Włodzimierz Bednarski

Zalety i wady Przekładu Nowego Świata (cz. 2)

dodane: 2013-05-02
Towarzystwo Strażnica dużo pisze o zaletach swej Biblii. Nigdy zaś nie wspomina o jej wadach. Czyżby ona nie miała takowych? Jeśli nie, to dlaczego organizacja ta kilka razy poprawiała ten przekład, nie podając nawet, co zmieniła w nim?

Zalety i wady Przekładu Nowego Świata (cz. 2)

 

         W pierwszej części artykułu omówiliśmy dosłowność i wierność Biblii Świadków Jehowy. W tej zaś przedstawiamy współczesność, świeżość, fachowość i jednolitość tego przekładu. Kolejną kwestię (przekład konsekwentny) omówimy w ostatniej części tego tekstu.

 

Przekład współczesny?

 

         Towarzystwo Strażnica tak oto zachwala „współczesność” swej Biblii:

 

         „Współczesny język

Dlatego Przekład Nowego Świata nie przemawia archaicznym językiem sprzed kilku stuleci, lecz jasnym, wyrazistym językiem współczesnym, aby czytelnicy naprawdę mogli pojąć, czego uczy Biblia” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 328).

 

         Należy tu zadać pytanie. Kto dziś wydaje Biblię w języku niewspółczesnym? Owszem robione są dodruki Biblii Wujka czy Biblii Gdańskiej (dla lubiących staropolszczyznę), ale ukazuje się równocześnie dziesiątki przekładów Pisma Świętego z językiem jak najbardziej współczesnym. Oto przykłady z ostatnich lat (od 1965 roku):

 

         Biblia Tysiąclecia (5 wydań)

         Biblia Poznańska (4 wydania)

         Biblia Lubelska

         Biblia Warszawsko-Praska

         Biblia (Edycja św. Pawła)

 

         Czym więc różni się Biblia Świadków Jehowy w kwestii „współczesności” przekładu od innych „współczesnych” Pism Świętych?

         Inną sprawą jest używana przez Świadków Jehowy forma imienia Boga „Jehowa”. Nie jest ona „współczesna”, ani starożytna, ale pochodzi z XIII wieku. Towarzystwo Strażnica jednak „tradycyjnie” trzyma się jej w swej Biblii:

 

„Dokładna wymowa tego imienia obecnie nie jest znana. (...) W słusznym czasie, gdy Bóg objawi właściwą wymowę swego świętego imienia, chętnie dokonamy ścisłej korekty” (Strażnica Nr 2, 1951 s. 11 [ang. 15.09 1950]).

 

         „Pierwotne brzmienie imienia Bożego jest więc nieznane” („Imię Boże, które pozostanie na zawsze” 1987 s. 7).

 

         „W roku 1278 imię Boże pojawiło się pisane znakami łacińskimi w dziele hiszpańskiego mnicha Raymundusa Martiniego: Pugio fidei (Sztylet wiary). Raymundus Martini użył formy Yohoua” (jw. s. 17).

 

„Słowo »Jehowa« jest formą imienia Bożego tradycyjnie utrwaloną w języku polskim” (Strażnica Rok CVI [1985] Nr 7 s. 22).

 

         Czy więc forma „Jehowa” w Biblii Towarzystwa Strażnica jest „współczesnym” ekwiwalentem imienia Jahwe? Czy raczej pochodzącą z XIII wieku formą „tradycyjnie utrwaloną”?

 

         Można zapytać też, czy używanie przez Towarzystwo Strażnica w przekładzie z roku 1994 słowa „Jeruzalem” było „współczesne”? Później, w roku 1997, w nowym wydaniu Biblii wszędzie zmieniono ten termin na „Jerozolima”. Warto porównać np. teksty Mt 2:1, 3, 3:5, 4:25, itd. w obu przekładach (patrz „Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Świata” 1994 i „Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata” 1997).

Czy stosowane słowo „niewiasta” (np. Mt 9:20, 22, 11:11, 13:33, 14:21) w Biblii Świadków Jehowy jest aż tak bardzo „współczesnym” terminem? Ciekawe, że w kilku miejscach organizacja ta usunęła określenie „niewiasta”, a wstawiła termin „kobieta”. Wystarczy porównać dwa polskie przekłady Świadków Jehowy, by się o tym przekonać (np. Mt 5:20, 22:30, 24:19, 38, Mk 10:12; patrz „Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Świata” 1994 i „Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata” 1997).

Jakie jeszcze określenia stosuje organizacja Świadków Jehowy w swej Biblii, które pewnie za współczesne nie są? Oto kilka takich: „westybul” (Mk 14:68), „blank” (Mt 4:5), „winogrodnik” (Łk 13:7), „kaziła ziemię” (Ap 19:2), „jatka” (1Kor 10:25), „nierządnica” (Mt 21:31). A czy współcześnie brzmi fraza „mężczyźni kładący się z mężczyznami” (1Kor 6:9)?

Oczywiście nie mamy pretensji o stosowanie tych słów, ale sprzeciwiamy się nieprawdziwej autoreklamie Biblii, którą stosuje Towarzystwo Strażnica.

 

         Czy sam przekład z roku 1950 jest aż tak bardzo „współczesny”, jak podkreślają Świadkowie Jehowy? Przecież cały czas powstają nowe katolickie, protestanckie oraz ekumeniczne przekłady Pisma Świętego i to dziś, w XXI wieku! Towarzystwo Strażnica natomiast nic nie pisało, że uwspółcześniało język swego przekładu pochodzącego z lat 50. ubiegłego wieku.

 

Przekład świeży?

 

         Towarzystwo Strażnica tak oto pisze o „świeżości” swego przekładu:

 

         „Świeżość przekładu. Przekład Nowego Świata stanowi zupełnie nowe tłumaczenie z pierwotnych języków Biblii: hebrajskiego, aramejskiego i greckiego. W żadnym wypadku nie jest nową wersją jakiegoś innego tłumaczenia angielskiego ani nie wzoruje się na żadnym przekładzie pod względem stylu, słownictwa czy rytmu” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 326).

 

         Czy prawdą jest to, że przekład Świadków Jehowy „w żadnym wypadku nie jest nową wersją jakiegoś innego tłumaczenia angielskiego”?

         Oto co twierdzą krytycy tego przekładu, powołując się na świadka jego powstawania:

 

         „Pewien Świadek Jehowy, który miał styczność z komitetem tłumaczy, powiedział, że jego członkowie – z Franzem na czele – siedzieli przy wielkim stole i mieli wokół siebie 30 różnych tłumaczeń Biblii. Analizowali werset za wersetem i wybierali takie warianty tłumaczeń, z którymi najbardziej się zgadzali. Często nawet korzystali z tekstu Johannesa Grebera, kapłana, który dokonał swego przekładu Biblii przy pomocy medium spirytystycznego” („Świadkowie Jehowy wobec polityki USA, syjonizmu i wolnomularstwa” Robin de Ruiter, Kraków 2007, s. 31).

 

         Czy prawdą jest to, że przekład Towarzystwa Strażnica „nie wzoruje się na żadnym przekładzie pod względem stylu, słownictwa czy rytmu”?

         Otóż powyżej wspomniano, że Świadkowie Jehowy „korzystali z tekstu Johannesa Grebera”, który był spirytystą. Oto trzy przykłady zbieżności jego tekstu Nowego Testamentu i Biblii Towarzystwa Strażnica.

 

The New Testament - A New Translation and Explanation Johannes Greber, 1937

New World Translation of the Holy Scriptures 1984

Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata 1997

J 1:1 - In the beginning was the Word, and the Word was with God; and the Word was a god.

J 1:1 - In the beginning the Word was, and the Word was with God, and the Word was a god.

J 1:1 - „Na początku był Słowo, a Słowo był u Boga i Słowo był bogiem ”.

Mt 27:52-53 - Tombs were laid open, and many bodies of those buried there were tossed upright. In this posture they projected from the graves and were seen by many who passed by the place on their way back to the city.

Tłumaczenie wg Strażnicy Rok XCVIII [1977] Nr 21 s. 24:

„Groby się odkryły, a wiele ciał tam pochowanych uległo podrzuceniu do postawy stojącej. W takiej pozycji wystawały z grobów i widziało je wielu przechodniów wracających tamtędy do miasta”.

Mt 27:52-53 – And the memorial tombs were opened and many bodies of the holy ones that had fallen asleep were raised up, (and persons, coming out from among the memorial tombs after his being raised up, entered into the holy city,) and they became visible to many people.

Mt 27:52-53 – „I pootwierały się grobowce pamięci, i wiele ciał świętych, którzy zasnęli, zostało podniesionych (a osoby, które wychodziły spomiędzy grobowców pamięci po jego wskrzeszeniu, weszły do świętego miasta) i stało się widocznych dla wielu ludzi”.

Hbr 1:8 - God is your throne for ever…

Hbr 1:8 - God is your throne forever… (ed. z 1950 r.)

(w nowszych edycjach dodano na końcu słowa: and ever).

Hbr 1:8 – „Bóg jest twoim tronem na wieki wieków...”.

 

         Jak widzimy podobieństwo tekstów jest uderzające. Nie dziwi więc to, że Towarzystwo Strażnica na potwierdzenie swoich fragmentów przywoływało wielokrotnie Nowy Testament spirytysty J. Grebera (patrz artykuł Nowy Testament spirytysty J. Grebera i Biblia Towarzystwa Strażnica, cz. 1). Wydaje się więc, że ten wydany w roku 1937 przekład był wzorcem dla tekstu biblijnego Świadków Jehowy z roku 1950. Przynajmniej dotyczyło to niektórych wersetów biblijnych.

 

         Ale to nie wszystko w kwestii, czy Biblia Towarzystwa Strażnica „nie wzoruje się na żadnym przekładzie”. Tak bowiem się składa, że organizacja ta wielokrotnie przywołuje inne Pisma Święte, przeważnie starsze od swojego (te wymieniamy poniżej), w celu uzasadnienia jakiejś frazy, najczęściej o znaczeniu doktrynalnym. Oto pięć przykładów:

 

1) „Jezus - boski

Jana 1:1 - »i Słowo był bogiem (boski)« (...)

1808 »i słowo było bogiem« The New Testament, in An Improved Version, Upon the Basis of Archbishop Newcome’s New Translation: With a Corrected Text, (...) .

1829 »i Logos był bogiem« The Monotessaron; or, The Gospel History, According to the Four Evangelists, (...).

1864 »i Słowo było bogiem« The Emphatic Diaglott (J21, tekst międzywierszowy) Benjamin Wilson, (...).

1879 »i Słowo był bogiem« La Sainte Bible, Segond-Oltramare, (...).

1928 »i Słowo był bytem boskim« La Bible du Centenaire, (...).

1935 »i Słowo był boski« The Bible - An American Translation, J. M. P. Smith i E. J. Goodspeed, (...).

1950 »i Słowo był bogiem« New World Translation of the Christian Greek Scriptures, Brooklyn” („Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Świata” 1994 s. 414).

 

         2) „Obecność (paruzja) Chrystusa (Mateusza 24:3 - ...)

1864 „ZNAK TWEJ obecności” The Emphatic Diaglott (J21), (...).

1897 „znak twej obecności” The Emphasised Bible, (...).

1903 „sygnał Twojej obecności” The Holy Bible in Modern English, (...).

1950 „znak twojej obecności” New World Translation of the Christian Greek Scriptures, Brooklyn” („Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Świata” 1994 s. 416).

 

         3) With the Blood of God’s Own Son

Ac 20:28 - (...)

1903 “with the blood of His own Son” The Holy Bible in Modern English, (...).

1934 “through the Blood of His own Son” The Documents of the New Testament Translated and Historically Arranged (...)

1950 “with the blood of his own [Son]” New World Translation of the Christian Greek Scriptures, Brooklyn (The Kingdom Interlinear Translation of the Greek Scriptures 1985 s. 1141).

 

         4) “God, Who Is Over All”

Ro 9:5 – (...)

1934 “and from whom by physical descent the Christ came. God who is over all be blessed through the ages! Amen.” The Riverside New Testament,(...).

1935 “and theirs too (so far as natural descent goes) is the Christ. (Blessed for evermore be the God who is over all! Amen.)” A New Translation of the Bible, by James Moffatt, (...).

1950 “and from whom Christ sprang according to the flesh: God who is over all be blest forever. Amen.” New World Translation of the Christian Greek Scriptures, Brooklyn. (New World Translation of the Holy Scriptures - With References 1984 s. 1580).

 

5) “Of the Great God and of [the] Savior of Us, Christ Jesus”

Tit 2:13 - (...)

1934 “of the great God and of our Savior Christ Jesus” The Riverside New Testament, (...).

1935 “of the great God and of our Saviour Christ Jesus” A New Translation of the Bible, by James Moffatt, (...).

1950 “of the great God and of our Savior Christ Jesus” New World Translation of the Christian Greek Scriptures, Brooklyn. (New World Translation of the Holy Scriptures - With References 1984 s. 1581).

 

Czy Towarzystwo Strażnica nie wzorowało się na powyższych Bibliach, skoro je tak ochoczo wymienia? Czy zatem jego przekład jest „świeży”, jak nas zapewnia ta organizacja?

 

Przekład fachowy

 

         Towarzystwo Strażnica tak oto zachwala swoją Biblię w kwestii „fachowości”:

 

         „przekład fachowy” („Skorowidz do publikacji Towarzystwa Strażnica 1986-2000” 2003 s. 364).

 

         „»New World Translation« - fachowy i wierny (...)

New World Translation jest naprawdę dziełem fachowym. W roku 1989 profesor Benjamin Kedar z Izraela oświadczył: »W swoich badaniach lingwistycznych nad Biblią hebrajską i jej przekładami często powołuję się na angielskie wydanie znane jako New World Translation. Przy tej okazji raz po raz potwierdza się moje odczucie, że dzieło to jest rezultatem szczerych starań o opracowanie tekstu w sposób jak najwierniejszy. O gruntownej znajomości języka oryginału świadczy fakt, iż przetłumaczono wyrazy na drugi język w sposób zrozumiały, bez niepotrzebnego odchodzenia od specyficznego szyku zdań hebrajskich. (...) Z uwagi na fakt, iż wszystkie zwroty dopuszczają pewną swobodę w interpretowaniu oraz tłumaczeniu, każde przyjęte rozwiązanie językowe można poddać dyskusji. Jednakże w New World Translation nigdy nie zauważyłem, by tendencyjnie próbowano włączyć do tekstu coś, czego on nie zawiera«” (Strażnica Nr 5, 1991 s. 26, 30).

 

         Popatrzmy na ostatnie zdanie wypowiedziane przez B. Kedara. Albo profesor nie miał w ręku Biblii Świadków Jehowy, albo mówił tylko o Starym Testamencie. Czy jako Żyd miał na myśli też Nowy Testament?

Istotne jest to, że Towarzystwo Strażnica samo przyznaje, iż wstawiło za grecki termin Kyrios (Pan) imię Jehowa do Nowego Testamentu w 237 miejscach. Opisaliśmy to powyżej. Czy więc nic nie „włączono” do przekładu Świadków Jehowy, jak mówił B. Kedar?

Mało tego nawet w Starym Testamencie w 141 miejscach organizacja ta wbrew oryginałowi wstawiła imię Jehowa:

 

„Imię Boże przywrócono również w 141 miejscach, w których tak zwani soferowie zmienili je na ’Adonáj lub ’Elohím” („Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata” 1997 s. 1642-1643).

 

         W innej publikacji Towarzystwo Strażnica pisze o 134 miejscach, a nie o 141:

 

         „Przesądna obawa przed wymawianiem imienia Jehowa tak usidliła soferów, że w 134 miejscach pozwolili sobie zastąpić je słowem ’Adonáj (Pan), a w niektórych - wyrazem ’Elohím (Bóg)” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 311).

 

         Czy profesor Kedar nie zauważył, że Świadkowie Jehowy dostawiali imię Jehowa w Starym Testamencie?

Czy wypowiadał się też o Nowym Testamencie, którym Żydzi się nie posługują?

Kto upoważnił Towarzystwo Strażnica do dostawiania imienia Jehowa, tak w Starym, jak i Nowym Testamencie?

Czy to wszystko świadczy o „fachowości” przekładu Świadków Jehowy?

 

Jednolitość słownictwa

 

         Towarzystwo Strażnica tak oto zapewnia nas o „jednolitości słownictwa” w swoim przekładzie:

 

         „Podobnie jak w Chrześcijańskich Pismach Greckich starano się o możliwie najwierniejsze tłumaczenie z języka oryginalnego. Zwracano szczególną uwagę na jednolitość przekładu...” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 609).

 

„Jednolitość słownictwa

Dołożono wszelkich starań, by w Przekładzie Nowego Świata zachować jednolitość słownictwa. Poszczególnym wyrazom hebrajskim i greckim w miarę możliwości przypisano po jednym odpowiedniku angielskim (a także polskim), którym konsekwentnie się posługiwano, jeśli tylko kontekst i występujące w oryginale idiomy pozwalały na takie oddanie myśli w sposób zrozumiały. Na przykład hebrajskie słowo néfesz, podobnie jak greckie psyché, zawsze tłumaczono na „duszę”” („Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 328).

 

         „W Przekładzie Nowego Świata zadbano też o konsekwentne i jednolite tłumaczenie kluczowych określeń. Oto przykład: grecki wyraz psyché jest za każdym razem oddawany słowem »dusza«. Dzięki temu czytelnicy mogą szybko zauważyć, że wbrew dogmatom religijnym dusza nie jest nieśmiertelna!” (Strażnica Nr 20, 1999 s. 29).

 

         Zgadzamy się w wielu przypadkach co do faktu „jednolitości słownictwa” w przekładzie Świadków Jehowy. Dyżurnym słowem przywoływanym przez nich jest greckie psyche (czy jego hebrajski odpowiednik), które zawsze oddają oni jako „dusza”, obojętnie czy chodzi o istoty zwierząt, ludzi, życie czy duszę nieśmiertelną, którą oni odrzucają.

         W związku z tym „jednolitość słownictwa” może czasem wprowadzać w błąd czytelnika, który nie korzysta z wytycznych i nauk Świadków Jehowy. Możemy tu jako przykład zacytować fragment z ich Biblii, który właściwie przeczy ich wykładni i ukazuje „żyjące” i „egzystujące” dusze po śmierci, a więc potwierdzający „nieśmiertelność duszy”. Czy takimi samymi „duszami” są też zwierzęta? Oto wspomniany fragment:

 

Ap 6:9-11 – „ujrzałem pod ołtarzem dusze pozabijanych z powodu Bożego słowa i z powodu działalności świadczenia, którą im powierzono. I zawołały donośnym głosem, mówiąc: »Dokądże, Wszechwładny Panie, święty i prawdziwy, będziesz się wstrzymywał z osądzeniem i pomszczeniem naszej krwi na tych, którzy mieszkają na ziemi?« I dano każdemu z nich białą długą szatę; i powiedziano im, aby odpoczęli jeszcze przez krótką chwilę, aż będzie uzupełniona liczba również ich współniewolników i braci, którzy mają zostać zabici, tak jak i oni” („Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata” 1997).

 

         Widzimy z tego fragmentu, że dusze te żyją, wołają, wypowiadają konkretne słowa, otrzymują niebiańskie szaty i słuchają wypowiedzianych do nich słów. Czy zatem „jednolitość słownictwa” zawsze jest wskazana?

         Oto dla odmiany inny fragment z przekładu Świadków Jehowy o „duszy” zwierząt:

 

         Rdz 1:21 – „I Bóg przystąpił do stworzenia wielkich potworów morskich i wszelkiej ruszającej się duszy żyjącej, którymi według ich rodzajów zaroiły się wody, i wszelkiego latającego stworzenia skrzydlatego, według jego rodzaju” („Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata” 1997).

 

         Czy Towarzystwo Strażnica naprawdę nie widzi różnicy między duszami zwierząt (istotami), a duszami ludzkimi? A może tylko względy doktrynalne (odrzucanie duszy nieśmiertelnej) nakazują mu upierać się przy „jednolitości słownictwa”?

 

         Poniżej ukazujemy inne fragmenty biblijne, w których z powodów doktrynalnych Towarzystwo Strażnica nie trzyma się swojej zasady, że „poszczególnym wyrazom hebrajskim i greckim w miarę możliwości przypisano po jednym odpowiedniku angielskim (a także polskim), którym konsekwentnie się posługiwano”.

Otóż w Biblii Świadków Jehowy w tekstach Łk 2:29, Dz 4:24 i Ap 6:10 nazwano Boga „Wszechwładnym Panem” (ang. Sovereign Lord), a tam gdzie pada to samo greckie słowo Despotes, a dotyczy ono Syna (2P 2:1, Jud 4), umieszcza się w niej określenie „właściciel” lub „Właściciel” (ang. owner w 2P 2:1; Owner w Jud 4) („Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata” 1997; New World Translation of the Holy Scriptures - With References 1984).

 

         Inne kwestie z tym związane omawiamy szeroko w rozdziale Przekład konsekwentny?, w części trzeciej tego artykułu.

Licznik: 1447
Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane