Włodzimierz Bednarski

40. NIEOMYLNOŚĆ KOŚCIOŁA I OMYLNOŚĆ STRAŻNICY

dodane: 2004-09-10
Wersja na maj 2019 roku

 

40. NIEOMYLNOŚĆ KOŚCIOŁA I OMYLNOŚĆ STRAŻNICY

 

                40.1. Uczą, że Chrystus nie obiecał nikomu nieomylności. Przez to usprawiedliwiają częste zmiany swych nauk („Prowadzenie rozmów...” ed. 1991 s. 351; ed. 2001 s. 347). Towarzystwo Strażnica tak oto tłumaczy swoje zmieniany nauk, rozłożone w czasie: „Gdyby cała prawda biblijna została wyjawiona naraz, mogłaby wywołać oślepienie i dezorientację – tak jak jaskrawe światło słoneczne oślepia kogoś, kto wychodzi z ciemnej groty. Ponadto dzięki temu, że prawda jest ujawniana stopniowo, wiara chrześcijan wciąż się umacnia, nadzieja płonie w nich coraz jaśniejszym blaskiem, a ścieżka, którą kroczą, staje się coraz bardziej wyrazista” (Strażnica Nr 10, 1995 s. 15).

                Odpowiedź.1) Chrystus zagwarantował Apostołom i ich następcom nieomylność w sprawach nauczania, gdy powiedział: „Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi Mną gardzi, lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał” Łk 10:16. ŚJ nie mogą powiedzieć, że Jezus był omylny, bo tym samym stwierdziliby pomyłkę Boga, który Go posłał. Jeśli Chrystus słuchanie Kościoła nazywa słuchaniem siebie, to jest to wystarczającym gwarantem prawdziwości i nieomylności nauki Kościoła.

                2) 1Tm 3:15 nazywa nas: „Kościołem Boga żywego, filarem i podporą prawdy”. Nie wiadomo, w jaki sposób można doszukiwać się błądzenia Kościoła w nauczaniu, po takiej gwarancji Apostoła.

                3) Jeśli ŚJ uczą, że Apostołowie byli omylni, to czemu powołują się na ich listy, nie mając na dodatek żadnej gwarancji, że to oni je napisali (nie uznają tradycji, która to gwarantuje).

                4) Kościół nie mógł zbłądzić, bo jest „Ciałem Chrystusa” 1Kor 12:27. Chrystus jest Jego „Głową” (Ef 1:22) i ma być z nim przez wszystkie wieki (Mt 28:20; por. Ef 3:21). Duch Św. też miał być z Kościołem na zawsze (J 14:16; por. Ap 3:6). Kościół wraz z Chrystusem ma przez wszystkie wieki oddawać chwałę Bogu (Ef 3:21).

                5) Gdyby Kościół po śmierci Jana stał się, jak uczą ŚJ, odstępczy, to jak by to źle świadczyło o Apostołach i ich uczniach. Przecież mieli oni wychować sobie następców, a jeżeli tego nie umieli, to cóż by o nich wtedy powiedzieć (1Tm 6:20, 2Tm 2:2, 1:13n.). Chrystus nawet modlił się za tych, których Apostołowie pozyskają: „A nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie” J 17:20; por. 10:16, 20:29. Czyżby modlitwa Jezusa była bezskuteczna i uczniowie Apostołów porzucili prawdę Chrystusową?

                6) Kościół nie mógł zbłądzić i odstąpić od Jezusa, bo „Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany” Ef 5:25nn. Odstępowali od Jezusa przez wieki jedynie ludzie, którzy opisani są na przykład w Dz 20:30 i 2P 2:1nn. ŚJ mylnie odnoszą te wersety do całego Kościoła zamiast do jednostek czy grup ludzi (Ga 1:6-9, 1J 2:18n.).

                7) Gdyby cały Kościół miałby być po śmierci Apostołów odstępczy, to po co Paweł pisał Tymoteuszowi: „co usłyszałeś ode mnie za pośrednictwem wielu świadków, przekaż zasługującym na wiarę ludziom, którzy też będą zdolni nauczać i innych” 2Tm 2:2. Po co by kazał ustanawiać Tytusowi i Tymoteuszowi nowych prezbiterów (Tt 1:5, 1Tm 5:22). Widać, że o odstępczości Kościoła uczą ŚJ, a nie Apostoł.

 

                40.2. O przekazaniu nauki Chrystusa, które gwarantuje nieomylność, św. Paweł uczył: „co usłyszałeś ode mnie za pośrednictwem wielu świadków, przekaż zasługującym na wiarę ludziom, którzy też będą zdolni nauczać i innych” 2Tm 2:2. Późniejsze świadectwa to:

                Tertulian (ur. 155): „Podajcie początek waszych kościołów i ukażcie nieprzerwalny szereg waszych biskupów, iżby pierwszy biskup jednego z Apostołów lub mężów apostolskich miał za poprzednika, albowiem w ten sposób dopiero apostolskie kościoły mogą wykazać swe pochodzenie i początek (...) każdy kto by chciał nauczać w Kościele i swą naukę podawać za naukę Apostołów, ma najpierw wykazać czyim jest następcą” („Preskrypcja przeciw heretykom” 32).

                Hegezyp (ok. 160): „W każdym mieście, w którym zachowano nieprzerwalne następstwo biskupa, życie kościelne odpowiada nauce Prawa, Proroków i Pana” („Historia Kościoła” IV:22,3, Euzebiusza).

                Ireneusz (ur. 130-140): „Z Kościołem bowiem rzymskim musi co do wiary zgadzać się każdy inny kościół, gdyż w Kościele rzymskim wiernie przechowała się tradycja apostolska” („Przeciw herezjom” 3.3.7); por. „Wykład Nauki Apostolskiej” 3 i 98 (przekazywanie nauk przez Apostołów, uczniów apostolskich i ich uczniów, to znaczy prezbiterów).

                Klemens Aleksandryjski (ur. 150): „Ale, na szczęście, owi nauczyciele, którzy strzegą prawdziwego przekazu błogosławionej nauki, bezpośrednio od świętych Apostołów: Piotra, Jakuba, Jana i Pawła pochodzącej, a którą syn po ojcu przejmował (...), przybyli, dzięki Bogu, i do nas, aby w naszych duszach złożyć nasienie, stanowiące dziedzictwo po przodkach i Apostołach” („Kobierce” I:11,3).

                Orygenes (ur. 185): „nauka kościelna ma być zachowana w tej postaci, w jakiej została przekazana przez apostołów kolejnym pokoleniom i trwa do chwili obecnej w Kościołach, powinniśmy przecież wierzyć tylko w tę prawdę, która pod żadnym względem nie różni się od tradycji kościelnej i apostolskiej” („O zasadach” 1:Przedmowa,2).

Patrz też wypowiedź Klemensa Rzymskiego (zm. 101) w rozdz. Prymat świętego Piotra pkt 18.6.

                Nie jest więc prawdą to, że dopiero od 1870 r. Kościół zaczął nauczać o nieomylności papieża i całego ludu Bożego (patrz też hasło: Nieomylność - „Mały Słownik Teologiczny” K. Rahner, H. Vorgrimler). Choć ŚJ poświęcili prawie całe Przebudźcie się! Nr 7, 1989 aby zaprzeczyć nieomylności papieża, to nie podali ani jednej pomyłki następcy Piotra.

                Poniżej zamieszczamy jedną z wypowiedzi i to nie z roku 1870, ale z V wieku, które to słowa zostały zapisane nie przez papieża, ale przez jednego z biskupów z ‘prowincji’. Teodoret z Cyru (ur. ok. 386) pisał: „Ten najświętszy tron ma pierwszeństwo nad Kościołami całego świata z wielu przyczyn, przede wszystkim jednak dlatego, że został zachowany od wszelkiej zmazy herezji i nikt, kto myślał coś przeciwnego, nie zasiadał na nim, ale tylko ten, kto zachował nienaruszoną łaskę apostołów” (List 116, cytat za Prymat papieski od początków do współczesności K. Schatz, Kraków 2004, s. 179).

Patrz też „Pytania nieobojętne” J. Salij OP, rozdz. Czy Kościół zakazywał czytania Pisma Świętego i Na temat inkwizycji.

 

                40.3. Uczą, że o prawdziwości ich nauki mówi tekst J 13:35 („Po tym wszyscy poznają żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”). Twierdzą, że ich wszyscy poznają po miłości, a Kościół jest fałszywym wyznaniem, bo katolicy nie miłują się. Mówią też, że jesteśmy przeciwieństwem Kościoła I w., który był prawie bezgrzeszny.

Odpowiedź.ŚJ mylą nieomylność nauki Kościoła z niewłaściwym, czasem postępowaniem katolików. Kościół I w., pomimo że nauczał nieomylnie, był tak samo grzeszny, a zarazem święty, jak Kościół obecnie. Jakub pisał do chrześcijan żyjących z nim współcześnie, a zarazem do nas: „Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz (...) żywicie morderczą zazdrość (...) Prowadzicie walki i kłótnie (...) gdyż się nie modlicie (...) źle się modlicie” (Jk 4:1nn.), „Wszyscy bowiem często upadamy” Jk 3:2. Paweł zaś ganił Koryntian i nas: „doniesiono mi (...), że zdarzają się między wami spory” (1Kor 1:11), „ciągle (...) jest między wami zawiść i niezgoda” 1Kor 3:3. NT ukazuje wiele takich tekstów: 1Kor 6:4-7, 11:17-21, Dz 6:1, 15:37nn., Ga 2:11nn., 2Tes 3:11, 1P 5:2n., Jud 12n. Jezus w mowie z J 13:35 przestrzega nas, że jeśli nie będzie miłości między chrześcijanami, to nikt nie utożsami ich z Nim. Nie mówił On jednak, że zbyt mała miłość katolików będzie oznaczać fałszywość ich nauki. Jeśli chodzi o miłość wśród ŚJ, to nie jest ona taka, jaka być powinna, bo nawet Towarzystwo Strażnica uważa, że moralność i miłość ŚJ jest często gorsząca (patrz rozdz. Moralność Świadków Jehowy). Z drugie strony organizacja ta uczy:   „Poza moralnie czystą organizacją Bożą nie ma życia wiecznego” (Strażnica Nr 6, 1961 s. 10). Nie wierzę też, aby ta moralność i miłość była wyższa niż opisana w wyżej wymienionych wersetach. Jeśli chodzi o opinie innych o ŚJ, to większość ludzi nie uważa ich za naśladowców Jezusa, lecz raczej za fałszywych proroków, co też przyznaje Przebudźcie się! Nr 4, 1993 s. 4: „Pilnie oczekując drugiego przyjścia Jezusa, Świadkowie Jehowy podawali przypuszczalne daty, które później okazały się błędne. Z tego powodu niektórzy nazywają ich fałszywymi prorokami”, a Strażnica Nr 5, 1996 s. 14 podaje, że „Coraz więcej rządów zarówno w krajach chrześcijańskich, jak i innych ‘wynosi się’ ponad sług Jehowy Zastępów, ponad Jego Świadków, pogardliwie traktując ich jako ‘sektę’...” (por. Strażnica Rok CVII [1986] Nr 15 s. 14 - cytowana w rozdz. Rok 1914 i jego pokolenie). Patrz też „Nadzieja poddawana próbom” J. Salij OP, rozdz. Jak to było z pierwszymi chrześcijanami?.

 

                40.4. Mówią, że ponieważ w historii Kościoła było wielu złych ludzi, to wobec tego my jesteśmy też źli, bo odpowiadamy za ich czyny.

                Odpowiedź.Czego innego uczy Biblia, która podaje, że każdy odpowiada za swe czyny indywidualnie: „W tych dniach nie będą już więcej mówić: ‘Ojcowie jedli cierpkie jagody, a synom zdrętwiały zęby’, lecz: ‘Każdy umrze za swoje własne grzechy; każdemu kto będzie spożywał cierpkie jagody, zdrętwieją zęby’.” Jr 31:29n. por. 2Kor 5:10.

 

OMYLNOŚĆ TOWARZYSTWA STRAŻNICA

                40.5. „Prowadzenie rozmów...” (ed. 1991 s. 351; ed. 2001 s. 347) na pytanie: „Dlaczego z biegiem lat zdarzały się zmiany w naukach Świadków Jehowy?”, taką daje odpowiedź: „W miarę lepszego zrozumienia czegoś nieraztrzebazmienićzdanie. Świadkowie Jehowy są gotowi pokornie dokonywać takich zmian”. W książce tej na stronie 106 mówią o sobie: „Wprawdzie popełnili omyłki pod względem zrozumienia, co się miało wydarzyć przy końcu niektórych okresów, ale nie dopuścili się błędu utraty wiary...”; por. „Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 146-147. Chyba nie trzeba komentować tych zdań, ale wypada dodać, że nie uwiarygodniają one nauk ŚJ.

                Strażnica Rok CIII [1982] Nr 18, odwołująca się do Prz 4:18 (patrz s. 13), podobnie wyjaśniała zmienność swych nauk: „Wyjaśnienia podawane przez widzialną społeczność ludu Jehowy zawierają niekiedy poprawki, które jak gdyby nawracały do punktu wyjścia, do dawniejszych poglądów. Ale w istocie rzecz ma się inaczej. Nasuwa się tu porównanie z tym, co w środowisku wodniaków bywa nazywane ‘halsowaniem’. Manewrując osprzętem, żeglarze potrafią zmusić statek do zwrotów w prawo i w lewo, tam i z powrotem, ale cały czas posuwają się w upatrzonym kierunku pomimo przeciwnego wiatru” (s. 19). Dalszy fragment Księgi Przysłów, na którą powołują się, jakby polemizował ze ŚJ: „Nie zbaczaj na lewo i na prawo, odwróć swą nogę od złego” Prz 4:27. Także Strażnica Nr 15, 1992 s. 17 krytykuje bieg życia „zygzakami”.

                Strażnica Rok XCIV [1973] Nr 11 s. 14 podawała: „Nieraz jakiś werset biblijny bywa wspominany lub przytoczony dosłownie i zastosowany w sposób, który zdaje się pozostawać w sprzeczności z zastosowaniem ogłoszonym dawniej. Czasem przyczyną tego może być okoliczność, że jaśniejsze światło zrozumienia pozwala na sprostowanie poprzedniego poglądu”; por. „Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 709 (o końcu świata); Strażnica Nr 16, 1997 s. 15-16. Ciekawe, że za każdym razem ŚJ wmawiają nam, że uczą tak jak Apostołowie i Biblia.

                ŚJ powołani do „144 tys.”, zwani „niewolnikiem” (od 2013 r. niewolnikiem jest tylko Ciało Kierownicze ŚJ), piszą o sobie, że nie są przez Boga natchnieni czy inspirowani, czyli nie są prowadzeni przez Ducha Św. Widać, że podchodzą oni do wszystkiego cieleśnie, stąd ich pomyłki i zmiany nauk: „»Niewolnik« nie jest natchniony przez Boga, lecz stale bada Pismo Święte i starannie ocenia wydarzenia światowe, jak również sytuację ludu Bożego, żeby mieć orientację w spełnianiu się proroctw biblijnych. Na skutek ludzkiej ułomności nieraz może zdarzyć się, że zrozumie tylko częściowo lub nieściśle, a w rezultacie potrzebne jest skorygowanie” (Strażnica Rok CII [1981] Nr 4 s. 27; por. Przebudźcie się! Nr 4, 1993 s. 4-przypis); „Pobudzany tą nadzieją ‘niewolnik wierny i rozumny’ zwracał uwagę całego ludu Bożego na znak czasów, zapowiadający bliskość panowania Królestwa Bożego. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie był w tym zakresie inspirowany ani w działaniu doskonały. Pisma (...) Słowa Bożego, były natchnione i nieomylne, ale inaczej przedstawia się rzecz z późniejszymi pracami. Literatura wydawana za życia (...) Russella (...) nie była doskonała; nie była też doskonała za J. F. Rutherforda (...). Coraz jaśniejsze światło padające na Słowo Boże, jak również fakty historyczne, po wielokroć aż do naszych dni wskazywały, w czym należy wprowadzić poprawki takiego czy innego rodzaju” (Strażnica Rok C [1979] Nr 23 s. 14; por. zupełnie inne opinie Russella i Rutherforda o swoich książkach cytowane w rozdz. Królestwo Boże pkt 30.3.1; patrz też J 15:15 - „Chrześcijańskie Pisma Greckie...”).

                W roku 2017 ŚJ po raz pierwszy napisali o „błędach” doktrynalnych i organizacyjnych Ciala Kierowniczego: Ciało Kierownicze nie jest natchnione przez Boga ani nieomylne. Dlatego może popełnić błąd przy wyjaśnianiu spraw doktrynalnych lub udzielaniu wskazówek organizacyjnych. W Skorowidzu do publikacji Towarzystwa Strażnica znajduje się hasło »Kształtowanie się wierzeń«, które zawiera listę skorygowanych wyjaśnień od 1870 roku” (Strażnica luty 2017 s. 26).

 

                40.6. Omylność i zmienność swych nauk tłumaczą słowami: „Ale ścieżka sprawiedliwych jako światłość jasna, która im dalej tem bardziej świeci, aż do dnia doskonałego (Prz 4:18 BG). Mówią, że im bliżej Armagedonu, tym prawdziwsze są ich nauki.

                Odpowiedź.1) Prz 4:18 nie mówi o żadnej organizacji, lecz o osobach sprawiedliwych. Nie można ich identyfikować ze ŚJ, bo oni sami przyznają, że nie wszyscy w ich organizacji są sprawiedliwi (patrz rozdz. Moralność Świadków Jehowy). Ścieżką w Prz 4:18 jest życie sprawiedliwych (droga sprawiedliwych, np. Wj 18:20, Ps 119:105), a nie nowe nauki sprzeczne często z poprzednimi (por. Prz 14:12). Patrz też „Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy” C. Podolski rozdz. Nowe światło.

                2) Jeżeli ŚJ nie gwarantują niezmienności swej nauki, to i obecna ich wykładnia staje się fałszywa w stosunku do tej, która będzie za rok, dwa lub trzy. Tym, którzy z uporem decydują się na wstąpienie do ŚJ, polecam zrobić to jak najpóźniej, aż ich nauka ustabilizuje się i będzie przynajmniej podobna do katolickiej.

                3) ŚJ tak zasłaniają się wzrastającą światłością prawdy, że nie zauważają, że przyszła już w osobie Jezusa „Światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi” J 1:9. Jeżeli sami potrzebują nowych oświeceń, to tym samym zaprzeczają nauce NT, który mówi, że z Jezusa - Pełni prawdy - wszyscyśmy otrzymali (J 1:14, 16). Trzeba zapytać ŚJ: „od kogo pochodzi ta ich wzrastająca światłość”. Jeśli od ich Boga, to jak to źle o nim świadczy, że zmienia im ciągle nauki.

                4) Tertulian (ur. 155), o zmieniających nauki Apostołów, pisał: „Zwykle bowiem twierdzą, że Apostołowie nie wszystko poznali, lub (...), że wprawdzie wszystko Apostołowie poznali, ale nie wszystko wszystkim przekazali” („Preskrypcja przeciw heretykom” 22).

Tak też uczą ŚJ: „W odpowiedzi Jezus nie omówił z nimi [Apostołami] wszystkich spraw związanych z panowaniem Królestwa, lecz oznajmił: ‘Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą’ (Dzieje 1:7). (...) Chociaż więc posiadaliograniczonąznajomość prawd o Królestwie, to jednak osiągnięty stopień wiedzy dodawał im bodźca, by ‘oczekiwać (...) dnia Bożego’” (Strażnica Rok C [1979] Nr 13 s. 27).

                Dalej ta organizacja wskazała na swoją większą wiedzę w tym zakresie, niż posiadali Apostołowie: „Obecna nasza wiedza o Królestwie Bożym - o tym, czym ono jest i czego dokona - jest dalekobardziejzaawansowana, ale nadal nie jest kompletna” (jw. s. 27).

                Towarzystwo Strażnica twierdzi też, że jego Ciało Kierownicze jest „kanałem” informacyjnym: „W jaki sposób Bóg udostępnia zrozumienie swych proroctw? Przy pomocy swego Słowa, swego świętego ducha i przez swe ziemskie narzędzie, czyli kanał. (…) Że Jehowa posługuje się dziś takim kanałem i że ten kanał jest złączony ze Społeczeństwem Nowego Świata świadków Jehowy niewątpliwie pokazują fakty” (Strażnica Nr 18, 1963 s. 9). Zauważmy, organizacja ta pomija spuściznę Apostołów i ich uczniów z kolejnych wieków, a powołuje się na swój bezpośredni kontakt ze Słowem i na „kanał”, który zaistniał w XIX czy XX wieku. Być może dlatego wspomniane „zrozumienie (…) proroctw” tak zmienia się u ŚJ.

                5) Towarzystwo Strażnica pomimo że nie twierdzi, iż jest nieomylne to jednak uczy, że jego nauki pochodzą od nieomylnego Boga, a nie od ludzi czy z Ameryki:

„Podobnie dzisiaj poselstwo świadków Jehowy nie pochodzi z Ameryki, tylko od Boga Najwyższego, i Jehowa Bóg przekazuje je wiernym ludziom przez działanie swego świętego ducha. Prawda nie jest bynajmniej poselstwem amerykańskim, chociaż z uwagi na dogodność położenia i praktyczne prowadzenie działalności Towarzystwa jego główne biuro mieści się w Nowym Jorku, jednym z największych dzisiaj na ziemi ośrodków handlu i komunikacji morskiej” (Strażnica Nr 7, 1960 s. 8).

„Literatura ta jest oparta na Słowie Bożym, dlatego podawane w niej pouczenia nie pochodzą od ludzi, lecz od Jehowy” (Strażnica 15.09 2010 s. 13).

                Ciekawe, że kiedyś Towarzystwo Strażnica było bardziej szczere i pisało o pochodzeniu „prawdy” z USA:

„Zapewne Pan wybrał St. Zjednoczone jako miejsce skąd Prawda nie tylko rozejść się miała, lecz i zasilaną być miała” (Strażnica 15.12 1921 s. 383).

                J. F. Rutherfordowi przypisano w pewien sposób nieomylność:

Sędzia Rutherford w swem nowem dziele p.t. »Życie« objaśnia i daje nam nieomylny dowód ze Słowa Stwórcy, że Jehowa przygotował dla człowieka możność otrzymania wiecznego życia na ziemi (...) Książkę tę w pięknej płóciennej oprawie, z napisem tłoczonym złotem i licznymi ilustracjami wysyłamy...” (Proroctwo 1929 s. 349).

 

                40.7. Aby usprawiedliwić swoje zmieniające się nauki cytują tekst Dn 12:4 („zapieczętuj księgę aż do czasów ostatecznych. Wielu będzie dociekało, by pomnożyła się wiedza”).

                Odpowiedź. Russell komentując Dn 12:4 pisał: „Tajemnice Wielkiej Piramidy nie prędzej zaczęły być odkrywane, aż przyszedł przepowiedziany przez proroka Daniela Czas Ostateczny (Dn 12:4, 9, 10) gdy miała rozmnożyć się umiejętność...” („Przyjdź Królestwo Twoje” s. 362). Te czasy zaczęły się według Russella w 1799 r. („Przyjdź Królestwo Twoje” s. 17), a piramida potwierdzała różne ich koncepcje (patrz „Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 162-ilustracja; Strażnica Nr 1, 2000 s. 9-10). Rutherford inaczej rozumiał słowa Dn 12:4 i pisał: „Pozwolił On wydobyć na światło dzienne wynalazki dla powszechnego dobrobytu ludzi (Dn 12:4). Siła fal morskich napędzać będzie już wynalezione i jeszcze mające być wynalezione wielkie maszyny...” („Rząd” s. 342; por. „Harfa Boża” s. 243 cytowana w rozdz. Powrót Pana pkt 8.1.1). Rutherford zaczął uczyć, że „w roku 1874 począł Pan kierować uwagę swego ludu na wielkie zasadnicze nauki” („Królestwo nadzieja świata” s. 58; por. s. 29). Uczył też, że „Od r. 1874 datuje się końcowa część okresu zwanego ‘czasem końca’” („Harfa Boża” s. 242). Później zaczął nauczać, tak jak dziś, iż chodzi o czasy ze wzrastającą ich wiedzą religijną, a zaczęły się one w 1914 r. Według NT czasy ostateczne zaczęły się wraz z przyjściem na ziemię Chrystusa (Hbr 1:2, 9:26, 1Kor 10:11, 1P 1:20, Dz 2:16n., Ga 4:4, Ef 1:10, Jk 5:3, 1J 2:18, 2Tm 3:1-5; por. Rz 1:29-32, gdzie zaznaczono, że to się już realizuje), a nie w 1799, 1874 czy w 1914 r. Takie rozumienie potwierdza św. Ignacy (zm. 107): „Nadeszły czasy ostateczne (...) musimy albo obawiać się przyszłego gniewu, albo miłować łaskę dnia dzisiejszego” („Do Kościoła w Efezie” 11:1). Jezus dał pełnię Objawienia Bożego, gdy nawiedził ziemię, a nie Russell, Rutherford czy kto inny. Z wykładni ŚJ wynika, że oni wiedzą więcej niż Chrystus i Apostołowie (J 16:13), bo uczą, że teraz wzrasta ich mądrość, której efektem są nowe nauki, tak zwane „nowe światło”. Patrz też „Największe oszustwa i proroctwa Świadków Jehowy” C. Podolski rozdz. Nauki stają na głowie, Fałszowanie własnych tekstów i Świadkowie Jehowy ‘cytują‘.

 

                40.8. Mówią, że ich nauka już się nie zmieni, bo obecnie żyjemy w końcówce czasów ostatecznych (od 1914 r.).

                Odpowiedź.Nauki ŚJ mogą się zmienić, bo może zostać zmieniona nauka o czasach ostatecznych, tak jak ulegała ona modyfikacjom w przeszłości (patrz pkt 40.7.). Strażnica Nr 16, 1990 s. 31 podaje: „Liczymy się jednak z tym, że upływ czasu i coraz jaśniejsze światło duchowe mogą rozszerzyć i zmienić nasze zrozumienie proroctw i proroczych obrazów biblijnych (Przysłów 4:18)”. Niedawno zmienili oni niektóre elementy nauki o czasach ostatecznych (Strażnice: Nr 4, 1994 s. 17-20; Nr 20, 1995 s. 19; Nr 21, 1995 s. 10-21; 15.02 2008 s. 23; 15.04 2010 s. 10-11). Strażnica Nr 13, 1996 s. 21 podaje też, że ŚJ potrzebują „coraztonowych prawd ze Słowa Bożego, przekazywanych za pośrednictwem ‘niewolnika wiernego i roztropnego’...”; por. Jud 3. O wielu zmianach u ŚJ informują Strażnice: Rok CVIII [1987] Nr 19 s. 13-17; Rok CVII [1986] Nr 19 s. 15-16; Nr 10, 1995 s. 18-26; Nr 4, 2006 s. 26-30. ŚJ zdają sobie sprawę z tego, że nie wszyscy są skłonni zmieniać ciągle poglądy i akceptować ich nauki. Dlatego dają takie rady: „A co wtedy, gdy osobiście nie możemy zrozumieć lub zaakceptować jakiejś nauki? Módlmy się o mądrość i szukajmy objaśnień w Biblii oraz w publikacjach chrześcijańskich (...). Pomocą może się okazać rozmowa ze starszym. Ale jeśli coś w dalszym ciągu wydaje się niejasne, najlepiejbędzietoodłożyć. Niewykluczone, że zostaną opublikowane dalsze informacje na ten temat i nasze zrozumienie się pogłębi. Błędem byłoby jednak zaszczepianie własnych odmiennych poglądów innym członkom zboru. W ten sposób sialibyśmy niezgodę, zamiast pracować nad umocnieniem jedności. Oileżlepiejjestdalejchodzićwprawdzie’ i zachęcać do tego drugich!...” (Strażnica Nr 14, 1996 s. 17). Tajemnicą ŚJ pozostanie to, jak mogą głosić i ‘chodzić w prawdzie’ ci, którzy nie mogą zrozumieć czy zaakceptować ich nauk. Inna publikacja pouczała: „Kiedy członek zboru napotyka trudności w zrozumieniu lub przyjęciu określonego szczegółu, ma możliwość przedyskutować tę kwestię z braćmi o dojrzałej wiedzy. Jeżeli danej myśli i wówczas jeszcze nie zrozumie, to prawdopodobnie byłoby najlepiej, gdyby na razie zaczekał. Być może Towarzystwo później opublikuje coś więcej na ten temat i wtedy zrozumienie sprawy się poszerzy. (…) Byłoby jednak rzeczą niewłaściwą, gdyby odnośna osoba usiłowała swe własne, odmienne zdanie na temat określonej nauki biblijnej krzewić wśród jak największej liczby członków zboru” (Strażnica Nr 22, 1964 s. 5). ŚJ prócz tego, że zmieniają swoje nauki, to jeszcze czasem stosują dwie różne interpretacje Biblii w jednym czasie. Przykładowo Strażnica Nr 9, 1992 s. 15 „zakołysaniem narodami” z Ag 2:7 określa unicestwienie ich przez Boga, a „Wspaniały finał...” 1993 (s. 107) mówi, że to ŚJ od 1919 r. poprzez swe głoszenie kołyszą narodami. Patrz też rozdz. Raj na ziemi pkt 24.9. Również ŚJ na łamach swych publikacji reklamują czasem swe starsze książki, które mają inne, nieaktualne już nauki (patrz rozdz. Krzyż czy pal? pkt 6.1. i rozdz. Powrót Pana pkt 8.1.1 (dotyczy reklamy „Harfy Bożej” przez książkę „Bogactwo”).

 

                40.9. Gdy pokazuje się im zmieniające się ich nauki, szczególnie te z dawnych lat, mówią, że to nauki badaczy, a nie ich.

                Odpowiedź.Każda Strażnica na s. 2 podaje, że „Świadkowie Jehowy wydają Strażnicę od roku 1879”. Po co więc wypierają się ŚJ pouczenia swego czasopisma? Czy są oni badaczami, czy ŚJ, cały czas są członkami Towarzystwa Strażnica zarejestrowanego w 1884 r. („Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 718). Najlepszym przykładem radykalnej zmiany interpretacji dokonanej przez ŚJ jest tytuł objaśniający 12 rozdział Apokalipsy św. Jana. „Dokonana Tajemnica” (s. 219) ma: „Narodziny Antychrysta”, a „Wspaniały finał...” (s. 177) dla odmiany: „Narodziło się Królestwo Boże!” (por. „Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 78-79). Russell swe zmieniające się nauki nazywał „teraźniejszą prawdą” („Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 121), która okazała się rzeczywiście tylko dla niego teraźniejsza, bo Rutherford ją zmienił. W Przebudźcie się! Nr 5, 1996 s. 32 podano: „Przebudźcie się! to czasopismo znane z tego, że podaje rzetelne informacje...”. Powyżej tych słów umieszczono ilustrację okładki innego numeru (Nr 11, 1994), w którym znajduje się artykuł o 1914 r. (s. 26) i o tym, że zanim przeminie jego pokolenie nastąpi nowy świat. Nic w tym by nie było dziwnego gdyby nie to, że w Strażnicy Nr 21, 1995 s. 17 odwołano i zmieniono tę interpretację. Czy to jest ta rzetelność czasopism ŚJ? Słusznie więc, Strażnica Nr 19, 1997 s. 22 podaje: „Kiedy nasze zrozumienie pewnych zagadnień biblijnych jest korygowane, niektórzy się gorszą i odłączają od ludu Bożego”. Nie dziwi to, że ŚJ zmieniają swe nauki, bowiem nazywają je „ścierwem”: „Jezus rzekł: ‘Gdziekolwiek będzie ścierw, tam się zgromadzą i orły.’ (Ew. Mateusza 24:28) (...) Ścierw o jakim tu mowa odnosi się do duchowego pokarmu, przygotowanego dla domostwa wiary” („Harfa Boża” s. 248). NT ŚJ w Mt 24:28 umieszcza nawet słowo „trup”, a Strażnica Nr 7, 1990 s. 24 komentując ten werset uznaje go jako „zdrowy pokarm duchowy”.

 

                40.10. „Sługę wiernego i roztropnego” (wg ich NT „niewolnik wierny i roztropny”) z Mt 24:45 identyfikują ze swymi wybrańcami ze 144 tys. (od 2013 r. niewolnikiem jest tylko Ciało Kierownicze ŚJ). Pomijając to, czy na to zasługują, wiedzmy, że według Łk 12:41 fragment mówiący o tym słudze jest przypowieścią, co potwierdzają też ŚJ („Wnikliwe poznawanie Pism” t. 2, s. 198). Jeśli więc chcą literalnie nazywać tych sług „niewolnikami”, to J 15:15 mówi: „Już nie nazywam was niewolnikami, ponieważ niewolnik nie wie co czyni jego pan. Ale nazywam was przyjaciółmi...” („Chrześcijańskie Pisma Greckie...”). Ga 4:7 mówi do chrześcijan: „Nie jesteś już więc niewolnikiem, lecz synem, a jeśli synem, to i dziedzicem za sprawą Boga” (jw.). Widać więc, że „niewolnik” ŚJ rzeczywiście nie wie, co Pan czyni i nie ma nic wspólnego z synostwem Bożym. Popatrzmy też jak dwie sprzeczne ze sobą wypowiedzi publikują ŚJ o swym „niewolniku”. „Niech Bóg będzie prawdziwy” (rozdz. XVII, par. 10) podaje: „Korporacja, którą się Pan posługuje do szerzenia, czyli rozdzielania swej prawdy, nazwana jest ‘niewolnikiem wiernym i rozumnym’.”, a „Od raju utraconego...” (s. 193), dla odmiany, uczy: „Kto zatem jest tym ‘niewolnikiem wiernym i rozumnym’? ‘Niewolnikiem’ niejest ani człowiek, ani TowarzystwoWatchTower [czyli korporacja]. Jest nim zjednoczone grono (...) członków duchowego narodu Bożego”; por. „Niejest nim towarzystwo Watch Tower Bible and Tract Society ze wszystkimi swymi oddziałami, korporacja prawna...” („Nowe niebiosa...” s. 269). Do 1927 r. za „niewolnika” uważany był tylko Russell („Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 626).

                ŚJ zmieniali też określenie dla swego ‘niewolnika’ z Mt 24:45:

                1) Lata 1879-1950: „sługa wierny i roztropny” (ang. faithful and wise servant) („Bogactwo” 1936 s. 59; Strażnica Nr 16, 1950 s. 8 [ang. 15.04 1950 s. 119]; por. „Świadkowie Jehowy – głosiciele…” s. 142).

                2) Lata 1951-1953: „niewolnik wierny i roztropny” (Strażnica Nr 6, 1951 s. 4 [ang. 15.10 1950 s. 387 – to pierwsza ang. Strażnica w której pojawia się ang. termin faithful and discreet slave, z którego wyprowadzano różne polskie określenia]; Strażnica Nr 10, 1953 s. 11 [ang. 01.12 1952 s. 732]).

3) Lata 1954-1955: „niewolnik wierny i dyskretny” (Strażnica Nr 1, 1954 s. 10 [ang. 01.04 1953 s. 215]; Strażnica Nr 4, 1955 s. 11 [ang. 15.12 1953 s. 758]).

                4) Lata 1955-1956: „niewolnik wierny i roztropny” (Strażnica Nr 18, 1955 s. 10 [ang. 15.06 1954 s. 378]; Strażnica Nr 14, 1956 s. 10 [ang. 01.05 1955 s. 285]).

5) Lata 1957-1994: „niewolnik wierny i rozumny” (Strażnica Nr 2, 1957 s. 19 [ang. 15.10 1954 s. 638]; Strażnica Nr 5, 1957 s. 16 [ang. 01.03 1956 s. 150]; Strażnica Nr 10, 1994 s. 13).

                6) Lata od 1994 r.: „niewolnik wierny i roztropny” (Strażnica Nr 13, 1994 s. 11; „Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Świata”).

Niedawno Towarzystwo Strażnica zmieniło nawet to, kim jest „niewolnik wierny i roztropny”: „Czy wszyscy pomazańcy żyjący na ziemi tworzą wiernego niewolnika? Nie. Przecież nie wszyscy spośród nich odgrywają jakąś rolę w dostarczaniu pokarmu duchowego współwyznawcom na całym świecie. (…) Kto w takim razie jest niewolnikiem wiernym i roztropnym? Zgodnie z ustanowionym przez Jezusa wzorcem karmienia wielu rękami niewielu chodzi o niewielką grupę namaszczonych braci, którzy są bezpośrednio zaangażowani w przygotowywanie i udostępnianie pokarmu duchowego podczas obecności Chrystusa. Przez cały okres dni ostatnich pomazańcy tworzący wiernego niewolnika razem usługiwali i usługują w Biurze Głównym. Od kilkudziesięciu lat owego niewolnika stanowi Ciało Kierownicze Świadków Jehowy. Zauważmy jednak, ze chociaż »niewolnik« składa się z grona osób, to Jezus w swoim przykładzie mówi o nim w liczbie pojedynczej. Dlatego Ciało Kierownicze podejmuje decyzje kolektywnie.” (Strażnica 15.07 2013 s. 22).

 

Więcej na ten temat patrz artykuł pt. Kto jest sługą wiernym i roztropnym? (www.piotrandryszczak.pl).

 

DWIE APOKALIPSY

                40.11. ŚJ w swej krótkiej historii wydali 4 różne komentarze do Apokalipsy św. Jana i one będą przykładem zmienności ich poglądów.

                Pierwszy, to tom pt. „Dokonana Tajemnica”, pośmiertne dzieło Russella, wydane przez Rutherforda w 1917 r., a rozprowadzane aż do 1929 r. (a nawet do 1930 r.; patrz ostatnia reklama „Złoty Wiek” 15.07 1930 s. 224), o którym dziś napisano: „Z czasem okazało się jednak, iż nie jest to zadowalające wyjaśnienie Objawienia” („Wspaniały finał...” s. 159), „objaśnienia podawane w tym tomie Wykładów Pisma Świętego były na ogół dość mgliste” (Strażnica Nr 6, 2000 s. 13-przypis). Kiedyś zaś uczono, że „Tłumaczenie ksiąg (...) zawarte w tej książce, są od Boga pokierowane...” i „Pan interesuje się i bierze odpowiedzialność za (...) ostatni tom” („Dokonana Tajemnica” s. 697, 352).

Drugi komentarz, to książka pt. „Światło” (dwa tomy), wydana też przez Rutherforda (1930), „a będące zaktualizowanym studium Objawienia” („Wspaniały finał...” s. 8). „Światło” (t. I, s. 5-6) odcięło się od poprzedniego komentarza: „Przed rokiem 1930 nie ogłoszono jednak żadnego zadawalającego komentarza do Objawienia, a mianowicie z tej jawnej przyczyny, że nie nastał był jeszcze czas Boży, aby udzielić swoim sługom tego wyrozumienia”. Oto jak J. A. Bohnet (członek zarządu Towarzystwa Strażnica w 1918 r.) określał i chwalił powstanie książki prezesa J. F. Rutherforda pt. „Światło”, która dziś jest zarzucona: „Obecnie odbiło się na mnie głębokie przekonanie, że żadne ludzkie stworzenie nie jest autorem »Światła«. Że żaden człowiek nie mógł napisać tej książki – i też żaden jej nie napisał. (...) Bracie! – byłeś jedynie użyty za narzędzie do sporządzenia »Światła«. Jehowa jest autorem tegoż pisma, tak jako jest tam wymienione” (Strażnica 01.07 1931 s. 208). Patrz też rozdz. Rodowód Świadków Jehowy 1930, 1917 i 1988.

                Trzeci komentarz ukazał się po angielsku, jako dwie niezależne książki (po polsku nie wydano). Składał się on z dwóch publikacji książkowych, to znaczy „Upadł Babilon Wielki! Panuje Królestwo Boże!” 1963 (Ap 14-22) i „Wtedy dokona się tajemnica Boża” 1969 (Ap 1-13). Przyczynę dla powstania tych komentarzy podaje „Wspaniały finał...” (s. 8): „Niemniej ‘światłość dalej wschodziła sprawiedliwemu’ (...) Ponieważ ‘na drodze sprawiedliwych’ światło świeciło ‘coraz jaśniej’...”.

                Komentarz czwarty ukazał się po polsku w 1993 r. pt. „Wspaniały finał Objawienia bliski!” (ang. 1988). ŚJ dwie różne opinie wyrazili w nim, o nim samym, na sąsiadujących ze sobą stronach. Oto one: „Jeszcze ważniejszym powodem opublikowania tej książki jest konieczność dotrzymania kroku obecnemuzrozumieniuprawdy” (s. 8); „Nie twierdzimy, że wyjaśnienia zamieszczone w tej książce są nieomylne” (s. 9). Jest to więc „obecna prawda”, ale nie nieomylna, czyli omylna. „Prawda” zaś ta jest tylko „obecna”, na dziś, a nie na jutro czy pojutrze.

                Pokuśmy się o porównanie pierwszego i ostatniego komentarza, aby zobaczyć jak ŚJ zmienili nauki. Pierwsza omawiana nauka pochodzi z „Dokonanej Tajemnicy”, o której jeszcze dziś ŚJ piszą, że była „dobitnym komentarzem do Objawienia...” („Wspaniały finał...” s. 165). Druga wykładnia zawarta jest w książce pt. „Wspaniały finał Objawienia bliski!”. Ograniczyć się trzeba, z powodu rozległości tematu, do choć jednego przykładu z każdego rozdziału Apokalipsy.

                Wszechmogący z Ap 1:8 to: Jezus („Dokonana Tajemnica” s. 16); Jehowa („Wspaniały finał...” s. 20).

                Dzień Pański z Ap 1:10 to: lata od 1874 r. (s. 17, 61); lata od 1914 r. (s. 22).

                Siedem kościołów i ich aniołowie z Ap 2-3 to: siedem epok chrześcijaństwa ze swymi przedstawicielami, Pawłem, Janem, Ariuszem, Waldo, Wiklifem, Lutrem i Russellem (s. 25-82); zbory ŚJ od 1914 r. ze swymi nadzorcami (s. 32-73).

                Biały kamyk z Ap 2:17 to: pieczęć Ducha Św. (s. 41); przyznanie honorowego miejsca w niebie (s. 46).

                Anioł Laodycejski z Ap 3:14 to: Russell (s. 59, 66); nadzorcy ŚJ po 1914 r. (s. 32, 66).

                24 Starców z Ap 4:4 to: uosobione proroctwa 24 proroków ST (s. 88, 346); symboliczna liczba, za którą kryje się klasa niebiańska ŚJ zawierająca 144.000 osób (s. 77).

                Czworo Zwierząt z Ap 5:14 to: Sprawiedliwość, Moc, Miłość i Mądrość, przymioty Boga (s. 121); cheruby Jehowy (s. 79-80, 89).

                Osoby z Ap 6:9 przebywają: pod ziemią (s. 138); w niebie (s. 100).

                Wielki lud z Ap 7:9 to: druga klasa niebiańska mająca być wraz ze 144 tys. w niebie (s. 158-162); klasa ziemska gromadzona od 1935 r. (s. 119-125).

                Plaga z Ap 8:7 to: 95 tez Lutra (s. 173); niepomyślne wyroki Jehowy wygłaszane przez ŚJ (s. 133).

                Spadająca gwiazda z Ap 9:1 to: Wesley, założyciel Kościoła Metodystycznego (s. 183); Jezus, anielski Król (s. 143).

                Szarańcza z Ap 9:3 to: metodyści (s. 185); ŚJ z klasy niebiańskiej od 1919 r. (s. 143-146).

                Anioł Czeluści z Ap 9:11 to: szatan (s. 188); Jezus (s. 148).

                Głos gromów z Ap 10:3-4 to: wołanie Russella (s. 199-200); wypowiedzi Jehowy (s. 157).

                Prorokujący dwaj świadkowie z Ap 11:3 to: Stary i Nowy Testament wydający świadectwo w latach 539-1799 (s. 207); ŚJ głoszący „żałobne orędzie” w latach 1914-1918 (s. 164).

                Siódmy anioł z Ap 11:15 to: Russell (s. 215); ŚJ od 1928 r. (s. 172).

                Tytuł rozpoczynający omawianie Ap 12: „Narodziny Antychrysta” (s. 219); „Narodziło się Królestwo Boże!” (s. 177).

                Niewiasta z Ap 12:4 to: pierwotny kościół, stający się odstępczym (s. 223); niebiańska organizacja Jehowy (s. 179).

                Dziecię z Ap 12:5 to: papiestwo (s. 224); Królestwo Boże ustanowione w 1914 r. (s. 180).

                Michał i aniołowie jego z Ap 12:7 to: papież i biskupi (s. 225); Jezus i aniołowie (s. 181).

                Smok z Ap 12:7 to: Cesarski Rzym (s. 226); szatan przebywający w niebie do 1914 r. (s. 181).

                Bestia z Ap 13:18 to: papiestwo (s. 257-258); olbrzymi system polityczny (s. 196).

                Błogosławieni z Ap 14:13 to: niewidzialnie zmartwychwstający od 1878 r. (s. 267); niewidzialnie zmartwychwstający w Dniu Pańskim rozpoczętym w 1914 r. (s. 211).

                Inny anioł z Ap 14:15 to: Wielka Piramida (Cheopsa) w Egipcie (s. 269); anioł (s. 212).

                Inny anioł z Ap 14:18 to: Towarzystwo Strażnica (s. 270); anioł (s. 212).

                Siedem plag z Ap 15:1 to: siedem tomów Wykładów Pisma Św. Russella (s. 275); wykonanie wyroku przez Jehowę (s. 214).

                Siedmiu aniołów z Ap 16:1 to: siedem tomów Wykładów Pisma Św., Russella (s. 283); ŚJ spełniający misję aniołów od 1922 r. (s. 220).

                Bestia z Ap 17:8 to: „święte rzymskie państwo” (s. 314-315); Liga Narodów i ONZ (s. 247-248).

                Upadek Babilonu z Ap 18:2 to: upadek wszystkich religii od 1878 r. (s. 325); upadek wszystkich religii od 1919 r. (s. 260).

                Wielki tłum w niebie z Ap 19:1 to: ludzie, druga klasa niebiańska (s. 345); aniołowie (s. 272).

                Łańcuch z Ap 20:1 to: prawda zawarta w „Dokonanej Tajemnicy” (s. 357); łańcuch (s. 287-288).

                1000 lat z Ap 20:2 to: okres rozpoczęty w 1874 r. (s. 359); okres, który zacznie się dopiero po Armagedonie (s. 288).

                Ożywienie i królowanie tysiąc lat z Ap 20:4 to: zmartwychwstanie i królowanie od 1878 r. (s. 363, 72); zmartwychwstanie i królowanie „wkrótce po inauguracji obecności Jezusa w roku 1914” (s. 289).

                Alfa i Omega z Ap 21:6 i 22:13 to: Jezus (s. 378-379, 401); Jehowa (s. 303, 316).

                Zauważmy, jaką nieprawdę podała Strażnica Nr 13, 1969 s. 9 o swych pierwszych trzech komentarzach Apokalipsy: „nie poprawiano ich ani nie zmieniano...”.

            Na usprawiedliwienie tego, że „Dokonana Tajemnica” zawierała omyłki, Towarzystwo Strażnica stwierdzało, że takowe zawiera też Biblia:

„Po jego śmierci Towarzystwo poleciło przygotować i wydać Tom VII, »Dokonaną Tajemnicę«, jako jeden z siedmiu tomów seryi poprzednio ogłoszonej przez brata Russella. Doktryny zawarte w tym tomie są w najzupełniejszej harmonii z doktrynami głoszonemi w poprzednich sześciu tomach. Otwarcie przyznajemy, że tom ten zawiera pewne omyłki. Przecież nawet Biblia zawiera trochę pomyłek. Przez pomyłki rozumiemy błędne zrozumienie, lub błędne zastosowanie. Tom ten jednak nie zawiera żadnej błędnej doktryny” (Strażnica 15.04 1920 s. 119 [ang. 01.04 1920 s. 103]).

„Prawdą jest, że znaleziono pewne błędy w każdym tomie tych pism, ale tego należało się spodziewać, bo piszący je nie był doskonałym. Prawdą jest również, że są pewne błędy w Biblii, które ludzie od czasu do czasu odkrywali, ponieważ środki użyte do wydania jej w druku były niedoskonałe” (Strażnica 01.03 1921 s. 78-79 [ang. 15.02 1921 s. 55]).

„Pomyłki są w siódmym tomie; i pomyłki są we wszystkich tomach WYKŁADÓW PISMA ŚWIĘTEGO oraz we wszystkich innych publikacjach Towarzystwa, a nawet w tłumaczeniach Biblji” (Strażnica 01.10 1926 s. 295).

ŚJ nie tylko zmieniali interpretację Apokalipsy, ale i Księgi Daniela. Oto przykłady:

3,5 czasu tzn. 1260 dni (Dn 7:25; 12:7)

                Od 539 r. do 1799 r. („Nadszedł Czas” s. 96; „Złoty Wiek” Nr 97, 1929 s. 188).

                Od ok. 1 X 1914 r. do ok. 1 IV 1918 r. (ang. Strażnica 01.07 1951 s. 409; por. ang. Strażnica 01.06 1954 s. 338 - od X 1914 do IV 1918). Nauka wprowadzona ok. 1930 r.

                Od 1 połowy XI 1914 r. do 7 V 1918 r. („Bądź wola Twoja” tabela na końcu). Nauka wprowadzona w 1958 r.

                Od XII 1914 r. do VI 1918 r. („Pilnie zważaj...” s. 301). Nauka wprowadzona w 1977 r. („Our Incoming World...” rozdz. 8; por. Strażnica Nr 21, 1993 s. 9-przypis).

1290 dni (Dn 12:11)

                Od 539 r. do 1829 r. („Przyjdź Królestwo Twoje” s. 83).

                Od I 1919 r. do IX 1922 r. („Pilnie zważaj...” s. 301). Nauka wprowadzona ok. 1930 r.

1335 dni (Dn 12:12)

                Od 539 r. do 1874 r. („Przyjdź Królestwo Twoje” s. 83; „Stworzenie” s. 341-342).

                Od IX 1922 r. do V 1926 r. („Pilnie zważaj...” s. 301). Nauka wprowadzona ok. 1930 r.

2300 wieczorów i poranków (Dn 8:14)

                Od 454 r. p.n.e. do 1846 r. („Przyjdź Królestwo Twoje” s. 108-124; „Dokonana Tajemnica” s. 194).

                Od V 1926 r. do X 1932 r. („Bogactwo” s. 272; „Bądź wola Twoja” tabela na końcu). Nauka wprowadzona w 1933 r. (Preparation s. 357).

                Od VI 1938 r. do X 1944 r. („Pilnie zważaj...” s. 301). Nauka wprowadzona w 1971 r. (Strażnica Rok XCIII [1972] Nr 6 s. 14-16).

7 czasów, według ŚJ 2520 lat (Dn 4:16, 25 [4:13, 20 BT])

                Zaczęłosię:

                W 606 r. p.n.e. („Nadszedł Czas” s. 95).

                W X 607 r. („Pilnie zważaj na...” s. 301). Nauka wprowadzona w 1943 r. (Wspaniały finał...” s. 105).

                Zakończyło się:

                1X1914 r. („Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 136, 719; por. „Miliony ludzi...” s. 13 - jesień 1914 r.). Tak uczyli do 1922 r.

                1VIII1914 r. (Strażnica 01.12 1922 s. 365 „Ucisk świata” s. 28; „Życie” s. 120; „Wojna czy pokój?” s. 28). Tak uczyli w latach 1922-1930.

                Ok. 1X1914 r. (Strażnice: Nr 9, 1966 s. 3; Nr 3, 1969 s. 5). Tak uczyli do 1969 r.

                Ok. 4/5X1914 r. (Strażnice: Nr 12, 1970 s. 11; Rok CI [1980] Nr 13 s. 9). Por. „Pilnie zważaj...” s. 96-97.

                Okresy 1150 dni (tzn. 2300 wieczorów i poranków), 1260 dni (tzn. 3,5 czasu), 1290 i 1335 dni są to (wg wykładni katolickiej) poszczególne etapy oczyszczenia świątyni z pogańskiego kultu, kończenia się prześladowań Izraelitów przez Antiocha IV, rozpoczętych w 167 r. przed Chr. a zakończonych w 164 r. przed Chr. Wchodzi nawet w rachubę śmierć Antiocha (164 r.). Nasze rozumienie tych liczb potwierdzają wydarzenia opisane w Księgach Machabejskich oraz historyk żydowski Flawiusz (zm. 103), który pisał: „Istotnie, naród nasz zaznał pod panowaniem Antiocha Epifanesa takiej właśnie niedoli, jaką Daniel na wiele lat przedtem ujrzał i zapowiedział w swym Piśmie” („Dawne Dzieje Izraela” s. 517-518). Okres 7 czasów może dotyczyć literalnie okresu siedmiu lat, ale również pewnego symbolicznego okresu z życia Nabuchodonozora (patrz Dn 4:30 BT).

                Oto inne przykłady dotyczące podobnych liczb z Ap:

1260 dni (Ap 11:3)

                Od 539 r. do 1799 r. („Dokonana Tajemnica” s. 207).

                Od X 1914 r. do IV 1918 r. (ang. Strażnica 01.07 1951 s. 410-411). Nauka wprowadzona ok. 1930 r.

                Od 1 połowy XI 1914 r. do 7 V 1918 r. („Bądź wola Twoja” rozdz. 8, par. 26). Nauka wprowadzona w 1955 r. (ang. Strażnica 15.03 1955 s. 175).

                Od XII 1914 r. do VI 1918 r. (Strażnica Nr 15, 1994 s. 31; por. „Our Incoming World...” rozdz. 8 - od 28 XII 1914 do 21 VI 1918). Nauka wprowadzona w 1977 r. („Our Incoming World...” rozdz. 8). Patrz też „Wspaniały finał...” (s. 162-164) - od X 1914 r. do 1918 r.

 

3,5 czasu tzn. 1260 dni (Ap 12:6, 14)

                Od 539 r. do 1799 r. („Dokonana Tajemnica” s. 225, 229).

                Od wiosny 1919 r. do jesieni 1922 r. („Wspaniały finał...” s. 184). Nauka wprowadzona w 1925 r. (Strażnica 15 IV 1925 s. 120).

                Katolicką interpretację Apokalipsy św. Jana i Księgi Daniela omawiają: „Apokalipsa Świętego Jana” O. A. Jankowski, Poznań 1959; „Komentarz praktyczny do Nowego Testamentu” O. A. Jankowski, ks. K. Romaniuk, ks. L. Stachowiak, Poznań-Warszawa 1975; „Apokalipsa dzisiaj” D. Mollat SJ, Kraków 1992; „Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu” (tzw. Biblia Poznańska) pod red. ks. M. Wolniewicza, Poznań 1994; „Apokalipsa Księga Pocieszenia” s. E. Ehrlich OCU, Poznań 1996; „Księga Daniela” (tzw. Biblia Lubelska) ks. J. Homerski, Lublin 1995; „Księga Daniela” (komentarz KUL) ks. J. Homerski, Poznań 2008.

 

Szerzej kwestię zmienności nauk ŚJ omówiliśmy, wraz z Szymonem Matusiakiem, w naszej książce pr. Zmienne nauki Świadków Jehowy. Najważniejsze zmiany w doktrynie Towarzystwa Strażnica w latach 1879-2011 (Warszawa 2012).

Więcej na te tematy patrz artykuły:

Cztery historyczne książki Towarzystwa Strażnica z roku 1927;

Czy C. T. Russell zmieniał swoje nauki? (cz. 1-2);

Dokonana Tajemnicakto był autorem tej książki?

Czy Świadkowie Jehowy są „fałszywymi prorokami”?

Siedem kościołów z Apokalipsy 2-3 w różnych interpretacjach Towarzystwa Strażnica i Adwentystów Dnia Siódmego;

„Prawda was wyswobodzi” – pierwsza polska powojenna książka Świadków Jehowy z nowymi datami i naukami (cz. 1, 2);

„Miasta schronienia” – „nowe światło” w nauce Świadków Jehowy;

Czy Świadkowie Jehowy używali terminu „filozofia” oraz czy mają obecnie „doktryny” i „dogmaty”?

Termin „prawda” w nazewnictwie Świadków Jehowy;

Szokujące wyznanie Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy o jego błędach doktrynalnych i organizacyjnych!

Dlaczego wprowadzono i ‘korygowano’ książkę pt. Czego naprawdę uczy Biblia?

Omylny Bóg Świadków Jehowy, omylna ich Biblia i omylne Ciało Kierownicze;

Teoria ewolucji dotycząca zwierząt w dawnej nauce Towarzystwa Strażnica;

„Nowe światła” – czyli nowe nauki i zwyczaje Świadków Jehowy wprowadzane w latach 1989-2015;

Kiedy w Towarzystwie Strażnica zaprzestano studiować i rozprowadzać książki J. F. Rutherforda?

Kiedy w Towarzystwie Strażnica zaprzestano studiować i rozprowadzać książki C. T. Russella?

Nowa nauka – od kiedy i przez kogo stawiany jest znak z Ez 9 na czołach Świadków Jehowy?

Dlaczego w styczniu 2013 roku zniknęła stała treść stopki redakcyjnej w Przebudźcie się!?

Nowa nauka – kiedy rozpoczęła się „niewola babilońska” Świadków Jehowy?

Największy ze wszystkich ludzi – książka do wymiany!

Wspaniały finał Objawienia bliski! – czy ta książka będzie niebawem wycofana?

Wyobrażenia, pierwowzory i ich odpowiedniki według nowej nauki Świadków Jehowy;

Kogo wyobraża Nabot? Nowa nauka Świadków Jehowy;

                Nowe interpretacje przypowieści Jezusa u Świadków Jehowy;

Kolejne nowe interpretacje przypowieści Jezusa u Świadków Jehowy;

                Czy Świadkowie Jehowy przestali posługiwać się określeniem „nowe światło”?

Różne osoby, przedmioty, symbole i wydarzenia z Apokalipsy w interpretacji Towarzystwa Strażnica (cz. 1-5);

Aniołowie z Apokalipsy w interpretacji Towarzystwa Strażnica (cz. 1-3);

Konie i jeźdźcy z Apokalipsy w interpretacji Towarzystwa Strażnica (cz. 1-2);

                Strażnice z 15 lipca i 1 sierpnia 2013 roku i ich „nowe światła”!

                Kolejne nowe nauki zamieszczone w Strażnicy z 15 lipca 2013 roku;

Czy Świadkowie Jehowy zbliżają się do katolicyzmu?;

Czy Świadkowie Jehowy mówią nam zawsze „całą” prawdę?;

Czy C. T. Russell dziś byłby wykluczony z organizacji Świadków Jehowy? (cz. I, II, III);

Czy J. F. Rutherford dziś byłby wykluczony z organizacji Świadków Jehowy?;

Czy N. H. Knorr dziś byłby wykluczony z organizacji Świadków Jehowy?;

W czym F. Franz różnił się od dzisiejszych Świadków Jehowy?;

C. T. Russell i J. F. Rutherford – porównanie nauk obu prezesów (cz. 1, 2, 3);

J. F. Rutherford i N. H. Knorr – porównanie nauk obu prezesów (cz. 1, 2);

N. H. Knorr i F. W. Franz – porównanie nauk obu prezesów;

F. W. Franz i M. G. Henschel – porównanie nauk obu prezesów;

M. G. Henschel i D. A. Adams – porównanie nauk obu prezesów;

„Nowe Światła” w książkach Świadków Jehowy;

Kilka wskazań Davida A. Reeda o naukach Towarzystwa Strażnica;

Daty prorocze Towarzystwa Strażnica;

Czasy Pogan – czy zmieniane przez Towarzystwo Strażnica?;

Kto jest sługą wiernym i roztropnym?;

Nowa nauka Towarzystwa Strażnica o „niewolniku wiernym i roztropnym”;

Nowa nauka Towarzystwa Strażnica o „mieniu” (Mt 24:47) niewolnika wiernego i roztropnego;

Aid to Bible Understanding a „Wnikliwe poznawanie Pism” (cz. 1, 2).

Patrz też cykl artykułów o publikacjach Towarzystwa Strażnica (www.piotrandryszczak.pl).

 

 

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane