, aby ludzi« nie zapoznani z Boskiemi zamiarami także wołali »pokój« i myśleli, że nastało bezpieczeństwo. Bez wątpienia krótki okres pokoju nastąpi lecz to będzie tylko chwilowa cisza przed wielkiem wstrząśnieniem. Nasze wywody opieramy na Piśmie Świętem. Ono jasno uczy, że nastąpi wielkie trzęsienie ziemi (symbol rewolucji). »I stało się wielkie trzęsienie ziemi, jakiego nigdy nie było, jako są ludzie na ziemi, trzęsienia ziemi tak wielkiego« – Obj. 16:18. Paweł apostoł pisząc o »Dniu Pańskim« który ma przyjść jako złodziei w nocy powiedział: »Bo gdy będą mówić pokój i bezpieczeństwo, wtedy nagle zginienie na nich przyjdzie jako ból na niewiastę a nie ujdą« – 1 list do Tess. 5:3” (Strażnica luty 1917 s. 3 [ang. 01.01 1917 s. 6026, reprint]).

 

„Mniej więcej w marcu 1945 roku dotarła do nas wiadomość, że nowym tekstem rocznym są słowa z Ewangelii według Mateusza 28:19 (...). Napełniło to nas radością i nadzieją, dotąd bowiem uważaliśmy, że wojna zakończy się Armagedonem” (Strażnica Nr 17, 2007 s. 11).

 

„Następnie po napaści Japończyków na Pearl Harbor w roku 1941 do międzynarodowych zmagań włączyły się Stany Zjednoczone. (,,,) Zdawało się nam, że ta wojna przejdzie już bezpośrednio w rozstrzygającą bitwę wielkiego dnia Boga Wszechmocnego, w Armagedon (Obj. 16:14-16). Dobrze pamiętam, jak niecierpliwie wyglądaliśmy tego dawno zapowiedzianego wydarzenia” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 16 s. 25).

 

Widzimy, jak na przestrzeni lat zmieniała się nauka Towarzystwa Strażnica dotycząca „pokoju i bezpieczeństwa”. Można wręcz mówić o kilku kolejnych wykładniach. Według nich zapowiedź ta miała być ogłaszana przez różne środowiska: duchowieństwo, „mądrych tego świata”, polityków, Ligę Narodów oraz ONZ. Głosiło ją również samo Towarzystwo Strażnica, i to w dwóch wersjach: jako stan już odczuwany wewnątrz organizacji Świadków Jehowy oraz jako dar Boga mający nadejść w bliskiej przyszłości. Oczekiwania te wiązano z różnymi momentami historycznymi: zakończeniem pierwszej i drugiej wojny światowej, latami 1975 i 1986, a także z czasem przed wymarciem „pokolenia roku 1914”. Z tego powodu modyfikowano nawet zapowiedzi umieszczane w stopce redakcyjnej Przebudźcie się! Najnowsza nauka Towarzystwa Strażnica z roku 2026 wskazuje natomiast, że nie wiadomo już, kiedy ogłoszenie to miałoby nastąpić – czy przed „wielkim uciskiem”, czy po nim. Nie jest też jasne, czy miałoby to być jedno wydarzenie, czy cała seria takich ogłoszeń.

         Czy nauka Świadków Jehowy zmieni się znów w niedługim czasie? Zapewne, tak jak bywało to w przeszłości, chyba, że wcześniej nastąpi ‘koniec’.

         W każdym razie jedna z nowych publikacji tak przedstawia najbliższe działania Jezusa:

 

         „Panuje on już od roku 1914 i wkrótce usunie wszystkie inne rządy (…) Jesteśmy nienawidzeni, ponieważ nie należymy do świata, którym rządzi Szatan” (Strażnica marzec 2026 s. 28).

 

         Na zakończenie składam podziękowanie J. Romanowskiemu i K. Kozakowi za pomoc w tworzeniu tego tekstu.

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane