Włodzimierz Bednarski

7. ZMARTWYCHWSTANIE CHRYSTUSA

dodane: 2004-09-10
Wersja na maj 2019 roku

 

7. ZMARTWYCHWSTANIE CHRYSTUSA

 

                7.1. Uczą, że Jezus zmartwychwstał jako duch, bez ciała, które według nich Bóg zdematerializował lub usunął: „Fizyczne ciało Jezusa dematerializuje się, on zaś wstępuje do niebios jako osoba duchowa” (Strażnica Nr 9, 1991 s. 9; por. „Będziesz mógł żyć...” s. 144 – „Bóg usunął bowiem ciało Jezusa”).

                Odpowiedź. 1) ST nie uczył o zmartwychwstaniu duchów, lecz ciał (Hi 19:26, Dn 12:2, Iz 26:19). NT też uczy o wskrzeszeniu ciał, a nie duchów: „Podobnie rzecz się ma ze zmartwychwstaniem. Zasiewa się zniszczalne – powstaje zaś niezniszczalne; sieje się niechwalebne – powstaje chwalebne; sieje się słabe – powstaje mocne; zasiewa się ciało zmysłowe – powstaje ciało duchowe. Jeżeli jest ciało ziemskie powstanie też ciało niebieskie” 1Kor 15:42-44.

                2) O zmartwychwstaniu ciała Pana mówią teksty: Mt 28:6, 9, Mk 16:14, Łk 24:39, Dz 1:3n., J 2:21 („On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zmartwychwstał przypomnieli sobie uczniowie Jego”).

                3) Flp 3:21 mówi: „który przekształci nasze ciało poniżone, na podobne do swego chwalebnego ciała” por. J 12:16.

                4) Jezus, jako osoba mająca ciało, objawia się w duchu Janowi po wniebowstąpieniu i mówi: „Byłem umarły, a oto jestem żyjący” (Ap 1:17), kładzie też rękę na Jana, który pada do Jego nóg (Ap 1:17).

                5) 1Kor 15:49 podkreśla człowieczeństwo Jezusa po wniebowstąpieniu: „A jak nosiliśmy obraz ziemskiego człowieka, tak też nosić będziemy obraz człowieka niebieskiego”. Por. 1Tm 2:5.

                6) Jezus nie mówił, że zmartwychwstanie jako duch, lecz jako osoba mająca ciało (J 2:21n., Mk 8:31, 10:33n., Mt 17:22n.). Słowo „zmartwychwstać” oznacza „powstać z martwych” J 20:9. Ciało Jezusa umarło i złożono je w grobie (Mt 27:59n.). Ono też powstało z martwych (Mk 16:6, Łk 24:6). Gdyby On zmartwychwstał jako duch, dziwne by było odsuwanie kamienia grobowego, który przecież nie przeszkadza duchowi (Mk 16:4).

                7) Jezus nie mógł zmartwychwstać jako duch, bo Jego Duch nigdy nie umarł: „Ojcze w Twoje ręce powierzam ducha mojego” (Łk 23:46), „a duch powróci do Boga, który go dał” Koh 12:7. Por. 1P 3:18 i Mt 18:20, co dotyczy też czasu po śmierci, a przed zmartwychwstaniem Chrystusa.

                8) Jezus potwierdził swą cielesność po zmartwychwstaniu w słowach: „Popatrzcie na moje ręce i nogi, to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała, ani kości, jak widzicie, że Ja mam” Łk 24:39.

                9) O „znikaniu” i „materializowaniu się” Jezusa ŚJ uczą: „Za każdym razem dematerializował przybrane ciało fizyczne i znikał...” („Sprawy, w których u Boga...” s. 222). Tekst Flp 3:21 mówi, że Jezus ma po zmartwychwstaniu „ciało chwalebne”, a nie fizyczne.

W innej publikacji ŚJ piszą: „Po zmartwychwstaniu Jezus ukazywał się w różnych ciałach, będących wynikiem materializacji” („Upewniajcie się...” s. 167). Ciało Chrystusa nie zostało zdematerializowane. Brak jest cytatów potwierdzających to. Dz 13:34 zaprzeczają dematerializacji ciała Pana: „A [to], że Go wskrzesił z martwych, i że nie miał ulec rozkładowi tak wyraził...”; por. Dz 2:31.

Porównajmy jak dwie różne opinie przedstawiają ŚJ o rozłożeniu ciała Jezusa:

„Bóg cudownym sposobem rozłożył fizyczne ciało Jezusa…” („Życie wieczne w wolności…” s. 69-70).

„[Bóg] Analogicznie postąpił z ciałem Jezusa, nie dopuszczając, aby się rozłożyło” (Strażnica Nr 22, 1991 s. 31);

„Ciało Jezusa nie zdążyło ulec skażeniu, to znaczy nie rozłożyło się...” („Ucz się od Wielkiego Nauczyciela” s. 202-203); patrz też pkt 20.

                10) Nieprawdą jest, że tekst 1Kor 15:45 („stał się pierwszy człowiek, Adam duszą żyjącą, a ostatni Adam duchem ożywiającym”) mówi, że Chrystus zmartwychwstał jako duch. Wskazuje on, że jest On tym, który mocą Ducha ożywia (J 5:21, 1Kor 15:22). Por. wyrzucanie złych duchów mocą Ducha (Mt 12:28) oraz wskrzeszanie, czyli ożywianie: „Duch Pański spoczywa na mnie” (Łk 4:18) i „umarli zmartwychwstają” Łk 7:22. Również Ojciec ożywia Duchem: „przywróci do życia nasze śmiertelne ciała, mocą mieszkającego w nas swego Ducha” Rz 8:11.

                11) Czasem, aby udowodnić zmartwychwstanie Chrystusa bez ciała, cytują 2Kor 3:17 („Pan zaś jest Duchem”). Cytując to zdanie, w tym znaczeniu, starają się nas oszukać, bo jest to argumentacja niezgodna z dzisiejszymi naukami Towarzystwa Strażnica. Ich „Chrześcijańskie Pisma Greckie...” zdanie to oddają przez „Jehowa zaś jest Duchem”. Okazuje się więc, że interpretacja ŚJ nie jest zgodna z ich nauką. Werset ten, ŚJ kiedyś stosowali do Chrystusa („Prawda was wyswobodzi” 1946 s. 275), ale widocznie niektórzy nie nadążają za nowościami Towarzystwa Strażnica. ŚJ błędnie interpretują 2Kor 3:17. Urywają oni tekst w połowie, nie zauważając drugiej jego części: „a, gdzie Duch Pana tam jest i wolność”. Zdanie to jest skrótowym wyrażeniem myśli i mówi, że Chrystus jest Duchem, tzn. sercem, duchową podporą Prawa wolności (Jk 1:25) i prawodawcą Nowego Przymierza. Podobnie słowa Chrystusa są nazwane „duchem” J 6:63 („Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem”).

                12) ŚJ cytują też 1P 3:18 („Zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem”). BP oddaje lepiej sens tego zdania: „Został wskrzeszony do życia przez Ducha”. To tłumaczenie jest bardziej zrozumiałe i zgodne z Rz 8:11 („A jeśli mieszka w was Duch tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten co wskrzesił Chrystusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha”); por. Rz 1:4. 1P 3:18 nie brzmi: „ożywiony jako duch” lecz „ożywiony duchem” BG lub „powołany do życia Duchem” BT; por. NP, ks. Dąbr. Zauważmy, że Łk 4:1 („przebywał w Duchu”) nie przeczy też temu, że Jezus miał ciało. Niektórzy bibliści proponują interpretację 1P 3:18 jako mówiącą o obecności Ducha Chrystusowego (przed zmartwychwstaniem ciała) w otchłani, tzn. „powołany do życia Duchem. W nim poszedł ogłosić zbawienie”. Patrz pkt 27.4.

                13) Czasem zgadzają się, że Chrystus miał po zmartwychwstaniu ciało, ale duchowe, tzn. był duchem. Powołują się na 1Kor 15:44 („Jeżeli jest ciało zmysłowe, powstanie też ciało duchowe”). Ciało duchowe to nie duch, lecz ciało postępujące według Ducha (Rz 8:4). Tak samo jak ciało zmysłowe, to nie zmysł, lecz ciało postępujące według zmysłów: „Oto czego uczę: postępujcie według Ducha, a nie spełniajcie pożądania ciała” (Ga 5:16), „Człowiek zmysłowy bowiem nie pojmuje tego co jest z Bożego Ducha” (1Kor 2:14). Św. Paweł więc, w wersecie o ciele duchowym, zapowiada, że w przyszłości wszystkie ciała będą kierowane Duchem Bożym i będą chwalebne (Flp 3:21). Jeśli ŚJ uważają, że „ciało duchowe” oznacza to samo, co „duch”, to czy to znaczy, że Bóg Ojciec ma też „ciało duchowe”? [ŚJ uczą, że Bóg ma ciało duchowe („Czego wymaga od nas Bóg?” s. 4; „Będziesz mógł żyć...” s. 58)]. Bóg jest Duchem (J 4:24), a „duch nie ma ciała” (Łk 24:39). Widać więc, że określenie „ciało duchowe” ma inne znaczenie niż uczą ŚJ. [ŚJ mają dziwną koncepcję dotyczącą pojawienia się Jezusa w łonie Maryi. Uczą: „Jehowa przeniósł życie swego potężnego Syna duchowego z nieba do łona Marii” („Będziesz mógł żyć...” s. 57; por. „Wiedza, która prowadzi...” s. 40). Nie odpowiadają jednak na to, co się stało w tym momencie z ‘ciałem duchowym’ Jezusa, które wcześniej według nich posiadał („Będziesz mógł żyć...” s. 58).]

                14) ŚJ mówią, że jest napisane o Chrystusie: „usprawiedliwiony został w Duchu” (1Tm 3:16). Sugerują, że On zmartwychwstał jako duch. Werset ten nie mówi tego, co uczą ŚJ. Usprawiedliwiony to Ten, którego działalność została usprawiedliwiona i potwierdzona przez Ducha (Hbr 5:7, Rz 1:4). Tak samo my jesteśmy „usprawiedliwieni w imię Pana (...) i przez Ducha Boga naszego” (1Kor 6:11). Usprawiedliwienie to nie świadczy o tym, że jesteśmy lub będziemy duchami. 1Tm 3:16 został przekazany w innych przekładach inaczej, co nie pasuje do nauki ŚJ: „został ukazany przez Ducha jako sprawiedliwy” ks. Rom.; „Duch o nim poświadczył” ks. Kow.; „Duch Go potwierdził” BP.

                15) Św. Paweł na Areopagu, mówiąc o zmartwychwstaniu Chrystusa, potwierdził Jego człowieczeństwo, a nie uczył o duchu: „Dlatego, że wyznaczył dzień, w którym sprawiedliwie będzie sądzić świat przez Człowieka, którego na to przeznaczył” Dz 17:31. Pisał też, że „przez człowieka dokona się zmartwychwstanie. (...) w Chrystusie wszyscy ożywieni będą” (1Kor 15:22n.), „jeden też [jest] pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus” (1Tm 2:5). Określenie Jezusa w niebie terminem „Syn Człowieczy” (Dz 7:56; por. Ez 3:11, Lb 23:19) sugeruje ten sam wniosek. Por. J 6:62, 3:13, Mk 13:26.

                16) Świadkiem katolickiej nauki o zmartwychwstaniu ciała Chrystusa jest św. Ignacy (zm. 107): „Ja bowiem wiem i wierzę, że nawet po swoim zmartwychwstaniu Jezus był w ciele (...). A po swym zmartwychwstaniu Jezus jadł i pił razem z nimi jako istota cielesna, chociaż duchowo był zjednoczony z Ojcem” („Do Kościoła w Smyrnie” 3:1-3), „powstrzymują się od Eucharystii i modlitwy gdyż nie wierzą, że Eucharystia jest Ciałem Pana naszego, Ciałem, które cierpiało za nasze grzechy i które Ojciec w swej dobroci wskrzesił” (jw. 7:1). Por. Ireneusz (ur. 130-140) „Przeciw herezjom” 1:10,1; Tertulian (ur. 155) „Przeciw Marcjonowi” IV:43,6-8.

