Włodzimierz Bednarski

Cześć dla Ducha Świętego i modlitwa do Niego

dodane: 2013-06-05
Właściwie Świadkowie Jehowy w swych publikacjach nie atakują modlitwy do Ducha Świętego i czci dla Niego. Ale wynika to z tego, że odrzucając osobowość Ducha Bożego wydaje im się że wszystko jest jasne. Tymczasem i Biblia i pisarze wczesnochrześcijańscy mówią zarówno o modlitwie i czci dla trzeciej osoby Trójcy Świętej. Jest więc osobą Duch Święty dla chrześcijan.

Cześć dla Ducha Świętego i modlitwa do Niego

 

         Na początku powiedzmy sobie, że Biblia nie zawiera zakazu zwracania się w modlitwie do Ducha Świętego.

         Świadkowie Jehowy również w pewien sposób czczą Ducha Bożego, gdyż On będąc dla nich „siłą Bożą” zawiera się w Bogu, którego oni „wielbią” i do którego modlą się.

         Towarzystwo Strażnica, jak się wydaje, nigdy nie opublikowało argumentacji bezpośrednio skierowanej przeciwko modlitwie do Ducha Świętego. Dlaczego? Czyżby z powyżej wymienionego powodu?

         Nigdy nie przedstawiło też żadnych wersetów biblijnych, które by negowały modlitwę do Ducha Bożego.

         Ciekawe, że Towarzystwo Strażnica tak oto wypowiedziało się o naszej osobie Bożej (według niego „sile Bożej”):

 

Winniśmy zatem odnosić się z najwyższym szacunkiem do ducha Bożego i czynić wszystko, co w naszej mocy, żeby się stosować do jego kierownictwa” (Strażnica Rok CI [1980] Nr 3 s. 7).

 

         W związku z tym, że Biblia nie zakazuje zwracania się do Ducha Świętego, dlatego chrześcijanie, na podstawie niektórych fragmentów Pisma Świętego, wyciągają też inny wniosek, że należy Go czcić i można modlić się do Niego.

         Oto rozdziały, które przedstawimy w tym artykule:

 

         Biblia i cześć dla Ducha Świętego

         Pisma wczesnochrześcijańskie z II i III wieku o czci dla Ducha Świętego

         Orzeczenia synodów i soborów.

 

Biblia i cześć dla Ducha Świętego

 

         W Biblii jest kilka fragmentów, które wskazują na możliwość zwracania się do Ducha Świętego. Postaramy się je tu omówić.

 

1) Poniższy tekst 1P 4:14, który choć nie występuje we wszystkich przekładach Biblii, potwierdza osobowość i Bóstwo Ducha Świętego, który jest „otaczany chwałą” czy „uwielbiony” lub przez innych „bluźniony”:

 

         „u nich doznaje krzywdzącego mówienia, u zaś was jest otaczany chwałą” („Grecko-polski Nowy Testament wydanie interlinearne z kodami gramatycznymi” tłum. ks. prof. dr hab. R. Popowski SDB, dr M. Wojciechowski, Warszawa 1993, s. 1114, przypis).

 

         „który względem nich bywa bluźniony, ale względem was bywa uwielbiony” (Biblia Gdańska);

 

         „u nich bluźnią mu, ale u was chwałę mu się oddaje” (Nowy Testament Pana naszego Jezusa Chrystusa, wyd. Trinitarian Bible Society);

 

         „z ich strony jest obrzucany bluźnierstwami, a z waszej strony oddawana mu jest cześć” (komentarz KUL - „List Katolickie” Tom 11, s. 235).

         Patrz też np. Young’s Literal Translation of the Holy Bible; New King James Version; Modern King James Version.

 

         Z historii Towarzystwa Strażnica ciekawy jest fakt, że tym zakończeniem tekstu 1P 4:14 organizacja ta posługiwała się przez dziesiątki lat, aż do roku 1950, kiedy to wydała swój Nowy Testament, ale już z innym zakończeniem.

Dziwne to, gdyż Świadkowie Jehowy ani nie uznawali nigdy osobowości Ducha Świętego, ani nie oddawali Mu czci.

Mało tego, sami też drukowali Biblie, które taki tekst zawierały! Szczycą się na przykład, że w roku 1942 wydali ang. Biblię Króla Jakuba, która ma omawiane słowa (patrz „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne” 1998 s. 323). To samo dotyczy Nowego Testamentu wydawanego przez nich od 1926 roku pt. The Emphatic Diaglott (jw. s. 323; por. jego edycja z roku 1942 – „Prowadzenie rozmów na podstawie Pism” 2001 s. 6).

         Oto najważniejsze publikacje Towarzystwa Strażnica, które cytowały tekst 1P 4:14 z powyższymi słowami (w polskich publikacjach najczęściej według Biblii Gdańskiej):

 

„Miljony ludzi z obecnie żyjących nie umrą!” 1920 s. 57; „Harfa Boża” 1921, 1930 [ang. 1921, 1928, 1937, 1940] s. 300-301; „Stworzenie” 1928 [ang. 1927] s. 264; „Pojednanie” 1928 s. 281-282; „Rząd” 1928 s. 172-173; „Wyzwolenie” 1929 [ang. 1926] s. 232-233; Jehovah 1934 s. 233-234;

            ang. Strażnica kwiecień 1881 s. 214 (reprint); ang. Strażnica 15.10 1912 s. 5118 (reprint); ang. Strażnica 01.10 1914 s. 5544 (reprint); ang. Strażnica 01.06 1918 s. 6268 (reprint); ang. Strażnica 15.03 1924 s. 87; ang. Strażnica 15.11 1924 s. 342; ang. Strażnica 01.02 1925 s. 42; ang. Strażnica 15.02 1927 s. 63; ang. Strażnica 15.04 1928 s. 120; ang. Strażnica 01.05 1930 s. 138; ang. Strażnica 15.12 1930 s. 375, 377; ang. Strażnica 01.01 1933 s. 13; ang. Strażnica 01.11 1934 s. 333; ang. Strażnica 01.01 1936 s. 15; ang. Strażnica 15.12 1937 s. 376; ang. Strażnica 01.03 1938 s. 74.

ang. Złoty Wiek 04.06 1924 s. 572; ang. Złoty Wiek 17.12 1924 s. 190; ang. Złoty Wiek 16.08 1933 s. 716.

 

         Wydaje się, że po raz ostatni przytoczono tekst 1P 4:14 ze słowami o czci dla Ducha Świętego w roku 1943 (później, aż do roku 1950, werset ten nie był cytowany w jakiejkolwiek formie):

 

Such religious reproach is nothing to be ashamed of or to mourn over. "If ye be reproached for the name of Christ, happy are ye; for the spirit of glory and of God resteth upon you: on their part he is evil spoken of, but on your part he is glorified." (1 Pet. 4: 14) (ang. Strażnica 15.05 1943 s. 151).

 

         Widzimy więc, że mamy prawo przywoływać powyższy tekst, skoro Towarzystwo Strażnica przez wiele lat go cytowało i nie zgłaszało żadnych zastrzeżeń do tego wersetu.

 

         Ciekawe, że C. T. Russell (zm. 1916), pomimo iż nie uznawał osobowości Ducha Świętego wypowiadał takie oto słowa:

 

„[Russell] Gdy skończył, przedstawił zgromadzeniu, by zaśpiewało hymn: »Zostań Duchu święty Niebiańska Gołębica« itd.” (Strażnica Nr 1, 1918 s. 6).

 

         Również podczas pogrzebu Russella zwracano się do Ducha Świętego:

 

         „Chór zaintonował śpiew, którego Brat Russell po raz ostatni podał by śpiewano na zebraniu podczas ostatniej wizyty w Los Angeles:

 

»Zostań Duchu Święty, który

Dajesz światło, pokój z góry.

Rządź ty sam naszemi myślami,

I kieruj nasze twoimi śladami«.” (Strażnica Nr 12, 1916 s. 24).

 

         Jak to możliwe, że wyznanie, które nie uznaje osoby Ducha Świętego, równocześnie zwracało się do Niego?

 

2) Biblia Poznańska zawiera takie oto słowa ponaglające nas do modlitwy do Ducha Świętego:

 

         „Przy wszelkiej sposobności, w każdej prośbie o pomoc módlcie się do Ducha [Świętego]” (Ef 6:18).

 

Owszem inne przekłady mają w tym wersecie słowa „w Duchu”, ale grecki termin en można przełożyć jako „w” lub „do” (patrz „Wielki Słownik Grecko-Polski Nowego Testamentu” ks. R. Popowski SDB, Warszawa 1995).

 

         Identyczne słowa greckie padają też w tekście Judy 20 („w Duchu Świętym się módlcie”). Fragment ten też można odczytać jako „módlcie się do Ducha Świętego”, bo na to pozwala słownictwo oryginału.

 

         3) Według Biblii Świadków Jehowy Duch Święty jest „wspomożycielem” (J 14:16, 26, 15:26, 16:7).

Jeśli On nie mógłby, jako „wspomożyciel”, wysłuchiwać naszych próśb, to byłby to dziwny wspomożyciel. A przecież ma On być z nami „na zawsze”:

 

         „a ja poproszę Ojca i da wam innego wspomożyciela, aby był z wami na wieki” (J 14:16).

 

         Również według Biblii Świadków Jehowy Ojciec i Syn są „wspomożycielami” i ulegają naszym prośbom:

 

         „Możemy więc być pełni otuchy i mówić: »Jehowa jest moim wspomożycielem; nie będę się lękał. Cóż może mi uczynić człowiek?«” (Hbr 13:6).

 

         „Dziateczki moje, piszę to do was, żebyście nie popełniły grzechu. A gdyby jednak ktoś popełnił grzech, to mamy wspomożyciela u Ojca: Jezusa Chrystusa, prawego” (1J 2:1).

 

         Dodajmy tu, że Biblia Świadków Jehowy wymienia wielu innych „wspomożycieli” (2Krl 14:26, Hi 29:12, Ps 22:11, 72:12, Iz 63:5, Lm 1:7, Ez 30:8, 32:21) i w związku z tym Duch Święty byłby jedynym z nich, do którego nie wolno zwracać się i który jest „nieosobową siłą” (por. Rz 8:26). Biblia Świadków Jehowy zawiera nawet zawołanie do Boga, by stał się „wspomożycielem”: „Jehowo, bądź moim wspomożycielem” (Ps 30:10).

 

         Prócz tego zapowiedziano Ducha Świętego jako „innego” Pocieszyciela (J 14:16), to znaczy innego od Jezusa-Pocieszyciela. Do Chrystusa-Pocieszyciela zaś można było zwracać się bezpośrednio, tak więc i „innego” Pocieszyciela, to znaczy Ducha Świętego, również można prosić o pomoc i dziękować Mu.

 

         4) Apostoł pisze nam o „wychwalaniu Boga w ciele naszym” (1Kor 6:20).

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że wcześniej pisał o tym, że te „ciało nasze” jest „świątynia Ducha Świętego”. Ukazuje więc on Ducha Świętego jako Boga, którego należy „wychwalać”. Oto jego słowa według Biblii Świadków Jehowy:

 

         „A czyż nie wiecie, że wasze ciało jest świątynią ducha świętego, który jest w was, a którego macie od Boga? Nie należycie też do samych siebie, gdyż zostaliście kupieni za określoną cenę. Wychwalajcie więc Boga w ciele waszym” (1Kor 6:19-20).

 

         5) Duch Święty nazwany jest „Duchem chwały” (1P 4:14) między innymi dlatego by Mu oddawać cześć i chwałę. Podobnie jest z osobami Ojca i Syna, którzy nazywani są następująco:

 

Syn - „Pan chwały” (1Kor 2:8, Jk 2:1).

Ojciec - „Bóg chwały” (Dz 7:2), „Ojciec chwały” (Ef 1:17).

 

         Oto zaś zdanie o Duchu Świętym z Biblii Świadków Jehowy:

 

         „Jeżeli was lżą ze względu na imię Chrystusa, to jesteście szczęśliwi, ponieważ spoczywa na was duch chwały, duch Boga” (1P 4:14).

 

         O dalszych słowach z tego wersetu z Biblii Gdańskiej i innych przekładów mówiliśmy powyżej („który względem nich bywa bluźniony, ale względem was bywa uwielbiony”). Fragment ten potwierdza nasze rozumienie określenia „Duch chwały”.

 

         6) Od wielu wieków wypowiadane formuły trynitarne „w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” (Mt 28:19) i „Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!” (2Kor 13:13) były traktowane jako forma oddawania czci, nie tylko Ojcu i Synowi, ale i Duchowi Świętemu.

 

         7) Wielu protestantów uważa, że tekst Ef 1:14, gdy nie doda się do niego żadnych domyślnych słów (które mogą sugerować interpretację), może mówić o czci dla Ducha Świętego. Oto słowa tego tekstu z przekładu interlinearnego:

 

         Ef 1:13-14 - „zostaliście opieczętowani Duchem obietnicy, (tym) Świętym, który jest poręką dziedziczenia naszego, ku odkupieniu pozyskania dla siebie, ku pochwale blasku Jego” („Grecko-polski Nowy Testament wydanie interlinearne z kodami gramatycznymi” tłum. ks. prof. dr hab. R. Popowski SDB, dr M. Wojciechowski, Warszawa 1993).

 

Pisma wczesnochrześcijańskie z II i III wieku o czci dla Ducha Świętego

 

         Mamy cały szereg tekstów wczesnochrześcijańskich, z których wynika, że w pierwszych wiekach wyznawcy Chrystusa zwracali się w modlitwie i do Ducha Świętego oraz oddawali Mu cześć. Oto te fragmenty:

 

Hymn „Gloria” („Chwała na wysokości Bogu...”) wprowadzony do liturgii przez papieża Telesfora (125-136) zawierał początkowo też wezwanie do Ducha Świętego (patrz też: LXX „Ody” 14:15):

 

„Chwalimy Cię, Błogosławimy Cię, Wielbimy Cię, Wysławiamy Cię, Dzięki Ci składamy, bo wielka jest chwała Twoja (...) Panie, Synu Jednorodzony, Jezu Chryste i Duchu Święty, Panie Boże, Baranku Boży, Synu Ojca (...) Albowiem tylko Tyś jest Święty, tylko Tyś jest Panem, tylko Tyś Najwyższy, Jezu Chryste z Duchem Świętym w chwale Boga Ojca, Amen”.

 

         „Męczeństwo św. Polikarpa” (†155): „Jezusa Chrystusa, Twego Syna umiłowanego, przez którego Tobie z Nim razem i z Duchem Św. chwała i teraz i na przyszłe wieki” (14:3).

 

         Hymn Phos hilaron (II w.): „ku czci Twojej, Boże Ojcze, Synu i Duchu Świętości, śpiewamy boś godzien jest tego o Panie”.

 

         Justyn Męczennik (ur. 100): „wreszcie Duchowi proroczemu, składamy uwielbienie i pokłon” („Apologia” I:6,2).

 

         Tertulian (ur. 155): „trzy razy na dzień modlili się, jako dłużnicy wobec trzech Osób - Ojca, Syna i Ducha Świętego” („O modlitwie” 25).

 

         „Trzeba bowiem było, aby chrześcijanie zajaśnieli w świecie jako synowie światłości, czczący i wzywający po imieniu jedno światło świata, Boga i Pana. Zresztą jeżeli na podstawie świadomości, że imię Boga i Pana przystoi i Ojcu, i Synowi, i Duchowi wzywalibyśmy ‘bogów’ i ‘panów’, to zgasilibyśmy nasze lampy” („Przeciw Prakseaszowi” 13:8).

 

         Klemens Aleksandryjski (ur. 150): „Dzięki składając, wychwalajmy jednego Ojca i Syna, Syna i Ojca, który wraz z Duchem Świętym jest Wychowawcą i Mistrzem. Wszystko od Niego jednego, przez Którego wszystko jest czymś jednym, przez którego jest wieczność, Którego członkami wszyscy jesteśmy, Którego chwalą na wieki” („Wychowawca” 3:12,100 cytat za „Nadzieja poddawana próbom” J. Salij OP, Poznań 1995, rozdz. ‘Odnówmy w sobie prawdę o Trójjedynym Bogu!’).

 

         Hipolit (ur. przed 170): „wierzymy Synowi i oddajemy cześć Duchowi Św.” („Przeciw Noetosowi” 12).

 

„On jest Bogiem, a dla nas stał się człowiekiem, jemu wszystko poddał Ojciec. Jemu chwała i władza wraz z Ojcem i Duchem Świętym w świętym Kościele, teraz i zawsze, i na wieki wieków, amen” („Przeciw Noetosowi” 18).

 

         „przez Syna Twego Jezusa Chrystusa, przez którego Tobie chwała i moc i cześć, Ojcu i Synowi wraz z Duchem Świętym, w świętym Kościele Twoim, teraz i na wieki wieków” („Tradycja Apostolska” 1:1 [słowa te padają 3 razy]). Patrz też: jw. 1:2 (słowa te padają 2 razy).

 

         Orygenes (ur. 185): „Pouczyli nas wreszcie apostołowie, że Duch Święty jest zjednoczony z Ojcem i Synem w chwale i godności” („O zasadach” 1:Przedmowa,4).

 

Orzeczenia synodów i soboru z IV wieku

 

         Aby nikt nie myślał, że powyższe teksty wczesnochrześcijańskie nie były prawowierne, dlatego przytaczamy też orzeczenia synodów i soboru.

 

         Synod w Aleksandrii (363)

 

         Posynodalny List do Jowiana zredagowany przez Atanazego (†373):

 

         „Nie oddzielił też Ducha Świętego od Ojca i Syna, lecz raczej wielbili go na równi z Ojcem i Synem w jednym wyznaniu Trójcy Świętej, dlatego że jest jedno Bóstwo Trójcy Świętej” (4).

 

         Synod w Ikonium (376)

 

         Posynodalny List do Macedonian bpa Anfilochiosa (340-400):

 

         „Lecz w doksologiach trzeba czcić Ducha razem z Ojcem i Synem i wiedzieć to, że ci, którzy przez bluźnierstwo wobec Ducha popełniają niewybaczalny błąd, lekkomyślnie domagają się włączenia ich do wspólnoty ariańskiej, razem bowiem z nią zostaną wyłączeni [z Kościoła]” (10).

 

         Sobór Konstantynopolitański (381)

 

Wyznanie Wiary 150 Ojców:

 

         „Wierzymy (...) I w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca pochodzi, którego należy czcić i wielbić wraz z Ojcem i Synem, który przemawiał przez proroków”.

 

         Widzimy więc, że wnioski wyciągane przez nas z Biblii, co do modlitwy do Ducha Świętego i czci dla Niego, maja poparcie w pierwszych wiekach chrześcijaństwa.

 

         Na koniec trzeba wspomnieć, że Towarzystwo Strażnica samo pisze, iż nikt przez samodzielne studium Biblii nie dostrzeże nauk, które mają Świadkowie Jehowy.

Potwierdza tym to, że każdy badający indywidualnie Pismo Święte zauważy w nim wykładnię o osobowości Ducha Świętego i Jego Bóstwie oraz o czci dla Niego. Oto słowa tej organizacji:

 

         „Pokornie przyznają, że bez pomocy niewolnika wiernego i roztropnego wcale lub prawie wcale nie znałyby cennych prawd biblijnych, dotyczących między innymi zwierzchnictwa Jehowy, uświęcania Jego imienia, Królestwa, nowych niebios i nowej ziemi, duszy, stanu umarłych, a także tego, kim naprawdę są Jehowa i Jego Syn oraz czym jest duch święty” (Strażnica Nr 7, 2007 s. 25).

 

„Musimy przyznać, że choćbyśmy nie wiadomo jak długo czytali Biblię, nigdy nie poznalibyśmy prawdy samodzielnie” (Strażnica Nr 23, 1990 s. 19).

Licznik: 1844
Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane