Usuwanie Chrystusa z tronu przez Świadków Jehowy
Usuwanie Chrystusa z tronu przez Świadków Jehowy
Na początku informujemy, że artykuł nasz składa się z następujących rozdziałów:
Czy Świadkowie Jehowy w XXI wieku usunęli Jezusa z tronu w swojej Biblii?
Historia usuwania Jezusa z tronu w publikacjach Towarzystwa Strażnica
Czy Świadkowie Jehowy w XXI wieku usunęli Jezusa z tronu w swojej Biblii?
Pozbawianie Jezusa tronu jest kolejnym przykładem manipulacji Biblią dokonywaną przez Towarzystwo Strażnica.
Chociaż Świadkowie Jehowy nauczają od dziesiątków lat, że Jezus króluje na tronie od roku 1914, to jednak kwestia, którą omawiamy, może co innego ukazać. Po prostu Towarzystwo Strażnica pogubiło się w zmianach naniesionych w swej Biblii.
W starszym przekładzie z roku 1997 Jezus, jak Bóg Ojciec, siedział „pośrodku tronu”:
„(...) ponieważ Baranek, który jest pośrodku tronu, będzie ich pasł i poprowadzi ich do źródeł wód życia” (Ap 7:17, wyd. 1994, 1997).
Natomiast w nowszym przekładzie z roku 2018 Jezus jest już tylko „obok tronu”:
„(...) ponieważ Baranek, który jest obok* tronu, będzie ich pasł i poprowadzi ich do źródeł wód życia
*Lub »w środku«” (Ap 7:17, wyd. 2018, 2024).
Po pierwsze – choć w przypisie dodano jedynie słowa „w środku”, większość Świadków Jehowy i tak do nich nie zagląda.
Po drugie – co właściwie miałoby znaczyć „w środku”? Wewnątrz?
Po trzecie – można się spodziewać, że gdy werset ukaże się w Strażnicy, to zapewne będzie już bez przypisu, jak w wielu innych przypadkach.
Warto odnotować, że jeszcze w Strażnicy z 2010 roku, cytując Ap 7:17, użyto frazy „pośrodku tronu”:
„O »wielkiej rzeszy« drugich owiec, czyli sługach Bożych, którzy przeżyją wielki ucisk, apostoł Jan prorokował: »Baranek, który jest pośrodku tronu, będzie ich pasł i poprowadzi ich do źródeł wód życia« (Obj. 7:9, 17)” (Strażnica 15.09 2010 s. 29).
Historia usuwania Jezusa z tronu w publikacjach Towarzystwa Strażnica
Świadkowie Jehowy od lat przesuwali „pełnię” królowania Jezusa w przyszłość. Najpierw miał to być rok 1914, potem pojawiały się kolejne terminy: 1915, 1925, 1975 oraz zanim przeminie „pokolenie roku 1914”. Wszystko to łączono z nadejściem Tysiącletniego Panowania Chrystusa.
Wcale nie zdziwilibyśmy się, gdyby w niedługim czasie odwołali oni to zasiadanie Jezusa na tronie, czyli Jego królowanie od roku 1914. Zauważono bowiem, że data ta, w połączeniu z Chrystusem jako Królem, pojawia się nieporównywalnie rzadziej niż kiedyś. Ale może tylko akcent dotyczący innych nauk się zmienił. Da się zauważyć, że inne daty, wyznaczające jakieś wydarzenia, np. 1918 i 1919, również nie pojawiają się tak często, jak kiedyś. Może Towarzystwo Strażnica nie chce być już postrzegane jako „sekta apokaliptyczna”, która stale posługuje się ‘chronologią biblijną’ i ją ‘koryguje’?
Rok 1995 – pozbawienie Jezusa tronu sędziowskiego
Pod koniec XX wieku nastąpiło w Towarzystwie Strażnica częściowe ograniczenie władzy królewskiej Jezusa, a konkretnie sądowniczej.
W roku 1995 potwierdzono wprawdzie, że Jezus nadal zasiada na „tronie królewskim”, ale stwierdzono jednocześnie, że nie zasiadł jeszcze na „tronie sędziowskim”. Wcześniej uczono, że już sądzi ludzi od 1914 roku (lub według starszej wykładni od 1918 roku – patrz Strażnica Nr 15, 1958, s. 2).
Poniżej przedstawiamy wcześniejszą naukę oraz jej zmienioną wersję z października 1995 roku:
„W połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku w Strażnicy ponownie przeanalizowano słowa z Ewangelii według Mateusza 25:31: »Kiedy Syn Człowieczy przybędzie w swojej chwale, a wraz z nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swym chwalebnym tronie«. Zwrócono uwagę na to, że w roku 1914 Jezus został Królem w Królestwie Bożym, ale nie ‛zasiadł na swym chwalebnym tronie’ jako Sędzia »wszystkich narodów« (Mat. 25:32; por. Dan. 7:13). Tymczasem przypowieść o owcach i kozach opisuje Jezusa głównie w roli Sędziego (odczytaj Mateusza 25:31-34, 41, 46). Skoro w roku 1914 Jezus nie działał jeszcze w charakterze Sędziego wszystkich narodów, to nie mogło się wtedy rozpocząć rozstrzyganie, czy poszczególne osoby zaliczają się do owiec, czy do kóz” (Strażnica 15.07 2013 s. 6).
„Długo uważaliśmy, że przypowieść ta opisuje, jak Jezus w roku 1914 zasiada na tronie królewskim i od tej pory sądzi ludzi – osobom przypominającym owce udostępnia życie wieczne, a symboliczne kozy skazuje na wiecznotrwałą śmierć. Jednakże ponowne przeanalizowanie tej przypowieści pozwala lepiej pojąć, do jakiego czasu się ona odnosi i co oznacza” (Strażnica Nr 20, 1995 s. 19).
„(...) osądzanie, czy poszczególne osoby są owcami, czy kozami, trwa przez cały okres zakończenia systemu rzeczy i zależy od tego, jak ktoś reaguje na orędzie Królestwa. Jednak w połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku nasz pogląd został skorygowany. W Strażnicy z 15 października 1995 roku ukazały się dwa artykuły, w których wskazano na podobieństwa między słowami Jezusa zanotowanymi w Ewangelii według Mateusza 24:29-31 (odczytaj) a tymi z Ewangelii według Mateusza 25:31, 32 (odczytaj). Jaki wyciągnięto wniosek? W pierwszym z tych dwóch artykułów napisano: »Osądzenie obu grup jest sprawą przyszłości«. A dokładnie kiedy się dokona? »Nastąpi po wybuchu ‚ucisku’ wspomnianego w Ewangelii według Mateusza 24:29, 30 oraz po tym, jak Syn Człowieczy ‛przyjdzie w chwale’ (...). Wówczas to, pod koniec całego systemu rzeczy, Jezus odbędzie sąd oraz wyda i wykona wyrok«” (Strażnica 15.03 2015 s. 26-27).
Tak więc stwierdzono, że Jezus od roku 1914 zasiada na tronie, ale nie na „tronie sędziowskim”, z którego właśnie w 1995 roku został ‘strącony’. Teraz będzie miał szansę ‘po raz drugi’ na nim zasiąść, ale dopiero podczas „wielkiego ucisku”:
„W przypowieści o owcach i kozach Syn Człowieczy przybywa w chwale podczas wielkiego ucisku i zasiada na tronie sędziowskim” (Strażnica Nr 2, 2000 w. 13).
Jeszcze wcześniej pozbawiono Jezusa królowania kilka razy. Wyznaczano nowe daty, a później je porzucano na rzecz jeszcze innych. Często nawet nie polemizowano z poprzednią datą. Wyznaczano po prostu nową.
Szeroko to zagadnienie omówiliśmy w następujących artykułach:
Kiedy Świadkowie Jehowy naprawdę zmienili rok królowania Chrystusa? (cz. 1-2)
Jak C. T. Russell trwające już Tysiąclecie przeniósł w przyszłość (cz. 1-2)
Poniżej przedstawiamy kilka takich dat.
Roku 1873 – początek panowania Chrystusa
Russell w drugim tomie swoich Wykładów Pisma Świętego zapewniał, że Jezus panuje od roku 1873:
„Wykażemy tu, że od stworzenia Adama do R. P. 1873 upłynęło 6000 lat. Chociaż w Biblii nie znajdujemy wyraźnego oświadczenia względem tego, że siódmy tysiąc będzie panowaniem Chrystusa, wielkim dniem sabatu i restytucyi dla całego świata, jednak uświęcona tradycya nie jest bez logicznej podstawy” (Nadszedł Czas 1919 s. 41 [ang. 1889 s. 39]).
„Jeśli przeto siódmy tysiąc lat historyi świata jest epok, przeznaczoną na panowanie Chrystusa która rozpoczęła się R. P. 1873, to trzeba przyznać, że już żyjemy w niej” (Nadszedł Czas 1919 s. 42 [ang. 1889 s. 40]).
Russell nie nauczał tak długo. Mniej więcej w tym samym czasie zmienił naukę o królowaniu Jezusa – albo, jak sugerują niektórzy, przyjął inną wykładnię. O niej piszemy poniżej.
Zaznaczamy, że na miesiąc przed swoją śmiercią w 1916 roku powrócił do tej nauki – najwyraźniej zdezorientowany sytuacją, jaka wytworzyła się w Europie, w tym wybuchem wojny:
„Zamieszczona tu chronologia biblijna wykazuje jasno, że skończyły się już sześć wielkich, tysiącletnich Dni, jakie zaczęły się od Adama, oraz że nastaje teraz Siódmy Wielki Dzień, tysiąc lat Panowania Chrystusa, począwszy od R. P. 1873. Wypadki owych 43 lat, które według wskazówek tego tomu oznaczają początek tego siódmego tysiąclecia, zgadzają się zupełnie z proroctwami biblijnemi, jak to przy czytaniu znajdziecie” (Nadszedł Czas 1919 s. I-II [słowa z Przedmowy Autora z 1 października 1916 r.] ang. 1923 s. II – the thousand years of Christ's Reign, began in 1873).
Roku 1878 – początek panowania Chrystusa
Chociaż Russell zapewniał, że Jezus już panuje od 1873 roku, rychło jednak sam „zdjął go z tronu” i przeniósł Jego królowanie na rok 1878:
„Równoległość tego jak to już widzieliśmy wskazuje na rok 1874 jako na czas wtórej obecności naszego Pana, jako Oblubieńca i Żniwiarza, zaś na rok 1878 jako czas, w którym Pan objął urząd Króla królów i Pana panów – ale teraz jako duchowy Król, obecny we wszystkiej Swej władzy i potędze, chociaż niewidzialny dla ludzi” (Przyjdź Królestwo Twoje 1919 [ang. 1891] s. 160).
„Widocznie więc jedynym celem tego czynu Jezusowego było zaznaczyć równoległy punkt czasu w tem żniwie, kiedy Pan w rzeczywistości obejmuje swój królewski urząd, swą władzę i. t. d., to znaczy na wiosnę roku 1878 w trzy i pół roku po Jego wtórem przyjściu, na początku okresu żniwa, w jesieni 1874 roku” (jw. s. 256).
„Wiara nasza, że Królestwo zaczęło się czyli weszło we władzę w kwietniu 1878 roku opiera się na tej samej podstawie co i nasza wiara w to, że Pan nasz zaczął być obecnym na ziemi w październiku 1874 roku i że w tym samym czasie rozpoczęło się żniwo” (jw. s. 258).
„Ale podobnie jak Królestwo Syonu do pewnego stopnia zaczęło się w 1878, kiedy Pan nasz i Król objął sam panowanie i wielką władzę...” (jw. s. 311).
Tak nauczano przez wiele lat, aż do pierwszych lat 20. XX wieku.
Obecnie Towarzystwo Strażnica dawne daty (1873, 1878) tłumaczy „mylnymi przesłankami”:
„W świetle tych poprawionych tablic chronologii biblijnej dało się zauważyć, że poprzednie zastosowanie lat 1873 i 1878, jak również innych dat, które ustalono na ich podstawie i powiązano z odpowiednimi wydarzeniami z I wieku, było oparte na mylnych przesłankach” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 633).
Roku 1914 – początek panowania Chrystusa
Jeszcze w połowie roku 1922 Towarzystwo Strażnica uczyło identycznie jak Russell, że Jezus króluje od roku 1878:
„Czas ten nadszedł 1845 lat po wjeździe Pana naszego do Jerozolimy i ofiarowaniu się jego Żydom jako Króla, Roku Pańskiego 33-go. Dlatego to proces ustanawiania Królestwa zaczął się w roku 1878-ym. Wtenczas Pan nasz obudził świętych śpiących w grobie i przyłączył ich do siebie...” (Strażnica 15.07 1922 s. 223 [ang. 01.06 1922 s. 174]).
„(...) w ciągu obecności Pańskiej – a mianowicie od roku 1878-go, gdy objął swoją wielką władzę jako król” (Strażnica 15.08 1922 s. 255 [ang. 01.07 1922 s. 207]).
Jednak w tym samym czasie ‘zdjęto’ Jezusa z tronu na okres 36 lat. W innych publikacjach ogłoszono, że wcale nie królował od 1878 roku, lecz dopiero od 1914:
„Z końcem (żydowskiego) roku 1914, Ten, który ma prawo, wziął wielką moc i zaczął swoje królowanie; narody rozgniewały się i zaczął się dzień gniewu Bożego...” (Strażnica 15.06 1922 s. 186 [ang. 01.05 1922 s. 138-139]).
„A gdy się powie, że czasy narodów pogańskich skończyły się w roku 1914-ym, to się jednocześnie powie, że Pan sam teraz króluje (według oświadczenia Pisma Świętego). Dlatego też Pan teraz króluje, a czasy pogańskie się skończyły, jak było przepowiedziane, w roku 1914-ym. Może upłynie jeszcze sporo czasu zanim: ostatni członek ciała okryty będzie chwałą, lecz królowanie Chrystusa już się zaczęło, i członkowie po tej stronie zasłony wypełniają z nim pracę królestwa” (Strażnica 01.11 1922 s. 333 [ang. 15.08 1922 s. 253]).
Tak nauczano w Towarzystwie Strażnica przez kilkanaście lat i wydawało się, że ta wykładnia pozostanie niezmieniona. Tak się jednak nie stało.
Ciekawe jest to, że w roku 1922 nie rozprawiono się z rokiem 1878, który od czasów Russella wyznaczał to królowanie. Polemikę dotyczącą roku 1878 przeprowadzono dopiero w roku 1927, gdy zmieniono datę wskrzeszenia pomazańców. Odrzucono wtedy rok 1878, a wprowadzono 1918:
„Skoro zatem Pismo Święte ostatecznie dowodzi, że Pan Jezus Chrystus nie objął swej wielkiej władzy i nie rozpoczął swojego panowania w 1878 roku, ale że uczynił to w 1914 roku, wynika z tego, że zmartwychwstanie śpiących świętych nie nastąpiło w 1878 roku” (ang. Strażnica 15.05 1927 s. 152).
Roku 1915 – początek panowania Chrystusa
W 1938 roku ogłoszono, że Jezus w rzeczywistości nie zasiadł na tronie w 1914 roku, lecz „wprowadzono go na urząd” dopiero rok później, czyli w 1915. Tak nauczano za czasów prezesa J. F. Rutherforda (1869-1942):
„Stąd więc ‘siedm czasów pogańskich’ zakończyło się w jesieni roku 1914 około 1 października, a jednak według typu żydowskiego Jehowa wprowadził na urząd swego panującego Króla aż następnej wiosny, to jest w roku 1915 po Chr.” (Strażnica 15.08 1938 s. 247-248 [ang. 15.06 1938 s. 183-184]).
„W »jedenastym roku« po 1914 (mianowicie na wiosnę 1915, kiedy Jehowa wprowadził na urząd swego króla, jak jest podane wyżej)...” (Strażnica 15.08 1938 s. 248 [ang. 15.06 1938 s. 184]).
„Królowie żydowscy bywali formalnie osadzani na tronie i koronowani na wiosnę. Jehowa wprowadził na urząd panującego Króla na wiosnę w roku 1915. Dlatego ‘czwarty rok’ panowania przez Chrystusa zaczął się na wiosnę roku
Ten sam tekst podaje angielski Rocznik Świadków Jehowy (patrz 1939 Year Book of Jehovah’s Witnesses,tekst do rozważań na 27 maja 1939 r.).
Nigdy oficjalnie nie odwołano tej nauki o królowaniu Chrystusa od roku 1915. Ani razu też o niej nie wspomniano w publikacjach w latach 1940-2025.
Jedynie napisano, w jaki sposób za czasów Russella za rok 1914 wstawiano 1915, ale dotyczyło to Wykładów Pisma Świętego wydawanych w latach 1889-1927:
„Dalsze poszukiwania równoległych okresów doprowadziły do twierdzenia, że zniszczenie Jeruzalem w roku 70 n.e. (37 lat po wjeździe Jezusa do Jeruzalem, gdzie uczniowie powitali go jako króla) może wskazywać na rok 1915 (37 lat po roku 1878) jako kulminację anarchistycznego przewrotu, do którego – jak sądzono – Bóg dopuści, by położyć kres instytucjom tego świata. Owa data pojawiła się w nowszych edycjach Wykładów Pisma Świętego. (Zobacz tom II, strony 104-106, 190, 245, 259, 276, 277; porównaj z wcześniejszym angielskim wydaniem Brzasku Tysiąclecia, na przykład z roku 1902). Uważano, iż takie wyjaśnienie harmonizuje z już opublikowanymi informacjami na temat zakończenia Czasów Pogan w roku
Roku 1914 – początek Tysiącletniego panowania Chrystusa
Jeszcze w roku 1924 Towarzystwo Strażnica uczyło, że Tysiącletnie panowanie Chrystusa rozpoczęło się w 1914:
„(…) tysiąc lat, który miał się rozpocząć w roku 1914 (…) Tysiącletnie panowanie Chrystusa już się rozpoczęło, wszakże Nowe Przymierze jeszcze nie zostało uczynione, a przeto przywrócenie człowieka jeszcze nie rozpoczęło się w fakcie” (Strażnica 01.11 1924 s. 326 [ang. 15.10 1924 s. 310-311]).
Prawdopodobnie była to ostatnia wypowiedź tego typu. Później nauczano i tak jest do dziś, że Tysiącletnie królowanie Jezusa jeszcze się nie rozpoczęło. Tak więc Chrystus pozbawiony został panowania kolejny raz:
„Tysiącletnie panowanie Jezusa Chrystusa wraz ze 144 000 współdziedziców nie rozpoczęło się w roku 1914, kiedy »królestwo świata stało się królestwem naszego Pana i jego Chrystusa«” (Strażnica Rok XCIX [1978] Nr 22 s. 13).
Roku 1919 – początek panowania Chrystusa
Odnotowujemy jeszcze jedno ‘usunięcie’ Jezusa z tronu, które może być skutkiem błędu polskich tłumaczy Towarzystwa Strażnica. W roku 1967 podano bowiem, że Królestwo panuje od roku 1919:
„Jest to dzień, w którym Jehowa Bóg wywrze pomstę na wszystkich, co nie wzywali Jego imienia i nie uciekli z ogólnoświatowego systemu niewoli na stronę Królestwa Bożego, panującego od roku 1919 w »niebiańskim Jeruzalem«, na niebiańskiej górze Syjon” (Strażnica Nr 10, 1967 s. 6, ed. papierowa).
Patrz też wersja elektroniczna (grudzień 2025 r.): https://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1966844?q=%22panuj%C4%85cego+od+roku+1919%22&p=par
Dziwne jest to, że w angielskiej Strażnicy z roku 1966 wymieniono rok
(...) to the side of God’s kingdom, which reigns since
Jeżeli ten fragment w polskim tekście jest celową ingerencją, to mamy tu ukazaną kolejną detronizację Jezusa. Skoro bowiem Jego panowanie przesunięto na rok 1919, rozpoczęło się ono o cztery lata później, niż uczono przez wiele lat.
Można zapytać, skąd w polskiej wersji wziął się rok 1919?
Otóż pojawia się on jeszcze 11 razy w tym artykule (rok 1914 nie występuje w tekście polskim ani razu), a bezpośrednio przed cytowanym fragmentem czytamy:
„Ci, którzy zostali dołączeni do uwolnionego ostatka po roku 1919, również dostąpili namaszczenia duchem wylanym przez Boga, aby prorokować. Zgodnie z historycznym pierwowzorem z pierwszego stulecia naszej ery owo wylewanie ducha bezpośrednio poprzedza »dzień Jehowy, dzień wielki i straszny«, a także towarzyszące mu znaki na niebie oraz krew i ogień, i słupy dymne na ziemi” (Strażnica Nr 10, 1967 s. 6, ed. papierowa).
Jak widzimy, Towarzystwo Strażnica lubi zmieniać daty początku królowania Jezusa. Wygląda to tak, jakby mu to sprawiało przyjemność. Poza tym nie zważa ono na to, że to Jezus jest Królem. To On decyduje o swoim zwierzchnictwie i jego formach, a nie organizacja Świadków Jehowy.
Czy usłyszymy za jakiś czas o nowych datach królowania Chrystusa? Niewykluczone, bowiem Towarzystwo Strażnica lubi zaskakiwać swoich wyznawców kolejnymi nowinkami doktrynalnymi.
Na zakończenie składam podziękowanie J. Romanowskiemu i K. Kozakowi za pomoc w tworzeniu tego tekstu.