                17) Negując zmartwychwstanie ciała Chrystusa mówią, że jest napisane: „a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób” 2Kor 5:16. Odpowiedzią i zarazem prawidłową interpretacją tego wersetu jest przekład ks. Kow.: „Dlatego odtąd nie kierujemy się w naszych sądach o kimkolwiek ziemskimi względami; a choć ongiś kierowaliśmy się takimi względami wobec Chrystusa, dziś tego już nie czynimy” 2Kor 5:16; por. BP. Św. Paweł nie mógł mieć na myśli w tym wersecie tego, co ŚJ, bo on nie widział Chrystusa przed Jego śmiercią, więc nie znał Go „według ciała”. Rozumując, tak jak ŚJ, nie moglibyśmy uznać istnienia w ciele innych ludzi, bo „Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała...” (2Kor 5:16). Dosłowny przekład z greckiego tego wersetu jest następujący: „jeśli i poznaliśmy według ciała Pomazańca, ale teraz już nie poznajemy” („Grecko-polski Nowy Testament wydanie interlinearne...” tłum. ks. prof. dr hab. R. Popowski SDB, dr M. Wojciechowski).

                18) Zapowiedzią zmartwychwstania ciała Pana jest powołanie się przez Niego na Jonasza (Mt 12:39nn.). Jonasz przebywający „trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby” ukazał się ludziom w ciele. Kol 2:9 stwierdza, że też po zmartwychwstaniu w Chrystusie „mieszka cała Pełnia: Bóstwo, na sposób ciała”. Nie zamieszkało Bóstwo w Duchu, lecz mieszka w ciele.

                19) ŚJ swym wybranym ze 144 tys. pozwalają w momencie śmierci zmartwychwstać jako duchom (Strażnica Nr 13, 1996 s. 19), a Jezusowi pozwolili na to zmartwychwstanie duchowe dopiero po trzech dniach. Po co ŚJ pogląd o duchu, a nie ciele Chrystusa zmartwychwstałego? Powstał on z braku widzialnego powrotu Chrystusa w 1874 r. W 1876 r., gdy „odkryto”, że On powrócił w niewidzialnie („Dokonana Tajemnica” s. 61), dopasowano interpretację Biblii do zaistniałej sytuacji i „odebrano” Chrystusowi ciało. Dziś uczy się o niewidzialnym powrocie Pana w 1914 r.

                20) Russell, przytłoczony argumentami o ciele Chrystusa, pisał: „wobec tego nie byłoby dla nas niespodzianką, gdyby w Królestwie Chrystusowym Pan pokazał światu swoje ciało z krwi i kości, ukrzyżowane dla odkupienia wszystkich - nie podległe zepsuciu, lecz zachowane na wieczną pamiątkę...” („Nadszedł Czas” s. 140). Na tej samej stronie uczył też: „Nikt nie wie czy rozłożyło się ono na gazy, lub też czy ciągle jeszcze jest gdzieś przechowane...”. Podobny pogląd prezentował Rutherford, który uczył: „możemy tylko przypuszczać, że Pan zachował je w jakimś miejscu, ażeby w Tysiącleciu wystawić je całemu światu do oglądania” („Harfa Boża” s. 174-175). Na s. 173 zaś pisał, że Jezus po ukazaniu się uczniom ciało „rozprowadził (...) na składowe części”. Widać, że obecny pogląd o dematerializacji ciała Pana jest różny od tego, który prezentowano kiedyś, choć obaj wymienieni też uważali, że Jezus zmartwychwstał jako duch. Zapytajmy ŚJ, co Bóg wskrzesił, jeśli ciało Jezusa zostało zdematerializowane, a duszy czy ducha On według nich nie posiadał.

 

                7.2. Dowodem na to, że Jezus zmartwychwstał jako duch jest według ŚJ to, że nie był rozpoznawany, przybierając podczas materializacji różne ciała („Będziesz mógł żyć...” s. 145).

.               Odpowiedź. Uczniowie nie poznawali Pana nie dlatego, że przybierał On jako duch różne ciała, lecz dlatego, że „oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali” Łk 24:16. Nie dowierzali też oni w możliwość zmartwychwstania Chrystusa (J 20:9, Łk 24:11), więc nie spodziewali się Go spotkać (Łk 24:38). Nie wierząc, że On zmartwychwstał, spodziewali się prędzej spotkać Go jako ducha (Łk 24:37), niż w ciele. Byli też oni zapłakani (J 20:13, Mk 16:10) i przestraszeni (Łk 24:37, Mt 28:10), a niektórzy (np. J 21:4) mogli nie rozpoznać Go jak ludzie, którzy nie poznali uzdrowionego młodzieńca: „Jedni twierdzili: Tak to jest ten, a inni przeczyli: Nie, jest tylko do tamtego podobny” J 9:9. Kiedy indziej nie poznali Jezusa, gdyż był On początkowo oddalony od nich o ok. 90 m (J 21:4, 8). Często też Jezus był poznawany, co nie potwierdza koncepcji zmiany materializowanego ciała Chrystusa (np. Mt 28:9, 17, Łk 24:34). NT nie mówi, że Jezus materializował się, lecz iż „ukazywał się”, tzn. dawał się zobaczyć (Mk 16:9-14, Łk 24:34, J 21:1, Dz 1:3, 13:31, 1Kor 15:5-8). Później znikał Apostołom z oczu (Łk 24:31).

 

                7.3. Uczą, że Chrystus zmartwychwstał w ciele duchowym („Będziesz mógł żyć...” s. 142) i w nim jest w niebie. Innym razem, aby zakwestionować zmartwychwstanie ciała Pana i pójścia w nim do nieba, mówią, że „ciało i krew nie mogą posiąść Królestwa Bożego” 1Kor 15:50 („Będziesz mógł żyć...” s. 144). Warto więc aby ustalili jeden pogląd.

                Odpowiedź. Kościół naucza, według Flp 3:20n., że z nieba oczekujemy Chrystusa w ciele chwalebnym. W 1Kor 15:50 chodzi o „ciało śmiertelne”, które nie może wejść do nieba (BP - „śmiertelne ciało ludzkie”; por. znaczenie słów „ciało i krew” Mt 16:17, Ga 1:16). Nie dotyczy wobec tego pouczenie z 1Kor 15:50 ciała chwalebnego, zmartwychwstałego, które otrzymamy od Chrystusa podczas zmartwychwstania (Flp 3:21; por. 1Kor 15:53).

 

                7.4. Uczą, że Jezus oddał swe ciało na okup i nie mógł w nim zmartwychwstać („Prowadzenie rozmów...” s. 131).

                Odpowiedź. Mt 20:28 mówi, że nie ciało było okupem, lecz Jezus przyszedł, aby „dać swoje życie na okup za wielu”. 1Tm 2:6 uzupełnia to mówiąc, że Chrystus „wydał siebie samego na okup” i gdyby rozumieć to, tak jak ŚJ, to okazałoby się, że Jezus nie mógł zmartwychwstać, bo był On poświęcony na okup. Również inny tekst ukazuje, że Jezus, pomimo iż oddaje swe życie za nas, to je także odzyskuje. To samo dotyczy więc też Jego ciała: „Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać. Nikt Mi go nie odbiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać” J 10:17n. Por. rozdz. Powrót Pana pkt 8.13. (ciało złożone w ofierze).

 

 

 

Zgłoś artykuł

Uwaga, w większości przypadków my nie udzielamy odpowiedzi na niniejsze wiadomości a w niektórych przypadkach nie czytamy ich w całości

Komentarze są zablokowane